Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    co mam dziś na sobie??

      • Gość: kkk Re: co mam dziś na sobie?? IP: *.realestate.net.pl 24.02.04, 13:13
        Dzisiaj pracowałam z rodzinami dzieci niepełnosprawnych. Założyłam do pracy
        bakłażanowy kostium ze spodniami (całość - lekko sportowy krój), bluzkę
        koszulową beżową w jakieś mereżkowe (powycinane drobno) kwiatki. Czarne długie
        kozaczki. Srebrna biżuteria (minimalnie). Nie chce mi się sprawdzać metek,
        jestem zmęczona.
        (Spróbowałam. Trudno się pisze o rzeczach tak nieistotnych, ale skoro pojawił
        się temat to pewnie czemuś służy.)
        • molo00 Re: co mam dziś na sobie?? 24.02.04, 13:52
          słuzy zabawie!

          a ja własnie wychodzę z domu przebiec się dookoła bloku, zeby mi mózg odpoczął
          od nauki:
          jeansy wrangler
          bluza z kapturem czerwona
          bezowa sportowa kurteczka
          butki ecco z półki dziecięcej w sklepie;)
          czpeczka zrobiona na drutach przez znajomą taka pilotkowata
          pzdr
          molo
          • Gość: zona bawarczyka Re: co mam dziś na sobie?? IP: *.pool.mediaWays.net 24.02.04, 13:56
            co mam na sobie???

            Dirndl, rzecz jasna. A pod spodem bielizna? Nie, nie nosze.
            • Gość: małgo Re: co mam dziś na sobie?? IP: *.compower.pl 24.02.04, 14:41
              Yhhh Dzis zjezdziłam cały Kraków za zasilaczem do kompa ktory wczoraj mi sie
              usmażył. Ubrana dzis jestem w kawową bluzie z długim rekawem brak na niej
              oczojebnego logo ale to Morgan ,granatowe mocno wytarte biodróweczki diesla
              ymmm sa sliczniutkie,czarny stanik zapinany na szyi (uwielbiam ten model wiec
              wszystkim moim stanikom przerabiam zapiecia)ten ktory mam na sobie to Details
              do tego czarne stringi z tej samej kolekcji . Mam odkręt na punkcie
              przerabiania wszystkiego to u mnie standard, ucinam ,skracam ,doszywam ba!
              nawet zmieniam kolory mam kilka oddanych firm krawieckich i farbiarni ktore
              realizują moje wizje. A wogole to nie mam jakichs zawrotnych ilosci ciuchow ,
              no moze z wyjatkiem kurtek , ale generalnie stawiam jakosc nad ilosc wole
              jedną rzecz z klasą niz całą szafe tandety.Wydaje ogromne sumy na ciuchy w
              firmowych sklepach ale kupuje rowniez na wyprzedazach i w netowych
              secondhandach jakimi sa aukcje.
              • kochanica.francuza Re: co mam dziś na sobie?? 27.02.04, 17:38
                Gość portalu: małgo napisał(a):

                > na generalnie stawiam jakosc nad ilosc wole
                > jedną rzecz z klasą niz całą szafe tandety.Wydaje ogromne sumy na ciuchy w
                > firmowych sklepach ale kupuje rowniez na wyprzedazach i w netowych
                > secondhandach jakimi sa aukcje.
                Ha! Popieram i postępuje podobnie.
                Z tym, ze korzystam z second-handów (inaczej lumpeksów - piekne językowo
                słówko) w realu.
            • Gość: kk ha ha ha ha ha!!! IP: *.jci.com 24.02.04, 17:30
              super :)))
              wlasnie poznalam nowe slowo :)
              dzieki i pozdrawaim, kk


      • envi Re: co mam dziś na sobie?? 24.02.04, 16:02
        a ja mam na sobie zadużą(jak to się pisze?)koszulę mojego
        faceta,fioletową,marki IPURI(?),dżinsy granatowe z haftem,nie znam marki,białe
        majtki i wielkie kolczyki-motyle.
      • envi Re: co mam dziś na sobie?? 24.02.04, 16:10
        nie mam butów,jestem boso,siedzę w domu i myślę czy wybrać się na pierwsze
        zajęcia w tym semestrze,ale chyba odpuszczę...
      • Gość: kasia Re: co mam dziś na sobie?? IP: *.ssnet.pl / *.ssnet.pl 24.02.04, 16:22
        a ja Was zaskocze ,siedze w majtkach i staniku i czekam na mężą:))))
        • Gość: Monmal Re: co mam dziś na sobie?? IP: 5.5R2D* / *.kcc.com 24.02.04, 16:25
          ALE JAKIEJ FIRMY ????!!!!!
          • Gość: okrąglutka Re: co mam dziś na sobie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 16:34
            A ja Wam wszystkim zazdroszczę! Jestem w 36 tygodniu ciąży, mam grypę, siedzę w
            domu i koszulce rozmiar XXL i z zazdrością czytam, że inni nakładają na
            siebie stringi, obcisłe dżinsy, szpilki od Prady.... Boże, kiedy ja zrzucę
            nadprogramowe 14 kg i nałożę coś w ludzkim rozmiarze??!!
            Pozdrawiam wszystkich zastanawiających się: co na siebie włożyć...
            • molo00 Re: co mam dziś na sobie?? 24.02.04, 16:36
              to pomyśl sobie, ze niektóre z nas zazdroszczą Ci, ze masz taki powód do bycia
              okrąglutką. A jak się dzidzia urodzi to jeszcze sobie ponosisz te wszystkie
              smieszne rzeczy
              Pozdrawiam cieplutko molo
              • niuniaszka Re: co mam dziś na sobie?? 24.02.04, 16:55
                siedze w pracy a po pracy na ploty z kolezanka

                ciemnozielona koszula z tesco, kremowy podkoszulek na ramiaczkach mi wystaje,
                bo sie koszula troche skurczyla/biust mi urosl (do wyboru), spodnie takie niby
                tweedowe, szerokie, bezowe, z kantem, troche przyduze (prezent od mamy) buty
                czarne, wygodne (bo z zeszlego roku) skarpetki czarne (chociaz nie do pary, ale
                nie widac) stanik bialy nieuzbrojony a majtki czarne, bawelniane, najzwyklejsze
                pod sloncem.

                I dziekuje niebiosom, ze moja firma zrezygnowala z mundurkow...
            • kochanica.francuza Re: co mam dziś na sobie?? 27.02.04, 17:41
              Gość portalu: okrąglutka napisał(a):

              > A ja Wam wszystkim zazdroszczę! Jestem w 36 tygodniu ciąży, mam grypę, siedzę
              w
              >
              > domu i koszulce rozmiar XXL i z zazdrością czytam, że inni nakładają na
              > siebie stringi, obcisłe dżinsy, szpilki od Prady....

              Hehe. Nie mam ani jednych szpilek ( a zwlaszcza od Prady, absurd!),podkoszulki
              (dzienne) i T-shirty nosze męskie L albo XL, stringów nie uznaje, a dzinsy mam
              wygodne.
              A jako zywo w ciązy nie jestem.
      • martynka_20 Re: co mam dziś na sobie?? 24.02.04, 16:48
        moje słynne już jeansy levisa do sprzątania są na mnie za duże (mam czarne i
        błekitne niby w tym samym rozmiarze, czarne leżą świetnie, a te paskudy...) i
        dlatego chodzę w nich po domu. poza tym, to chyba czepiacie się mnie dla samego
        czepiania ;)

        dziś (uczelnia, biblioteka, szybkie zakupy)
        -szare szerokie spodnie i marynarka Jackpot
        -biały t-shirt sisley
        -bielizna unno bezszwowa w kolorze indygo
        -podkolanówki marylin
        -wielka torba skórzana
        -ulubione czarne trzewiczki
        -czarny płaszczyk
        -1 rękawiczka (drugą zgubiłam w tramwaju)
        • aud-rey Re: co mam dziś na sobie?? 24.02.04, 17:34
          Hm... no to teraz ja :D
          Własnie wrocilam do domu ze spacerku z pieskiem.
          Mam na sobie:
          - majtki (takie a'la szorty) i stanik Frodo - szaro-niebieskie z jakimis
          kwiatkami czy cos, cieniutkie i elastyczne
          - czarna koszulke z dekoldem w serek - bez metkową :P
          - czerwoną, ciepłą bluze Nike zapinaną na zamek z kapturem
          - biale spodnie (biodrowki) Nike
          - skarpetki szare - bez metkowe

          Nie wiem jak wy ale kiedy ja przekraczam prog domu to od razu zrzucam z
          siebie "normalne" ciuchy i przebieram sie na domowo tak wiec duzo wam o
          moim "stylu" ten post nie powie :)
          Pozdrawiam
      • Gość: kk dzis znowu biuro, potem szkola IP: *.jci.com 24.02.04, 17:28
        czarny sweterek
        spodnica bezowa do pol lydki, rozporek z boku, delikatny czarny desen
        czarne kozaki na obcasie, bez noska

        calkiem elegancko (jak na mnie :) ale z braku plaszcza zostalo czerwone poncho
        z wczoraj. i plecak, to z lenistwa, zeby kluczy itp. nie przekladac do torebki

        niech no sie tylko ociepli!
      • lunatica Re: co mam dziś na sobie?? 24.02.04, 17:57
        właśnie wróciłam z pracy... buty zrzuciłam już w progu, tak więc siedzę sobie
        przed komputerem ubrana w cieniutkie czarne rajstopy czarne getry dżinsową
        ciemno granatową spódnicę levis'a czarną koszulkę z długim rękawem, na nią
        szarą portfelową koszulkę... aha, no i bieliznę... niebieskie majtasy
        biodrówki, kolorowy stanik i beżową haleczkę w czarne groszki... Uff! chyba
        tyle na teraz! idę się przebrać w coś domowego :-) jeszcze do was zajrzę :-)
      • negra29 Re: co mam dziś na sobie?? 24.02.04, 19:03
        od kilku dni jestem ubrana wyłacznie w srebro i złoto. Nie tylko biżu, także
        stroje.Nie tylko stroje, także bielizna. Nie tylko bielizna, także i buty. Mam
        złoty w kolorycie makijaż. Byłam na doklejaniu włosów , musiałam NATYCHMIAST
        mieć długie. Są koloru czarnego i są jedynym czarnym akcentem w mej fizis.
        O duszy tu nie piszemy.
      • Gość: feeme Re: co mam dziś na sobie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 19:44
        A ja siedzę caalusieńka naga, bardzo tak lubię.
        • kochanica.francuza Re: co mam dziś na sobie?? 24.02.04, 21:00
          Wyszłam do biblioteki tudzież do kompa ( w domu takowego nie mam) i wlożyłam na
          się ciuchy nastepujące:
          spodnie Lee z lumpeksu jak poprzednio
          bluza piękna wielka męska koloru śliwkowego Wrangler z outletu Factory pod
          Warszawa
          buty Adidas takie co to wyglądają jakby przód miały z gumy czarne z czarnymi
          paskami
          szalik szary wełniany Esprita
          kurtka, plecant i zegarek jak wyżej (zegarek mam tylko jeden, plecant codzienny
          tez jeden i drugi elegancki; trzeci letni - udający wojskowy)
          czapka z czarnego polaru nie pamiętam skąd ( nie lubie, ale obydwie z demobilu
          sie piorą, hehe).
      • r.richelieu co za wątek, jezu 24.02.04, 21:09
        na sobie mam

        pianka do włosów wellaflex, psiknięcie 20 gr?
        rozciągnięty t-shirt, sztuk jeden, 5 zł
        rozciągnięte spodnie z dresu, sztuk jeden, 15 zł
        minus zużycie w/w 50%
        skarpetki 2 zł z dziurą zaszytą na palcu, sztuk dwie, czyli wartość skarpetek
        50 groszy
        majtki 3 zł, sztuk jeden
        podpaska always, sztuk jeden, 1 zł
        nie wydepilowane nogi, minus zużycie depilatora
        nie zjedzona kolacja, minus produkty spożywcze
        nie dospany sen, minus zużycie łóżka i pościeli
        nie nauczone życie, minus zużycie szarych komórek

        • negra29 Re: co za wątek, jezu 24.02.04, 21:53
          r.richelieu napisała:

          > na sobie mam
          >
          > pianka do włosów wellaflex, psiknięcie 20 gr?
          > rozciągnięty t-shirt, sztuk jeden, 5 zł
          > rozciągnięte spodnie z dresu, sztuk jeden, 15 zł
          > minus zużycie w/w 50%
          > skarpetki 2 zł z dziurą zaszytą na palcu, sztuk dwie, czyli wartość skarpetek
          > 50 groszy
          > majtki 3 zł, sztuk jeden
          > podpaska always, sztuk jeden, 1 zł
          > nie wydepilowane nogi, minus zużycie depilatora
          > nie zjedzona kolacja, minus produkty spożywcze
          > nie dospany sen, minus zużycie łóżka i pościeli
          > nie nauczone życie, minus zużycie szarych komórek
          >

          Nareszcie!.... sensowny - jakich mało- odzew.
          • Gość: kochanica.francuza Re: co za wątek, jezu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.04, 22:07
            tylko ze "Jezu" pisze się z wielkiej litery...
            a odzew mile-filizofujący, choć filozofujący nie w moim guście...
            • r.richelieu kochanico żabojada 26.02.04, 20:37
              ok, Jezu z dużej. ja wszystkie imiona i nazwiska na forum piszę jak leci nie
              zwracając uwagę na ważność

              tylko ja nie fizolo.. fiwozof.. fowi. kurde, jak to było
              jakie jest fowizolofanie w Twoim guście kochanico?
              • kochanica.francuza Re: kochanico żabojada 27.02.04, 17:36
                r.richelieu napisała:

                > ok, Jezu z dużej. ja wszystkie imiona i nazwiska na forum piszę jak leci nie
                > zwracając uwagę na ważność
                >
                > tylko ja nie fizolo.. fiwozof.. fowi. kurde, jak to było
                > jakie jest fowizolofanie w Twoim guście kochanico?


                Dlaczego żabojada?
                Co to za schematy, hehe?
          • r.richelieu żeby nie było tak różowo 24.02.04, 22:08
            zapomniałam, to od nieużywania szarych komórek, że na głowie mam cudowne
            pasemeczka śliwkowo-granatowe za 60zł, miałam co prawda kupić podręcznik do
            egzaminu z łopatologii stosowanej, no, ale nie mogłam się kochana, powstrzymać,
            w końcu egzamin jest ustny, a egzaminatorem mężczyzna. A w lustereczku teraz
            patrzę ze wszystkich stron na tą błyszczącą fryzurkę i ćwiczę najbardziej seksi
            pozy, a moje kumpele jak są głupie niech kójom.

            buziaczki, papatki, 5 nawiasów w prawo
            • negra29 Re: żeby nie było tak różowo 24.02.04, 22:13
              r.richelieu napisała:

              > zapomniałam, to od nieużywania szarych komórek, że na głowie mam cudowne
              > pasemeczka śliwkowo-granatowe za 60zł, miałam co prawda kupić podręcznik do
              > egzaminu z łopatologii stosowanej, no, ale nie mogłam się kochana,
              powstrzymać,
              >
              > w końcu egzamin jest ustny, a egzaminatorem mężczyzna. A w lustereczku teraz
              > patrzę ze wszystkich stron na tą błyszczącą fryzurkę i ćwiczę najbardziej
              seksi
              >
              > pozy, a moje kumpele jak są głupie niech kójom.
              >
              > buziaczki, papatki, 5 nawiasów w prawo

              Nie napisałaś powyższego szczerze.
              Ale się szczeże.
              • r.richelieu Re: żeby nie było tak różowo 24.02.04, 22:35
                niech szczeznę jeśli to nieszczerze

                mam 3 szafy pełne spódniczek, sukieneczek, spodenek, bluzeczek, marynareczek,
                majteczek, staniczków i bucików
                • negra29 Re: żeby nie było tak różowo 25.02.04, 00:08
                  r.richelieu napisała:

                  > niech szczeznę jeśli to nieszczerze
                  >
                  > mam 3 szafy pełne spódniczek, sukieneczek, spodenek, bluzeczek, marynareczek,
                  > majteczek, staniczków i bucików

                  niemniej jednak zasób szaf twych nie moze zaprzeczyć mej tezie, że twe powyższe
                  enuncjacje były li_tylko żartobliwe.
                  PS.zasobów 3-ech szaf grtuluję - a tu szczególnie:
                  spodenków, majteczków,staniczków,spódniczków,bluzeczków, marynareczków,
                  buciczków, fintyfluszków,tampaksików,cycuszków,body'szków,rękawiczsków,
                  minetków,sztucznych zębów,lokówek,anglezów,sznurówek,haleczków,krynolinów,.i
                  ect., ect.
                  z szacunkiem się kreślę, Negra'29
                • betty-bt ojejunku! 25.02.04, 23:41
                  zesiunkalam sie w majteczki z koroneczki i za chwilunie sikne ponownie w
                  droguni do lazieneczki, na mysl o tym fajniutkim wateczku.

                  10 w prawo z wykrzyknikiem
        • conena hehehehe znakomite podsumowanie <lol> 25.02.04, 21:49
          r.richelieu napisała a conena sie uśmiała!
          drogie panie zostałyście bezbłędnie podsumowane...
        • Gość: kvi :) IP: *.big.pl / 195.94.207.* 27.02.04, 14:05
          Jesteś w dechę!!!!!!

          *--x-
      • j_karolak Re: co mam dziś na sobie?? 25.02.04, 09:35
        Dziś pod koszulą i krawatem mam na sobie stringi mojej żony i jej staniczek.
        • Gość: AniaWarszawa Re: co mam dziś na sobie?? IP: *.acn.pl 25.02.04, 10:26
          25 dzień lutego,środa,godz. 10.16
          W nocy zasnęłam o 3.50 choć spać położyłam się przed północą.Zostałam obudzona
          o 8.30 choć mogłabym spać do 11.

          Co mam na sobie?
          NA GŁOWIE SIANO,od wiercenia się w nocy przed zaśnięciem (a przez cholerne 4
          godziny można się przewiercić wieeeeeele razy).Koszt minimalny,choć Jaga Hupało
          wzięłaby pewnie z 1500 zł.
          NA TWARZY ZŁOŚĆ,że akurat dziś moi beznadziejni sąsiedzi (nie znam
          osobiście,więc mogę tak napisać) postanowili wymieniać okna i od samego rana,a
          konkretnie od rzeczonej 8.30 ekipa montująca te okna przewierca się przez pół
          bloku.Mam nadzieję,że im te okna ptaki zasrają!A koszt? Jakieś 1000 zł,za te
          nieszczęsne okna.
          NA NOGACH KIWI,bo wróciłam wczoraj zmęczona i nie chciało mi się golić.A znając
          moje szczęście nawet gdybym ogoliła,to przez noc i tak kiwi by odrosło.Na jedno
          wychodzi.Ceną jest złe samopoczucie.Wyceniam na 1000000zł!

          Jakby to wszystko podliczyć,prowadzę szalenie luksusowy styl życia.Tylko gdy
          patrzę w lustro kobiety luksusu jakoś nie widzę :-(

          Dlatego uciekam albo pod kołdrę ukryć się przed światem na resztę dnia,albo coś
          z sobą zrobić bo chyba jednak muszę jechać do pracy.A nie pracuję pod kołdrą
          niestety.
        • Gość: ciaew Re: co mam dziś na sobie?? IP: *.pl 29.02.04, 21:03
          hmmm... dziwnie tu piszecie.., tak jakby marka była w tym wszystkim
          najważniejsza.. ja w domu, przed kompem chce być swobodna. i właśnie dlatego am
          na sobie czarny koronkowy stanik (nie mam pojecia jakiej firmy) i takie same
          majtki (udało mi się trafić w komplet). do tego różowe skarpetki-podkolanówki w
          paseczki, w przeważającej części różowe, wiem ,to może i nie pasuje... pewnie
          lepsze byłybypończochy, najlepiej kabaretki... no i buty na odpowiednim
          obcasie :)
          no ale ja jestem u siebie, i chcę być swobodna. i właśnie dlatego tak jestem
          ubrana... i jeszcze jedno, nie mam makijażu, tylko krem nawilżająvy
          pozdrawiam
      • Gość: s Re: co mam dziś na sobie?? IP: 217.96.18.* 25.02.04, 12:43
        s
      • Gość: saba Re: co mam dziś na sobie?? IP: 217.96.18.* 25.02.04, 12:57
        Słuchajcie, mała niekonsekwencja w opisach. Nie podajecie często czy nosicie
        rajstopy, czy skarpetki ;)) Co preferujecie ? Pzdr dziewczyna z biura w
        czarnych skarpetkach za 4 zł :)
        • raszefka Re: co mam dziś na sobie?? 02.03.04, 10:52
          Gość portalu: saba napisał(a):

          Pzdr dziewczyna z biura w
          > czarnych skarpetkach za 4 zł :)

          ale skarpetki-skarpetki, czy skarpetki-antygwałtki???

          Ojejku! Co za wątek :))) Doczytam do końca i też się dopiszę
      • Gość: Justyna Re: co mam dziś na sobie?? IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 25.02.04, 13:04
        Cześć . Ja mam na sobie bordową bluzkę i jeansy.
      • Gość: lilka Re: co mam dziś na sobie?? IP: *.71.107.41.213.rev.coltfrance.com 25.02.04, 14:31
        Od góry :stanik czarny Lormar, bokserki białe z koronki Intissimi,czarny
        obcisły golf z krótkim rękawem Terranowa, czarna spódnica trapezowa 3/4 Promod,
        rajstopy czarne 60-tki Marlyn, botki długie sznurowane czaarne ze skóry Prima
        Moda.
      • Gość: chop Re: co mam dziś na sobie?? IP: 62.233.184.* 25.02.04, 14:55
        buty,skarpety, majtki,koszule krawat i graniaka
      • boczek2001 Kuźwa! Dzieciory z beverly hills! 25.02.04, 15:39
        To mogła wymyślić tylko panienka z bogatego domu!
        Napisz jeszcze obok metek ceny twoich firmowych ciuszków...na pewno
        zainteresuje to ludzi których nie stać nawet na 1 twojego timberlanda...

        "Za to ona od pierwszych życia chwil rozpieszczona, DineyLandy, Pewexy, piętra
        w kolejnych domach, Vogue, Rykiel Sonia, browar Corona - to normalne, nie ma
        się tu z czym afiszować (...) Ona w najlepszych restauracjach jada z bratem,
        rano na śniadanie łosoś do kanapek. Ona z podgrzewaniem kupiła łóżko wodne,
        taki bajer, choć do seksu trochę nie wygodne".

        www.wwo.pl/teksty/wewlasnejosobie/wwo.php
      • Gość: małgo Re: co mam dziś na sobie?? IP: *.compower.pl 25.02.04, 16:30
        Mimo ze miałam dzis spotkanie z hymm powiedzmy powaznym klientem
        zaprezentowałam nie elegancje lecz nonszalancje. Ubrałam biało rozową bluzke ,
        dzinsowe troszke wytarte biodrowki rybaczki całosc diesla do tego biało
        niebieskie kozaki niska szpilka i dodatki biały pasek + torebka taka do łapy
        Akurat w tym przypadku mogłam sobie na to pozwolic i absolutnie nie spedziłam
        wczorajszego wieczoru na doborze garderoby na dzisiejszy dzien. Zazwyczaj
        jednak idąc na oficjalne spotkanie staram sie ubierac elegancko choc taki
        klasyczny look to zdecydowanie nie to co lubie :/ dzis odpusciłam, btw
        myslałam ze tego typu wątki mogą byc inspirujące...
      • martynka_20 Re: co mam dziś na sobie?? 25.02.04, 21:31
        wykłady...
        -czarna koszula
        -żółta (złotawa?) kamizelka z golfem
        -czarna spódniczka mini z jeansu
        -czarne rajstopy
        -czarne kozaczki ze skóry
        -torebka z futerkiem (maleńka)
        -teczka na "ważne rzeczy" z czarnej skóry
        -czarna pikowana kurtka (zmarzłam)
        -czarny szal z milutkiej wełny
        -skórzane rękawiczki
        -bielizna czarniutka

        czarne, czarna, czarny...
        jutro będzie kolorowo!!


      • rek2 Re: co mam dziś na sobie?? 25.02.04, 22:05
        nie wiem czy pisali tu już jacyś chłopcy? :)) Nie? To będę pierwszy... :)
        Student, sportowiec.
        Siedzę w domu i już nic się ciekawego w sensie wyjścia nie wydarzy więc LUZIK:
        piżamka leciutka niebieska :) rozpinana pod szyją na trzy guziki. Dzięki
        zmysłowej, białej krateczce z przodu wygląda jak fajna bluza.Spodnie w tym
        samym kolorze. Podkoszulka obcisła z szeleczkami dwiema, niczym z teledysków
        raperów z Ameryki!Slipy męskie Henderson, szare i wygodne... :))
        Co wieczorny rytuał rozciągnięcia i wzmocnienia ciała spowodował, że piżamka
        stworzyła za wysoką temperaturę ciała i musiała zostac usunięta...

        Z garderoby martynki_20 stworzył bym rózne ciekawe kombinację...np:
        - bielizna Zara + sportowy płaszczyk,
        - bielizna Zara + jeans'y Levis,
        - bielizna Zara + zegarek,
        _ szalik... (to już czyba nie kombinacja)

        Pewnie zaraz mnie opiep... dziewczyny, nie?

        Pozdrawiam :)
        • martynka_20 Re: co mam dziś na sobie?? 25.02.04, 22:45
          nareszcie jakiś mężczyzna do schrupania :D

          pisz chłopczyku, pisz....
          • rek2 Re: co mam dziś na sobie?? 25.02.04, 23:14
            > nareszcie jakiś mężczyzna do schrupania :D

            ...hmm... :)

            temperatura już wróciła do normy,więc...piżama wróciłą do swego pana :)
            ona zawsze wie jak to zrobić...zrobić mi przyjemność. W nocy mnie grzeje,
            wieczorem termoizoluje, nad ranem budzi swym czułym dotykiem...jesteś wspaniała.
            Wybaczam jej to, że nie pochodzi z żadnego arystokratycznego domu, czy choćby
            fabryki nazwanej imieniem dziadka z 19 wieku...wybaczam...(...tu łzy...)

        • katarzynka_j Re: co mam dziś na sobie?? 26.02.04, 00:08
          rek2 napisał:


          > Co wieczorny rytuał rozciągnięcia i wzmocnienia ciała spowodował, że piżamka
          > stworzyła za wysoką temperaturę ciała i musiała zostac usunięta...

          i slusznie :)))

          > Z garderoby martynki_20 stworzył bym rózne ciekawe kombinację...np:
          > - bielizna Zara + sportowy płaszczyk,
          > - bielizna Zara + jeans'y Levis,
          > - bielizna Zara + zegarek,
          > _ szalik... (to już czyba nie kombinacja)
          >
          > Pewnie zaraz mnie opiep... dziewczyny, nie?

          nieee no cos ty, za co...??? za to, ze dajesz przyklady jak wg facetow powinny
          sie ubierac kobiety...? hej, wiecej takich wpisujacych sie panow
          poprosze..!! :)))

          pzdr
          kata :))
          • Gość: kubus Re: co mam dziś na sobie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.04, 23:00
            witaj katarzynko :)
            prosbom pieknych kobiet nie zwyklem odmawiac, wiec skoro zyczysz sobie opinii
            panow... to prosze:
            lubie gdy kobiety ubieraja sie tak, by pokazac swoja urode... co mozna
            baaaaaaardzo roznie rozumiec oczywiscie :)
            element delikatnej prowokacji rowniez jest przeze mnie bardzo mile widziany...
            wystajace ramiaczko od biustonosza czy topu, bielizna widoczna pod swetrem
            (takim grubym ;)), bluzki odslaniajace ramiona, czasem np. szeroki pasek od
            majteczek wystajacy nad spodnie... cos co przykuwa oko rozpustnych mezczyzn...

            ale odwzajemnione spojrzenie i usmiech takiej dziewczyny/kobiety gdy wie ze sie
            podoba... cudowne uczucie ;) pozdrawiam, kuba
      • Gość: asia piżamę i szlafrok :( IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.02.04, 23:09
        mam na sobie piżamę i szlafrok - cały dzień :(
        jestem chora :(
      • katarzynka_j Re: co mam dziś na sobie?? 25.02.04, 23:59
        ja laze po necie i chora troszku jestem. ale twardo, nie szlafrok i pizame
        tylko:
        - jeansy terranova jakies biodrowki takie, ciemne, rozszerzane, z bezowymi
        szwami i haftami na tylkych kieszeniach
        - tshirt szary z dekoltem i kolnierzykiem, carry
        - skarpetki z palcami w paski czerwone z rynku
        - figi jakies zjechane czarna altantici
        - stanik blekitny bee dees, bezdrutowy
        i okazjonalnie czerwony polar jackpota.
        ano i papucie gorolskie obowiazkowo :)

        pzdr
        kata :)
        • Gość: Richelieu* Re: co mam dziś na sobie?? IP: 217.98.107.* 26.02.04, 00:10
          co to są papucie gorolskie?
          • katarzynka_j Re: co mam dziś na sobie?? 26.02.04, 00:25
            Gość portalu: Richelieu* napisał(a):

            > co to są papucie gorolskie?

            nie wiesz..?? :))
            takie skorzane pantofle jasne, ze wzorkami przeroznymi. moje maja kwiatki
            jakies.
            od muni dostalam, to nosze :)

            pzdr
            katie
            • r.richelieu Re: co mam dziś na sobie?? 26.02.04, 01:17
              hihi, to są papucie góralskie, gorolskie są jeszcze nie wynalezione, pewnie ja
              wynajdę gdy moim hipermarketowym nadam nutę gorolskości poprzez dziury w palcu
              wyżłobienie
              • kochanica.francuza Re: co mam dziś na sobie?? 27.02.04, 17:45
                r.richelieu napisała:

                > hihi, to są papucie góralskie, gorolskie są jeszcze nie wynalezione, pewnie
                ja
                > wynajdę gdy moim hipermarketowym nadam nutę gorolskości poprzez dziury w
                palcu
                > wyżłobienie

                hm gorol to przeciwieństwo hanysa...
                • r.richelieu Re: co mam dziś na sobie?? 27.02.04, 18:11
                  otóż to moja droga, otóż to. Gorole są młodzi i piękni, hanysy są starzy i
                  brzydcy
                  • kochanica.francuza Re: co mam dziś na sobie?? 01.03.04, 19:21
                    r.richelieu napisała:

                    > otóż to moja droga, otóż to. Gorole są młodzi i piękni, hanysy są starzy i
                    > brzydcy
                    i co w związku z tym z gorolskimi papciami?
                    a jak wyglądaja kapcie hanyskie?
            • Gość: kk czarne jeansy IP: *.jci.com 26.02.04, 23:41
              czarny t-shirt, szary gruby sweter z golfem, szary humor
              skarpetki czarne w czerwone kotki

              znowu siedze w biurze i serfuje
      • beduinka Re: co mam dziś na sobie?? 26.02.04, 00:10
        teraz to ja jestem w sam ręcznik zawinięta
        a w ciągu dnia ubrana byłam w minispódniczkę w biało-czarną kratkę, w czarno-
        białą bluzeczkę i czarny żakiet. Do tego kozaczki na wysokim obcasie
      • rek2 Re: co mam dziś na sobie?? 26.02.04, 00:49
        osobiście bardzo lubię spodnie, w których dobrze wyglądam - wytarte dżinsy.
        Zauwazyłem dziś dziewczynę, która miała na sobie długi jasno brązowy płaszcz i
        artstyczny nieład na głowie...zatrzymałem się i obróciłem na pięcie...
      • katrinko Re: co mam dziś na sobie?? 26.02.04, 11:08
        Jestem w pracy - czarny golf, beżowa struksowa sukienka ciążowa, bielizna też
        ciążowa, bawełniana i wygodna, ciepłe rajstopy, kozaki do kolan - nieskórzane
        • Gość: o_yama Re: do autorki... IP: 62.233.135.* 26.02.04, 11:44
          W jakim celu założyłaś ten wątek? Chce Ci się czytać i zmuszać wyobraźnię do
          zestawiania różowego sweterka, butów z noskami i czegoś tam jeszcze, które KTOŚ
          ma na sobie? jedyne ciekawe wypowiedzi to wyśmiewające ten cyrk i popisywanie
          się...
          • Gość: kk zmuszanie wyobrazni... IP: *.jci.com 26.02.04, 17:46
            dla niektorych to nie taki znowy wielki wysilek

            skoro podobaja ci sie typowiedzi 'wysmiewajace ten cyrk', to moze zaloz sobie
            watek na ten temat?? i tam sobie siedz i czytaj. a nam daj sie pobawic.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka