Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    IP: 195.117.147.* 03.11.04, 07:44
    Zima,(w zeszłym roku) mróz trzaskający, w kościach łupie, a tu spaceruje
    sobie panna, goła glowa,płaszcz rozpięty, pomiędzy biodrowkami a bluzką 10 cm
    gołego ciała.
    Ja w ciepłym płaszczu i czapce na głowie, omotana szalem patrzę z
    przerażeniem na glupotę panny. Czy czapki naprawdę są częścią garderoby aż
    tak niemodną? Bo ja lubię ciepłe wełniane czapki, lubię czuć ciepło i nie
    wytrzymałabym zimy bez czapy. I uważam, że ładna czapka, szal i ciepłe
    rękawiczki dodają tylko uroku.
    Obserwuj wątek
      • Gość: julita30 Re: Czapki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 07:53
        Ja od 12 roku zycia nie nosze czapek, ani zadnych innych okryc glowy.Nie
        podobaja mi sie i już, żle się w nich czuję.Inni niech sobie nosza-ich
        sprawa.Zdarzają sie ciekawe i ładne nakrycia glowy, czasami widze osoby które
        fajnie w nich wyglądaja, współgraja z reszta stroju.Jest bardzo duzy wybór
        naprawdę swietnych czapek-sportowych i eleganckich-do kurtki i do płaszcza...Ja
        nie lubię miec nic na glowie i głupio bym sie czuła, chyba nie przekonam się
        nigdy do wlożenia czapki, nawet w najwiekszy mróz.I denerwuja mnie krytyczne
        uwagi na ten temat-ciagle słysze od mamy, babci (pomimo ze mam 31 lat)że
        powinnam nisić czapke,że mam zawsze przez to problemy z zatokami;//Zle mi sie
        robi gdy to słyszę;-//
        • Gość: Bysia Re: Czapki IP: 195.117.147.* 03.11.04, 09:06
          Widać, ze rozum zamożony, albo wiatr go wywiał
      • aniabe13 Re: Czapki 03.11.04, 09:05
        No cóż, panny martwią się o fryzurę i czapek nie noszą. Tylko nie doczytały, że
        włosom mróz nie służy, poza tym przez głowę ucieka spora część ciepła z
        organizmu, no i jeszcze jedno, fioletowo bordowe uszy nie dodają uroku. I
        takież nosy.Noszę przeróżne nakrycia głowy, na złość mamie nie będę sobie uszu
        odmrażać.
        • katija1 Re: Czapki 03.11.04, 09:20
          ja noszę ja noszę! :)uwielbiam nakrycia głowy. wszelakie!
        • Gość: julita30 Re: Czapki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 09:23
          Oho..widze że piszecie o mnie.Nie nosze czapki na złośc komuś-zawsze robie
          twazam za stosowne, i nie obchodzi mnie co mówia inni.Tak jak pisałam-nie nosze
          bo żle sie czuje w nakryciu głowy-a nie w trosce o fryzurę.Nie ma u nas w
          Polsce bardzo ostrych zim na szczęście-jakos daje radę.
          • aniabe13 Re: Czapki 03.11.04, 09:33
            Nie bierz do siebie wszystkiego co przeczytasz. Ty masz takie zdanie ja inne. A
            co do ostrych zim to bym polemizowała. Mróż bywa i to spory, wiatry też naszego
            kraju nie omijają.
            • Gość: dobry humorek Re: Czapki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 09:40
              ja też nie nosiałam czapki..a potem rezultaty: zatoki i włosy wypadają nie
              wiadomo z jakiego powodu...Znam dziewczynę, która miała "szopę" na głowie a
              teraz garściami jej włosy wypadają...Badania Ok ! wszystko Ok! ale czapki nigdy
              nie nosiła...szkoda,że trzeba przejechać się na swojej skórze żeby zmądrzeć.. a
              wiek 31 lat ? hmm..może tak gadam bo mam więcej :-( ale czapki noszę już
              ładnych kilka latek ....a więc chyba to nie to ;-) noszę i lubię siebie w
              czapkach :-))
          • Gość: sabna Re: Czapki IP: *.range81-156.btcentralplus.com 06.11.04, 18:49
            A ja Ciebie rozumiem bo dopiero przy -20 ubiore rajstopy pod spodnie, nie
            lubie i juz. Za to czapki z głowy nie zdejmuje od pazdziernika do marca :).
            Uwielbiam czapki.
            Pozdrawiam,
      • papryczka_ag Re: Czapki 03.11.04, 12:44
        Nie lubię chodzić w czapkach, ale z rozsądku chodzę bo wolę to niż fioletowy i
        zasmarkany nos. Poza tym wierzę szczerze, iż włosom mróz nie służy. Wolę
        chodzić po prostu w kapturze, ale mam kolekcję czapek bo po prostu wygodniej.
        Na narty nigdy bez czapki - czasem zakładam opaskę, ale czapka jest
        rozsądniejsza i cieplejsza.
        Ponieważ włosy mi się puszą od wilgoci, noszę też taką czapkę/kapelusik jak
        pada. Wygląda jak odwrócony garnek :)
      • ludzka_budowla Re: Czapki 03.11.04, 12:54
        ja zazwyczaj nie nosze czapki, ale nie ze wzgledow estetycznych. poprostu nie
        lubie i denerwuje mnie jak mam cos na glowie.

        czasami jak juz jest bardzo bardzo zimno to sie zmuszam.

        zakup czapki.....to jest koszmar. znalenie czegos cos co jest ladne, nie
        wyglada jak nakrycie glowy dla gora 14 leniego dziecka i jeszcze musi pasowac
        do mnie....... zadanie ciezkie do wykonania.
        • Gość: dobry humorek Re: Czapki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 13:12
          ja bardzo bym chciała wyglądać na 14 lat :-))
      • miss.didi Re: Czapki 03.11.04, 13:29
        nosze czapki glownie z rozsadku- bo czesto choruje na zatoki no i troszcze sie
        o wlosy. ale w zeszlym roku utrafilam czapke w ktorej sie sobie wyjatkowo
        podobam no i chodzilam w niej calutka zime:) a taka zwykla czarna sie wydawala;p
        • Gość: alees Re: Czapki IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 03.11.04, 16:20
          W zimie nie rozstaje się z czapeczką, tym bardziej, ze uwielbiam wrecz wszelkie
          nakrycia glowy. Dodatkową zaletą noszenia czapki jest dla mnie niewatpliwie
          fakt, ze mogę pod nią upchnąć moje doprowadzające mnie do czarnej rozpaczy
          włosy, ktore przy wietrznej aurze latają we wszystkie strony, znacznie
          ograniczając widocznosc. A najbardziej lubie czapki wełniane, w ciemnych
          kolorach, nie rzucające sie zbytnio w oczy.
      • izzy-pop Re: Czapki 03.11.04, 16:32
        czapki i kapelusze uwielbiam!!!a ostatnio zakupiłam na srogie mrozy wełniany
        komplecik-grrrruby i wielki szal turkusowy przetykany srebrną nitką i takąż
        (tyle,że bez nitki) grubą turkusową czapę:-DDDDDDDnie mogę się doczekać
        zimy,hi,hi!!!
      • andzia13 Re: Czapki 03.11.04, 17:30
        Zawsze noszę zimą czapkę. Moje uszy bardzo nie lubią marznąć. Mam w swojej
        kolekcji kilkanaście czapek, które wykonałam własnoręcznie.
      • evana Re: Czapki 03.11.04, 18:26
        Nosze zima czapki choc za nimi nie przepadam. Nosze raczej z rozsadku. Jak sa
        mrozy i nie mam czapki to mnie glowa i uszy bola.
      • Gość: puma Re: Czapki IP: 213.17.150.* 03.11.04, 18:32
        Jak byłam nastolatką to też nie lubiłam nosić czapki, a teraz zawsze zimą noszę
        czapki - kaszkiety czy kapelusiki sztruksowe. Po prostu mi cieplej.
        • Gość: julita30 Re: Czapki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 18:43
          No to wygląda na to, że jestem jedyną tutaj nie noszacą czapki;-))Zdarza się,
          że widzę dziewczynę/kobietę która bardzo fajnie wygląda w nakryciu głowy,
          bywaja też takie którym niezbyt pasuje, ale maja to gdzieś, są rozsadne i i tak
          noszą .Może kiedys zmądrzeję i zacznę nosić..Moja mama mówi, że jak dostanę
          porzadnie w dupę to zacznę nosić. Poza nakryciem głowy, bardzo dbam o ciepły
          ubiór-płasz,o gołych plerach nie ma mowy;-), kozaki,szalika nie nosze-wolę
          ciekawe golfy..rekawiczki.Do czapki nie moge sie przekanać.
          • Gość: ekler Re: Czapki IP: *.kim.pl / 195.150.102.* 03.11.04, 19:13
            czapki sa fajne!jak bylam mloda i glupia wstydzilam sie je nosic,ale
            teraz,szczegolnie,odkad mam dlugie wlosy,bardzo je lubie!co roku znajduje cos
            nowego:)
            • brudne-gacie Re: do Julitki! 05.11.04, 22:17
              Buhaha, Julitka może lepiej załóż czapeczkę, to przynajmniej tę nędzną resztkę
              mózgu zachowasz, debilko.
              BTW- jak tam mężus wrócił z Iraku ? I co nadal Cię zdradza z innymi laskami ?
              Nie zapomnij wziąć Xanaxu!!
      • zettrzy Re: Czapki 06.11.04, 04:30
        odpusc sobie te czapki, kapelusze - kapelusze to jest do ... dla kapelusza
        puscilam w trabe faceta, bo marudzil, ze niby oszczedzamy na kondo a ja wydaje
        na kapelusze
        kapelusz ciagle jest ze mna, facet pewnie zdazyl wylysiec, utyc i podtatusiec ...
        a ja mialam tylu innych facetow ze ten marudny zarejestrowal sie tylko dlatego
        ze marudzil
        noscie dziewczyny kapelusze, ocala was przed nieszczesciem gorszym niz odmrozone
        uszy
        a poza tym KAPELUSZE sa fantastyczne - moje dwa ulubione to czerwona, kosmata
        fedora i taki wielki jak mlynskie kolo w cetki lamparta, i jeszcze taki maly
        brazowy kloszyk na Grete Garbo
        • Gość: AGULA Re: Czapki IP: *.litnet.bmj.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.04, 13:19
          a JA UWIELBIAM CZAPKI I INNE NAKRYCIA GŁOWY NIE WSTYDZE SIE ITD. ROK TEMU
          KUPILAM PIEKNY KOMPLECIK NIEBIESKAWY SZALIK CZAPKA+REKAWICZKI NO III
          POZAZDROSCILI MI I UKRADLI CZAPECZKE PO MOJA NIE UWAGE..NA SZCZESCIE MAM
          SZALICZEK + REKAWICZKI TERAZ DOKUPIC CZAPECZKE ALE TRUDNO BEDZIE TAKA SAMA?....

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka