Gość: kika IP: *.pl / *.leczna.enterpol.pl 17.11.04, 08:03 Czy ktoś zna sie na amerykańskich rozmiarach? chodzi mi o to, co jest odpowiednikiem naszego 38? czy ich numeracja jest zaniżona, czy może zawyżona?. Z góry wielkie dzięki(: Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: figa Re: amerykańska rozmiarówka IP: *.epsa.pl 17.11.04, 09:06 Zawyżona i to zdecydowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: G' Re: amerykańska rozmiarówka IP: *.pl / 62.233.173.* 17.11.04, 14:37 też mi się tak wydaję ale nie mam pewnośco 100% Odpowiedz Link Zgłoś
kropisia Re: amerykańska rozmiarówka 17.11.04, 15:49 Z amerykanska rozmiarowka to jest ciekawa sprawa. Czasem mam wrazenie, ze kazdy sklep inaczej mierzy. Moj polski rozmiar to 36-38 w zaleznosci od dnia. Wg. rozmiarowki Ann Taylor i Banana Republic i Gap jestm rozmiar 2, ale jak sobie chcialam cos kupic w Bebe to ledwo co sie w 6 zmiescilam. U Ralpha Laurena jestem 2 albo 4, u Tommy'ego 4 albo 6. Wydaje mi sie, ze odpowiednikiem naszego 38 jest rozmiar 6, ale przy odrobinie szczescia to i w 4 wejdziesz. Jesli chodzi o rozmiary mlodziezowe czyli nieparzyste, to probuj 7, a w dobry dzien probuj 5. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk zgadza sie IP: *.jci.com 17.11.04, 16:51 moj polski 34, am. 0-4 zaleznie od producenta/sklepu. do tego uwaga na rozmiar typu XS, S, M, L.... tu to juz w ogole ciezko trafic, wydaje mi sie ze S to tak gdziec 36, ale bywa ze nawet M jest wielkie jak namiot. Odpowiedz Link Zgłoś
zettrzy Re: zgadza sie 19.11.04, 05:18 Gość portalu: kk napisał(a): > moj polski 34, am. 0-4 zaleznie od producenta/sklepu. > > do tego uwaga na rozmiar typu XS, S, M, L.... tu to juz w ogole ciezko trafic, > wydaje mi sie ze S to tak gdziec 36, ale bywa ze nawet M jest wielkie jak > namiot. ciekawa obserwacja. Wszedzie gdzie ja akurat jestem maja tylko XS i S, czasem bardzo male M. Aaa, i te specjalne rozmiary, Missy np., lub Tall, dla osob o innej budowie ciala niz artystyczny ideal. Na ogol am. 36 to eur 6, 38 = 8, 40 = 10, 42 =12, itd. Na ogol poniewaz rozni projektanci lubia naszyc wiekszy rozmiar na mniejsze ubranko, tak aby klientka czula sie szczuplejsza niz jest. Poza tym, jak ktos zauwazyl, poszczegolni projektanci lubia poslugiwac sie wlasnymi rozmiarami. Ta sama zasada obowiazuje przy butach i bieliznie. Jak mam kupic buty i pytaja mnie o rozmiar mowie im zeby mi spojrzeli na stopy i ocenili ile to bedzie w danym sklepie. Zawsze dostaje moj rozmiar i zawsze jest to jakis inny rozmiar niz wszystkie inne ktore kupilam poprzednio. Podobnie z kapeluszami ... jedynie przy chustkach i szalikach nie ma tego problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
xoxo Re: zgadza sie 19.11.04, 07:52 zettrzy napisała: > Na ogol am. 36 to eur 6, 38 = 8, 40 = 10, 42 =12, itd. Na ogol poniewaz rozni > projektanci lubia naszyc wiekszy rozmiar na mniejsze ubranko, tak aby klientka > czula sie szczuplejsza niz jest. wiekszy na mniejszy? czyli 10 na np rzeczywista 8ke? to po czyms takim klientka raczej nie poczuje sie lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś