Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    18.03.05, 22:15
    Znalazłam parę dni temu u swojej mamy stare, białe perły. Włożyłam je do
    kremowego garnituru i wyglądały świetnie. Zastanawiam się, czy można je nosić
    na codzień np. do jeansów i żakietu. Czy któraś z was nosi czasami perły?
    images.amazon.com/images/P/B0007XIJGW.01-A1T5FLMGQ4PRAI._SCLZZZZZZZ_.jpg
    images.amazon.com/images/P/B0007W7PUO.01-A1T5FLMGQ4PRAI._SCLZZZZZZZ_.jpg
    images.amazon.com/images/P/B0007WK7MC.01-A1T5FLMGQ4PRAI._SCLZZZZZZZ_.jpg
    images.amazon.com/images/P/B0007WAMUY.01-A1T5FLMGQ4PRAI._SCLZZZZZZZ_.jpg
    images.amazon.com/images/P/B0007G869Y.01-A19NO891BK0708._SCLZZZZZZZ_.jpg
    Obserwuj wątek
      • zettrzy Re: PERŁY 18.03.05, 22:18
        ja nosze... mam kilka roznych naszyjnikow, klipsy z perlami, bransoletki,
        pierscionki, nawet broszke... jedno z najzabawniejszych wydarzen mojego zycia
        wiaze sie z pierscieniem z perla
        perly sa sliczne i takie dziewicze
        • bez_mapy Re: PERŁY 18.03.05, 22:20
          Do pracy, na codzień też je wkładasz?
          • zettrzy Re: PERŁY 18.03.05, 22:32
            bez_mapy napisała:

            > Do pracy, na codzień też je wkładasz?

            jak najbardziej. Tzn. wkladam te ktore nadaja sie do pracy - metrowe sznury
            zostawiam na inne okazje. Perly sa bardzo eleganckie i swietnie sie komponuja z
            ubraniem do pracy w wielu zawodach. No, powiedzmy nie pracuje na budowie.
            Poza tym w Stanach krotkie perly lub klipsy z perel uwazane sa za czesc
            uniformu kobiecego np. pani prawnik, pani bankier, pani byznesloman, i podobnie.
      • Gość: taka jedna Re: PERŁY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 22:20
        Na codzień nie noszę strojów w stylu klasycznym, a chyba przede wszystkim do
        takich pasują perły. Poza tym wydaje mi się, że jestem za młoda na taką
        biżuterię. A że wyglądam na 5 lat mniej niż mam to prezentowałabym się jak
        gó..ara w biżuteri mamy :).
        • Gość: Meja Re: PERŁY IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 18.03.05, 22:25
          a ile masz lat??:)
          • Gość: taka jedna Re: PERŁY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 22:28
            21. Nawet żakieciki noszę od niedawna i to takie raczej sportowe. W totalnie
            eleganckim stroju dziwnie się czuję, chyba, że jest okazja typu jakieś wyjście.
        • bez_mapy Re: PERŁY 18.03.05, 22:25
          A na przykład do jeansów i jakiejś sexownej bluzeczki?
          img07.allegro.pl/photos/oryginal/45/4556/455605/45560526
          images.amazon.com/images/P/B0007W7PUO.01-A1T5FLMGQ4PRAI._SCLZZZZZZZ_.jpg
          Albo do jeansów i sexownego sweterka:
          img06.allegro.pl/photos/oryginal/45/4520/452012/45201230
          • Gość: taka jedna Re: PERŁY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 22:30
            Chyba fajnie by wyglądało, ale chyba nie do noszenia "po ulicy", do pracy
            raczej tak (jeszcze zależy jakiej) - ja na wykład nie wybrałabym się w
            perłach :).
            • Gość: lisa Re: PERŁY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 22:35
              perły są teraz bardzo modne :) ale ja lubiłam je zawsze... mam 22 lata i noszę
              krótki naszyjnik do kolorowych sweterków i jeansów, bransoletkę ze sztucznych
              perełek do czarnego golfu z rękawem 3/4 i wydaje mi się, że wygląda to całkiem
              fajnie.
              • Gość: taka jedna Re: PERŁY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 22:37
                Bo w sumie są "perły" i"perełki". Taki delikatny naszyjnik fajnie wyglada u
                młodej dziewczyny, ale klasyczne, ciężkie perły już niekoniecznie.
                • bez_mapy Re: PERŁY 18.03.05, 22:44
                  A co sądzicie o perłach w innych kolorach np. czarnym, różowym, zielonym? Do
                  czego takie nosić (bo na pewno nie do żakietu)?
                  • Gość: Ania Re: PERŁY IP: *.chello.pl 18.03.05, 23:18
                    Zauwazylam ze ostatnio bardzo modne sa wlasnie kolorowe slodkowodne perly,
                    czesto o nieregularnych ksztaltach..mam na przyklad kolszyki ze zlotobrazowymi
                    plaskimi perlami sa bardzo ladne i nosze na codzien. ostatnio w jubilerskim w
                    galerii Ursynow zobaczylam bardzo ladne z zoltawych perel w ksztalcie kisci
                    winogron (takie troche w antycznym stylu)..
                • bez_mapy Re: PERŁY 18.03.05, 22:53
                  A ja uważam, że długi sznur pereł (kilka razy, niby niedbale oplecionych) może
                  świetnie wyglądać do bardzo głębokiego dekoltu w szpic, albo do takiego zestawu:
                  img03.allegro.pl/photos/oryginal/44/4470/447019/44701982
                  Sprawiać to będzie wrażenie takiego celowego "kiczu" w stylu lat 80-tych.
          • bez_mapy Re: PERŁY 18.03.05, 22:33
            Albo do bluzeczki i spódnicy z delikatną falbaneczką (super!):
            img01.allegro.pl/photos/oryginal/45/4533/453305/45330585
            Czarne perły włożyłabym do jeansów i koronkowej czarnej bluzeczki:
            img02.allegro.pl/photos/oryginal/45/4539/453949/45394936
            • Gość: taka jedna Re: PERŁY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 22:34
              Muszę ci powiedzieć, że ta czarna bluzka bardzo mi sie podoba :).
              • bez_mapy Re: PERŁY 18.03.05, 22:41
                Są jeszcze takie różowe i białe. Od Victoria's secret kosztuje ok. 240zł, ale
                widziałam identyczne w katalogu bon prix za 49 zł.
        • Gość: ell Re: PERŁY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 12:37
          lubię nosić naszyjnik z perełek. czy na codzień? jak najbardziej-tak!
      • aniabe13 Re: PERŁY 18.03.05, 23:12
        Ja noszę perły. Kolczyki i wisiorek, na co dzień, oprawione w złoto. A
        kolorowe bardzo mi się podobają, chciałabym mieć kolorowe. Długie sznury pereł
        założyłabym raczej na wieczór. A i mówimy tu o naturalnych perłach nie
        sztucznych?
        • Gość: aggus79 Re: PERŁY IP: *.jsn.osi.pl 18.03.05, 23:19
          Ja noszę - ale sztuczne :) Do wszystkiego, na codzień - nawet do dżinsów. Tylko
          do tego jakaś fajna bluzka lub sweterek i jest ok.
          Może kiedyś będzie mnie stać na prawdziwe...
          • Gość: aggus79 Re: PERŁY IP: *.jsn.osi.pl 18.03.05, 23:21
            Aha - ale ja mam krótkie. Taki dłuższy naszyjnik wydaje mi się, że jest bardziej
            wymagający
            • zettrzy Re: PERŁY 18.03.05, 23:28
              o, sztuczne perly... te uwielbiam na lato, na okazje typu "hanging out"... mam
              ich mase, w roznych kolorach, kiedys je nabylam za $1 za sznur (czy raczej $1
              za metr? - juz nie pamietam, dawno to bylo), wiec biale, zielone, rozowe,
              kremowe, rozne takie "perlowe" kolory - ach, nie moge sie doczekac kiedy bedzie
              na tyle cieplo aby miec okazje do ich noszenia
      • Gość: gosiaqus Re: PERŁY IP: 82.160.7.* 18.03.05, 23:25
        ja znalazlam takie u babci, i nosilam, głównie na imprezy- do topw z koronką
        ijeansów, czasami ubieralam jeansy, trampki, cukierkowa koszulkę i caly zwój
        nawijalam na rękę- calkiem niezle to wyglądalo, niestety perelki się zerwaly, a
        teraz nie mam czasu ich nawlec :/
        • bez_mapy Re: PERŁY 18.03.05, 23:44
          Zaciekawił mnie te proponowany przez ciebie zestaw, czyli trampki, jeansy i
          cukierkowy top... Wiesz, że nawet mnie to zaintrygowałao, chyba spróbuję...
      • tralalumpek Re: PERŁY 19.03.05, 14:52
        lubie perly i nosze,
        nie wszystkie rodzaje mi sie podobaja
        co do zdjec zamieszczonych w tym poscie przez ciebie (bez_mapy) - one sa
        tragiczne (z wyjatkiem tego bialego sweterka, mozna go zaakceptowac), cala
        reszta to tani styl ulicznicy

      • bez_mapy [...] 19.03.05, 17:09
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • wildorchid Re: PERŁY 19.03.05, 17:22
        ta czarna koronkowa bluzka jest super.do jeansow jak znalazl.i fajnie
        pasowalaby do mojego stylu[i biustu:))]
        nie widze w niej nic ulicznego-powiedzialabym tylko ze to raczej dla ladnych
        dziewczyn do 30tki[tralalumpek odpada w przedbiegach:DDD]
        • tralalumpek Re: PERŁY 19.03.05, 18:39
          wildorchid napisała:

          > ta czarna koronkowa bluzka jest super.do jeansow jak znalazl.i fajnie
          > pasowalaby do mojego stylu[i biustu:))]
          > nie widze w niej nic ulicznego-powiedzialabym tylko ze to raczej dla ladnych
          > dziewczyn do 30tki[tralalumpek odpada w przedbiegach:DDD]


          nie moj styl o tyle ze bielizniany fason najlepszy jest do sypialni
          a dlaczego odpadam w przedbiegach bo jakos nie zajarzylam
      • Gość: NADOBNA Re: PERŁY IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.03.05, 21:34
        To nie są perły(A jesli sa to bardzo slabiutkie.niezwykle rzeklabym).Ja mam
        perły "Majorica".Pamiętam że bylam kiedys w sklepie z bizuteria i pani od razu
        zapytala"o..czy to nie Majorica?" jesli chcesz to moge Ci je sprzedac w
        oryginalnym opakowaniu.Nie wiem za ile,bo to byl prezent.sprawdze w internecie
        jakie sa ceny.i tak ich nie nosze.w komplecie byly kolczyki,ale zgubilam jeden
        a drugi poszedl do kosza.wiec gdbys miala na nie chec to zapraszam
        • Gość: NADOBNA Re: PERŁY IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.03.05, 21:38
          www.caratandunder.com/MajoricaPearls-LS.htm To sa te na samym
          dole,po lewej jasne.dokladnie te.
          • zettrzy Re: PERŁY 19.03.05, 21:42
            o, czarne perly z Tahiti... wspomnialam wyzej pierscien z perla ktory spowodowal
            bardzo smieszne zajscie. To taka wlasnie, zielono-czarna perla. Wlasciwie chyba
            bardziej zielona niz czarna.
            • Gość: NADOBNA Re: PERŁY IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.03.05, 22:44
              Perly nosily angielskie elegantki,zadbane gospodynie domowe podejmujace gosci
              na przyjeciach,do tego angorowe sweterki.,..tak bylo:)Oczywiscie noszono i
              nosi sie je tez na wystawnych przyjeciach zaleznie od stroiju i gustu-teraz
              wyparte przez brylanty(moze i slusznie..ja jestem sroka a brylant bardziej sie
              swieci:) )uwazam ze moje kolczyki co to jeden sie zagubil przepieknie
              podkreslaly moja urode,dodawaly jej blasku.perly z kolei naszyjnik w ktorego
              posiadaniu jestem...sadze ze nieco postarzaja.
            • Gość: NADOBNA Re: PERŁY IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.03.05, 22:44
              a o co chodzilo z tym nieporozumieniem zettrzy?
              • zettrzy Re: PERŁY 20.03.05, 01:11
                och, trzymaj sie fotela, bo spadniesz - proznosc ukarana;

                PROZNOSC UKARANA

                Mam kumpele, bardzo ladna zreszta, ktorej sie zdaje ze kazdy facet na jej widok
                dostaje bzika i musi ja posiasc. Mezata jest zreszta, ale ciagle dopatruje sie
                intencji w rodzaju meskim.
                Z wakacji w Polinezji przywiozlam pierscien z zielona perla. W tydzien po
                powrocie spotkalam sie z Christine, ona chce isc na koncert do filharmonii ale
                maz nie ma czasu. No to ja pojde z nia, i sobie pomyslalam bedzie okazja wlozyc
                ten perlowy klejnot.
                W trakcie przerwy Chris nerwowo wyciaga mnie do foyer i szepcze:
                - sluchaj, kolo mnie siedzi jakis zbok. Nic tylko sie na mnie gapi przez caly
                czas i to tak jakos bokiem.
                - no nic - mowie ja - wrocimy, poobserwuje go, i jesli zacznie robic jakies
                numery zamienimy sie miejscami.
                Wracamy. Siadamy. Na fotelu kolo Chris siada ten zboczony facio. Nic. Wkladam na
                nos okulary, aby ukryc akcje szpiegowska, i zaczynam go obserwowac spod oprawki.
                I - rany!!! on sie tak jakos dziwnie gapi, jakby bokiem, na kolana Christine.
                No fakt, czas na akcje. Zwracam sie w strone Chris, ten zbok nagle odrywa wzrok
                od jej kolan, spoglada mi prosto w oczy i wyznaje:
                - przepraszam ze sie tak gapie, ale ma pani na dloni najpiekniejsza perle jaka
                widzialem w zyciu.
                Oczywiscie, aby gapic sie na moja dlon, ktora trzymalam na kolanach, patrzyl w
                dol i bok, czyli piekna Chris natychmiast doszla do wniosku ze na nia.
                Uczucie zazenowania emanowalo z Christine az do konca wieczoru, chociaz slowo
                daje nie parsknelam smiechem. Od tej pory rowniez przestala opowiadac historie o
                potencjalnych gwalcicielach.
                Ciagle sie przyjaznimy.
      • Gość: Richelieu* Re: PERŁY IP: *.zyg.brewet.pl 20.03.05, 02:21
        niech będzie żem tandentna;) ale tak jak Nadobna lubię to co się świeci.
        Mglisty zarys perły nie pasuje do moich kontrastów, więc wmawiam sobie, że
        perły nie pasują i koniec. Chyba, że te prawie czarne.
        Po drugie jestem skóra i kości, inni mówią, że drobna, ja wiem swoje, więc
        wszystkie okazałe klejnoty nie pasują do mnie. Chyba, żeby ta wielkość
        zbudowana była z drobnych części. Dlatego jeśli sznur pereł, to prędzej długi i
        drobny niż krótki i gruby.

        Że zaś lubię świecidełka to mam tylko i aż jeden naszyjnik, jak dla mnie
        skrajnie luksusowy z cyrkonii, granatów i jednego rubina, który tak bidnie
        dynda na samym końcu "sznura" cyrkoniowego, że aż go szkoda. Wygląda to na
        dowcip, że wetknięte gdzieniegdzie granaty sprawiają wrażenie bogactwa swoim
        herbacianym bordo, a różowy pojedynczy rubin jak marny kopciuch na samym końcu.
        A tymczasem to kopciuch jest najwartościowszy z całego naszyjnika, chociaż sam
        jeden.

        vov, ideologię dopisać do naszyjnika, pewnie do laczków też potrafię, hehe
      • Gość: Tabaka Re: PERŁY IP: *.access.telenet.be 20.03.05, 03:39
        Mnie sie podoba pierwsze i drugie zdjecie dlugie sznury perel do eleganckiego
        stroju z dekoltem
        Te krotkie skracaja szyje ale jak ktos lubi to bardziej pasuja na codzien.
        Ale perly do jeansow to jak trampki do garnituru .
        • Gość: gosiaqus Re: PERŁY IP: 82.160.7.* 20.03.05, 11:49
          a ja będę się upierała przy mojej wersji, kolor pereł fajnie się komponuje z
          jeansami, i pastelową bluzeczką. Ja jestem młoda i na noszenie angorowych
          sweterków, czy chanelowskich kostiumików mogę jeszcze kilkadziesiąt lat
          zaczekać :)
      • Gość: nieee Re: PERŁY IP: *.protonet.pl 20.03.05, 17:02
        Perly juz sa dawno nie modne.(byly chyba z jakis rok,dwa temu)
        • Gość: foxie77 Re: PERŁY IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 20.03.05, 19:29
          Perly ale tylko prawdziwe byly sa i zawsze beda modne
          jest to luksus dosc drogi, ale pasuje do wszystkiego i zawsze,
          byla to takze opinia Madam Chanel mimo iz Ona takze zapoczatkowala
          mode na sztuczna bizuterie.

          pozdrawiam
          • zettrzy Re: PERŁY 20.03.05, 19:31
            Gość portalu: foxie77 napisał(a):

            > Perly ale tylko prawdziwe byly sa i zawsze beda modne

            o tak o tak o tak !!!!
            • Gość: NADOBNA Re: PERŁY IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.03.05, 20:12
              O to to właśnie.
      • bez_mapy Re: PERŁY 20.03.05, 20:20
        Jak to jest właściwie z tymi prawdziwymi perłami - czy można je farbować na
        inne kolory? Na jednej wystawie widziałam kolorowe perły, ale nie wiem czy były
        prawdziwe. A wiecie może czym oprócz koloru różnią się perły białe od czarnych
        i które są droższe?
        • Gość: NADOBNA Re: PERŁY IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.03.05, 22:00
          Nie jestem pewna,ale wydaje mi sie ze czarne sa drozsze.Perly starzeja sie i po
          jakims czasie zmieniaja barwe.moje poczatkowo mialy taki kolor jak na
          zalaczonym przeze mnie linku.zmienily barwe na lekko teczowa.teraz jakby lekko
          mienia sie barwy ..ciezko to opisac,bo jakze moze cos sie mienic kiedy w
          zasadzie jest matowe o lekkim tylko polysku.no ale tak jest.perly pewnie mozna
          farbowac.wszystko mozna.ale to nie jest skora krokodyla zeby ja na rozowo walic
          od razu.perly sa po prostu roznokolorowe.i tak jak moj naszyjnik podejrzewam ze
          zostal zakupiony za jakies 300-500 zl,to ceny perel dochodza nawet do 5000
          euro.To tyle co wiem o nich.moja wiedza na en temat jest skąpa.pozdrawiam
          • Gość: foxie77 Re: PERŁY IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 20.03.05, 23:48

            To wszysko zalezy od jakosci perel.Np perly z Tahiti sa bardzo drogie,
            czarne, czasami rozowe lub po prostu biale, lub japonskie Mikomoto kosztuja
            po pare tysiecy ale dolarow.
            Niestety musze Cie zmartwic, bo jesli Twoje perly stracily kolor tak jak
            opisujesz to jest duza szansa ze nie sa prawdziwe.
            Z perel tanszych tzw fresh water pearls, mozna tez kupic bardzo ladne.
            Nie znam przypadku aby prawdziwe perly zmienily kolor. Mam sama
            perly od wielu lat i zawsze sa piekne.

            pozdrawiam
            • zettrzy Re: PERŁY 21.03.05, 00:56
              Gość portalu: foxie77 napisał(a):

              >
              > To wszysko zalezy od jakosci perel.Np perly z Tahiti sa bardzo drogie,
              > czarne, czasami rozowe lub po prostu biale, lub japonskie Mikomoto kosztuja
              > po pare tysiecy ale dolarow.
              >

              perly z Tahiti sa biale, czarne lub zielone, nie rozowe. Tak kosztuja duzo,
              idealnie okragla potrafi kosztowac ponad tysiac, wlasnie dolarow.
              I do tego nie sa to perly z, ze sie tak wyraze, wolnego polowu, tylko hodowli,
              wiec niby dlaczego tak drogie? aczkolwiek fakt, wyjatkowo ladne i maja w sobie
              jakies takie wewnetrzne swiatlo.
              Polecam muzeum perel w Papetee, niby niewielkie a mozna w nim spedzic pare godzin.
              • Gość: foxie77 Re: PERŁY IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 21.03.05, 03:55

                Taka wycieczka na Tahiti bylaby interesujaca, ale niestety nie
                lubie leciec samolotem godzinami, jest to dla mnie bardzo daleka podroz
                i kilka przesiadek brr.
                Teraz w zasadzie perly tzw prawdziwe nie hodowane sa naprawde rzadkoscia
                i strasznie drogie.
                Co do hodowanych, to tez jest z nimi duzo pracy, i dlatego takie ceny

                pozdrawiam


                • zettrzy Re: PERŁY 21.03.05, 05:56
                  zawsze mozesz zrobic przystanek na Wyspie Wielkanocnej i poogladac moai,
                  powchodzic na wulkany i do jaskin oraz poplywac w basenach wycietych w skale -
                  bardzo fajne wrazenia
                  fakt, ze lot tyle trwa ze mozna jajko zniesc
                  a praca przy tej hodowli perel, jak tak popatrzec blizej, to nawet przyjemnosc -
                  caly czas chlapia sie w wodzie, co ja bardzo lubie
                  pozdrowienia - moze sie kiedys przypadkiem spotkamy w jakiejs odleglej lagunie
                  • Gość: NADOBNA Re: PERŁY IP: *.aster.pl 21.03.05, 06:46
                    A to mile zobaczyć dwie mądrale perłowe,z czego jedna jest faktycznie o krok
                    dalej ot tej wiekszek mądrali bo była w miejscu zamieszania.Ja tam lubię
                    samoloty,turbulencje, et cetera.Też bym tam pijechała z przyjemnością i
                    chciałabym się dowiedzieć więcej o tym miejscu od Ciebie Zettrzy.Dobra.A teraz
                    wracając do pereł.Mylisz się Foxie jeśli uważasz(a co gorsza masz takie
                    przekonanie)że prawdziwe perły nie mają prawa się starzeć.Nie chce mi się
                    wynurzać na ich temat.To co prawda nie są Thaiti,ale Majorica jest przyzwoitą
                    marką i nie sądzę by była jak Galeria Mokotów która sprzedaje co 4 rzecz
                    Versace czy inne dziady jako oryginał gdy w rzeczywistości to dobra
                    podróba.Odsyłam do linku wcześniej.Baj
                  • Gość: FOXIE77 Re: PERŁY IP: 170.134.133.* 21.03.05, 17:14
                    hi!
                    za madrale sie nie uwazam, tak jak to sadzi poprzedni gosc portalu,
                    W tej podrozy to mozna z tych jajek zrobic jajecznice, co do pracy z perlami
                    to chyba tylko to tak wyglada, ci ludzie pracuje wiele godzin dziennie,
                    ja raczej wole je nosic
                    pozdrawiam
                    • Gość: Do Bez Mapy Re: PERŁY IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.03.05, 18:08
                      Będzie problem z pokazaniem się i ukorzeniem przed faktem że są
                      ładniejsze,lepiej ubrane i co gorsza nie kłamią
                      • bez_mapy Re: PERŁY 21.03.05, 19:11
                        Ale się uśmiałam:DDD Sorry, ale ja mam z kim gadać w realu i nie mam ochoty
                        jeździć po jakiś warszawkach i szukać koleżaneczek do podaduszek. Jak bym
                        chciała, to bym siedziała na towarzyskim. Ja po prostu lubię oglądać ciuszki na
                        necie i przy okazji wklejam zdjęcia, licząc na obiektywne komentarze -
                        negatywne lub pozytywne (ważne aby były szczere, a o szczerość łatwiej u
                        anonimowych osób).
                        • Gość: NADOBNA Re: PERŁY IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.03.05, 20:42
                          Oj...Naprawdę?Czy to znaczy że się nie zaprzyjaźnimy?Jak mogłaś być tak
                          głupia.Czy nie widzisz że ten post był swojego rodzaju prowokacją?ale nie w
                          stylu ile lalek się odezwie.Właśnie sama zobacz.Gó..-żadnej chętnej,odważnej
                          Pani Krytyk nie było stać na to żeby wychylić łeb z forum i pokazać czy w
                          rzeczywistości te błyskotliwe pointy wychodzą po 5 sekundach czy po
                          półgodzinnym zastanowieniu się jakich wyrazów użyć(po uprzednim sprawdzeniu na
                          googlach)itd,itp.Więc następnym razem nie zaśmiewaj się na zapas.To rzecz
                          nr.jeden.rzecz numer dwa -to wcale się nie obraziłam bo małostkowa nie jestem a
                          z lubością czytuje Twoje mądrzejsze lub mniej posty(z tych mniej to te kiecki
                          na fotum mężczyźni,z tych mądrzejszych coś tam było ale już nie
                          pamiętam).skończyłam,obrigada.
                          • Gość: NADOBNA Re: PERŁY IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.03.05, 20:44
                            Ale jeśli mam być szczera to zgłosiłabym się na takie posiedzenie z czystej
                            ciekawości.ale to nie propozycja,tylko stwierdzenie żeby nie było że najpierw
                            wypisuje a potem sie calkiem wypieram
                            • bez_mapy Re: PERŁY 21.03.05, 21:19
                              To nie było nic do ciebie więc się tak nie denerwuj. To co powiedziałam było
                              odpowiedzią na głupi zarzut Pani wyżej:)
                              • Gość: NADOBNA Re: PERŁY IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.03.05, 21:28
                                Ale to jestem ja:)Jedna i ta sama osoba.Czasem się loguję,czasem nie.Bo mi się
                                tu chrzani coś,że jak nie wyjdę i nie wrócę to nie zobaczę nowych postów.i tak
                                wchodzę i wychodzę i tak wciąż.Blondynka.no i czasami nie chce mi się logować:)
                                • nadobna7 Re: PERŁY 21.03.05, 21:30
                                  No.I już po zalogowaniu
                                • bez_mapy Re: PERŁY 21.03.05, 21:35
                                  ..."że jak nie wyjdę i nie wrócę to nie zobaczę nowych postów.i tak
                                  > wchodzę i wychodzę i tak wciąż."

                                  Nie pij już więcej.
                                  • nadobna7 Re: PERŁY 21.03.05, 21:38
                                    Myślisz?Może już czas zakończyć tą libację faktycznie...
                                  • nadobna7 Re: PERŁY 21.03.05, 21:40
                                    a zresztą nie pierdziel.mogę Ci tu przytoczyć kilka Twoich niedorzecznych
                                    wypowiedzi.Al e i tak się nie obrażam.Postanowiłam że nie będę się obrażała bo
                                    to głupie a to tylko forum
                                    • misae Re: PERŁY 21.03.05, 22:14
                                      pely zawsze mi sie kojarzyly z satsza pania Bush, moze nieslusznie...;o)
                                      mam toche bizuteri z perlami ale typowego sznura nie mam, moze kiedys
                                      mnie bardzo podobaja sie czarne pely, ale to nie jest jak narazie moj poziom
                                      finansowy, moze kiedys...

                                      Moim zdaniem najpiekniejsze pely na swiecie:
                                      www.mikimoto.com
                                      bardzo bodoba sie ten sznurek ;o))
                                      www.mikimoto.fr/Anglais/en.collection4.htm
                                      • Gość: FOXIE77 Re: PERŁY IP: 170.134.133.* 21.03.05, 23:30

                                        zycze powodzenia z tym zamiarem posiadania perel to jest
                                        naprawde bardzo elegancka rzecz ktora pasuje zawsze i do wszystkiego.
                                        kolor to juz sprawa osobista.
                                        wlasnie mam krotki sznurek mikimoto od wielu lat i zawsze
                                        lubie na nie patrzec.

                                        pozdrawiam

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka