Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Wystylizowane na znoszone-co Wy na to?

    20.05.05, 08:47
    Podobają Wam sie dzinsy stylizowane na bardzo znoszone (wyrazne przetarcia
    itd itd)?Chodziłam ostatnio po sklepach za dzinsami byłam miedzy innymi w
    Dieslu w oczy zuciły mi sie spodnie ktore miały idealny jak dla mnie krój
    skusiłam sie na przymierzenie lezaly super był to model cherone byłam
    zachwycona tylko pojawił sie jeden malutki dylemat w zwiazku z dzinsem z
    ktorego sa uszyte otóz one sa własnie z tych modeli ktore wygladaja na
    uzywane latami , pozatym mają przetarcia dzinsu w 2 miejscach jakby
    wydziargane dziurki sa malutkie ale nadaja im znoszonego wyglądu ,pozatym
    dzinsy sa wrecz perfekcyjnie wystylizowane nawet guziki są inne.Kosztują
    bardzo bardzo duzo( smieszne bo ktos w takich dzinsach zapewne kojarzyc sie
    bedzie "niewtajemniczonym" z lumpeksem hehe)A co Wy sądzicie o tego typu
    spodniach,lubicie, nosicie takie, podobaja Wam sie na kobietach?
    Jesli ktos chce zobaczyc ten konkretny model o ktorym napisałam to zapraszam
    na www.diesel.com jest tam wyszuliwarka modeli dzinsow.Pozdrawiam!
    Obserwuj wątek
      • Gość: gosiaqus Re: Wystylizowane na znoszone-co Wy na to? IP: 82.160.7.* 20.05.05, 08:53
        ja wolę, jeśli jeansy są naturalnie znoszone, wtedy mają naprawdę "charakterek"
      • Gość: ola Re: Wystylizowane na znoszone-co Wy na to? IP: *.gdynia.mm.pl 20.05.05, 08:58
        suuper !
      • Gość: m Re: Wystylizowane na znoszone-co Wy na to? IP: *.saska.krakow.pl 20.05.05, 09:11
        jesli są dobrze wystylizowane (a mam wrażenie, że te są), a nie wyglądają jak
        pobielone wapnem, to bardzo bardzo ok
      • eirenne Re: Wystylizowane na znoszone-co Wy na to? 20.05.05, 09:18
        Ja sobie sama wsystylizowałam dżinsy na znoszone- pracowałam nad tym prawie dwa
        lata;-DDDD Musze im nogawki uciąć, żeby dokończyć dzieła zniszczenia...
        Ale gotowe znoszone są śmieszne. Paniusie noszące je, też...
        • nadja11 Re: Wystylizowane na znoszone-co Wy na to? 20.05.05, 10:11
          Mnie rowniez odzucają spodnie typu wypłowiały dzins na siłe odbarwiony mający
          udawać nie wiadomo co.Natomiast spodnie o których mowa są perfekcyjnie
          wystylizowane oglądałam je z kazdej strony one nawet wewnetrzną czesc kieszeni
          maja jakas taka przyzółknietą, pozatym starte doły nogawek kazdy szczegół
          dopracowany a chyba najbardziej kontrowersyjne jest te kilka wydziarganych
          dziurek w przypadkowych miejscach ,jestem pod wrazeniem bo daje sobie głowe
          uciaca ze kazdy niewtajemniczony nabrał by sie ze spodnie mają wieki albo
          kupione były w secondhandzie.tak mysle sobie czy nie uwazacie ze generalnie
          taki desing dzinsów wygląda lumpjarsko i nonszalancko?
          • Gość: kolezanka_wrobelka Re: Wystylizowane na znoszone-co Wy na to? IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 21.05.05, 04:41
            wydaje mi sie, ze te stylizowane sa zawsze najdrozsze... taki fabryczny second
            hand za ktory placi sie duzo i ktory, choc wyglada lumpeksiarsko, wpada w oko w
            tym - ktorzy wiedza co jest trendy...
            naprzyklad - zwykle dzinsy gap kosztuja (powiedzmy) 70 $ a te stylizowane na
            stare juz drugie czy trzecie tyle. jakas masakryczna pogon za vintage - bo i
            trendy i z charakterem i niepospolite (nie masowe).
            pewno dlatego tak drogie
      • zettrzy Re: Wystylizowane na znoszone-co Wy na to? 21.05.05, 04:55
        te najdrozsze i najtrudniejsze do zdobycia to autentyki z lat 60, kiedy dzinsy
        po raz pierwszy zostaly zaakceptowane jako ubior dla doroslych kobiet nie
        pracujacych na farmie; super-klasyk to Levi "big ES", czyli spodnie sprzed 1971,
        ktore przez pomylke maja E w logu - LEvi - i te podobno mozna dostac tylko
        okazyjnie w jakiejs wysublimowanej szmaterii za potworne pieniadze, aczkolowiek
        nie bardzo wierze ze naprawde kosztuja $10,000 (chodza plotki ze tak, no ale jak
        je sprawdzic - takich spodni prawie nie ma!)
        • Gość: kolezanka_wrobelka Re: Wystylizowane na znoszone-co Wy na to? IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 21.05.05, 05:03
          taaaaa... jaka szkoda, ze moj pra-dziadziu zlota nie szukal, tylko domy
          budowal, bylabym teraz bogata LEvisowna...
        • kochanica-francuza hehe,zettrzy 21.05.05, 19:56
          zettrzy napisała:

          > te najdrozsze i najtrudniejsze do zdobycia to autentyki z lat 60

          w Wawie kiedyś był sklep ze znoszonymi dżinsami z różnych dekad...nie miały
          wzięcia i zamknęli go!było to sporo przed modą na wytarte (nie znoszę) - nie
          wyczuli koniunktury:-)))
          • zettrzy Re: hehe,zettrzy 21.05.05, 20:03
            jeszcze zalezy, czy te dzinsy sprzed lat to Levisy i Wranglery (jedyne marki
            ktore sie licza na rynku "antycznych szmat") czy jakies super-szariki - na te
            ostatnie to fakt nie ma specjalnego rynku
            • kochanica-francuza Re: hehe,zettrzy 21.05.05, 20:10
              zettrzy napisała:

              > jeszcze zalezy, czy te dzinsy sprzed lat to Levisy i Wranglery (jedyne marki
              > ktore sie licza na rynku "antycznych szmat")

              były silnie firmowe:-))(levi`s?lee? ),ale nie wiem,czy akurat tych firm
              • zettrzy Re: hehe,zettrzy 21.05.05, 20:15
                o, jak Levi, to wlasnie to - od jakiegos czasu kosztuje to majatek, no bo w
                koncu ile tych ostancow z epoki ciagle jest? a jeszcze do tego jakas drobna
                wada, zeby nie bylo watpliwosci ze to autentyk - i sama nie wiesz ze nosisz na
                tylku sredniolitrazowy samochod
                • kochanica-francuza Ha,droga zettrzy! 21.05.05, 20:19
                  Zajrzyj tu...za jedyne 329 zielonych amerykańskich możesz mieć spodnie z 1890!!!

                  Ale jaja!!!

                  www.decodenim.com/Levis_Vintage_Mens.htm
                  • kochanica-francuza Re: Ha,droga zettrzy! 21.05.05, 20:20
                    Mnie się bardzo podobają...
                    • kochanica-francuza Re: Ha,droga zettrzy! 21.05.05, 20:21
                      ale jeżeli to są 501,to stanowczo nie wejdą mi na dupę,niezależnie od
                      rozmiaru...nie mój kształt bioder,spodnie dla machos:-)))
                      • zettrzy Re: Ha,droga zettrzy! 21.05.05, 23:53
                        no tak, duzo taniej niz chce plotka, ale fakt im starsze tym drozsze
                        a nawiasem, to prawdziwi kowboje wola wranglery, bo ponoc we wranglerach
                        kieszenie sa tak umieszczone ze przy jezdzie konno nie obijaja tych tam, jaj, a
                        w levisach przeciwnie
                        • kochanica-francuza Re: Ha,droga zettrzy! 21.05.05, 23:59
                          zettrzy napisała:

                          > no tak, duzo taniej niz chce plotka

                          no tak jedynie ok.1300 zł

                          sama nie wiedizałam,ile to będzie:-)


                          , ale fakt im starsze tym drozsze
                          > a nawiasem, to prawdziwi kowboje wola wranglery, bo ponoc we wranglerach
                          > kieszenie sa tak umieszczone ze przy jezdzie konno nie obijaja tych tam, jaj, a
                          > w levisach przeciwnie

                          a na spodnie bardzo obcisłe,takie co da się włożyć tylko leżąc ,punki ponoć
                          czule mówiły - jajozgnioty - będąc zresztą fanami tychże
                          • kochanica-francuza Wranglery w sieci taniocha,maks.100 funtów:-) 22.05.05, 00:05
                            kiepskie jakieś:-)))
                            • zettrzy Re: Wranglery w sieci taniocha,maks.100 funtów:-) 22.05.05, 00:24
                              wlasnie, wranglery maja nizsze notowania, poza kregami kowbojskimi
                              a co do ciasnych dzinsow, to co poniektore sa tak ciasne ze trzeba je mierzyc w
                              asyscie dwu silnych chlopa: jeden dociaga z przodu brzegi paska, drugi sie
                              szarpie z suwakiem
                              ciekawe jak potem taka elegantka wklada te spodnie sama albo przy pomocy co
                              najwyzej jednego chlopa lub oddanej przyjaciolki?
                              • kochanica-francuza Re: Wranglery w sieci taniocha,maks.100 funtów:-) 22.05.05, 00:31
                                zettrzy napisała:

                                > wlasnie, wranglery maja nizsze notowania, poza kregami kowbojskimi
                                > a co do ciasnych dzinsow, to co poniektore sa tak ciasne ze trzeba je mierzyc w
                                > asyscie dwu silnych chlopa: jeden dociaga z przodu brzegi paska, drugi sie
                                > szarpie z suwakiem
                                > ciekawe jak potem taka elegantka wklada te spodnie sama albo przy pomocy co
                                > najwyzej jednego chlopa lub oddanej przyjaciolki?

                                może posiada chłopa strongmana i go w tym celu wzywa:-)
                                • kochanica-francuza Re: Wranglery w sieci taniocha,maks.100 funtów:-) 22.05.05, 00:51

                                  > > szarpie z suwakiem
                                  > > ciekawe jak potem taka elegantka wklada te spodnie sama albo przy pomocy
                                  > co
                                  > > najwyzej jednego chlopa lub oddanej przyjaciolki?
                                  >
                                  a jak je zakłada po wizycie w sraczu (publicznym)?
                                  • zettrzy ;))))))))))))))))))))))))))))))))) 22.05.05, 00:53
                                    kochanica-francuza napisała:

                                    >
                                    > > > szarpie z suwakiem
                                    > > > ciekawe jak potem taka elegantka wklada te spodnie sama albo przy p
                                    > omocy
                                    > > co
                                    > > > najwyzej jednego chlopa lub oddanej przyjaciolki?
                                    > >
                                    > a jak je zakłada po wizycie w sraczu (publicznym)?
                                    • kochanica-francuza Re: ;))))))))))))))))))))))))))))))))) 22.05.05, 00:55

                                      > > > co
                                      > > > > najwyzej jednego chlopa lub oddanej przyjaciolki?
                                      > > >
                                      > No,ja się serio pytam!
                                      Wychodzi w gaciach i prosi współbywalczynię sracza o wezwanie z sali konkretnego
                                      macza,"tego w zielonej koszuli"?
                                      • zettrzy Re: ;))))))))))))))))))))))))))))))))) 22.05.05, 01:01
                                        kochanica-francuza napisała:

                                        >
                                        > > > > co
                                        > > > > > najwyzej jednego chlopa lub oddanej przyjaciolki?
                                        > > > >
                                        > > No,ja się serio pytam!
                                        > Wychodzi w gaciach i prosi współbywalczynię sracza o wezwanie z sali konkretneg
                                        > o
                                        > macza,"tego w zielonej koszuli"?

                                        a jak jest w tym sraczu sama? hmmm, moze wzywa barmana
                                        • kochanica-francuza Re: ;))))))))))))))))))))))))))))))))) 22.05.05, 01:02

                                          >
                                          > a jak jest w tym sraczu sama? hmmm, moze wzywa barmana

                                          wot problem:-)

                                          • zettrzy Re: ;))))))))))))))))))))))))))))))))) 22.05.05, 01:07
                                            kochanica-francuza napisała:

                                            >
                                            > >
                                            > > a jak jest w tym sraczu sama? hmmm, moze wzywa barmana
                                            >
                                            > wot problem:-)
                                            >

                                            no niekoniecznie, barman moze byc przystojny
      • jaleo Re: Wystylizowane na znoszone-co Wy na to? 21.05.05, 10:31
        Ja sobie "wystylizowalam" ulubione dzinsy wywaliwszy sie spektakularnie na
        nierownym chodniku. Do tego w kazdej rece mialam paczke z ciastem (jak w
        komedii jakiejs). Efekt: rozdarcie na kolanie warte co najmniej £50 jesli
        zrobione fabrycznie.
        • Gość: woszka Re: Wystylizowane na znoszone-co Wy na to? IP: *.wisla.chomont.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.05, 18:03
          a ja kupilam sobie za smieszne pienadze fajne jeansy z przetarciami w Bershce, a
          godzine po zakupie spektakularnie wywaliłam się, ryjąc kolanem o kamienie na
          błotnistej sciezce, dokanczajac dzieła - maja teraz piekna dziure na prawym
          kolanie:)
      • Gość: aga Re: Wystylizowane na znoszone-co Wy na to? IP: *.chello.pl 21.05.05, 18:15
        mam jedne biodrówki z małą (4 na 3 cm) dziurą na kolanie, na wiosnę i lato są
        ok, kupiłam je bardzo tanio w Hiszpanii, jednak nie kupiłabym takich dzinsów
        jak dzis widziałam w CH Targówek: całe poprzecierane i sztucznie pobrudzone
        czyms w kolorze twardej psiej kupy... ohyda
      • babe_1 Re: Wystylizowane na znoszone-co Wy na to? 22.05.05, 01:29
        Kurcze.
        Tak sobie czytam i ogladam i dochodzimy z moim mezem do wniosku, ze nie
        jestesmy modni noszac nowsze dzinsy i dojrzelismy do tego, zeby otworzyc szafe
        mojego meza i wyciagnac oryginalne znoszone levisy sprzed lat.... z
        przecieranymi miejscami, dziurami na kolanach i w ogole.
        A juz cena levisow na jednym z linkow tutaj zwalila mnie z nog a mojego meza
        jeszcze bardziej. Bylismy raz w sklepie, gdzie wisialy levisy normalnie jak z
        szafy mojego meza i byly za 130 dolarow ( normalne levisy 30-35 dolcow ) i
        myslalam, ze to drogo :) Powaznie teraz to sie nosi ... ? Szybko moda wraca,
        nie powiem.... pamietam swoje ukochane wranglery, z 15 lat temu, mialam je
        szesc lat i kochalam tak bardzo, ze pod koniec na tylku mialam juz late na
        lacie i nie moglam sie ich pozbyc :)

        Pozdrawiam wszystkie dziewczyny bardzo serdecznie :)
        • zettrzy Re: Wystylizowane na znoszone-co Wy na to? 22.05.05, 01:33
          babe_1 napisała:

          > A juz cena levisow na jednym z linkow tutaj zwalila mnie z nog a mojego meza
          > jeszcze bardziej.

          to pomysl ze te linki moga byc jeszcze do jakiegos tanszego sklepu, bo nie
          widzialam w nich tych "big ESow" co to podobno warte swoja+nosiciela wage w zlocie
          >
          > Pozdrawiam wszystkie dziewczyny bardzo serdecznie :)

          pozdrawiamy nawzajem
        • kochanica-francuza Re: Wystylizowane na znoszone-co Wy na to? 22.05.05, 13:49
          babe_1 napisała:

          > Kurcze.
          > Tak sobie czytam i ogladam i dochodzimy z moim mezem do wniosku, ze nie
          > jestesmy modni noszac nowsze dzinsy i dojrzelismy do tego, zeby otworzyc szafe
          > mojego meza i wyciagnac oryginalne znoszone levisy sprzed lat.... z
          > przecieranymi miejscami, dziurami na kolanach i w ogole.
          > A juz cena levisow na jednym z linkow tutaj zwalila mnie z nog a mojego meza
          > jeszcze bardziej. Bylismy raz w sklepie, gdzie wisialy levisy normalnie jak z
          > szafy mojego meza i byly za 130 dolarow


          ja nic nie wiem,ja tylko wklepałam w google`a levi`s vintage

          ale te akurat są wyjątkowo drogie,za 34 dolce też można dostać
          • babe_1 Re: Wystylizowane na znoszone-co Wy na to? 22.05.05, 17:36
            E tam, 34 dolce przepije i wyciagne dzinsy z szafy meza, pasuja jak ulal :)
            Pozdrawiam serdecznie !!!

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka