Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    04.10.05, 09:22
    Hmm.. wszystko pięknie ładnie, dopóki nie kupi się tam butów. Niestety nawet
    w opinii samych srzedawców są to buty do "stania nie do chodzenia". Firma jak
    najbardziej uwzględnia zwroty, bo musi, takie są przepisy! to klient decyduje
    czy chce wymiany czy zwrotu kosztów, chyba że firma niezwłocznie dokona
    naprawy. Konkluzja: niska jakość za wysoka cenę, niestety, nie polecam.
    Obserwuj wątek
      • gaja35 Re: Bata 04.10.05, 11:28
        A ja polecam.Mam od nich zimowe buty, skóra, prawdziwy kożuszek w środku(nie
        jakieś sztuczne paskudztwo).Buty są super.Jesienne też.Mają ładne wzory i
        porządne wykonanie.Owszem ,jak ktoś kupuje buty za 50 zł to pewnie rozpadną się
        po pierwszym deszczu.Ja nie narzekam.A poza tym tylko tam mają moje rozmiary,
        bo tak wszędzie nr mniejsze od kajaka.
      • 14kj Re: Bata 04.10.05, 14:11
        Jeśli chodzi o przepisy to jesteś w błędzie. Jeśli towar jest niezgodny z umową
        to klient ma prawo zadecydowania czy chce naprawy czy wymiany towaru. Dodatkowo
        konsumentowi przysługuje zwrot kosztów dostarczenia towaru do reklamacji.
        Dopiero gdy wymiana bądz naprawa są niemożliwe lub kosztowne przysługuje zwrot
        gotówki za towar. Jednak w przypadku gdy wada jest mało istotna nie można
        rządać zwrotu pieniędzy tylko naprawy lub obniżenia ceny towaru.
      • valentino_g Re: Bata 04.10.05, 22:51
        może z 6 lat temu kupiłembuty za 360 zł..rozwaliły się po jednym sezonie
      • mravenecznik Re: Bata 29.10.05, 21:36
        Agabi nie znacz zupełnie przepisów!Zanim coś napiszesz to się może upewnij czy
        nie zrobisz z siebie głupka.Klient może żądać TYLKO wymiany lub naprawya nie
        zwrotu kosztów. Są nowe przepisy od 2002r.Zapoznaj się z nimi i nie zachowuj się
        jak cała reszta rozkapryszonych ludzi, którzy myślą że im wszystko wolno. Poznaj
        swoje prawa i OBOWIĄZKI!
        Jeśli chodzi o Batę to jest coraz lepsza. Buty są bardzo różne: klasyczne i
        odjazdowe. Ceny bardzo konkurencyjne. Czasami coś się zepsuje ale nigdy nie
        miałam problemów z reklamacją. Być może dlatego, że wiem czego mogę oczekiwać.
        Sklep ma fajny klimat i ja polecam. Super buty!
        • anja07 Re: Bata 21.07.06, 18:11
          Kupiłam sandałki za 179 pln.Nie zamoczyłam ich i używałam w taki sposób jak
          używam innych butów- po 1,5 tygodnia rozklieła sie podeszwa i starła tak że za
          następne 1,5 tygodnia powinnam być z nimi u szewca.Czy 179 pln t5o za mało na
          zwykłe sandałki na chociaż jeden sezon?
          Przede mna w skelpie stała dziewczyna z sanadałmi używanami 3 dni! Starta
          podeszwa!
          Reklamacja odrzucona-rzeczoznawca sklepu nie ustosunkował sie nawet do
          rozklejonej podeszwy!Po mojej interwencji kierownik sklepu łaskawie zgodził sie
          na podklejenie podeszwy.
          Te buty to bubel!
        • matmam do mravenecznik 22.07.06, 12:49
          Nie jest dokładnie tak jak piszesz i nie wyzywaj nikogo od glupków skoro nie
          masz racji.W zeszłym roku kupiłam kozaki za 799 zł i po miesiacu chodzenia
          rozeszły się na szwie.Zaniosłam do reklamacji,którą oczywiście przyjętno.Po
          jakimś czasie do mnie zadzwonili,że owszem buty się da naprawić lecz nowe
          zszycie będzie delikatnie się różniło od dotychczasowego.Spytali czy się
          zgadzam na naprawe czy na nową pare butów.Odpowiedziałam,że żadna z tych
          propozycji mnie nie interesuje i prosze o zwrot kosztów zakupu.Bez
          najmniejszego problemu wypłacono mi pieniądze.Tak więc widzisz "klient nasz
          pan" i to przysłowie po raz kolejny sie sprawdziło:)
          • doremisol Re: do mravenecznik 23.07.06, 08:37
            to chyba nam naprawiał ten sam szewc. mój szef był tak okropnie zszyty, że
            zastanawiałam się, czy nie szył go po kielichu!

            osobiście uważam, że buty tej firmy mają niską jakość za wysoką cenę. jedynie
            jedna para (rzadko używana) zachowała się dłużej niż jeden sezon. reszta po 1-3
            miesięcy ląduje na śmieciach. szkoda kasy. ja przestałam kupować buty tej firmy.
            • matmam Re: do mravenecznik 23.07.06, 09:27
              "..osobiście uważam, że buty tej firmy mają niską jakość za wysoką cenę. jedynie
              > jedna para (rzadko używana) zachowała się dłużej niż jeden sezon. reszta po 1-
              3
              > miesięcy ląduje na śmieciach. szkoda kasy.ja przestałam kupować buty tej
              firmy.


              I dlatego zdecydowanie zarządałam zwrotu kasy:)
            • bianka111 Hehehehe ;-DDDD 06.03.10, 18:45
              doremisol napisała:

              > mój szef był tak okropnie zszyty, że
              > zastanawiałam się, czy nie szył go po kielichu!


              Lo matko ;-)) Wspolczuje Twojemu szefowi, ze tak go konował zle zszył ;))) Tacy
              partacze w tych szpitalach operuja - nie dosc ze zle zszywaja pacjentow, to
              jeszcze do kielicha zagladaja O_o!
          • mravenecznik Re: do mravenecznik 04.10.06, 09:52
            No cóż. Rację mam i jestem o tym w 100% przekonana. Przepisy mówią same za
            siebie. Może się z nimi zapoznaj najpierw? To, że Ci wypłacili pieniądze nie
            oznacza, że się mylę. Zresztą przepisy mówią, że jak nie da się naprawić lub
            wymienić towaru na wolny od wad to klientowi przysługuje zwrot pieniędzy. A
            ludzie, którzy tylko ciągle żądają nie znając przepisów i swych obowiązków są
            głupkami!!! Inaczej się postępuje z klientem, który pyta o inną ewentualność
            załatwienia reklamacji a inaczej z takim, który żąda a nie ma do tego prawa!
      • nikka77 Re: Bata 21.07.06, 22:38
        Wiosną kupiłam w Bacie czarne czółenka za 239 zł. Po miesiącu użytkowania z obu
        butów starła się skóra na piętach (prowadziłam w nich samochód, pięty tarły o
        dywaniki...). Reklamacja została odrzucona przez rzeczoznawcę, bo uszkodzenia są
        mechaniczne. Szkoda, że w opisie butów nie było słowa o tym, że lepiej w ogóle
        ich nie używać. Po prostu więcej nic tam nie kupię.
        • mravenecznik Re: Bata 04.10.06, 09:57
          Wybacz ale sama właśnie opisałaś, że rzeczoznawca miał rację odrzucając Twoją
          reklamację: "Buty tarły o dywaniki". Sama je zniszczyłaś! To tak jakbyś wzięła
          buty i ścierała skórę o ścianę. Uszkodzenie mechaniczne. Czy było gdzieś
          napisane, że buty te są odporne na tarcie nimi o dywaniki samochodowe?
          • marinellla Re: Bata 18.01.10, 16:45
            Mravenecznik, życzę Ci miłej pracy w Bacie. Ale ceny tam za cholerę nie
            są konkurencyjne i Twoja kampania w tej sprawie nic nie zmieni!Za
            mniejsze pieniądze można mieć wygodne, porządne i świetnie zrobione
            buty Tamaris czy Caprice.
            • oxoplast Re: Bata 12.02.14, 21:04
              Z tego co wiem to ta bublowa firma BATA już upadła bo ostatnio zamykają salony z ich wyrobami które do tej pory spotykałem w galeriach BATA=SYF
          • dzikusx Re: Bata 21.05.10, 12:09
            A mnie się wydaje że "mravenecznik" pracuje w sklepie BATA i
            strasznie broni utraty dobrej opinii o produktach i obsłudze
            klienta. Niestety czytając to forum nie pozostaje nic innego jak
            omijać te sklepy szerokim łukiem.
      • ex_oriente_lux Re: Bata 22.07.06, 09:31
        Miałam jedne sandałki z Baty... tak, MIAŁAM :(
        • esiaesia Re: Bata 22.07.06, 10:28
          A ja Batę bardzo lubię, chociaż zakupy robię w sklepach na Słowacji. Kupiliśmy
          tam 4 lata temu kilka par butów i służą nam do dziś. Oczywiście nie są w takim
          stanie jakw dniu kupna ale nic się nie rozkleiło, popsuło, poszarpało.
          Niedawno kupiliśmy w polskiej Bacie męskie mokasyny, też są ok, jedyny
          mankament to taki że niestety farbują :((
          • speer Re: Bata 23.07.06, 08:52
            Ja juz nigdy tam nic nie kupie. Kiedys kupilem tam 3 pary butow na wyprzedazy.
            Srednia dlugosc zycia butow z Baty to 3 gora 4 miesiace.

      • daggy4 Re: Bata 04.10.06, 10:09
        bata bacie nie rowna- franchising. mam doswiadczenia z wloska bata, ktora
        jakosciowo jest najwyrazniej (biorac pod uwage opinie w tym watku) na wyzszym
        poziomie od polskiej.
        • merda Re: Bata 04.10.06, 11:45
          Rowniez jestem zadowolona z wloskiej Baty.Kupuje zawsze po sezonie,kiedy cena
          obnizona jest o 30%,50%,70%.Mam dokladnie 9 par butow z tej firmy,(w tym dwie
          kupione w Czechach ),z kazdej jestem zadowolona.
          • pimpus_pierwszy Re: Bata 28.02.10, 14:19
            a ja mam bardzo zle doswiadczenia z wloska Bata. W listopadzie kupilam "biker boots" za 89.90€, po miesiacu obcasy sie starly i widac bylo drewniana warstwe, ktora byla powyzej obcasa. Wymienilam na skorzane klasyczne dlugie kozaki - piekne, lecz coz z tego, skoro SKORZANA podeszwa przepuszczala wode do tego stopnia, ze mialam po prostu przelewajace sie morze w butach.
            Po tygodniu je wymienilam, na szczescie mi sie to udalo, na dwie inne pary (teraz wszystkie sa przecenione), ale nigdy wiecej butow tam juz nie kupie. Z balerinami i czolenkami kupionymi w Bacie mam podobne doswiadczenia, po jednym sezonie odbarwione i do wyrzucenia.
            Co ciekawe, wszystkie MADE IN ITALY...

            • zorien-towany Re: Bata 06.03.10, 10:34
              Wielu z Was widzę, że nie ma zielonego pojęcia o tym co pisze!

              ...................................................................
              1. Każdy but wykonany ze skóry może przemakać, bo taką charakterystykę ma skóra.
              No chyba, że kupicie sobie buty plastikowe za 400 zł (jak tu jeden gostek
              poleca)..........

              2. Żadna firma obuwnicza nie daje gwarancji na obuwie!!!
              Sprzedawca daje: "2 lata odpowiedzialności" a jest to duża różnica..........

              3. Przy reklamacji butów zgodnie z ustawą klient może żadać o doprowadzenie
              towaru do stanu zgodnego z umową, a nie zwrotu pieniążków.......

              4. Ponad 90 % z Was nie używa pasty i żadnego imprergnatu do butów. (ręce zimą
              kremujecie, a nie mają styczności z solą na chodnikach - to dlaczego BUTÓW NIE
              KREMUJECIE).......

              5. Ponad 60 % butów znajdujących się we Wszystkich polskich sklepach obuwniczych
              jest produkowana w Azji. (Najśmieszniejsze jest to, że są tacy co za nie płacą
              ponad 600 zł ;-))))

              6. Jak chcecie aby noga oddychała, to kupcie burty skórzane, a jeśli chcecie
              nieprzemakalne, to albo podobne wyglądem plastikowe, albo kalosze!!!

              7. TO, że buty przez zimę nasiąkły solą z chodnika, nie oznacza, że należy je
              reklamować - kochani: szmateczka i czyścimy buciki, a nie reklamujemy !
      • kinga38 Re: Bata 04.10.06, 10:11
        Ja kupiłam 4pary butów w Bacie.Noszę i jestem zadowolona,póki co:)
      • isakow Bata 14.08.08, 06:23
        Treść listu jaki wczoraj tj. 13.08.08r.napisałem do firmy Bata:
        Pierwsze buty zamówiłem przez Bata Home 15.07. br., po 2 dniach
        rozpadła się skóra, po uznaniu reklamacji i odzyskaniu pieniędzy
        ponownie przez BataHome zamówiłem takie same buty. Otrzymałem je
        wczoraj przesyłką kurierską. Bardzo się ucieszyłem, że problemy są
        poza mną, Wprawdzie prawy but znacznie fakturą skóry różni się od
        lewego (prawdopodobnie od przymierzania w sklepie)i są poplamione
        klejem typu butapren, ale to drobiazg. Założyłem je, wsiadłem do
        samochodu przejechałem 70 km, zaparkowałem na parkingu i pieszo
        - około 200m wróciłem do domu. Okazało się, że puścił szew w prawym
        bucie i zrobiła się dziura. Oczywiście dzisiajokoło 14,30 zaniosłem
        te buty do sklepu, zostały przyjęte do reklamacji.Ponieważ na
        podeszwie są cechy używania {200m), zwrot gotówki nie wchodzi w grę,
        lecz naprawa butów, wg sprzedawczyni wada butów jest niewielka i
        nieistotna. Jeżeli chcę zwrotu gotówki mogę buty próbować oddać w
        innym sklepie Baty.
        Mam pytania - dlaczego muszę kupować za 179 zł buty firmy Bata
        naprawiane przez szewca.
        Dlaczego 7 krotnie muszę odwiedzać sklep Bata i użerać się z
        personelem, marnować mój czas i nerwy, kiedy kupuję buty przez
        BataHome?
        Dlaczeo buty 8566310 kupuję od 15 lipca br. i do tej pory nie
        wszedłem w ich posiadanie, nie mogę w nich chodzić, chociaż za nie
        zapłaciłem i bardzo mi na nich zależało?
        Dlaczego nie mogę mieć zaufania do sprzedawcy nie byle jakiej firmy
        i wciska mi, za wcale niemałe pieniądze, wadliwy towar. np.
        poplamiony.
        Dlaczego argumentem sprzedawcy jest to, że tych butów nie będzie
        mógł już sprzedać nikomu, czy nie może oddać ich producentowi?
        Ponieważ straciłem zaufanie do Waszej Firmy bardzo proszę o zwrot
        gotówki.

      • takajakwszystkie Odradzam 14.08.08, 13:02
        Bardzo zawiodłam się na butach z Baty, nic więcej u nich nie kupię i nikomu nie
        polecam.
        Sprzedają towar jakościowo porównywalny z bazarkową chińszczyzną w cenie
        porządnych butów. Do tego robią problemy z reklamacją, nawet kiedy JA mam rację
        (kontaktowałam się z rzecznikiem konsumentów) i ich obsługa... Strojenie min,
        przewracanie oczami, wzdychanie kiedy klient składa reklamację.. Profesjonalny
        sprzedawca powinien przyjąć reklamację z takim samym uśmiechem z jakim sprzedał
        buty.
      • munia1111 Bata 18.01.10, 14:25
        najgorsza firma jaka moze byc mam 3 reklamacje nie uznana przez kierownika
        salonu galerii bałtyckiej gdansk ta kobieta nie zna sie a takimi rzeczmi sie
        zajmuje duzo wiem o tej firmie
      • munia1111 Bata 18.01.10, 14:27
        najgorsza firma jaka moze byc
      • cyprienne Bata 11.02.10, 13:38
        W sklepie Bata w Arkadii (Warszawa) jak nie uznano reklamacji, odmówiono wymiany oraz nie przyjęto zwrotu. Kupiłam buty w cenie 299 zł, następnego dnia zauważyłam wadę fabryczną. Nie noszone buty niezwłocznie odniosłam do sklepu celem wymiany na inną parę lub zwrot gotówki, oczywiście odmówiono, przyjęto reklamację której bez opinii rzeczoznawcy nie uznano. W tzw. protokole reklamacyjnym odpisano, że wada i owszem jest ale nie istotna. Dla mnie nowe buty to nowe buty bez wad. Złożyłam pozew do Polubownego Sądu Konsumenckiego. Bata może i te propozycję odrzucić. Zostanie mi droga cywilno prawna. UWAŻAJCIE!
      • bambzgrozja Re: Bata 11.02.10, 20:02
        Ja mam sandały z Baty od trzech lat. Na jesień kupiłam szare szpilki
        i ponosze je jeszcze przez wiosnę. Skusiłam się na kozaki i wszystko
        ok. Ale przyznaje się, że jeżdżę samochodem, takze mało eksploatuję
        buty na dziurawych chodnikach. Martwi mnie to co piszecie, poniewaz
        do tej pory nosiłam tylko Ryłko, ale ich fasony przestały mi
        odpowiadać. Przerzuciłam sie na Batę, która jest w podobnej cenia, a
        fasony bardziej na czasie. To juz nie wiem co mi pozostaje(w tej
        cenie oczywiście)?
        • rydzyna1213 Re: Bata 14.02.10, 10:50
          to zalezy jakie buty (mam fajne kozaki kupione w ubiegłym roku na przecenie - rewelacyjne) - ale ogólna moja opinia jest: na Nie
      • zorien-towany Re: Bata 28.02.10, 12:48
        Wielu z Was widzę, że nie ma zielonego pojęcia o tym co pisze!

        ...................................................................
        1. Każdy but wykonany ze skóry może przemakać, bo taką charakterystykę ma skóra.
        No chyba, że kupicie sobie buty plastikowe za 400 zł (jak tu jeden gostek
        poleca)..........

        2. Żadna firma obuwnicza nie daje gwarancji na obuwie!!!
        Sprzedawca daje: "2 lata odpowiedzialności" a jest to duża różnica..........

        3. Przy reklamacji butów zgodnie z ustawą klient może żadać o doprowadzenie
        towaru do stanu zgodnego z umową, a nie zwrotu pieniążków.......

        4. Ponad 90 % z Was nie używa pasty i żadnego imprergnatu do butów. (ręce zimą
        kremujecie, a nie mają styczności z solą na chodnikach - to dlaczego BUTÓW NIE
        KREMUJECIE).......

        5. Ponad 60 % butów znajdujących się we Wszystkich polskich sklepach obuwniczych
        jest produkowana w Azji. (Najśmieszniejsze jest to, że są tacy co za nie płacą
        ponad 600 zł ;-))))

        6. Jak chcecie aby noga oddychała, to kupcie burty skórzane, a jeśli chcecie
        nieprzemakalne, to albo podobne wyglądem plastikowe, albo kalosze!!!
        ....................C.D.N.
        -------------------------------------------------------
      • bgoralska1972 Re: Bata 06.03.10, 13:13
        Dokładnie. Ceny u nas zawyżone w stosunku do Euro. Miałam od nich 2 pary - jedna
        nawet w porządku - typowe sezonówki, drugie na pseudo korku, który zaczął
        odpadać. Lepiej juz kupić bardzo podobne u Ryłko. Ja wkażdym bądz razie juz tam
        nic nie kupię.
      • bianka111 Re: Bata 06.03.10, 18:37
        agabi2 napisała:

        > Hmm.. wszystko pięknie ładnie, dopóki nie kupi się tam butów. Niestety nawet
        > w opinii samych srzedawców są to buty do "stania nie do chodzenia" (...)
        > Konkluzja: niska jakość za wysoka cenę, niestety, nie polecam.


        Hmmm, cos w tym jest. Mialam juz kilka par butow z Baty i zadne nie przetrwaly
        jednego sezonu, mimo, ze przeciez nie chodzilam w nich bez przerwy dzien w dzien :/
        Z wyjatkiem jednych - czarnych zamszowych kozakow na plaskim koturnie. Nosze je
        w najwieksze sniegi, bo sa wygodne, stabilne (zero obcasa) i sie nie slizgaja.
        Byly juz setki razy przemoczone do imentu, uwalane w soli chodnikowej, suszone
        na kaloryferze (!), a mimo to nadal swietnie sie trzymaja. Wlasnie przetrwaly
        dziesiata z kolei (!) sniezna zime. Sa chyba nie do zdarcia. Tak, ze wyjatki
        czasem sie zdarzaja, nawet w Bacie.
      • aguskazeg Re: Bata 06.03.10, 19:30
        kupiłam buty w bacie za 125 euro, pochodziłam w nich jeden sezon i do wyrzucenia
        a reklamacji nie składałam bo kupiłam za granicą -pierwszy i ostatni raz z tej
        firmy.nie polecam
      • keepersmaid Re: Bata 21.05.10, 22:59
        Zalezy co sie kupi...
        Bata ma sporo mniej lub bardziej kolorowych/ozdobnych, modnych i byle jakich
        butow, ma tez sporo butow skorzanych, wygodnych i ponadczasowych. Mam 3 pary
        sandalow i 1 baleriny i wszystkie sa bardzo OK.
      • jwrobcio Re: Bata 07.12.10, 10:18
        witam
        zakupilem w ubieglym roku buty dla syna zimowe, ktore w pierwszym sezonie sie rozkleily, reklamowalem je w sklepie, reklamacja przyjeta, podkreslenie >wymiana na inny model. Niestety buty pokleili uwazajac ze sa doprowadzone wg ustawy do uzytku i musialem je odebrac(po 30 dniach buty by zostały przekazane do utylizacji. Syn pochodzil w nich dalej, nadmieniam ze sa to buty zimowe, i teraz na poczatku zimy znow w tych samych miejscach puscily, reklamowalem ponownie z przypisem ze ich nie chce, a poniewaz biedna firma nie zwraca pieniedzy wiec znow podkreslilem ze zakupie w odliczeniu inne, po 13 dniach otrzymalem maila ze sa znow doprowadzone do uzytku i zebym je odebral, napisalem pismo ze sie nie zgadzam i nie jest to zalatwienie sprawy, wlasnie wczoraj otrzyalem odpowiedż od nich >moge z tym isc do sadu....
        Nie polecam a wrecz odradzam, moze kiedys jak Wlochy produkowaly to obuwie bylo inaczej, obecnie czesi knoca .
        Nie kupujcie tam butow jesli nie chcecie targac sie z reklamacjami !!!
      • oxoplast Bata syf 12.02.14, 20:55
        Buty Bata to ogólnie SYF. Nie polecam. Miałem dwie pary i obie rozpadły się. W półbutach pękła podeszwa w poprzek ..w reklamacji powiedziano mi że były zbyt intensywnie używane :) ( większość życia jeżdżę autem). Potem były botki ze skóry na zimę z kożuszkiem w środku. Skóra po sezonie popękała, podeszwa zaczęła odchodzić od skóry i woda po prostu zimą się wlewała do środka... Nawet tego syfu nie reklamowałem. Wywaliłem w kosz i już NIGDY więcej tego dziadostwa z tej firmy nie kupię. BATA SYF. Buty do stania a nie do chodzenia.
      • mierta złe jakościowo, gwarancja w praktyce jest mitem 10.03.14, 21:34
        Zdecydowanie ODRADZAM kupno butów Bata. Bardzo słabiutkie jakościowo, do tego gwarancja jest totalnym mitem.

        Niestety kupiłam kozaki Baty sądząc, że lepiej zainwestować nieco więcej, a mieć solidne buty. No i cóż - po 3-4 miesiącach niezbyt intensywnego chodzenia (jeżdżę do pracy samochodem) zaczęły mocno przemakać i totalnie rozkleiły się. Zaznaczam, że buty impregnowałam ich impregnatem, pastowałam i czyściłam. Skóra bardzo szybko zaczęła wyglądać jak po 4 latach noszenia, a nie 4 miesiącach.
        Oddałam do reklamacji. Po 2 tygodniach chcę odebrać... co widzę - buty owszem zostały sklejone, ale przy okazji też uszkodzone - została naderwana skóra na wierzchu buta. Odwołałam się. Zaproponowali zwrot 30% i zawoskowanie. Odwołałam się kolejny raz. Stwierdzili, że to moja wina i stwierdzili, że zawoskują i zamykają sprawę. Nie usłyszałam nawet przepraszam, a winą za uszkodzenie zostałam obciążona ja. Co będzie przy ewentualnym kolejnym rozklejeniu? Nie wiem, ale mam poczucie, że zostałam oszukana na grubą kasę i do tego obrzucona błotem.
        Bardzo przykre, że taka poważna wydawałoby się firma zachowuje się w ten sposób, dlatego naprawdę ODRADZAM i PRZESTRZEGAM.

    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka