akseinga 14.12.05, 20:22 Na zabawę sylwestrową w dyskotece. Bardzo Was proszę o porady mam 30 lat i czuję, że wogóle nie pasuje do takiego miejsca, ale znajomi mnie przegłosowali i poddałam się. Ale co ja mam na siebie włozyć???????? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
arletta.wagner Re: W co się ubrać? 15.12.05, 14:47 następna 30 letnia staruszka!!!!! co to znaczy ze kobieta mjąca 30 lat nie pasuje do dyskoteki? to chyba tylko kolejny dowód ze ja (30 juz blisko i córcia 10 miesięczna) jestem dziwadełkiem bo uwielbiam dyskoteki :) a co do ubrania- to przeciez sylwester:)ubranko wieczorowe i odwazne;) Odpowiedz Link Zgłoś
veslla Re: W co się ubrać? 15.12.05, 15:09 nie widze w tym nic dziwnego,ze masz 30 lat i idziesz na dyskoteke, kiedy będziesz chodzić, jak będziesz babcią?:)co do ubrania to może to Ci się spodoba? www.allegro.pl/show_item.php?item=77553456 Odpowiedz Link Zgłoś
cioccolato_bianco Re: W co się ubrać? 15.12.05, 15:16 moze cos z tego cie zainspiruje: www.promod.com/odyssee/src/fp-ficheproduit.asp?lg=EUR&Saison=7&Modele=200030&Coloris=001&PrOp=6&PgRs=1&PrMo=8&UserId=2005121513 4013163841808 www.promod.com/odyssee/src/fp-ficheproduit.asp?lg=EUR&Saison=7&Modele=250208&Coloris=001&PrOp=1&PgRs=1&PrMo=8&UserId=2005121513 4013163841808 www.promod.com/odyssee/src/fp-ficheproduit.asp?lg=EUR&Saison=7&Modele=260079&Coloris=001&PrOp=50&PgRs=7&PrMo=8&UserId=200512151 33715163841661 www.promod.com/odyssee/src/fp-ficheproduit.asp?lg=EUR&Saison=7&Modele=250178&Coloris=051&PrOp=69&PgRs=9&PrMo=8&UserId=200512151 33715163841661 Odpowiedz Link Zgłoś
cioccolato_bianco Re: W co się ubrać? 15.12.05, 15:21 takie stroje jak tu, tez sa wg w sam raz na sylwestra w dyskotece: serwisy.gazeta.pl/avanti/5,52882,3049094.html?i=17 Odpowiedz Link Zgłoś
madzia.internautka Re: W co się ubrać? 15.12.05, 15:25 moim zdaniem na dyskoteke nie pasuje dluga spodnica, lepiej wybrac krotką spódnice (sukienke) lub spodnie Odpowiedz Link Zgłoś
cioccolato_bianco Re: W co się ubrać? 15.12.05, 15:27 sylwestrowe dyskoteki, to troche co innego niz takie zwykle. ale faktycznie - sa dyskoteki i dyskoteki, a samopoczucie jest najwazniejsze i wcale nie musi sie byc w stroju na tzw takie samo kopyto jak 90% gosci danego klubu. Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoryna25 Re: W co się ubrać? 15.12.05, 15:33 jesli idzie na jakies dudniące techno to rzeczywiscie ..długa spodnica moze krepowac te dość nerwowe ruchy ... Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoryna25 Re: W co się ubrać? 15.12.05, 15:27 no litosci! babka 30 lat i nie wie jak sie ubrac? tam wyzej cioccolato dala linki to masz juz na czym sie wzrorowac :) Odpowiedz Link Zgłoś
veslla Re: W co się ubrać? 15.12.05, 15:32 co w tym dziwnego?dziewczyna moze nie byla dawno na dyskotece i nie wie jak sie teraz tam chodzi ubranym.moda szybko sie zmienia Odpowiedz Link Zgłoś
wiktoryna25 Re: W co się ubrać? 15.12.05, 15:37 ja bardzo dawno nie bylam w dyskotece ..ale mysle ze nie mialabym problemu.... babka powinna wiedziec w czym dobrze wyglada-to taka wrodzona intuicja..i tego sie trzymac przede wszystkim... Odpowiedz Link Zgłoś
cioccolato_bianco Re: W co się ubrać? 15.12.05, 15:42 troche obserwacji tego co widac na ulicach i w sklepach. wiecej nie trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
pusiaczkowa1 jeden wielki gnieciuch ...na sylwestra 15.12.05, 17:20 ja równiez mam taki problem co ubrać, właśnie wróciłam z centrum handlowego w którym są tylko kobiece ciuchy. Przeżyłam szok bo wszystko co nadaje się na sylwestra to głównie gnieciona tafta i satyna którą nałożę na pupę i będę jednym wielkim gnieciuchem (bo tak ten materiał się gniecie). Takie są moje przemyślenia.99% ubranych kobiet tak właśnie będzie wyglądało ubranych w noc sylwestrową...klony gnieciuchy. Sorki jeśli was obraziłam. Odpowiedz Link Zgłoś
cioccolato_bianco Re: jeden wielki gnieciuch ...na sylwestra 15.12.05, 17:26 ja na sylwestra zamierzam sie ubrac w zlota spodnice, dlugosc do kolan, fason rozkloszowany, ale nie z kola. do tego top zloto czarny, z takiego gumkowanego materialu, bez ramion. polyskujace rajstopy i czarne buty na obcasach. a spedzac go bede na imprezie u znajomych. Odpowiedz Link Zgłoś
pusiaczkowa1 Re: jeden wielki gnieciuch ...na sylwestra 15.12.05, 17:31 fajnie że chociaż Ty cioccolato bianco nie masz takiego problemu w co się ubrać, ja idę na sylwestra do lokalu (sami znajomi ok 40 osób) i głowy nie mam co zakupić na ten wieczór. Chciałaby jakąś czarną spódnicę i jakiś top, ale po dzisiejszej przechadzce po sklapach jestem zrezygnowana zakupami. Odpowiedz Link Zgłoś
cioccolato_bianco Re: jeden wielki gnieciuch ...na sylwestra 15.12.05, 17:32 prawdopodobnie gdybym szla do lokalu ubralabym sie w to samo. no chyba ze by to byla jakas bardziej elegancka impreza, to mam w szafie duzyrne sukienki na takie okazje. generalnie ubrania same mi wpadaja w rece, a pozniej planuje gdzie je zaloze - nie odwrotnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
akseinga Re: jeden wielki gnieciuch ...na sylwestra 15.12.05, 18:23 Wielkie dzięki dziewczyny za porady i za uświadomienie mi, że mnie na dyskotece nie będą palcami wytykać. Odpowiedz Link Zgłoś