meetsue
21.04.07, 12:27
No to dla mnie bomba! :) Uwielbiam szale i apaszki wszelkiego rodzaju i nie
ruszam się nigdzie bez czegoś na szyi! Czasem nawet ktoś z przekąsem pyta mnie
czy aby nie mam chorego gardła, że tak wciąż w nich chodzę.
Najbardziej lubię duże i długie szale, którymi można się owinąć kilkakrotnie :)