Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    wesele - nietypowo

    20.06.07, 16:33
    na weselu, na które zostałam zaproszona mają obowiązywać stroje z "baśni
    tysiąca i jednej nocy" - co ubrać? a co ma ubrać mój narzeczony?
    Obserwuj wątek
      • monikaa13 Re: wesele - nietypowo 20.06.07, 16:36
        o boze pierwsze slysze, moze byc fajnie tylko czy wszystkim gosciomk to
        odpowiada i czy wszyscy sie tak ubiora
        • khumbamelala Re: wesele - nietypowo 20.06.07, 16:41
          faceta owiń prześcieradłem, kilka sznurków i będzie z niego piękny beduin. †y
          idź do ciucholandu, kup coś bardzo kolorowego (sukienka/spódnica) załóż całą
          biżuterię jaką posiadasz i będziesz piękną księżniczką!

          rany, co za pomysł!
          niektórzy stanowczo przesadzają z tą oryginalnością wesel...
      • miniantenka Re: wesele - nietypowo 20.06.07, 16:39
        Proponuję ubrać się zwiewnie ale wygodnie, na wzór leśnych Elfów :)
      • eufemia12 Re: wesele - nietypowo 20.06.07, 16:39
        A co właściwie chcesz ubrać? Kij od szczotki, miotłę, krzesło?
        Bo sama możesz najwyżej coś założyć albo w coś się ubrać.
        Pytanie tylko rozumiem " w co"?
        • magda-rew Re: wesele - nietypowo 20.06.07, 16:43
          to niech ci będzie - co mam założyć ja i narzeczony? w co mamy się ubrać?
          zadowolona?
          • eufemia12 Re: wesele - nietypowo 20.06.07, 16:53
            Nie mów "niech Ci będzie" bo nie chodzi o mnie tylko o Twój język.
            A wracając do tematu. Ludzie często mają takie pomysły ale ja zastanowiłabym
            się, czy wesele jest organizowane wyłącznie dla ludzi młodych, z poczuciem
            humoru, przy których odwaga i kreatywność w przebraniu nie będzie wyśmiana.
            Jeśli tak to najpewniej wypożyczyłabym coś tematycznego. Jeśli zaś impreza jest
            rodzinno-przyjacielska, ze starymi ciotkami, babciami itp. to chyba w ogóle
            dałabym sobie spokój z przebraniem.
            • grosellina Założyć???? 21.06.07, 10:23
              Nie chcę by to zabrzmiało złośliwie, ale jeżeli już kogoś poprawiasz to nie
              wprowadzaj przy tym w błąd. Forma „założyć” też nie jest w tym wypadku do końca
              poprawna. Poprawna forma to „włożyć”.
              Pozdrawiam:-)
              • eufemia12 Grosellino, nie chcę być złośliwa ale 21.06.07, 17:00
                po 5 latach polonistyki mam o tym jako takie pojęcie
                sjp.pwn.pl/lista.php?co=za%B3o%BFy%E6
                obydwie formy są poprawne i dopuszczalne przez RJP
                • kitler1 Re: Grosellino, nie chcę być złośliwa ale 21.06.07, 18:04
                  www.obcyjezykpolski.interia.pl/?md=archive&id=28
                  • nessie-jp Re: Grosellino, nie chcę być złośliwa ale 21.06.07, 18:26
                    Ja już się zgubiłam. Dlaczego piszesz, że "nie chcesz być złośliwa", skoro
                    Grosellina napisała dokładnie to samo, co ty? Tzn. o dopuszczalnej już
                    oboczności czasowników "zakładać" i "wkładać"?

                    A tak w ogóle, to może by tak odpuścić sobie dywagacje i złośliwości
                    ortograficzne na forum Moda? Zwrócono uwagę na błąd w użyciu czasownika
                    'ubierać' i na tym zakończmy... Kłótnie o oboczności niech mają miejsce na forum
                    Ortografia :)
                    • kitler1 Re: Grosellino, nie chcę być złośliwa ale 21.06.07, 18:31
                      nessie-jp napisała:

                      > Ja już się zgubiłam. Dlaczego piszesz, że "nie chcesz być złośliwa", skoro
                      > Grosellina napisała dokładnie to samo, co ty? Tzn. o dopuszczalnej już
                      > oboczności czasowników "zakładać" i "wkładać"?
                      >
                      > A tak w ogóle, to może by tak odpuścić sobie dywagacje i złośliwości
                      > ortograficzne na forum Moda? Zwrócono uwagę na błąd w użyciu czasownika
                      > 'ubierać' i na tym zakończmy... Kłótnie o oboczności niech mają miejsce na foru
                      > m
                      > Ortografia :)
                      >


                      przepraszam, to do mnie?
                      sama mam dosyc dyskusji o dekoltach, wkladaniu i nie wiem czy jeszcze, zwlaszcza
                      ze rzadko trzymaja poziom ;). wkleilam ten link bo wydaje mi sie, ze ten tekst
                      rozwiewa wszelkie a przynajmniej wiekszosc watpliwosci.
                      tytul, jesli sie przyjrzysz, nie jest moj, wcisnelam tylko przycisk odpowiedz.
                      • nessie-jp Re: Grosellino, nie chcę być złośliwa ale 21.06.07, 18:40
                        > tytul, jesli sie przyjrzysz, nie jest moj, wcisnelam tylko przycisk odpowiedz.

                        No toteż piszę właśnie, że już się całkowicie zgubiłam :) i nie wiem kto co do
                        kogo i o czym. I dlatego też apeluję ogólnie, nie osobowo do ciebie
      • koala1212 Re: wesele - nietypowo 20.06.07, 16:50
        o ile to nie jest prowokacja (a wydaje mi sie, ze jest), to radzilabym Ci
        poszukac dobrej krawcowej a potem jakiegos fajnego materialu (proponuje ladny i
        tani, bo raczje duzo w tym nie pochodzisz, chyba ze po sypialni)i zamowic jakas
        superbajkowa suknie w nasyconym kolorze. Tylko najpierw poprzegladaj ilustracje
        w roznych ksiazkach, zeby Ci sie style nie pomieszaly i zebys nie wygladala jak
        jakas krolewna.
        Mozesz tez cala sprawe olac. To jednak przesada ze strony mlodych, oczywiscie
        pod warunkiem, ze to nie jest prowokacja.
        • magda-rew Re: wesele - nietypowo 20.06.07, 17:31
          dlaczego to miałaby być prowokacja? bo pomysł młodej pary odbiega od ogólnie
          przyjętych standardów?

          miałam okazję być obserwatorem organizacji ślubu i wesela w stylu hawajskim,
          nota bene bardzo udanego;

          teraz będę uczestniczyć w weselu w stylu baśniowym - mam tylko problem z wyborem
          stroju, dlatego chciałam się was poradzić - gdybyście jeszcze wkleiły jakieś
          wątki ze zdjęciami to byłabym wdzięczna
      • wiktoryna25 Re: wesele - nietypowo 20.06.07, 16:51
        to przeciez proste!
        Ty sie przebierz za ksiezniczke Szeherezade, a Twój narzeczony za Ali Babę ;)

        p.s troche współczuje i nie zdziwiłabym sie jak na 2 tyg przed przyjeciem
        goscie zaczna sie wykruszac
        • monikaa13 Re: wesele - nietypowo 20.06.07, 17:41
          no wlasnie ja tez nie
      • hazel_dobkins Re: wesele - nietypowo 20.06.07, 17:41
        Arabian Nights..orientalnie np.

        www.knowlesville.com/matt/costumes/images/arabian1.jpg
        lub wersja mniej "odkrywająca"

        www.hotelpanorama.pl/orient.htm
        Udanej zabawy :)
        • monikaa13 Re: wesele - nietypowo 20.06.07, 17:45
          to juz ten orient bardziej mi sie podoba, ale i tak nie chcialabym byc na takim
          weselu, choc z drugiej strony patrzac moze top byc ciekawe i napewno
          oryginalne, tylko czy wszyscy goscie beda sie tak dobrze bawic??
          • hazel_dobkins Re: wesele - nietypowo 20.06.07, 17:55
            Szczerze to uważam za bezzasadne prowadzenie dyskusji na temat " czy wszyscy na
            tego typu przyjęciu będą się dobrze bawić ?" etc. w wątku w którym magda jasno
            nakreśliła problem :

            "na weselu, na które zostałam zaproszona mają obowiązywać stroje z "baśni
            tysiąca i jednej nocy" - co ubrać? a co ma ubrać mój narzeczony?"

            więc może trzymajmy się tematu...
      • asidoo Re: wesele - nietypowo 20.06.07, 18:15
        Zapytaj magdaksp. Ona ma wyczucie do strojów etnicznych.
      • lucy215 Re: wesele - nietypowo 20.06.07, 18:24
        Może taki strój jak miała księżniczka z kreskówki disneya o Alladynie?:)
      • kotek1239 Re: wesele - nietypowo 20.06.07, 18:47
        o matko co tez ludzie nie wymysla .... moze wypozycz sobie jakis film , duzo
        było opowiesci .. podpatrzysz cos i uszyjesz..
      • confused.girl Re: wesele - nietypowo 20.06.07, 19:02
        wybrałabym sie do lumpeksów i indyjskich sklepów i poszukała jakiś fajnych
        szmatek, z których można stworzyć coś orientalnego;) I poszukaj też na allegro,
        bo tam jest dużo akcesoriów do tańca brzucha, a nóż coś znajdziesz co do stroju
        będzie pasować:)
        A może my to zbyt dosłownie rozumiemy? Może nei chodzi o przebieranie się tylko
        o zachowanie konwencji, stworzenie orientalnego klimatu. Najbezpieczniej byłoby
        ubrać coś normalnego i wzbogadzić to orientalnymi dodatkami, makijazem:)
        • monikate Re: wesele - nietypowo 20.06.07, 19:03
          Włożyć na miłość boską! Ubrać to można choinkę!
          • confused.girl Re: wesele - nietypowo 20.06.07, 20:51
            monikate napisała:

            > Włożyć na miłość boską! Ubrać to można choinkę!


            sjp.pwn.pl/lista.php?co=ubra%E6
            • maja9622 Re: wesele - nietypowo 21.06.07, 08:03
              No właśnie, confused girl, ty to nawet na słownik jesteś impregnowana i czytać
              ze zrozumieniem nie potrafisz. Ubierasz się, ubierasz kogoś, ubranie
              np.wkładasz. Tertium non datur (patrz słownik, ciekawe czy wiesz jaki:))
              • confused.girl Re: wesele - nietypowo 21.06.07, 12:42
                maja9622 napisała:

                > No właśnie, confused girl, ty to nawet na słownik jesteś impregnowana i czytać
                > ze zrozumieniem nie potrafisz. Ubierasz się, ubierasz kogoś, ubranie
                > np.wkładasz. Tertium non datur (patrz słownik, ciekawe czy wiesz jaki:))

                O kurcze, ale mi przygadałaś. Idę sie popłakać normalnie :|
                Ale ze mnie przygłup, nie dość, że jestem "impregnowana na słownik", to jeszcze
                łaciny nie znam.
                Do błędu się oczywiście przyznaję, ale sposób jego wytnięcia ładnie o Tobie
                świadczy.
      • cristinka Re: wesele - nietypowo 20.06.07, 19:07
        wieś tańczy i śpiewa.....
        współczuję takiego wesela........
        • nessie-jp Re: wesele - nietypowo 21.06.07, 00:32
          cristinka napisała:

          > wieś tańczy i śpiewa.....
          > współczuję takiego wesela........

          A ja współczuję takiego podejścia do życia... Na weselu trzeba być w garsonce
          albo w sukni typu beza operowa z gorsetem? I koniecznie musi się odbywać w
          remizie albo w karczmie? Sorry, ale ja takich imprez to nie znoszę.

          A tak w ogóle, to jesteś zaproszona, że tak cię to bulwersuje? Przecież nie
          musisz przychodzić. Obowiązku nie ma. Skoro nie umiesz się bawić inaczej niż w
          ramach sztywnego konwenansu, to po prostu nie przychodź.

          Uwielbiam imprezy stylizowane na konkretny klimat. Na baśniowo-orientalne łatwo
          się ubrać. Trzeba odwiedzić indyjskie sklepy, podpatrzeć makijaż oczu, facetowi
          zamiast krawata sprawić turban :) A młodej parze zamiast kompletu sztućców z
          supermarketu podarować piękne wydanie "Baśni..." albo Klechdy Sezamowe Leśmiana,
          albo sztylet wysadzany szmaragdami :)

          Przeraża mnie, że są ludzie tak pozbawieni fantazji i wyobraźni, że wszystko, co
          odbiega od konwenansu, jest dla nich "wsią"...
      • xtrin Re: wesele - nietypowo 20.06.07, 19:42
        Mnie się pomysł podoba. Jeżeli choć część gości się dostosuje to może być to
        niezapomniana impreza. Zdecydowanie to ciekawsze niż wszyscy tak samo :).

        A co do strojów - wszystko zależy od tego jak bardzo chcecie zaszaleć i ile
        wkładu macie zamiar w to włożyć (niekoniecznie finansowego).
        Wersja skromna: Ty w lekkiej, kolorowej, dłuższej sukience z orientalną
        biżuterią (przede wszystkim długie kolczyki), on - jasne spodnie i rozpięta pod
        szyją koszula, w pasie przewiązany bordową szarfą.
        Wersja bogatsza: dla Ciebie orientalna, bogato zdobiona suknia, przepaska na
        głowę i zwiewny welon. Coś w tym stylu:
        www.maskworld.com/pix/costumes/large/2075-prinzessin-scheherazade.jpg
        On - jasna, długa szata przewiązana w pasie, na to jakiś ciemny płaszcz - może
        być nawet jakiś ciekawy szlafrok :). Na głowę chusta lub turban.
        Wersja wyuzdana :): Ty w długiej, lejącej się spódnicy lub spodniach-bombkach,
        do tego kolorowy, zdobiony stanik lub krótki top z koralami i biżuterią, dużo
        bransoletek. Buty zdobne i płaskie, choćby złote balerinki. On - szerokie, jasne
        spodnie związane dołem (lub włożone do wyższych butów), szeroka szarfa w pasie i
        nagi tors, ewentualnie z krótką kamizelką, do tego turban.
        • monikaa13 Re: wesele - nietypowo 21.06.07, 17:05
          ale w tym sie chyba ugotuje
      • paulinaa Re: wesele - nietypowo 20.06.07, 19:53
        to zart czy prowokacja?
      • khumbamelala Re: wesele - nietypowo 20.06.07, 21:06
        a mnie jeszcze jedno zaciekawiło... a jak będą ubrani młodzi? też przebierają
        się w orientalne stroje czy biała beza i czarny garniak?

        ja chyba ubrałabym się najnormalniej na świecie, jak to na wesele + jakieś
        brzęczące bransoletki, długie kolczyki i koniec. Strój wykreuj biżuterią.
        Jakieś welony... etc... to dobre dla panny młodej w tym dniu. Chciałabym
        zobaczyć zdjęcia z takiej imprezy, mi zalatuje to na jakieś cygańskie wesele, i
        jeszcze jakby młodzi mieli być ubrani klasycznie... no cyrk na kólkach :D
      • magdaksp Re: wesele - nietypowo 20.06.07, 21:43
        cudowny pomysl!chcialabym byc na takim weselu.
        a moje propzycje sa takie:
        albo poszukasz na allegro takiej indyjskiej spodnicy ktora sie nazywa
        lengha(zwykle jest bardzo ozdobna ajej cecha charakterystyczna to to ze jest
        troszke dluzsza zprzodu).do tego mozesz zlaozyc choli.czyli taka krotka
        bluzeczka noszona do lenghi lub sari.ijesli ma byc wstylu 1001 nocy to musisz
        miec cos do belly dance .rowniez poszukaj na allegro.wpisz belly
        dance.aznajdziesz mnostwo chust do tanca atakze bizuterie.
        ja natwoim miejscu wlasnie tak bym sie ubrala w lenghe ,choli i duzo monetkowej
        bizuterii:)

        to znalazlam ja:
        www.allegro.pl/item207291027_zamiast_sari_cudowna_spodnica_bluzeczka.html
        www.allegro.pl/item207282603_przepiekna_basniowa_lengha_bollywood_nie_sari.html
        • meduzaa1 Re: wesele - nietypowo 20.06.07, 22:21
          Fajny pomysł z tym weselem. Byłam kiedyś na imprezie sylwestrowej w podobnym
          stylu. Obskoczyłam kilka "ciuchowni", sklepów indyjskich oraz sklepików z
          tanią, tandetną biżuterią:D Turban zrobiłam ze złotej chusty, spódnicę z tej
          samej chusty, na górze miałam coś w stylu choli. Oprócz tego odpowiedni makijaż
          oraz baaardzo dużo biżuterii:)Magdaskp uczysz się tańca indyjskiego?;)
          • magdaksp Re: wesele - nietypowo 20.06.07, 23:26
            nie ,nie ucze sie .ale mam to w planach bo ja uwielbiam (prawie)wszystko co
            indyjskie:)
            • meduzaa1 Re: wesele - nietypowo 21.06.07, 09:09
              ooo, to baaardzo Ci polecam, ja się przez pewien czas uczyłam Bharatanatyam ale
              później musiałam zrezygnować z przyczyn ode mnie niezależnych, czego bardzo
              żałuję:( Uważam że to najpiękniejszy taniec na świecie i nie chciałabym się
              uczyć innego (no może belly dance jeszcze jakoś przejdzie;))
        • monikaa13 Re: wesele - nietypowo 21.06.07, 17:06
          zolta spodnica fajna , ale ta fioletowa z dlugim rekawe nie, bo bedzie pewnie
          cieplo
      • papryczka_ag Re: wesele - nietypowo 21.06.07, 08:59
        Pomysł super, ale w Polsce niestety brak zrozumienia dla jakiejkolwiek
        inwencji :)

        Ostatnio w sklepach pojawiło się sporo spodni letnich w stylu sindbada (
        powiewne, że ściągaczem w kostce ). Założyłabym takie spodnie, do tego górę w
        stylu indyjskim - pełno w indiashopach różnych fajnych ciuchów. Do tego butki
        sindbada - też kolorowe. Dużo biżu orientalnego.
        Stosowny makijaż - woalu bym jednak na wesele nie polecała :)


        Facet może założyć galabiję - też znajdziesz w indyjskich sklepach albo na
        allegro. A turban możesz mu zrobić z czegokolwiek :)
        Gorzej będzie z butami dla niego, ale może po prostu sandały jakieś fajne -
        byleby nie sportowe.

        Naprawde fajny pomysł. Po gorseciarsko taftowych imprezach powiew świeżości
        jest miły.
      • leela_t Re: wesele - nietypowo 21.06.07, 09:15
        Przede wszystkim podziwiam odwagę organizatorów, nie wiem jak przekonają starsze
        pokolenie ale pomysł świetny.
        Był taki film Bollywood, bodajże Monsunowe Wesele, pamiętam, że samej mi się te
        kiecki podobały.
        Papryczka wspominała o Alladynie, może przebierz tak partnera? I lampa z Dżinem
        w prezencie ;)
        • p.dzien Re: wesele - nietypowo 21.06.07, 11:22
          lampa albo latajacy dywan bedzie super prezentem:) tak sobie dedukuje, ze skoro
          Panstwo Mlodzi zdecydowali sie na podobny pomysl ( a ten watek pokazal, ze
          decydowanie sie na jakikolwiek nieszablonowe rozwiazania jest w tym kraju ostro
          pietnowane - zyjemy w tzw. kulturze unikania niepewnosci), to muszą naprawdę
          lubic klimat:)
          poza tym, najwyrazniej lista gosci jest tak skonstruowana, ze idea ma szanse
          realizacji. ja na poczatek podpytalabym organizatorow, jak sie przedstawia owa
          struktura demograficzna wesela, czy spodziewaja sie duzego pozytywnego odzewu (
          wiadomo, ze zawsze sie ktos wylamie) i jak oni sami beda ubrani ( nie musza
          zdradzac wszystkiego;)). a potem to juz pusc wodze wyobrazni:) moze byc
          skromniej, tak zebys mimo wszystko nie czula sie dziwnie, a moze byc calkiem
          basniowo. dziewczyny juz Ci podrzucily fajne zestawy, siegnij tez do basni, zeby
          poogladac ilustracje ( tylko welon to moze niekoniecznie na cudze wesele:)). a
          ten wywiad srodowiskowy to dlatego, ze przypomnialam sobie taka scene z
          Dziennika Bridget Jones, w ktorej Bridget zostala zaproszona na impreze pt. "
          kokoty i ksieza" i oczywiscie tylko ona przyszla w gorsecie, kabaretkach i z
          kroliczym ogonem, a cala reszta w garsonkach i garniturach, bo nikt jej nie
          poinformowal, ze plan sie zmienil;)

          a tak w ogole zycze Ci szampanskiej zabawy, to wesele ma szanse stac sie jednym
          z Twoich najfajniejszych wspomnien:)

          i ostatnie juz: jesli ktos ma do powiedzenia w danym watku tylko tyle, ze mowi
          sie/ pisze tak a nie inaczej ( w dodatku dorzuca do tego glupie przyklady lub
          porownania) albo zamiast odpowiadac, krytykuje wszystko i za wszystko, to lepiej
          niech zamilknie, a palec mu zadrzy nad klawiatura. niestety niektorzy traktuja
          forum jak miejsce, gdzie mozna sie na kims wyzyc po ciezkim dniu albo w ogole
          mozna sie wyzyc, bo zawsze przyjemnie kogos obrazic. smutne.
          • miruka Re: wesele - nietypowo 21.06.07, 17:53
            absolutnie nie piętnuję pomysłu, ale radziłabym przygotować też
            zestaw "normalny" gdyby organizatorzy w ostatniej chwili odwołali ten pomysł
            (co jest moim zdaniem wielce prawdopodobne), przypomnijcie sobie jak się czuła
            Bridget Jones na pamiętnej imprezie, gdzie mieli być księża i kokoty,
            a tak swoją droga niezły pomysł do wykorzystania, polecam gościom ubrać się jak
            wyżej, oni szaleją, szukają, odwołuję na dwa dni przed, goście nie mają czasu
            znaleźć porządnych ciuchów i jakkolwiek bym nie wyglądała - jestem miss tego
            wesela! Sprytne! Oczyma duszy widzę koleżanki w przypadkowo dobranych do
            sukienek butach itd. ...
            Sorry za wykwity chorej wyobraźni ...
      • kc_mc Re: wesele - nietypowo 21.06.07, 18:15
        A mnie sie sam pomysl takiego Wesela bardzo podoba, ciekawa jestem jednak czy
        wszyscy sie przebiora, bo Polacy raczej sa " tradycjonalistami ", wiec jak juz
        bedzie " po " to zdaj prosze relacje :)

        Pozdrawiam.
        • matmam Re: wesele - nietypowo 21.06.07, 19:00
          Pomysł świetny i gratuluje młodym fantazji:)
          Natomiast nie rozumie kompletnie niektórych wypowiedzi:)Czy wy potraficie się
          bawić tylko w garsonkach,tafcie(przykłady z watków na forum:)) itd...przy
          muzyce typu "majteczki w kropeczki" czy "Jestes szalona"?:))))To dopiero "wieś
          tańczy i śpiewa":D
          Dobrze,ze nie padło przez autorke,że wesele będzie bezalkoholowe bo dopiero
          zaczeła by sie krytyka:)))
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka