Egiptomania. ;)

15.07.10, 00:10
W końcu ktoś mówi mi, że mnie kocha i jestem kobietą jego życia i że
zakochał się we mnie od pierwszego wejrzenia itp. I o rękę mnie
poprosił i do dzieci mnie namawiał. I przystojny jest i ma wiele
różnych, innych zalet. Poczułam się przez chwilę jak w Dirty
Dancing. Mam swojego Patricka Swayze.

No właśnie, skąd to porównanie...
To wakacyjna miłość, a on jest Egipcjaninem. I tak, tak wiem...
Ale oczywiście myślę, że tym razem będzie inaczej. On mnie na samym
początku ostrzegał przed facetami w Egipcie i mówił jak się będą
zachowywać, a potem samego go wzięło na amory.

No i cóż. Życie mi już zaplanował w Egipcie, pracę mi znalazł i
pisze, że jest gotowy od tak od zaraz mnie poślubić.

Naczytałam się jednak o samych złych historiach. Na kasę to chyba
nie chce mnie naciągnąć. Na wizę... Zasugerowałam mu, że mogę mu w
tym pomóc bez zapewnień o wielkiej miłości i bez ślubu. Na fanatyka
nie wygląda, więc chyba nie chce mieć ze mną dzieci by
rozprzestrzeniać islam.

Na początku odpowiedź była prosta. Nie znamy się na tyle, by w ogóle
o tym myśleć. Starałam się myśleć racjonalnie. Teraz coraz bardziej
jednak chcę go lepiej poznać. Już sobie w głowie planuje kolejny
wypad do Egiptu. Już liczę dni urlopowe i rozważam najlepsze opcje.

Ale wiem, że to bez sensu, bo na dłuższą metę to ani on tutaj nie da
rady ani ja tam. Chociaż on twierdzi, że najpierw trzeba spróbować
zanim się coś oceni, a poznać poznamy się po ślubie. ;)

Mnie fankę Izraelczyków to dopadło. ;)

Znacie jakieś pozytywne historie? Znacie Egicpjan, którzy nie są
naciągaczami i kłamcami o czym wiele jest w necie?

    • simply_z Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 00:12
      ty tak na poważnie....?
      moj boze..
      • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 00:15
        no tak wyszło, jak zawsze...
        • autokrata.fetyszysta Fata mrugana ;) 15.07.10, 18:07

      • soulshunter Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 00:16
        ubzdryngolila sie i se jaja robi
        • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 00:22
          Qurcze, na serio nie.
          Jak jechałam to się śmiałam, że ja na seks turystykę na pewno nie
          jadę, bo mi się Arabowie nie podobają. Wiem, że Egipcjanie to nie
          Araowie. ;) I pewnie dlatego jednego polubiłam.

          Na początku myślałam, że jest Rosjaninem, bo wygląda jak Europejczyk
          i mówi świetnie po rosyjsku i po angielsku z rosyjskim akcentem. Ale
          nie jest.

          Jak sobie poczytacie forum Faceci z Egiptu to okaże się, że
          większość kobiet, która jedzie na wakacje do Egiptu ma to samo. ;P
          • stary_prawiczek Seksturystyka? :P 15.07.10, 19:49
            Wakacyjnym przygodom mówię nie :P
          • annmagmar Re: Egiptomania. ;) 21.07.10, 00:07
            a jak sobie Ty dokładnie poczytasz forum faceci z Egiptu to też się doczytasz, że
            "On mnie na samym
            początku ostrzegał przed facetami w Egipcie i mówił jak się będą
            zachowywać, a potem samego go wzięło na amory. "
            wiele z tych kobiet miało tak samo. znana sztuczka, niektóre wierzą.
            :-)pozdrawiam.
            • alkud Re: Egiptomania. ;) 22.07.10, 13:33

              > a jak sobie Ty dokładnie poczytasz forum faceci z Egiptu to też się doczytasz, że "On mnie na samym początku ostrzegał przed facetami w Egipcie i mówił jak się będązachowywać, a potem samego go wzięło na amory. " wiele z tych kobiet miało tak samo. znana sztuczka, niektóre wierzą.

              stare dobre ŁAPAJ ZŁODZIEJA!

              oszust przestrzegający przed oszustami :)

              religiapokoju.blox.pl/2010/07/Terror-w-niemieckich-szkolach.html
      • alkud prezent od H A B I B I 21.07.10, 07:59
        ciągle te same historie :)))

        religiapokoju.blox.pl/2010/07/Najpopularniejszy-prezent-od-habibi-kila-lub.html
        • alkud # kilka ciekawych historii # 21.07.10, 08:01
          znajdziecie je tutaj:

          religiapokoju.blox.pl/2010/02/Zwiazek-malzenstwo-z-Egipcjaninem.html
          religiapokoju.blox.pl/2010/02/Zwiazek-malzenstwo-z-Tunezyjczykiem-zycie-w.html
          religiapokoju.blox.pl/2008/07/Jak-sciemniaja-Arabowie.html
          religiapokoju.blox.pl/2009/10/Zwiazek-z-muzulmaninem-prawdziwa-historia.html
          religiapokoju.blox.pl/2010/04/Historia-milosci-Naeema-i-Agnieszki.html
        • avital84 Re: prezent od H A B I B I 21.07.10, 08:38
          Podoba mi się ilustracja pod artykułem.
          One naprawdę nie są takie straszne. ;P
          • alkud Re: prezent od H A B I B I 22.07.10, 13:32


            > Podoba mi się ilustracja pod artykułem.
            > One naprawdę nie są takie straszne. ;P

            wszystko jest dla ludzi,
            byle z głową :)
    • jane-bond007 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 00:14
      ?
    • happy_end Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 00:15
      Nie no, odpusc. Naciagana ta historia.
      • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 00:19
        No, bo generalie oni są tacy trochę "naciągani".
        A tak poza tym wszędzie leciały piosenki z Przeminęło z wiatrem i
        Dirty Dancing. Egipcjanie się bardzo szybko zakochują. Ja miałam tak
        z przymrużeniem oka cały harem albo mogłabym taki założyć. Oni przy
        pierwszym spojrzeniu w oczy mówią, że Cię kochają. No, ale ten od
        początku wydawał mi się inny. Może dlatego, że ma niebieskie oczy i
        ciemne blond włosy. ;) I wydawał się mieć dobre intencje. A, że
        wyskoczył w końcu jak Filip z konopii to nie powiem, że do tego nie
        przyłożyłam ręki. Wodziłam za nim wzrokiem jak głupia i nie mogłam
        przestać się uśmiechać.
        • simply_z Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 00:20
          blond egipcjanin..?O.o
          hmm paliłaś coś Avii?;)
          • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 00:25
            No nie blond, ale nie jest taki ciemny, ciemny. Ma jasne oczy i
            włosy chyba jaśniejsze od moich.

            Słyszałam kiedyś jak mały chłopiec z Polski powiedział do swoich
            rodziców, że on fajny jest i wygląda jak Polak. No naprawdę, dlatego
            mi się spodobał. Jak to moja koleżanka stwierdziła - jestem
            rasistką, bo spodobał mi się Egipcjanin z niebieskimi oczami. On
            mówił mi, że tak 2, 3 % Egipcjan ma jasne oczy.
            • simply_z Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 00:27
              zaszokowalas mnie:D
              kazdy tylko nie ty ,robisz sobie jaja!
              • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 00:31
                Ale dlaczego tylko nie ja? :)

                Właśnie ja siebie chyba nie zszokowałam. Żeby nie było, nie wierzę w
                te bajeczki o miłości, ale chemia była super.

                Chodzi o to jak to jest naiwne czy o to, że to Egipcjanin?

                Jeżeli chodzi o to pierwsze to odpowiedź jest prosta. Nawet jeżeli
                to kłamstwa to chociaż przez chwilę fajnie jest pobyć w bajce.
                Zwłaszcza, gdy właśnie mam do tego dystans i ewentualna wpadka nie
                będzie bolała.
                • simply_z Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 00:34
                  bo wydajesz się bardzo wymagajaca pod wzgledem doboru mezczyzn ,a o
                  egipcjanach nie mam najlepszego zdania ,nie wiem czy podchodze pod
                  rasizm możliwe ,ze tak.
                  zeby nie bylo mam dwie swietne kolezanki z Maroka ale kobiety z tych
                  krajow islamskich są normaniejsze.Po prostu nie wierze w normalny
                  zwiazek europejki z osobą z tamtej kultury ,to prawie nigdy sie nie
                  udaje.
                  • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 00:40
                    Ja nigdy nie brałam tego pod rozwagę. W ogóle nie zastanawiałam się
                    nad tym. O tym, że jadę do Egiptu dowiedziałam się na dwa dni przed
                    wylotem, więc nie dowiadywałm się niczego na temat panujących tam
                    obyczajów. Dopiero teraz czytam i pytam.

                    On się zachowywał jak Europejczyk tylko taki bardzo kulturalny,
                    szarmancki. Właśnie mnie tym ujął, bo był jak książe z bajki. Nie
                    był nachalny. Zaloty były jak w jakimś romansidle. Miło jest coś
                    takiego przeżyć. Inni faktycznie byli nachalni. Chcieli buziaki,
                    chcieli dotknąc chociaż ręki itp.
                    • simply_z Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 00:44
                      i po paru dniach chce się z tobą żenic?? no wybacz ,
                      zrob eksperyment ,zaloguj sie na stronce do jezykow obcych livemocha
                      ,gwarantuje ,że nagle zostaniesz zasypana wyznaniami milosci do
                      wszelkiej masci arabow i turkow.To wlasnie swiadczy o ich podejsciu do
                      kobiety ,wyznania ,zlote gory ,a potem pieklo..
                      • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 00:51
                        Ale ja o tym wiem. Tam dostawałam kilka propozycji małżeńskich
                        dziennie. I dlatego też widzę różnicę, ale wiem, że to ciężko i
                        wytłumaczyć i pojąć. Wiem, że zauroczenie było mocne z obu stron i
                        to było widać, a oni mają inne podejście do małżeństwa, bardziej
                        luźne, może dlatego, że mogą mieć 4 żony.

                        Ja sobie to też tak tłumaczę, że w pewnym sensie ma sens (masło
                        maślane) to, że jak spotyka się kogoś z tak daleka i z całkiem innej
                        kultury to żeby tego nie stracić jest kawa na ławę. Ja oczywiście
                        dużo ryzykuję. On wydaje mi się niewiele, więc wcale się temu nie
                        dziwię.
                        • simply_z Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 00:59
                          zapomnij;)
                          nie jestem przeciwna związkom mieszanym ale jednak egipcjanin czy
                          jakikolwiek muzlmanin ( chyba ,że on jest Koptem..?)nie wydaje mi się
                          dobrym rozwiązaniem.
                          zauroczenia są fajne ale nic z tego nie wyjdzie.
                          zreszta w polsce też są fajni faceci..( gdzieś i jest ich niewielu)
                          ale są.
                          ostatecznie jak już chcesz nawet jakis fajny europejczyk ,amerykanin
                          ,nawet latynos choc zalezy skąd ale daj sobie spokoj z afrykańską
                          egzotyką...
                          • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 09:54
                            Polak musi byc kulturalny, przystojny, wysportowany, pewny siebie, dystyngowany, zaradny czytaj bogaty, czyli najlepiej dobra praca, dom, samochod, do tego towarzyski, odpowiedzialny i sprawny w lozku.
                            Egipcjanin wystarczy, ze bedzie kulturalny i usmiechniety. Wakacyjny klimat, z dala od domu, oliwkowa cera i to cos w oczach robia swoje. :)
                            Kolesie powinni zostac jakos wyroznieni, jakas nagroda za podboje im sie nalezy. Nie reprezentujac ze soba za wiele wyrywaja w pol roku tyle co statystyczny Polak przez cale zycie. :)
                            • menk.a Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 11:45
                              kombinerki_pinocheta napisał:

                              >
                              > Kolesie powinni zostac jakos wyroznieni, jakas nagroda za podboje im sie nalezy
                              > . Nie reprezentujac ze soba za wiele wyrywaja w pol roku tyle co statystyczny P
                              > olak przez cale zycie. :)
                              >

                              Kombinerki, słuchaj, jedź do Egiptu. na wyjeździe wszystkie Twoje kompleksy
                              prysną niczym zły czar. Europejki wolą białych, dopiero z braku laku zadowalają
                              się kolorowymi. Proponują seks bez ceregieli, jak biały odmawia upewniają sie
                              czy nie jest homikiem. I wtedy ruszają w stronę habibi. Serio. Jedź. Bez wysiłku.;)
                              • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 11:51
                                Widze, ze nie rozumiesz.
                                Tutaj nie chodzi o kolor skory, tylko o hipokryzje i glupote kobiet.
                                • menk.a Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 11:53
                                  Tak, tak. Łajdacy łażą po tym świecie. Ale powiem Ci, że nie wszyscy zdradzają.
                                  Ba, zdecydowana większość jest wierna i lojalna. Dasz wiarę?:>
                            • sid.leniwiec Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:21
                              > Wakacyjny klimat, z dala od domu, oliwkowa cera i to cos w oczach robia swoje

                              Wakacyjny klimat + powiew egzotyki to kluczowe kwestie.:) Tylko nie wiem gdzie
                              tu widzisz hipokryzję o której wspominasz.
                              • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:46
                                Przeczytaj calosc, a nie wycinasz fragment i siejesz zamet.
                                Pisalem o kobiecie, ktora tutaj ma wymagania, a tam robi laske za piekne oczy czy ciemna karnacje, po czym wraca i krytykuje rodakow lub tez glosi hasla typu chce faceta zaradnego, przystjonego, odpowiedzialnego...
                                • sid.leniwiec Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:57
                                  I dalej - gdzie masz hipokryzje? Kobieta szuka faceta "ą ę" do związku, a jeśli
                                  chodzi o wakacyjny romans ma inne kryteria.
                                  • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 17:06
                                    A moze byc tak, ze mnie to nie odpowiada? Dla mnie nie jest spojna i od razu staje sie nieatrakcyjna?
                                    Poza tym, kto by chcial na zone taka kobiete?
                                    • sid.leniwiec Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 17:08
                                      Może być, w końcu to Twoja broszka.

                                      > Poza tym, kto by chcial na zone taka kobiete?

                                      Pff, ale głupi tekst!
                                      • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 17:12
                                        > Pff, ale głupi tekst!

                                        Daj spokoj, wchodzic w cos w co wczesniej wchodzil analfabeta, czysciciel basenow.
                                        • sid.leniwiec Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 17:16
                                          Znowu zaczynasz gadać tak, że przestaję Cie lubić. Daruj sobie takie prowokacje
                                          czy co to tam jest.
                                          • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 17:22
                                            Rozumiem, ze mam udawac, ze jest inaczej, gdy tak nie jest.
                                            Tak wlasnie postrzegam takie kobiety, ale jest wielu facetow, dla ktoych nie stanowi to problemu.
                                            Niby dlaczego mam nie zwracac uwagi na takie wybryki kobiet? Bo pojawia sie "milosc" i nie powinno to miec znaczenia? Bo jej przyszlosc ma mnie nie interesowac?
                                            • sid.leniwiec Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 17:28
                                              No ale już Ci napisałam, że postrzegaj sobie jak chcesz, to Twoja sprawa. Ale
                                              pogarda i chamskie teksty typu "analfabeta czyściciel basenów" bo koleś jest
                                              Egipcjaninem - sorry, ale dla mnie żenada. To taka postawa a la polski dres -
                                              Murzyn jest gorszy, bo to Murzyn.

                                              Poza tym Avital napisała, że ten facet jest wykształcony, więc widzisz, jest na
                                              świecie chociaż jeden Egipcjanin nie będący czyścicielem basenów.
                                              • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 17:36
                                                Nie jestes dzisiaj w formie.

                                                Poczytaj o analfabetyzmie w Egipcie i kto najczesciej zajmuje sie takimi pracami, jak czyszczenie basenow.

                                                Do Avital nie nawiazywalem to raz, a dwa, nie dopowiadaj sobie, ze pisze o wszystkich egipcjanach.
                                                A panienki od dresow umieszczam na wyzszym poziomie, poniewaz obracaja sie w swoim towarzystwie, a nie zgrywaja w towarzystwie damulek ciagnac w hotelowych pokojach egzotycznym abdrytom.
                                                • sid.leniwiec Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 17:42
                                                  Po raz któryś na ten sam temat i znowu odwracasz kota ogonem. Sorry, ale
                                                  znudziło mi się.
                                                • marina.sy Petereczek, to ty?? 16.07.10, 00:35
                                                  ups
                                            • papapapa.poker.face Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 14:54
                                              hehe
                                              Ty juz z milion przeleciales wirtualnie "i ciagle leciec Ci sie chce",
                                              parafrazujac Malenczuka. marzysz o wielu partnerkach dniami i nocami,
                                              wiec sie krzywisz na to, ze inni wykorzystuja swoje szanse i realizuja
                                              fantazje. zawisc i hipokryzja
                                              • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 15:06
                                                > zawisc i hipokryzja

                                                Nazwalbym to mizoginizmem. :)

                                                Mna tez gardza, to dziala w obie strony.

                                                >wykorzystuja swoje szanse i realizuja
                                                > fantazje

                                                Fantazje z bobem z hotelu roma. :) Ambitnie :)

                                                Tak ja np Ty piszesz, ze nie lubisz glupich facetow, tak ja, ze nie lubie ku...twa i brzydze sie takimi babkami. :)
                                                • papapapa.poker.face Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 15:20
                                                  tyle ze to nie jest ku'estwo, dziewczyny sie bawia dzieki tym opalonym
                                                  mowiacym atrakcjom turystycznym typu bob z hotelu roma (tez podczytuje
                                                  forum "faceci w Egipcie" :P)

                                                  rozumiem, ze jestes wkurzony, bo nie masz doswiadczenia, ale mozna to
                                                  zmienic. to co piszesz w tym watku to po prostu gloszenie swoich
                                                  frusracji
                                                  • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 15:28
                                                    > tyle ze to nie jest ku'estwo, dziewczyny sie bawia dzieki tym opalonym
                                                    > mowiacym atrakcjom turystycznym typu bob z hotelu roma

                                                    To niech sie bawia, ale dla mnie sa odpychajace. Mam prawo tak uwazac?
                                                    Bawia sie z jakimis analfabetami, a ja mam temu przyklaskiwac.

                                                    > rozumiem, ze jestes wkurzony, bo nie masz doswiadczenia, ale mozna to
                                                    > zmienic. to co piszesz w tym watku to po prostu gloszenie swoich
                                                    > frusracji

                                                    Zgadza sie, tez bym nazwal to gloszeniem swoich frustracji, ale nie wiesz jak kobiety mnie traktowaly i jak sie do mnie odnosily.
                                                    Jestem nizej w drabinie od egipskiego chlopca czyszczacego baseny i to wszystko dzieki kobietom. Dziekuje :)
                                                  • avital84 Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 15:34
                                                    Ty po porstu nienawidzisz kobiet.
                                                    Dlaczego, więc siedzisz całymi dniami i nocami na kobiecym forum?
                                                  • papapapa.poker.face Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 15:36
                                                    źle podpielas
                                                  • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 15:47
                                                    > Ty po porstu nienawidzisz kobiet.

                                                    Przesadzasz slonko. Dobrze sie bawie tutaj. I tylko dniami.

                                                    Nienawidze kobiet, poniewaz nie podoba mi sie to, ze bzykaja sie z jakimis prostakami?

                                                    Rozumiem, ze teraz modne jest "kazdy z kazdym", otwartosc seksualna i jak najwiecej partnerow, ale nie wszystkim sie to podoba. Ja tylko pisze co o tym mysle, a Ty sie oburzasz.
                                                    Klasyfikuje sobie kobiety wedlug mnogosci partnerow, ktora nazywana jest obecnie zabawa. :)
                                                  • avital84 Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 15:54
                                                    Hmmm, no to wyobraź sobie kobietę dajmy na to 28 letnią, która miała
                                                    tylko jednego partnera i był nim Egipcjanin. Jak ją klasyfikujesz?
                                                  • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 16:01
                                                    Zalezy od tego jak wyglada. :)
                                                    28 i 1 partner to troche podejrzane. Zakompleksiona jakas czy co? :)

                                                    Niby porzadna, ale nie jest brana pod uwage jako partnerka. Nie zaufalbym tkaiej panience, bo zjawilby sie nastepny egzotyczny i rzucilaby mnie w cholere.
                                                    Poza tym byle partnerki MUZULMANOW wykluczone sa na starcie. Z idiotkami nie chce miec do czynienia.
                                                  • papapapa.poker.face Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 15:35
                                                    zawsze mozna nad soba popracowac

                                                    a w ogole ten cpun w sygnaturce kapitalny :)
                          • aneta-skarpeta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 13:02
                            > zreszta w polsce też są fajni faceci..( gdzieś i jest ich
                            niewielu)
                            > ale są.


                            śmiem twierdzic, ze wiecej jest fajnych facetów z Polski, niz z
                            Egiptu

                            chyba, ze ktos lubuje sie w tego typu podbojach, wyznawanie milosci,
                            nawijanie makaronu na uszy

                            poza tym jesli kobieta nie umie znalesc sobie fajnego Polaka, to
                            znajdzie fajnego Egipcjanina na wakacjach? litosci. oni sa
                            nastawieni na masę wakacyjną

                        • delayla Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 13:55
                          > luźne, może dlatego, że mogą mieć 4 żony.

                          nie mogą mieć 4 żon, ale to tylko taki szczegół
                          • avital84 Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 15:35
                            Mogą mieć co najwyżej 4 żony.
                • autokrata.fetyszysta Re: chemia była super 15.07.10, 18:00
                  Che-che-chemia ;-)


                  > przez chwilę fajnie jest pobyć w bajce


                  www.youtube.com/watch?v=G_ZtxsmGMNY ;)
            • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 00:34
              > On mówił mi, że tak 2, 3 % Egipcjan ma jasne oczy.

              A na pewno bylas w Egipcie? Egipcjanie to owszem sa Arabowie. Tych od piramid
              dawno nie ma.
              • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 00:42
                To, że są islamistami nie oznacza, że są Arabami.
                Ten mój nie wyglądał jak Arab.
                • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 00:56
                  Pilas, palilas cos albo Ci sie przysnilo. Wielka milosc, tez cos.
                  I nie kloc sie z Mumia Ramzesa! ;-)
                  • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 01:01
                    Może nie wielka miłość, ale wiele miał ten facet atutów, które
                    przeważałyby na tak. :) Przede wszystkim spodobał mi się, a to się
                    zdarza żadko. Dzięki niemu też już nie zastanawiam się co robi ten
                    żonaty, o którym tu kiedyś pisałam.
                    • stedo Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:19
                      Żadko??!! No coś Ty??!!!;))Faktycznie, nadzwyczaj;))
                  • simply_z Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 01:01
                    hmm ramzesie a berberowie..?
                    czesto rudzi lub blondyni ,no ale to w gorach Atlas.
    • hotally Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 00:26
      Ja jebe: BUAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAAA

      SORRY, NIE WYTRZYMALAM :)))))

      Powodzenia w milosci :D
      • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 00:28
        Tak się zastanawiałam czy się odezwiesz. ;)

        Jestem realistką. ;D Mimo wszystko, ale myślę sobie, że to mogłaby
        być wspaniała przygoda.
        • simply_z Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 00:30
          biorąc pod uwagę ile chetnych turystek mialo z nim przygodę;)
          to dość ryzykowne nie sadzisz?
          • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 00:34
            Jak przypomnę sobie moich polskim amantów typu Model to nie byli
            lepsi. Właśnie o to chodzi, że ja już przerobiłam taki przekrój, że
            nic mnie już nie zdziwi. Brakowało do tego jeszcze tylko faceta,
            który chciałby mnie ubrać w burkę to mam. ;P
            • simply_z Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 00:40
              teraz brakuje ci latynosa i azjaty ,oni chyba jednak są mniej groźni..
              • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 00:46
                Nie no. Azjata mi się spodobał w Anglii. Pisałam kiedyś o tym.
                Zaprosił mnie na randkę, a potem okazało się, że w tym samym miejscu
                co my pracowała jego żona, która nie znała języka. ;) Także taki
                epizod mam już za sobą. Chociaż to nie było groźne. ;D

                Co do latynosa to faktycznie. :)

                Ale nie chodziło mi o nacje. Bardziej o typy facetów. Jeszcze
                brakowało mi takiego, który by mnie bił tylko.
                • simply_z Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 00:51
                  haha no własnie;)
                  swoją drogą mnie prawdopodobnie taki arab zabilby ,poniewaz nienawidzę
                  takiej męskiej dominacji-ma być partnerstwo z niewielką przewagą dla
                  mnie i opocz tego sporo się kłócę ,wiec nie ma szans.
                  • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 00:54
                    Ja też mam taki charakter. Ale tak jak pisałam żyję złudzeniem, że
                    on nie jest typowy. Wydaje się być łagodny itp. Jedyne to zauważyłam
                    to nadopiekuńczość i pilnowanie na przykład tego żebym bezpiecznie
                    wróciła do domu, żeby mnie nikt nie zaczepiał itp.
                • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 01:23
                  A z Turkiem jeszcze nie probowalas? ;-D
                  Ostroznosc nie zawadzi. Jak sie blizej poznacie to czar moze prysnac.
        • hotally Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 00:33
          Oczywiście, zostałam przywołana :))) Mogę Cię kopnąć?
          • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 00:42
            Dawaj. ;)
    • wiarusik Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 00:39
      doskonały wybór,trzymam za ciebie kciuki;)
      • wiarusik Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 00:40
        za was,sorry^^
        • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 00:43
          ;P
          • wiarusik Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 00:54
            ;P(|)
    • varia1 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 01:00
      ja znam jednego Egipcjanina:) mieszka w Polsce i jest przykładnym
      mężem i ojcem od paru lat
      a wszyscy się z mojej koleżanki śmiali kiedy zaczęła się z nim
      spotykać...facet stracił głowę , w ciągu roku nauczył się mówić po
      polski lepiej niż niejeden Polak i umie już gotować bigos;)

      ja uważam że miłość nie zna granic... i życzę Ci szczęścia, bo sama
      znalazłam je daleko i nietypowo:)
      • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 01:06
        On mają prawdziwy dar do języków. Moi przewodnicy i opiekunowie
        mówili perfekcyjnym polskim i odmieniali wszystkie końcówki.

        Pozytywne to co piszesz. Niestety naczytałam się na forach złych
        historii o tym jak to po 10 latach taki Pan zniknął uprowadzając
        dziecko i sprzedając cały majątek. Nie wiem właśnie na ile takie
        sytuacje są normą, a na ile odstępstwem od niej.

        A można wiedzieć czym on się w Polsce zajmuje i czy nie ma problemów
        w związku z tym, że jesy Egipcjaninem? Nasza polska tolerancja na
        przykład. Mają dzieci? Jakiego są wyzania? Żyją normalnie?
        • varia1 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 01:15
          hmm... nie wiem czy to "u nich " norma.. znam tylko ten jeden
          przypadek tak z bliska
          on po prostu okazał się fajnym facetem, układa im się super, mają
          dzieci i nikt im krzywdy z tego powodu nie robi...
          moja koleżanka jest katoliczką, on jest ateistą, ale dzieci chodzą do
          kościoła z mamą, on ma tzw. wolny zawód, który może wykonywać
          wszędzie

          nasza polska tolerancja to ostatnia rzecz jaką należy się
          przejmować... też z tym tematem walczę, mój obecny mąż nie jest
          Polakiem
          • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 09:05
            Widać im się naprawdę ułożyło. Super.
            Ja szczerze mówiąc nie jestem taką optymistką i wolę być póki co
            ostrożna, ale miło to czytać.

            Szczerze mówiąc mimo tego postu boję się, że jest we mnie dużo
            uprzedzeń. To znaczy nie do końca znam i rozumiem tą kulturę. To co
            widziałam odbiega od tego co czytam. Nie wiem, gdzie jest prawda.
      • baba67 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 08:48
        Slyszalam o malzenstwie z ponad trzydziestoletnim stazem-on jest pracownikiem
        naukowym na Uniwersytecie Kairskim. Facet kulturalny, obyty, otwarty na innne
        kultury, malzenstwo bardzo szczesliwe.
        Poznali sie w Polsce gdzie byl na jakims stazu.
        Jednak w zwiazkach z obcokrajowcami niezaleznie czy to Grek czy Fin ostroznosci
        nigdy dosyc.Ryzyko nieco wieksze, bo fascynacja egzotyka obok takiej zwyklej
        fascynacji to podwojny czynnik zaslepiajacy.
        • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 09:03
          Mieszkają w Egipicie?

          Ciekawi mnie jak wygląda życie takich par. Ja na przykład nie
          przeszłabym konwersji, nie nosiłabym burki i nie chciałabym aby moje
          dzieci wyznawały islam.

          Jakie mężczyźni w Egipcie biorący sobie za żony Europejki mają
          stosunek do kobiet, jak traktują swoje żony i córki. Wiadomo na
          począku zawsze jest bajka.

          • mallina Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 11:43
            no jak na znajomosc dopiero co zawarta, to juz niezle w przeszlosc myslami poszlas
            • baba67 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 17:09
              Lepiej teraz kiedy jeszcze sie nie zaangazowala tylko lekko zadurzyla.
          • baba67 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 17:08
            Ale Kair to nie Arabia Saudyjska! Maja troje dzieci i juz wnuki, mieszkaja w
            Kairze od samego poczatku,oboje sa katolikami, kobieta twarza zaslonila kiedy
            byl bal maskowy, po ciuchy do Wloch jezdzila .
    • menk.a Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 08:11
      Avi, Ty zostaniesz moją forumową idolką.:P
      • beata.1968 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 08:26
        czytałam kiedyś trochę to forum o facetach z Egiptu bo w swojej naiwności
        oczywiście nie wiedziałam o co chodzi, nie miałam pojęcia o damskiej seks
        turystyce.No cóż, ja NIGDY nie uprawiałabym seksu z Arabem itp. nigdy nie byłam
        tak zdesperowana żeby jechać na wakacje w takim celu.FUJ. nie wiem moze twój
        post to jakiś żart bo nie mam czasu czytać całości ani nie wiem kto jest kim na
        tym forum.
        • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 08:58
          Umówmy się, nie pojechałam tam w celu seks turystyki.
          Pojechałam zobaczyć Luksor, Kair i odpocząć od pracy i codzienności.
          On nie jest Arabem tylko Egipcjaninem.
          • magnusg Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 14:11
            A kim jest z zawodu?Konstruktorem piramid?Czy jednak zyje z naiwnych glupich
            Europejek(albo jak je Arabowie nazywaja pieszczotliwie-wiaderka na sperme).?
            Acha-i kazdy Egipcjanin jest dzisiaj Arabem.
      • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 08:59
        Ja swoją też. W ogóle na wycieczce w Kairze była ze mną dziewczyna,
        która wyglądała tak jak Ty. Ale to chyba nie byłaś Ty. ;)
        • menk.a Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 09:29
          Nie, to nie ja. ;) Ja na razie mam w planach Europę. Egipt może kiedyś. Avi, a
          tych orientalnych panów, pana, to w ogóle nie rozważaj. Bądź rozsądna chociaż w
          tym przypadku. Miłe słówka na wakacjach i to wszystko. Sama napisałaś, że to
          chwilowa bajka.
          A zupełnie poważnie i abstrahując od Twoich wakacji... kultura europejska i
          muzułmańska są tak odległe, że wydaje mi się, iż tylko nieliczne, ułamkowe
          części wszystkich znajomości mają szanse na happy end. I wymagają przede
          wszystkim wyłamania się muzułmanina ze swoich korzeni. Rzadko się to zdarza,
          stąd liczne tragedie życiowe kobiet.;)
          • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 09:34
            No ja właśnie rozważam tylko taką opcję, że on wyłamie się ze swoich
            korzeni. Inaczej to nie wchodzi w grę.
            • menk.a Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 09:42
              A gdyby on był Polakiem i po kilku dniach też wyznawałby Ci miłość, chciał mieć
              dzieci i żyć z Tobą szczęśliwie do grobowej deski, byłabyś również pełna entuzjazmu?
              Zastanów się czy to co Cię w nim tak pociąga to właśnie nie jego odmienność,
              egzotyka. Przeciwności się przyciągają i dają iskry, ale łączą podobieństwa.;)
              • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 10:02
                I tak najważniejsze co powie na to moja mama. ;)
                • menk.a Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 10:05
                  Moja by powiedziała: zdecyduj tak, abyś była szczęśliwa.;)
    • teletoobis Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 08:56
      buhahahahahahahahaaaaaaa

      Oj naiwna, naiwna, naiwna,
      Jak dziecko we mgle,
      Jak goliat na pchle,
      Mól w otchłani wód,
      Który liczy wciąż na cud.
      Oj naiwna, naiwna, naiwna,
      Dziecko w kwiecie sił.
      Choć w intencjach
      To w zasadzie pozytywna.


      Koniecznie obiecaj, ze jak juz zacznie cie bic, lekcewazyc, ponizac, to opiszesz
      wszystko uczciwie na forum ku przestrodze innych. Ty nie posluchalas, moze
      posluchaja inni
      • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 09:08
        Ja na razie tylko pytam.
        • teletoobis Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 09:14
          I pewnie zastosujesz sie do rad :)
          • teletoobis Masz- poczytaj :) 15.07.10, 09:23
            fakty.interia.pl/new-york-times/news/kobiety-egiptu-obowiazki-bez-przywilejow,1506121,6806
    • bijatyka Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 09:11
      W jednym miejscu piszesz, że masz do tego dystans, że wiesz, o co w te klocki
      chodzi i lajcik. Potem dopytujesz się o małżeństwa, dzieci i jak może
      funkcjonować tego rodzaju mieszana rodzina. To co Ty właściwie od niego chcesz ?
      Jak łóżka, to się zabezpiecz i wio. Rozważasz małżeństwo ? Po wakacjach ???
      • teletoobis Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 09:25
        bijatyka napisała:

        Jak łóżka, to się zabezpiecz i wio.

        Kozojeb w zyciu nie zalozy gumki
        • bijatyka Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 09:27
          Być może. Nie miałam do tej pory przyjemności. No i do Egiptu też się nie
          wybieram. Wolę Europę !
          • teletoobis Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 09:29
            Ja kocham Azje :) Szczegolnie Azje Srodkowa. No i Andy, szczegolnie Bolivie i Peru
            • bijatyka Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 09:34
              Zazdroszczę. Ja najpierw muszę wziąć udział w kursie dla ludzi panicznie
              bojących się latać (mam na oku - w Niemczech). Potem mogę się zastanowić, dokąd.
              Chyba rzeczywiście pierwsze kroki skierowałabym do Ameryki Południowej. Do tej
              pory ograniczałam loty do max 4 godzin.
              • teletoobis Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 09:48
                Ja mialem to samo. Az w 84 lecialem Iliuszynem z Moskwy do Dehli. To byla jazda
                :) Szczescie ze Jim Beam byl na pokladzie po dwa baksy szklaneczka. Mialem
                klopoty z opuszceniem samolotu. Ale z lotu niewiele pamietam. I cale szczescie :)
                • bijatyka Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 09:56
                  Ja tam "lekarstwa" zawsze mam przy sobie. Popijam sobie z piersióweczki. I chyba
                  samolot to jedyne miejsce, gdzie takie jawne ochlejstwo spotyka się jedynie z
                  miłymi uśmiechami współpasażerów. Zawsze mogę na nich liczyć ! Mili ludzie.
                  Adrenalinę mam taką, że przerabiam alkohol w trybie ekspresowym. Potem muszę
                  niestety odsypiać. Do tej pory nie latałam jeszcze takimi "wynalazkami". :D
                  • kochanic.a.francuza Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 17:14
                    A ja zawsze sie dziwilam, dlaczego ludzie zaraz po starcie biora
                    sie za drinkowanie:)
        • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 09:38
          > Kozojeb w zyciu nie zalozy gumki

          Załóżmy się o milion złotych. ;)

          Wiesz z doświadczenia?
          • teletoobis Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 09:50
            Wiem, bo w brygadzie w Niemczech kierowalem grupa pracownikow, w ktorej bylo 8
            kozojebow. Tego im zabrania wiara
            • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 09:55
              Może nie wszyscy są tacy wierzący i nie wszyscy są kozojebami.
              • teletoobis Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 10:05
                kozojebami sa wszyscy. Wiernymi zasadom religii - na pokaz- tez.
                Co innego jednak pokazuje zycie. Ja bym za kozojeba nie dal 5 groszy
                • panwilk Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 10:51
                  ale ja wnosze ze ona juz dupy mu dala i dlatego zakochana jest wiec wie
                  ze gumke zalozyl ;)
                  • menk.a Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 11:33
                    panwilk napisał:

                    > ale ja wnosze ze ona juz dupy mu dala i dlatego zakochana jest wiec wie
                    > ze gumke zalozyl ;)

                    Sadzę ciebie wedle siebie?? Avi nic takiego nie napisała, więc bez dorabiania
                    jej gęby. Ktoś pisze może, a drugi przeczyta na pewno. Nieładnie.
                    • panwilk Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 12:27
                      no chce sie zakladac o milion az taka glupia jest ze w ciemno idzie??
                      ;)
                      ale najlepeij jak sama napisze czy sie bzyknala czy nie ;). ja
                      obstawiam ze tak :D
                      e tam nieładnie w koncu same piszecie zeby sobie pobzykala ja tam tez
                      nie widze w tym nic zlego tutaj chodzi o gumki ;)
                      • menk.a Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 12:37
                        Przecież wiesz, o czym napisałam. Napisałam o nieuprawnionym i nieładnym
                        przylepianiu łatki i ufaniu swoim fantazjom zamiast trzymać się tego, co ktoś
                        napisał lub nie napisał. Potem ktoś jej tu będzie wypominał seksturystykę,
                        której nie było, bo głupoli nie brakuje.:P
                        • panwilk Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 12:41
                          sama przpinasz mi latke piszac o "swoich fantazjach" wiec nie badz
                          hipokrytka ;)
                          a ze glupoli nie brakuje to fakt ;)
                          ps. mam nadzieje ze nie jestes teraz w pracy a jesli tak to nie
                          pracujesz w firmie panstwowej utrzymywanej m.in z moich podatkow :D
                        • panwilk Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 12:43
                          poza tym ja nie sprowadzilem seksu do seksturystyki tylko napisalem ze
                          sie zakochala a milosc ma swoje prawa :P:P:P
                          wiec uwazaj co piszesz bo teraz jeszcze ciebie beda cytowac ze avital
                          na seksturystyke jezdzi ;)
                          • menk.a Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 12:47
                            Avi napisała o swoim zauroczeniu, a tu już obstawianie bzyknęła z gumkami czy
                            bez. Więc to ja fantazjuję?:>
                            Mnie nie. Ja mało wiarygodna jestem.;)
                            • panwilk Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 12:51
                              menk.a napisała:

                              > Avi napisała o swoim zauroczeniu, a tu już obstawianie bzyknęła z
                              gumkami czy
                              > bez. Więc to ja fantazjuję?:>
                              znaczy bez goracej milosci sie nie bzykacie oki przyjalem do
                              wiadomosci :D ale tak w ciemno wywalac milion... ;)

                              > Mnie nie. Ja mało wiarygodna jestem.;)
                              fakt :P
                              • panwilk Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 12:53
                                to jak z ta praca jest siedzisz na forum w pracy inkasujac pieniadze
                                dane przez podatnikow?? ;)
      • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 09:25
        Nie wiem co rozważam. Jeżeli za jakiś czas nadal będę o nim myśleć
        to rozważę powtórny wyjazd do Egiptu, ale tylko by go lepiej
        poznać. Muszę najpierw trochę o tym poczytać, dowiedzieć się.
        • bijatyka Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 09:31
          Nieźle Ci patrzy z wpisów. Nie jesteś, jak sądzą, głupią laską. Ale ciut mnie
          zadziwiasz: najpierw poczytasz w necie i w bibliotece, jak to jest z
          Egipcjaninami. Potem, po pozytywnych opiniach, wyjedziesz znów, by go lepiej
          poznać ??? To mi się nie klei. Jeśli nie ściemniasz, to jesteś podatna na wpływy
          (facetów-uwodzicieli, następnie publikacji) i masz zadatki na wkopanie się ! Ale
          mimo to życzę powodzenia.
          • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 09:37
            Z naiwności jestem ponoć znana i niby jestem typem 'żony
            alkoholika'. To wiem od znajomego psychologa. Co oznacza, że z
            klopotami mi do twarzy. :) Niestety.

            Chyba też niestety kieruje mną ciekawość.

            Gdybym wyjechała to do hotelu albo do znajomej z Polski, która ma
            tam mieszkanie i pewnie z nią i z jej mężem. Dlatego wydaje mi się,
            że nie ryzykuję zbyt wiele. Póki co on bardzo respektował każde
            słowo nie, zawsze był słowny itp. Może niesłusznie, ale nie obawiam
            się go.
            • bijatyka Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 09:52
              A tak, skoro siebie znasz : jak myślisz, po którym kroku wpadniesz "po uszy" i
              będzie już za późno ? Przypuszczam, że szarm pana zakończy się, gdy tylko
              zobaczy Twoje zaangażowanie.

              bardzo respektował każde moje słowo
              Taaak ? Taki łagodny baranek, jednym słowem ! Oj avi, avi... Chyba Cię już nic
              nie zatrzyma !
    • six_a Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 09:11
      jakrany. upały faktycznie działają.
    • six_a Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 09:18
      >On mnie na samym
      początku ostrzegał przed facetami w Egipcie i mówił jak się będą
      zachowywać, a potem samego go wzięło na amory.

      najstarszy numer świata chyba. jak taki zakochany, to nie powinien widzieć
      problemu w zamieszkaniu z tobą w tutaj i otrzymania w efekcie emerytury od zusu
      (tym go weź postrasz).
      jak nie chce, ściema.
      • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 09:31
        On nie widzi problemu. Jak powiedziałam, że w Polsce było by dla
        niego za zimno to zaczął się tłumaczyć, że absolutnie nie.
        • six_a Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 09:34
          no to go bier tutaj i kup większe mieszkanie na te egipcięta liczne:)
          • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 09:40
            Póki co on mówi, że kupuje mieszkanie w Hurgadzie na te egipcięta.

            Nie wiem, na razie to tylko fantazje. Ja lubię być w takim stanie i
            się nim cieszę.
    • hotally [...] 15.07.10, 09:20
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 09:31
        Nie, nie zamierzam wklejać foty i pytać czy ktoś go zna.
    • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 09:27
      A nie mowilem. :)
      Tacy to se ku... pozyja i podupcza. :)
      I nie musza wcale miec wyksztalcenia, byc zaradnymi, miec wypasionego domu, samochodu itp pie...
      Sila bajerki to je to.
      No chyba, ze Avital sobie jaja robi, ale jestem w stanie w te historie uwierzyc. W koncu jest Polka. :)
      • bijatyka Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 09:36
        Jak chcę się uśmiechnąć, to otwieram jeden z ostatnich Twoich postów i patrzę na
        mojego ulubieńca. Piszę to już po raz trzeci ! Ciepło się robi na sercu.
        • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 09:41
          Mnie tez robi sie cieplej(lol), gdy na niego spojrze.
      • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 09:39
        To co juz nawet "p.i.e.r.d.o.l" nie mozna pisac?
        Cenzura nas zalewa, a klac sie chce. :)
    • ania_silenter Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 09:51
      Eeee, myślałam, że to post o Dolinie Królów, o Abu Simbel, piramidach, królowej Hatszepsut i o rejsie po Nilu. A tu o jakichś polsko-egipskich miłościach:(.
      Przy okazji - znajoma opowiadała mi sytuację, kiedy do sądu w PL wpłynął wniosek o uznanie rozwodu małżeństwa pol-eg w Egipcie. Rozwód polegał na tym, że pan wysłał pani list, w którym napisał, że się rozwodzą:). I na tej podstawie sąd w Egipcie uznał, że państwo są rozwiedzeni:D.
      • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 09:59
        W Egipcie też się zakochałam, ale to swoją drogą. ;)Jestem
        zauroczona tym krajem i wciąż myślami tam jestem. Nie tylko z powodu
        tego Pana.

        Wiesz mieszkałam kiedyś z facetem, który miał być tym na zawsze.
        Pewnego dnia oświadczył mi, że już mnie nie kocha mimo, że ja go
        wtedy jeszcze kochałam. No i w bólu i płaczu rozstaliśmy się.
        Wyprowadziłam się i mega bolało. Nie widzę specjalnej różnicy w
        potraktowaniu mnie. Też nie usłyszałam żadnego logicznego argumentu
        wtedy. To tak jakbym dostała list.
    • kadfael Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 09:57
      No ja Cię proszę... Niech to sobie będzie Senegalczyk, czy
      neandertalczyk....
      Ale Avi nie w takich "okolicznościach przyrody". Ty sobie faktycznie
      poczytaj te fora czy artykuły o dziewczynach jadących do Egiptu. To
      co piszesz jest tak typowe, że aż zeby bolą:(
      • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 10:01
        No wiem, ale każdy chce wierzyć w to, że jego historia będzie inna.
        No i boję się, że jestem niesprawidliwa oceniając go przez pryzmat
        innych Egipcjan.
        • kadfael Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 10:07
          Avi, ale to jest typowy wakacyjny podryw, który sie może zdarzyć w
          Egipcie, Hiszpani i Ustce. Jakby przystojny dajmy na to ratownk w
          owej Ustce po dwu , uwierzyłabyś mu?! Zresztą taki podryw to by
          było pół biedy, bo prawdopodobnie chodziłoby tylko o krótki
          wakacyjny romans. A Ty dla człowieka z Egiptu stanowisz łakomy kąsek
          niekoniecznie ze względu na to, że jesteś biała, że masz kasę itp.
          Jesteś obywatelką UE.
          Ja Ci życzę wszystkiego najlepszego i udanego życia miłosnego, ale
          na litość więcej dystansu i rozwagi. I wcale nie jestem pewna czy
          zapytanie o tego pana na wiadomych forach jest takim głupim pomysłem.
          • aneta-skarpeta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:23
            kadfael napisała:

            > Avi, ale to jest typowy wakacyjny podryw, który sie może zdarzyć w
            > Egipcie, Hiszpani i Ustce. Jakby przystojny dajmy na to ratownk w
            > owej Ustce po dwu , uwierzyłabyś mu?!

            Mnie to wiecznie zastanawia

            jak tani podryw stosuje Polak- to kazda to widzi..no prawie każda:>.
            U znawany jest za lovelasa, taniego podrywacza itd

            a jak robi to wakacyjny znajomy z Egiptu to nagle jest romantyczny,
            szarmancki, szczerze zakochany i inny niz te straszne "polaczki"
            • sid.leniwiec Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:27
              > jak tani podryw stosuje Polak- to kazda to widzi..no prawie każda:>.
              > U znawany jest za lovelasa, taniego podrywacza itd
              >
              > a jak robi to wakacyjny znajomy z Egiptu to nagle jest romantyczny,
              > szarmancki, szczerze zakochany i inny niz te straszne "polaczki"

              No właśnie ja też nad tym dumam - może Egipcjanie nie stosują tych tanich
              podrywów, tylko są w zachowaniu bardziej niczym amant z romansu kostiumowego -
              szarmanckość, komplementy, zachwyt, etc? Dlatego kobiety, nieprzyzwyczajone do
              takiego rodzaju uwodzenia, się na to łapią?
              • aneta-skarpeta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:37
                sid.leniwiec napisała:

                > No właśnie ja też nad tym dumam - może Egipcjanie nie stosują tych
                tanich
                > podrywów, tylko są w zachowaniu bardziej niczym amant z romansu
                kostiumowego -
                > szarmanckość, komplementy, zachwyt, etc? Dlatego kobiety,
                nieprzyzwyczajone do
                > takiego rodzaju uwodzenia, się na to łapią?

                po 1 odrzuca mnie arabski podryw i denerwuje ich namolnosc, wiec
                moze nie jestem obiektywna, ale...

                ... oni stosuja takie tanie, wyswiechtane chwyty, ze aż przykro
                patrzeć.
                twoje oczy sa jak gwiazdy na niebie
                nastal blask gdy weszlas do holu hotelowego
                gdy cie ujrzalem zobaczylem aniola w ludzkiej skorze
                chcialbym zebys zostala moja zoną

                przeciez jakby ktos to powiedział w PL to by kazda ze smiechem
                powiedziala- wez czlowieku naucz sie porzadnego podrywu, bo na to to
                laski nie poderwiesz

                a w egipcie, od tego slonca dziewuchy glupieją i najwieksze banały
                sa łykane bez najmniejszych oporow


                jest jeszcze jedna opcja...na czesc kobiet w pl faceci nie zwracają
                uwagi, wiec sa łase na komplementy egipskie

                a najgłupsze co slysze- Polacy moga sie uczyc od nich jak traktowac
                kobiete...litosci...z jakimi Polakami one sie zadają?

                a skoro w PL czy innym kraju europejskim w ktorym zyja nie potrafia
                trafic na fajnego czlowieka, to w hotelu egipskim znajdą?
                • sid.leniwiec Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:42
                  > twoje oczy sa jak gwiazdy na niebie
                  > nastal blask gdy weszlas do holu hotelowego
                  > gdy cie ujrzalem zobaczylem aniola w ludzkiej skorze
                  > chcialbym zebys zostala moja zoną

                  No to rzeczywiście nie bardzo.:)
          • sid.leniwiec Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:24
            O właśnie, zgadzam się z Kadfael.
    • a_nonima Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 10:00
      Co innego zabawić się z Egipcjaninem, a co in nego życ z nim i
      zakładać rodzinę. Skad w ogóle taki pomysł?? Po dwutygodniowym
      urlopie?? Avi masz ochotę na przygodę, romans to zaszalej. Nie myśl
      jednak o dalekiej przyszłosci z tym panem bo szanse raczej marne.
      W internecie można znaleźć mnóstwo przykładów jak cierpią europejki
      w zwiazkach z muzułamanami. Nie funduj sobie ani swojej rodzinie
      takich atrakcji.
      Jak czytam słynny tekst "mój jest inny" lekko się uśmiecham.
      • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 10:04
        Może to umrze śmiercią naturalną.

        W sierpniu planuję wakacje w innych kraju. Może się zakocham w
        jakimś Greku i będzie z głowy. ;) Trochę na to liczę, bo nie
        ukrywam, że co do muzułmanina wielu rzeczy się obawiam.

        Ale na wakacjach było fajnie. ;)
        • menk.a Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 10:42
          Powiedz, co sobie stamtąd przywiozłaś prócz wrażeń? Pytam o ciuchy albo biżuty
          ofc. Tudzież specjały kuchenne.:>
          • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 14:44
            Nic nie kupowałam, bo większość wydałam na wycieczki.
            Teraz zmieniam mieszkanie i pamiątki póki co to dla mnie zbędne
            bibeloty. Nie mam co z tym robić. Następnym razem coś kupię może.
            Teraz mam tylko full zdjęć.
      • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 10:11
        >masz ochotę na przygodę, romans to zaszalej

        Kobiety same obrzydzaja mi kobiety. Tego sie nie spodziewalem, musze zrezygnowac z forum i trzymac sie z dala od lasek, ktore spedzaly wakacje w krajach "egzotycznych".
        • menk.a Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 10:40
          Kombinerki, ale czemu się ciskasz? Podziwiasz dzielnicowych jebaków, a kobietom
          odmawiasz tego samego? Sam nie bierzesz, a a babom żałujesz.;)
          • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 10:52
            Ale czego zaluje? Ja tylko stwierdzam, ze mnie to brzydzi. A najbardziej to cale zaklamanie. Tutaj udaje (nie pisze o Avital) porzadna, ulozona, wymagajaca dame, a w Egpicie pruje sie z poganiaczem wielbladow, z facetem od noszenia walizek czy przewodnikiem wycieczek.
            Niech sie pruja, ale nie kazdy to akceptuje, co np Ciebie oburza.
            Dzisiaj kocha, a jutro jedzie do Egiptu i pod wplywem pieknych ciemnych oczu, slow "ty byc piekna" kocha biednego Egipcjanina.
            A pozniej wraca i wymaga niewiadomo czego.
            Gdzie w tym wszystkim jakas spojnosc?
            • panwilk Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 11:00
              bo ty patrzysz na kobiety przez pryzmat paru nieudacznic z forum :D a
              ile ich tu jest 15? 20? wyluzuj wiekszosc kobiet nie puszcza sie z kim
              popadnie te kilka procent frustratek nie powinno ci pozwolic zmienic
              zdania o polskich kobietach ;). moze po prostu wyjdz do realnych ludzi
              i mniej siedz na forum ;)
              • menk.a Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 11:19
                Tyż prowdo. Bo jakby też tak spojrzeć na całe męskie plemię tylko przez pryzmat
                kilku forumowiczów to... nie wiem co powinno opaść.:D
                • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 11:27
                  Rzeczywiscie forum o dziewczynach z tajlandii jest tak silnie oblegane, ze nie pomaga nawet odswiezanie strony, by sie tam dostac.
                  • menk.a Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 11:31
                    Ci wierni i porządni Polacy szukający odmiany w ramionach cudzoziemek też Cię
                    brzydzą?;)
                    • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 11:42
                      Koles siedzacy na chmurce widzi i nie grzmi.
                      Co mnie obchodza faceci? Sama mozesz napisac, ze Ciebie to odpycha i nic zlego w tym nie widze. Poza tym faceci nie lapia sie na tanie teksty i mile spojrzenie i nie dorabiaja do tego ideologii.
                      Brzydza mnie kolesie, ktorzy jada np do Tajlandii, by pobzykac sobie nieletnie dziewczynki czy tez chlopcow.
                      • menk.a Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 11:48
                        Pedofile to przestępcy. I tyle.;)
                        • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 11:54
                          Nie wszedzie, ale i tak mnie to obrzydza. - KLIK
                      • aneta-skarpeta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:41
                        kombinerki_pinocheta napisał:

                        Poza tym faceci nie lapia sie na tanie teksty i mile spojrzeni
                        > e i nie dorabiaja do tego ideologii.
                        > Brzydza mnie kolesie, ktorzy jada np do Tajlandii, by pobzykac
                        sobie nieletnie
                        > dziewczynki czy tez chlopcow.
                        >


                        ale jest tez mnostwo facetow, takich niedoradow zyciowych, ktorych
                        tajki ladnie omotają, nawet wyjdą za nich za mąz, zeby sie
                        wyrwac..tez pisza smsy ze kochaja, tesknia i sa wierne, a grzmoca
                        sie jak sie grzmociły za kase...a oni wysylają im kase, przyjezdzaja
                        do nich, zakochuja sie bo one takie slodkie i niewinne i wszystkie
                        naokolo sie prostytuuja, a ona jedna nie- inna kwestia, ze dla nich
                        to jedyny sposob na zarobek i serdecznie im wspolczuje, ale cyniczne
                        są, nie da sie ukryc


                        wbrew pozorom nie roznimy sie wg plci, tylko wg charakterow
                        • sid.leniwiec Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:55
                          > ale jest tez mnostwo facetow, takich niedoradow zyciowych, ktorych
                          > tajki ladnie omotają, nawet wyjdą za nich za mąz, zeby sie
                          > wyrwac..tez pisza smsy ze kochaja, tesknia i sa wierne, a grzmoca
                          > sie jak sie grzmociły za kase...a oni wysylają im kase, przyjezdzaja
                          > do nich, zakochuja sie bo one takie slodkie i niewinne i wszystkie
                          > naokolo sie prostytuuja, a ona jedna nie- inna kwestia, ze dla nich
                          > to jedyny sposob na zarobek i serdecznie im wspolczuje, ale cyniczne
                          > są, nie da sie ukryc

                          O właśnie, ostatnio czytałam na ten temat artykuł. Aczkolwiek tam dochodziła
                          jeszcze przemoc seksualna, a tutaj płeć ma znaczenie.

                          > wbrew pozorom nie roznimy sie wg plci, tylko wg charakterow

                          Zgadzam się.
                          • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 17:07
                            Nie ta skala wystepowania.
                            • sid.leniwiec Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 17:09
                              Nie wiem, aż tak się nie rozeznaję.:)
                • panwilk Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 12:28
                  menk.a napisała:

                  > Tyż prowdo. Bo jakby też tak spojrzeć na całe męskie plemię tylko
                  przez pryzmat
                  > kilku forumowiczów to... nie wiem co powinno opaść.:D

                  Płetwy?? ;)
              • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 11:34
                Mylisz sie. Tak sie sklada, ze mam kolegow z - nazwijmy to - roznych grup spolecznych, ktorzy maja powodzenie, wiec slyszalem sporo opowiesci o kobietach. Do tego duzo czytam i mam juz wyrobiona opinie o Polkach.
                Wierze raczej temu co moge przeczytac na forach, gdzie kazdy jest anonimowy (pomijajac trolling), niz wysluchiwac slodkiego pierdzenia lasek w wiekszej grupie, gdzie kazda kreuje sie na wartosciowa istotke.
                Ale masz racje w tym, ze powinienem ograniczyc forum.
                • menk.a Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 11:42
                  No. Ja też wiem jak smakuje kot, mimo że nigdy żadnego nie zjadłam.;)
                  • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 11:45
                    Sugerujesz, ze najpierw musze zostac zdradzony zeby poczuc jak jest ciezko i dopiero wtedy moc pisac o tym, jak o czyms zlym?
                    • menk.a Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 11:50
                      Nie.
                      Sugeruję, że pewnych rzeczy należy spróbować. Żeby żyć trzeba... żyć, a nie
                      tylko oddychać i wydalać. Banał co?;)
                      • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 12:00
                        Niestety nie spelniam u Polek wiekszosci punktow, wiec nie mam u nich szans. Chociaz jak widac, nawet od tego sa wyjatki i babka z 3 dyplomami mzoe poleciec na pierwszego lepszego Egipcjanina zapominajac o wszystkich swoich wymaganiach wobec mezczyzn.
                        Do tego cholera jestem szczery, nie potrafie klamac i nie znosze sie narzucac, dlatego u kobiet jestem skreslony.
                        • menk.a Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 12:10

                          Nie ma to jak samemu rzucać sobie kłody pod nogi i potem twierdzić, że to inni
                          mają zbyt wysokie wymagania. Znakomity patent na usprawiedliwianie trzymania łap
                          pod własną (_._)ą.;)
                          • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 12:23
                            A tam, ja po prostu wiem, ze jestem mniej wart niz egipski chlopiec na posylki. Szkoda mi tylko wartosciowych europejczykow, ktorzy wierza w to, ze spelniajac odpowiednie warunki dyktowane przez Polki beda kochani, a tak naprawde wystarcza ladne oczy, by panienki wykrecaly im numery z poganiaczami wielbladow.
                            • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 14:05
                              > A tam, ja po prostu wiem, ze jestem mniej wart niz egipski chlopiec na posylki.

                              Widzisz, tu tkwi Twoj problem. On jest w Tobie i nie szukaj przyczyn w polskich
                              kobietach.
                              Nie przypominam sobie, zebym jakiemukolwiek facetowi dyktowala warunki (jak to
                              nazywasz). Po prostu ktos ma jakies cechy, ktore cenie wysoko i jestem w stanie
                              wybaczyc niedociagniecia a nawet wady i nie ma cech, ktore go dyskwalifikuja. To
                              wystarczy, zeby mial szanse, a potem to juz obie strony sie do siebie
                              przystosowuja. Zwiazek to sztuka kompromisow, ale tak jest tez w przyjazni.
                              • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 14:09
                                Jeszcze dopowiem, zebym byla dobrze zrozumiana: nie potwierdzam, ze masz mala
                                wartosc, bo przeciez Ciebie nie znam. Widze tylko, ze nieglupio piszesz. Problem
                                w tym, ze sam musisz zobaczyc swoja wartosc.
                                • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 14:17
                                  > w tym, ze sam musisz zobaczyc swoja wartosc.

                                  Uronilem lze, z prawego oka.
                                  • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 14:26
                                    Nie dziwie sie, ze nie mozesz znalezc sobie kobiety.
                                    • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 14:34
                                      Jakbys to nazwala? Cwaniactwem, chamstwem czy bezposrednioscia?

                                      Nie moge znalezc, poniewaz nie szukam. Pisalem juz, ze nie zasluguje na kobiete.
                                      • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 14:53
                                        >Jakbys to nazwala?

                                        Cynizmem.
                                        Najczesciej jest tak, ze im bardziej sie szuka tym bardziej nie mozna znalezc.
                                        Czy to nie Ty pisales, ze nie chcesz desperatki?

                                        > Pisalem juz, ze nie zasluguje na kobiete.

                                        I tego sie trzymaj. Masz gwarancje, ze do konca zycia bedziesz sam.
                                        Tylko nie zakladaj kolejnych watkow w stylu "co trzeba zrobic, zeby zasluzyc na
                                        towarzystwo kobiety".
                                        • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 15:12
                                          > Czy to nie Ty pisales, ze nie chcesz desperatki?

                                          Tak, ja, ale jak juz pisalem, nie szukam.

                                          > I tego sie trzymaj. Masz gwarancje, ze do konca zycia bedziesz sam.

                                          Prawdopodobnie tak bedzie.

                                          > Tylko nie zakladaj kolejnych watkow w stylu "co trzeba zrobic, zeby zasluzyc na
                                          > towarzystwo kobiety".

                                          Jak bede mial taki kaprys to zaloze.
                                          • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 15:42
                                            To jestes tu po to, zeby miec kaprysy, czy zeby sie czegos dowiedziec o kobietach?
                                            • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 15:46
                                              Sporo juz sie o kobietach dowiedzialem, niestety im dluzej tutaj jestem, tym gorzej kobiety postrzegam.
                                              • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 15:49
                                                To w koncu wyjdź do ludzi.
                                                Sądzisz, że czytając forum znasz prawdziwe kobiety?
                                                Sądzisz, że mnie znasz na przykład? Nie, masz tylko wyobrażenie o
                                                mnie i o innych forumowiczkach na podstawie kilku wątków raz
                                                mądrzejszych raz głupszych.

                                                Wyjdź do ludzi, a potem napisz o tym wątek.
                                                • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 15:55
                                                  Avital madrze gada.
                                                  A kobiet nie trzeba szukac, w koncu to nie grzyby. wystarczy bywac tam, gdzie
                                                  jest duze prawdopodobienstwo, ze znajdziesz te swoja.
                                                  • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:03
                                                    Rozgladalem sie dosyc dlugo, jakos nie mialy ochoty nawet na prosta znajomosc, nie mowic o czyms wiecej. A od 1,5 roku jestem calkowicie odizolowany, nie mam kontaktu z kobietami na stopie towarzyskiej.
                                                    Widze, ze Paniom wlacza sie wspolczucie, naprawde nie trzeba.
                                                  • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:17
                                                    Nie, to nie wspolczucie. Wiem doskonale, ze go nie potrzebujesz.

                                                    > Rozgladalem sie dosyc dlugo, jakos nie mialy ochoty nawet na prosta znajomosc

                                                    Trzeba znalezc przyczyne. A mezczyzni chca z Toba przebywac? Jak masz jakiegos
                                                    przyjaciela, to moze on powie co jest nie tak?
                                                    Odizolowales sie chyba sam, wyjdz gdziekolwiek do ludzi.
                                                  • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:32
                                                    Przyczyna moze byc nastepujaca:
                                                    - jestem bezrobotny = brak kasy
                                                    - brzydki
                                                    - nie mam doswiadczenia w kontaktach z kobietami
                                                    - brak pewnosci siebie
                                                    - brak odwagi
                                                    - otwartosci od strony kobiet
                                                    - nie potrafie ciekawie opowiadac, poniewaz sie wstydze i stresuje
                                                    - nie jestem towarzyski nie tancze, nie usmiecham sie
                                                    - ciekawia mnie rzeczy, ktore nie interesuja kobiet
                                                    - nie narzucam sie
                                                    - nie komplementuje
                                                    - nie zagaduje
                                                    i dziesiatki innych, ktorych nie chce mi sie wypisywac.

                                                    > Trzeba znalezc przyczyne. A mezczyzni chca z Toba przebywac?

                                                    To zalezy. Starzy znajomi tak, z nowymi sie nie spoufalam.
                                                  • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:50
                                                    > - jestem bezrobotny = brak kasy

                                                    Z tym trzeba najszybciej cos zrobic. Im pozniej tym bedzie gorzej.

                                                    > - nie usmiecham sie

                                                    Czy to takie trudne? Ja kiedys tez sie rzadko usmiechalam, az poznalam
                                                    dziewczyne, ktora miala prawie stale usmiech na twarzy i zobaczylam ile to
                                                    znaczy (oczywiscie nie sztuczny, byla po prostu pogodna osoba, nastawiona
                                                    pozytywnie do ludzi i swiata - fakt, bylo to latwiejsze, bo bylysmy nastolatkami).

                                                    > - ciekawia mnie rzeczy, ktore nie interesuja kobiet

                                                    Wiesz, ze kobiety to nie jest grupa homogenna? Na pewno sa tez o takich
                                                    zainteresowaniach. Ja tez z wieloma kobietami nie mam o czym rozmawiac a zawsze
                                                    mialam kolezanki.

                                                    Reszta wynika z braku obycia (poza uroda, ale to rzecz wzgledna). To, ze sie nie
                                                    narzucasz jest pozytywne, myslisz ze lubimy nachalnych? Umiejetnosc tanca nie
                                                    jest najwazniejsza rzecza, zreszta jak masz poczucie rytmu to sie nauczysz.
                                                    Komplementy tez nie sa potrzebne, wystarczy zainteresowanie w oczach.
                                                    Tylko co to jest "otwartosc od strony kobiet" do licha?
                                                  • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 17:02
                                                    > Z tym trzeba najszybciej cos zrobic. Im pozniej tym bedzie gorzej.

                                                    Z tzm akurat bedzie ciezko.

                                                    > Czy to takie trudne?

                                                    Mam paskudny usmiech. Duzo gorzej wygladam, gdy sie usmiecham.

                                                    > narzucasz jest pozytywne, myslisz ze lubimy nachalnych?

                                                    Tak mysle

                                                    Umiejetnosc tanca nie
                                                    > jest najwazniejsza rzecza, zreszta jak masz poczucie rytmu to sie nauczysz

                                                    Nie mam poczucia rytmu. Jestem drewniany w tancu, jak Grzegorz Rasiak na boisku.
                                                    Do tego wczoraj wyczytalem i calkowicie sie z tym zgadzam, ze do tanca potrzebna jest odpowiednia osobowosc. Trzeba byc wesolym, otwartym, lubic siebie.

                                                    > Tylko co to jest "otwartosc od strony kobiet" do licha?

                                                    Zianteresowanie, jakis sygnal.
                                                  • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 17:30
                                                    Nie znam Twojej sytuacji, ale jak nie mozesz znalezc pracy to wyjedz gdzies: do
                                                    wiekszego miasta, za granice, albo sie przekwalifikuj. Jak dluzej jestes bez
                                                    pracy to znajdz cokolwiek, nawet ponizej kwalifikacji, aby tylko byc wsrod ludzi
                                                    i nie siedziec w domu. To strasznie niszczy.

                                                    > Mam paskudny usmiech. Duzo gorzej wygladam, gdy sie usmiecham.

                                                    To nie musisz sie wyszczerzac, pocwicz przed lustrem usmiech Giocondy. ;-)

                                                    > > narzucasz jest pozytywne, myslisz ze lubimy nachalnych?
                                                    > Tak mysle

                                                    Zle myslisz. Facetowi wypada sprobowac jeszcze raz, ale powinien wyczuc granice.

                                                    Nie wiem jaki jest Grzegorz Rasiak na boisku, ale ja z facetami, z ktorymi bylam
                                                    nie tanczylam, mimo, ze to lubie.
                                                    > Do tego wczoraj wyczytalem i calkowicie sie z tym zgadzam, ze do tanca potrzebn
                                                    > a jest odpowiednia osobowosc. Trzeba byc wesolym, otwartym, lubic siebie.

                                                    To stales sie specem ds tanca? ;-)
                                                    Lubic siebie i byc otwartym jest dobrze nie tylko z powodu tanca.

                                                    > > Tylko co to jest "otwartosc od strony kobiet" do licha?
                                                    > Zianteresowanie, jakis sygnal.

                                                    Najpierw Ty dajesz sygnal, jednak w sferze obyczajowosci tak duzo sie nie
                                                    zmienilo. Ale jak bedziesz sie zachowywal nienaturalnie i uparcie milczal to
                                                    duzo nie zwojujesz. Kto chce sie spotykac ze znerwicowanym czlowiekiem i mrukiem?
                                                  • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 17:42
                                                    > i nie siedziec w domu. To strasznie niszczy.

                                                    Z tym sie zgadzam w 100%.

                                                    > pracy to znajdz cokolwiek, nawet ponizej kwalifikacji, aby tylko byc wsrod ludzi

                                                    Wlasnie od ludzi uciekam. Mysle o tym, zeby wyjechac gdzies z dala od ludzi i zajac sie praca fizyczna, ale nie wiem czy bym sobie poradzil.

                                                    > To nie musisz sie wyszczerzac, pocwicz przed lustrem usmiech Giocondy. ;-)

                                                    Cwiczylem, strasznie sztucznie, zreszta olac to.

                                                    > Zle myslisz. Facetowi wypada sprobowac jeszcze raz, ale powinien wyczuc granice

                                                    Ja sie nie narzucam.

                                                    > To stales sie specem ds tanca? ;-)

                                                    Cytuje ksiazke.

                                                    > Najpierw Ty dajesz sygnal, jednak w sferze obyczajowosci tak duzo sie nie
                                                    > zmienilo. Ale jak bedziesz sie zachowywal nienaturalnie i uparcie milczal to
                                                    > duzo nie zwojujesz. Kto chce sie spotykac ze znerwicowanym czlowiekiem i mrukie
                                                    > m?

                                                    Dlatego tez jestem sam. :)
                                                    Przyzwyczailem sie do tego, staram sie nie myslec o tym. Czytam, gram, ucze sie, ogladam, slucham, mam swoje obowiazki, byle tylko nie rozmyslac.
                                                  • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 18:12
                                                    > Wlasnie od ludzi uciekam.

                                                    To blad. Nic tak nie leczy jak drugi czlowiek.
                                                    Wlasnie widze, ze masz postawe okreslana jako "od ludzi". Jednak na forum
                                                    szukasz kontaktu i dobrze sie z Toba gada. Przemyslenie niektorych rzeczy i
                                                    przyjecie do siebie tego, co ktos napisal nie zaszkodzi.

                                                    > Ja sie nie narzucam.

                                                    To juz bylo, Ci mowilam, ze nie wszystko jest narzucaniem sie.

                                                    > Cytuje ksiazke.

                                                    No nie, napisales, ze sie z tym zgadzasz.
                                                    -
                                                    Mam nadzieje, ze nie wyslalam Tobie ani nikomu innemu zadnego powiadomienia, bo
                                                    mialam taki komunikat. Zamiast postu poszlo powiadomienie? Tak to jest jak sie
                                                    robi dwie rzeczy na raz i jeszcze sie zrywa polaczenie.
                                              • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 15:51
                                                Pamietaj, ze to tylko forum. I ze tych X osob nijak sie ma do ogolu
                                                kobiet w Polsce.
                              • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 14:16
                                >Po prostu ktos ma jakies cechy, ktore cenie wysoko i jestem w stanie
                                > wybaczyc niedociagniecia a nawet wady i nie ma cech, ktore go dyskwalifikuja. T
                                > o
                                > wystarczy, zeby mial szanse, a potem to juz obie strony sie do siebie
                                > przystosowuja. Zwiazek to sztuka kompromisow, ale tak jest tez w przyjazni

                                Avital tez w tym stylu pisala, podkreslajac tylko, ze szuka kogos z poczuciem humoru, zaradnego, milego, przystojnego i znalazla to w egipcie. Nie mogla spotkac tego u polakow. Ladne oczka wystarcza i zapomina sie o jakichkowiel wymaganiach. Smieszne jestescie.
                                • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 14:42
                                  Słuchaj. W Polsce nie mam gdzie szukać. Wyobraź sobie, że nikogo nie
                                  ranię i nie odtrącam. Zarywają do mnie w Polsce tylko zajęci.
                                  Wolnych albo nie ma albo siedzą w domu przed kompem tak jak Ty.

                                  Poza tym on spełnia wymagania, które wymieniłeś. Ma poczucie humoru,
                                  jest zaradny, miły, przystojny. Nigdzie nie pisałam, że musi być
                                  Polakiem.
                                  • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 14:46
                                    Zaradnosc, w jakim sensie? A gdzie wyksztalcenie?
                                    Poczucie humoru ma kazdy, a mily to nawet ja potrafie byc.
                                    Nie wciskaj mi kitu, ze nie ma u nas chlopakow spelniajacych Twoje wymagania i dopiero w egipcie spotkalas kogos takiego.
                                    • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 14:51
                                      Skończył studia z psychologii, ale ponoć w Egipcie nie jest to
                                      najlepszy pomysł. Studiował w Moskwie rusycystykę. Świetnie mówi po
                                      rosyjku i po angielsku. Teraz faktycznie przekwalifikowuje się na
                                      przewodnika. W Egipcie to mimo tego co myślisz dobry zawód.
                                      Najlepiej płatny. Przewodnik, z którym byłam w Kairze był na
                                      przykład po arceologii i był bardzo bystrym, oczytanym i mądrym
                                      facetem. Myślisz trochę stereotypowo. Egipcjanin nie równa się wcale
                                      matoł.
                                      • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 15:21
                                        Ok w takim razie jest wyksztalcony. Bierz sie za niego.

                                        >Przewodnik, z którym byłam w Kairze był na
                                        > przykład po arceologii i był bardzo bystrym, oczytanym i mądrym
                                        > facetem

                                        Dzizas, o czym Wy tam rozmawialiscie.
                                        • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 15:23
                                          O kulturze Egiptu, obyczajach, światopoglądzie, o historii Egiptu
                                          itp. Pojedź, sprawdź, a potem oceniaj.
                                          • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 15:31
                                            O tym moge poczytac w ksiazkach, ale chetnie opowiem Ci o historii, kulturze, obyczajach panujacych w polsce.
                                            • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 15:36
                                              No jestem ciekawa czy powiedziałbyś mi coś więcej niż to co wiem.
                                              Widzisz, mój były przynajmniej o każdym miejscu, w którym byliśmy
                                              potrafił interesująco opowiadać, bo naprawdę dobrze znał historię.
                                              Jeżeli rzeczywiście wiesz coś więcej ode mnie to chętnie posłucham.

                                              • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 15:42
                                                Zapewne nie, poniewaz jestem prostaczkiem ze wsi.
                                                Po raz kolejny dowiodlas jak wspaniali ludzie tam mieszkaja, znaja nawet historie SWOJEGO kraju.
                                                Bierz sie za niego, cos czuje, ze bedzie to milosc Twojego zycia, tylko zostancie w epigcie.
                                                • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 15:47
                                                  Hmmm, to wyobraź sobie, że ten mój znajomy wiedział, że mamy wybory
                                                  i że startuje w nich Kaczyński. Miał nawet swoją opinię na ten
                                                  temat. Był właśnie za Kaczyńskim. Ja nie mam miałam pojęcia kto
                                                  startuje w wyborach w Egipcie i kto jest obecnym prezydentem.
                                                  Wiedział też o powodzi w Polsce. Ja nie wiedziałam co na bieżąco
                                                  działo się w Egipcie.

                                                  To normalni ludzie. Na siłę chcesz udododnić, że to matoły, ale
                                                  chociaż raz z kimś z Egiptu, kto ma wykształcenie porozmawiaj.
                                                  • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 15:55
                                                    Ale co Ty mi probujesz udowodnic? Potwierdzilem przeciez, ze koles jest wyksztalcony i to chyba wystarczy, zna jezyki, szacunek. Chcesz mnie przekonac, ze znajomosc z kolesiem, ktory zna historie swojego kraju, obserwuje co sie dzieje na swiecie jest jakims wyroznieniem? Trawa u sasiada jest bardziej zielona?
                                                    Wyobraz sobie, ze dzisiaj z anglojezycznego radia (a co mi tam, pochwale sie) dowiedzialem sie, ze argentyna jako pierwse panstwo z ameryki poludniowej zalegalizowala zwiazki homo. I niby to swiadczy o mojej zajebi.stosci?

                                                    Juz nie rob z nich takich swiatowcow i nie pisz, ze w u nas takich facetow sie nie spotyka.
                                                  • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:02
                                                    Właśnie o to chodzi. Ja nie napisałam nigdzie, że u nas takich
                                                    facetów się nie spotyka. Nie porównałam nigdzie ich do Polaków.

                                                    Chyba sobie sporo dopowiadasz.
                                                  • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:18
                                                    Chyba nie jestes konsekwentna. W watku o wymaganiach pisalas, ze ciezko o faceta-polaka spelniajacego Twoje wymagania.
                                                  • stedo Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 15:59
                                                    Rozbrajasz mnie Avi;)). Jesteś absolutnie nieprzewidywalna;)). A teraz rusz łepetynką skąd on o tym wie, no od kogo?? Myśl, mysl... masz??!! Tak zgadza się, od naszych rodaczek!!;))
                                                  • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:03
                                                    Nie, bo nie znał ani jednego słowa po polsku.
                                                    On jeśli obsował to z Rosjankami. ;P
                                                  • stedo Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:15
                                                    Avi,co się z Tobą dzieje, gdzie Twoja inteligencja?? Co to za argument!!!??? Myślisz że tylko Ty znasz angielski i jako jedyna Polka z nim rozmawiałaś w tym języku?? "Bój się Boga, dziewczyno!!
                                                  • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:10
                                                    > To normalni ludzie.

                                                    Mnie zastrzelil facet ze Sri Lanki pytaniami o Westerplatte. Kto na swiecie wie
                                                    gdzie zaczela sie druga wojna swiatowa?
                                                    Zreszta przebywalam w miedzynarodowym towarzystwie i od kazdego mozna bylo sie
                                                    dowiedziec rzeczy, ktorych w zadnej ksiazce sie nie przeczyta i to dla mnie
                                                    najciekawszych: jak sie zyje przecietnemu mieszkancowi danego kraju.
                                                    Sa roznice kulturowe, to oczywiste, ale to tacy sami ludzie jak my i podstawowe
                                                    problemy maja takie same. Poznalam tez kilka osob z krajow arabskich i dwie
                                                    muzulmanki.
                                                  • sid.leniwiec Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:31
                                                    > Był właśnie za Kaczyńskim.

                                                    Uciekaj!:)
                                            • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:00
                                              kombinerki_pinocheta napisał:
                                              > O tym moge poczytac w ksiazkach

                                              Jesli Ty wolisz poczytac w ksiazkach niz porozmawiac z ludzmi to sie nie dziw,
                                              ze jest jak jest.
                                              • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:20
                                                Taki juz jestem. Mozna sie przyzwyczaic, w sumie to duzo zaslugi w tym ludzi.

                                                Jak chcesz mi pomoc to powiedz prosze, jak dlugo gotowac marchew?
                                                • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:28
                                                  > Jak chcesz mi pomoc to powiedz prosze, jak dlugo gotowac marchew?

                                                  Az bedzie miekka. Wbijasz noz albo widelec, jak z ziemniakami.
                                                  No widzisz, masz jakies zalety. ;-)
                                                  • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:44
                                                    > No widzisz, masz jakies zalety. ;-)

                                                    Pytam na forum o to jak dlugo gotowac marchew, to jest zaleta?
                                                  • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:53
                                                    Zaleta jest to, ze sie za to bierzesz. Nie o takie rzeczy pytaja na forach.
                                                  • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:58
                                                    Dalej nie widze w tym zadnej zalety.
                                                  • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 18:16
                                                    Ja widze i duzo innych kobiet tez. Wielu mezczyzn nawet nie dotknie sie do garnka.
                                                  • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 19:14
                                                    Przez cale studia mieszkalem z 9 facetami. Tylko 2 nie potrafilo gotowac, ale prawda jest taka, ze mieli najwieksze branie, wiec moze tacy faceci tworza "negatywny" obraz pozostalym. Ci, ktorzy gotowali posiadali stale partnerki.
                                                  • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 20:01
                                                    Ci "moi" nie mieli duzego brania, za to dwie lewe rece. Chyba same ofermy
                                                    przyciagam. ;-D
                                                    W dodatku wielu nie chce sie nauczyc, bo to niemeskie, ale jak grozila nam
                                                    smierc glodowa z powodu mojego strajku, to okazalo sie, ze to nie jest niewykonalne.
                                    • sid.leniwiec Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:29
                                      > Poczucie humoru ma kazdy

                                      Niestety nie. A niektórzy maja, ale takie, że "o ja pie...".
                                      • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:33
                                        Chce powiedziec, ze nie pokrywaja sie z Twoim poczuciem humoru.
                            • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 14:35
                              Kombinerki, ja pierdziele...;)

                              Zacznę od tego, że nie mam faceta w Polsce, więc nikogo nie zdradzam
                              i nie wykręcam nikomu numerów.

                              Co do wymagań. To rzecz oczywista, że rzeczywistość je weryfikuje.
                              Jeszcze żaden facet, w którym się zakochałam albo, który mi się
                              bardzo podobał nie spełniał tych wymagań. Po prostu "miłość jak
                              sraczka, przychodzi znienacka". Zauroczenie również. Nie da się
                              takich rzeczy zracjonalizować. Można teoretyzować, ale jak kogoś
                              poznajesz to zapominasz o liście wymagań.

                              Żaden mój facet nie był idealny. Każdy miał wady, bo także za wady
                              się kocha, lubi ludzi. Byli więc brzydcy, byli niezbyt bystrzy.
                              Dopiero czas wszystko weryfikuje.

                              Poza tym nigdy nie wiesz z kim się właśnie dogadasz. Ja się nie
                              dogadałam z facetem, który robi doktorat i jest już chyba mecenasem.
                              Może lepiej było by mi z ręczikowym, nieważne czy Polakiem czy
                              Egipcjaninem (ten, o którym piszę nie jest ręcznikowym).

                              Ja sama jestem wykształcona, mam dobrą pracę. Jestem w stanie się
                              utrzymać. Nie potrzebuję tego od faceta. Wręcz przeciwnie, byłam w
                              związku, w którym czułam się nieco zależna finansowo i wiem, że
                              najpierw sama muszę sobie zapewnić bezpieczeństwo, by czuć się
                              bezpiecznie z facetem.

                              Nie poleciałam na czułe słówka. Po prostu spodobał mi się jak tylko
                              wypowiedział do mnie pierwsze słowa...po rosyjku i nie był to wtedy
                              podryw. Lubię go. Jest fajnym facetem. Wcześniej dwa razy podobali
                              mi się Izraelczycy. Może to jest po prostu mój typ.

                              Nie wiem dlaczego mam się czuć pusta lub nieporządna, bo zauroczyłam
                              się kimś kto nie jest Polakiem, a Egipcjaninem. Porównanie z
                              Tajlandią w moim przypadku też są chyba nie na miejscu, bo nie
                              uprawiałam tam seks turystyki.

                              Co do tych komplementów, wyobraź sobie, że w Polsce nie obraziłabym
                              się za komplementy. Myślisz, że Polka się obrazi, kiedy usłyszy od
                              Polaka, że jest piękna? Bzdura. Co więcej, w Polsce też mężczyźni
                              używają komplementów i też stosują rózne techniki uwodzenia. Nie
                              jest tak, że Egicpjanie to naciągacze, a każdy Polak jest porządny.
                              Gdyby tak było... Ja mam średnie doświadczenia z Polakami.
                              • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 15:01
                                Przepraszam Cie, ale za dlugi tekst jak dla mnie. Odpowiem tylko na fragmenty.

                                > Co do wymagań. To rzecz oczywista, że rzeczywistość je weryfikuje.

                                Mysle, ze chodzi o ladna miche i kontrast w porownaniu z innymi egipcjaninami. Tamci nachalni, agresywni, ten spokojny, mily, kulturalny.

                                >Zauroczenie również

                                Rzeczywiscie o tym mowimy, egzotyka robi swoje.

                                > Może lepiej było by mi z ręczikowym, nieważne czy Polakiem czy
                                > Egipcjaninem

                                Mysle, ze w polsce w ogole nie zwracalas na takich uwagi.

                                > Tajlandią w moim przypadku też są chyba nie na miejscu, bo nie
                                > uprawiałam tam seks turystyki

                                Nie sugerowalem tego. Dyskusja miedzy mna, a Menka dotyczyla jakiejs okreslonej grupy, ktora zostala opisana.

                                > Co do tych komplementów, wyobraź sobie, że w Polsce nie obraziłabym
                                > się za komplementy. Myślisz, że Polka się obrazi, kiedy usłyszy od
                                > Polaka, że jest piękna? Bzdura

                                Do tego to mnie nie przekonasz. Takie teksty zostalyby okreslone jako tani komplement i nastepnie nastapiloby wysmianie absztyfikanta, ale tam to przechodzi.

                                > jest tak, że Egicpjanie to naciągacze, a każdy Polak jest porządny.

                                A rob co chcesz.

                                Sam sie tak zastanawiam, po chu.ja waclawa ja sie tam rzucam i z wami walcze.
                                Chyba mialem troche inne zdanie na Twoj temat. Wyksztalcona, inteligentna, podobno atrakcyjna, z opisow wydaje sie byc pogodna, z poczuciem humoru, a tutaj taki klops.
                                Zeby nie bylo, bo zaraz Wiarus mi dosra (:)), nie zakochalem sie, ale chyba zawiodlem.
                                • sid.leniwiec Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:33
                                  Że niby wyśmiać kogoś, bo powiedział, że jestem piękna?
                                  • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:57
                                    No nastepne. Czasami zakladane sa watki pt" dziewczyny czy lubicie jak sie was podrywa na ulicy" i tam tak na oko 10% jest na tak.
                                    A tutaj pisza, ze lubia teksty na piekne oczy, na stwierdzenie, ze sa piekne, zapewnienia o milosci, malzenstwie od zupelnie obcego faceta. Rozumiem, ze to dotyczy tylko egzotykow lub tez grupa wypowiadajaca sie w tym temacie nalezy do tych 10%?
                                    • sid.leniwiec Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 17:02
                                      Kombi, wymiękam, Ty naprawdę bez pojęcia jesteś. Kto Ci napisał, że lubi wyznana
                                      miłości od obcego faceta? Teksty typu "jesteś piękna" na randce są ok, ale jako
                                      podryw na ulicy mogą być odbierane różnie. A Ty stwierdziłeś, że za taki
                                      komplement facet zostanie wyśmiany. Ja nie wiem, nawet gdyby facet mi się nie
                                      podobał, to zachwyty nad moja urodą nie byłyby powodem do drwin i kobieta, która
                                      ma więcej niż 17 lat, raczej w taki sposób nie zareaguje.
                                      • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 17:10
                                        > Kombi, wymiękam, Ty naprawdę bez pojęcia jesteś. Kto Ci napisał, że lubi wyznan
                                        > a
                                        > miłości od obcego faceta? Teksty typu "jesteś piękna" na randce są ok

                                        Czym sie rozni taki komplement od faceta nowopoznanego, a od faceta, z ktorym wczesniej 2 razy sie zatanczylo i porozmawialo 15 minut przy piwie. W 1 przypadku jest to facet zupelnie obcy, a w drugim stary znajomy?

                                        > komplement facet zostanie wyśmiany

                                        sidu, wchodze na forum, gdzie faceci w ten sposob zaczepiaja kobiety i czytam sporo na ten temat. Wierz mi, ze mam wieksze obeznanie na temat reakcji od Ciebie.
                                        • sid.leniwiec Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 17:15
                                          W drugim przypadku parę słów z tym facetem się już zamieniło, a to zawsze coś.
                                          Aczkolwiek chodziło mi o randkę, a poznanie kogoś w knajpie to jeszcze nie randka.:)

                                          Skoro tak twierdzisz. Jeśli ci faceci podchodzą do obcych kobiet i tak mówią, to
                                          babki mogą być zwyczajnie zmieszane czy zaskoczone, stąd różne reakcje. Ale może
                                          i są takie, które się nabijają. Nie wiem, mnie to się wydaje dziecinne.
                                          • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 17:17
                                            > W drugim przypadku parę słów z tym facetem się już zamieniło, a to zawsze coś.
                                            > Aczkolwiek chodziło mi o randkę, a poznanie kogoś w knajpie to jeszcze nie rand
                                            > ka.:)

                                            Pisalem o randce, np na drugi dzien.

                                            > Skoro tak twierdzisz. Jeśli ci faceci podchodzą do obcych kobiet i tak mówią, t
                                            > o
                                            > babki mogą być zwyczajnie zmieszane czy zaskoczone, stąd różne reakcje

                                            Moze im wczoraj pies zdechl. Nie ma to znaczenia.
                                            • sid.leniwiec Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 17:22
                                              No i nie widzisz różnicy miedzy obcym facetem, który podchodzi do kobiety na
                                              ulicy i mówi jej "jesteś piękna", a tym samym tekstem na randce? Czy że jak
                                              Egipcjanin tak mówi - entuzjazm, a jak Polak - żaaal? Bo ja się już chyba pogubiłam.
                                              • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 17:28
                                                Ja pier...

                                                Sytuacja nr1
                                                W srode tanczysz w klubie z facetem i rozmawiacie przy piwie 15 minut. Spotykacie sie na drugi dzien i on mowi Ci, ze jestes piekna.

                                                Sytuacja nr2
                                                Podchodzi do Ciebie facet na ulicy i zaprasza na kawe. Po 10 minutach znajomosci mowi Ci, ze jestes piekna.

                                                Ten pierwszy nie jest obcy, w przeciwienstwie do tego drugiego?
                                                • sid.leniwiec Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 17:31
                                                  Nigdy nie byłam na kawie z facetem, który zaczepił mnie na ulicy, a na randki
                                                  umawiam się z facetami, w których coś mi się podoba, wiec naturalne, że traktuje
                                                  ich komplementy inaczej, niż komplementy obcych facetów zaczepiających mnie na
                                                  ulicy, o których nie wiem kompletnie nic.
                                                  • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 17:45
                                                    > umawiam się z facetami, w których coś mi się podoba, wiec naturalne, że traktuj
                                                    > e
                                                    > ich komplementy inaczej, niż komplementy obcych facetów zaczepiających mnie na
                                                    > ulic

                                                    O to wlasnie chodzi. Sedno programu, brawa, w koncu, egzotycznemu to przechodzi i dziewczyny maja kisiel w majtkach, a naszemu nie.
                                                  • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 20:14
                                                    Właśnie nie jest tak. Mnie tam na ulicy zaczepiali, ale co najwyżej
                                                    odpowiedziałam uśmiechem. Z tym moim widywałam się po prostu
                                                    regularnie, bo nie było wyjścia i sama go pewnie też zaczepiałam,
                                                    ponieważ wydał mi się miły, interesujący inaczej niż pozostali.
                                          • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 17:23
                                            Kombinerki, zanim polecę na miasto szukać mieszkania dla małych
                                            egipciontek coś Ci powiem.

                                            Jestem chyba mało skomplikowana, ale mój były właśnie tak mnie
                                            zarwał.

                                            Poznałam go przez to forum. Wstawiłam kiedyś w sygnaturce zdjęcie, a
                                            on napisał do mnie maila pochwalnego. Pisał tak ciekawie, że
                                            postanowiłam go lepiej poznać. No i staliśmy się parą. Miekszkaliśmy
                                            nawet ze sobą 9 miesięcy. I naprawdę mimo fakultetów, niewątpliwej
                                            wiedzy itp. zarwał mnie na to, że powiedział, że jestem piękna itp.
                                            Bardzo proste. Nie wyśmiałam go. Wprost przeciwnie.
                                            • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 17:31
                                              W takim razie nalezysz do tych 10%. :)
                                • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:34
                                  > Sam sie tak zastanawiam, po chu.ja waclawa ja sie tam rzucam i z wami walcze.

                                  Ano wlasnie, warte zastanowienia.

                                  > ...nie zakochalem sie, ale chyba zawiodlem.

                                  No prosze, Avital jako lamaczka meskich serc! Ciekawe, czy na Forum Mezczyzna
                                  tez grasuje. Juz Egipcjanin to ukroci. Bedzie smigac w kuchni az milo. Koniec
                                  balu, panno Lalu! ;-D
                          • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 12:38
                            Poza tym, wstydzilbym sie prawic komplementy kobiecie na poziomie - masz piekne oczy, jestes przepiekna itp banaly czy tez mowic po tygodniu znajomosci o malzenstwie, milosci i tych wszystkich "wznioslych" uczuciach.
                            Jak myslisz, jakby to zostalo odebrane przez polska dziewczyne w Polsce?
                            • simply_z Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 13:55
                              > Poza tym, wstydzilbym sie prawic komplementy kobiecie na poziomie -
                              masz piekne
                              > oczy, jestes przepiekna itp banaly
                              no i dlatego jestes sam;)
                              jaki komplement uznalbys za niebanalny?
                              • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 14:10
                                > no i dlatego jestes sam;)

                                + dziesiatki innych powodow

                                > jaki komplement uznalbys za niebanalny?

                                dotyczacy zapachu, sposobu poruszania sie, stylu (takze ubrania)
                                • simply_z Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 14:53
                                  stylu? do mnie to nie przemawia ,stroj to stroj nie ma jakiegos związku
                                  ze mną.ot kolejna warstwa ubrania.
                                  • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 15:06
                                    Kurde, a ja myslalem, ze kobiety laza po galeriach godzinami, siedza godzine u fryzjera, do tego czas przeznaczony na manicure, pedicure, cokolwiek to znaczy, na silownie, depilacja zeby wszystko tworzylo zgrabna, atrakcyjna calosc. I ja mam tego nie doceniac? I co gorsza wy nie doceniacie takich komplementow?
                                    To rzeczywiscie wyswiechtany tekst z pieknymi oczami to jest to Ci sie spodoba.
                                    • simply_z Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 19:06
                                      oczywiście ,że dbamy o stroj ale wolalabym ,żeby wlasnie ktos
                                      powiedzial mi ,że mam ładne oczy albo usta coś w tym stylu,może i
                                      banalne ale zalezy też jak powiedziane.
                                      • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 19:15
                                        Z ust polaka nie brzmi to zapewne tak samo jak z ust egipcjanina. :)
                                        • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 20:13
                                          Nie rozumiem dlaczego generalizujesz. W Polsce sa miliony kobiet a ile jezdzi do
                                          Egiptu w celach wiadomych? Wiekszosc prawdziwych turystek wie, ze to sa bajery.
                                          Avi nie pisala o doznaniach erotycznych tylko o zauroczeniu, wiec uwagi o
                                          mokrych majtkach byly co najmniej nie na miejscu, w dodatku w wykonaniu
                                          przedstawiciela plci, ktora jest lepsza w szafowaniu swoimi komorkami
                                          rozrodczymi na prawo i lewo. Widzisz? My tez umiemy generalizowac.
                                          A ten Bob ma cos oblesnego w twarzy.
                                          • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 20:22
                                            >ile jezdzi d
                                            > o
                                            > Egiptu w celach wiadomych?

                                            Nie prowadzilem statystyk.

                                            O co tak naprawde chodzi? Jezdza i sie bzykaja, a mnie to nie odpowiada i mowie prosto, ze brzydze sie takimi kobietami. One moga sie brzydzic mna, Zenkiem spod 8 czy tez kotletem mielonym.
                                            Kazda, ktora tam byla jest podejrzana dla mnie.

                                            >Wiekszosc prawdziwych turystek wie, ze to sa bajery

                                            Ja jednak mysle, ze wiekszosc ciagnie egipskie faje.

                                            > przedstawiciela plci, ktora jest lepsza w szafowaniu swoimi komorkami
                                            > rozrodczymi na prawo i lewo. Widzisz? My tez umiemy generalizowac.

                                            Jakos to mnie nie rusza. :)

                                            > A ten Bob ma cos oblesnego w twarzy.

                                            Ale mysle, ze swojego nasienia rozlal na pol polski.
                                            • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 20:34
                                              > O co tak naprawde chodzi? Jezdza i sie bzykaja, a mnie to nie odpowiada i mowie
                                              > prosto, ze brzydze sie takimi kobietami.
                                              > Kazda, ktora tam byla jest podejrzana dla mnie.

                                              No widzisz, a mi nie odpowiada to, ze mezczyzni jezdza w tych celach do
                                              Tajlandii. Ale nie podejrzewam kazdego, ktory tam byl.
                                              To juz nie mozna sie interesowac starozytnym Egiptem? Wiesz, ze w British Museum
                                              ta czesc jest najbardziej oblegana? Wiesz jakie tlumy wala, zeby obejrzec
                                              Nefretete w Berlinie?
                                              Gdzies wczesniej napisalam o moich kolezankach po archeologii
                                              srodziemnomorskiej, znajdz sobie.
                                              W kazdym kraju sa durne baby i nimfomanki, co zrobic.
                                              • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 20:47
                                                Mozna interesowac sie ich kultura, mozna tam jezdzic, mozna sie z nimi bzykac, niczego nie zabraniam.

                                                Dziwi mnie to jak zadbane kobiety, wyksztalcone, pewne siebie daja sobie wlozyc jakims bobom z hotelu roma, co to wygladaja jak luje spod budki z piwem. A pozniej taka dupa wraca do kraju i kpi z polakow czy tez ma wymagania z kosmosu, wczesniej ciagnac wasaczowi.

                                                Czymze sa Twoje 3 kolezanki wobec setek panienek na forum gazeta, arabia itp.
                                                • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 21:11
                                                  No i wkolo wojtek. Czymze sa setki panienek wobec milionow kobiet w Polsce?
                                                  Problem w tym, ze podejrzewasz zle intencje. Jak ktos z Toba chce pogadac, to na
                                                  pewno z litosci, jak Polka jedzie do Egiptu to w celach seksualnych. Pewnie masz
                                                  wiecej takich.
                                                  Co Ciebie obchodza wymagania takich panienek? Przyjmij, ze to nie Twoj "target".
                                                  • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 21:27
                                                    > Co Ciebie obchodza wymagania takich panienek? Przyjmij, ze to nie Twoj "target"

                                                    Tak wiem, ze nie spelniam wiekszosci z ich wymogow, ale jakby jakas mi sie trafila, to nie jestem w stanie poznac czy sie prula czy nie, wiec po co ryzykowac. :)

                                                    >Czymze sa setki panienek wobec milionow kobiet w Polsce?

                                                    Nie pisalem o wszystkich, tylko o tych, ktore tam jezdza.
                                                  • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 16.07.10, 01:06
                                                    Ale wg Ciebie kazda Polka mogla tam byc i sie "pruc" (duzo masz jeszcze takich
                                                    okreslen?), wiec lepiej nie ryzykowac i zadnej nie poznawac. Dobrze zrozumialam?
                                                    Wyjedz do eremu.
                                        • simply_z Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 21:23
                                          akurat nigdy nie lecialam na cos takiego,
                                          raz na plazy dopadl mne wlasnie egipcjanin ,opowiadal o tym jak
                                          studiuje w Madrycie i zapraszal mne do swojego kraju.
                                          ,Jego rodzina ( jakis tlum kłębiących się kobiet i dzieci -siostry
                                          ,zony(?)) ,koniecznie chciala nam zrobic fotkę ,potem podalam mu
                                          fałszywy email i doslownie zwialam pod pretekstem czekajacych na mnie
                                          przyjaciol ( co zresztą bylo prawdą.)
                                  • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 15:13
                                    Dokladnie. Ja bym pomyslala, ze cos z tym moim ubrankiem nie tak.
            • aneta-skarpeta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 16:31
              kombinerki_pinocheta napisał:

              > Ale czego zaluje? Ja tylko stwierdzam, ze mnie to brzydzi. A
              najbardziej to cal
              > e zaklamanie. Tutaj udaje (nie pisze o Avital) porzadna, ulozona,
              wymagajaca da
              > me, a w Egpicie pruje sie z poganiaczem wielbladow, z facetem od
              noszenia waliz
              > ek.

              zgadzam sie, jako kobieta. I uważa do tego, ze robi to niewiadomo z
              kim:)

              a w Polsce na takiego by nawet nie spojrzała

              i niestety tak to juz jest, ze dzięki kobietom egipt spostrzegany
              jest tak, a nie inaczej i teraz kobiecie wstyd samotnie wyjechac na
              wycieczke do egiptu, bo zaraz wszyscy mysla, ze pojechała sie
              popukac z arabem;)
    • rozczochrany_jelonek Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 10:09
      > W końcu ktoś mówi mi, że mnie kocha i jestem kobietą jego życia i że
      > zakochał się we mnie od pierwszego wejrzenia itp.

      i to wystarczyło abyś padła na kolana ? :)
    • kombinerki_pinocheta Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 10:29
      Niby atrakcyjna babka z 3 dyplomami, a wydajesz sie pusta jak moj portfel.

      Faceci z Egiptu 1

      Faceci z Egiptu 2
    • jedna_nozka_bardziej Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 10:30
      Chociaż on twierdzi, że najpierw trzeba spróbować
      zanim się coś oceni, a poznać poznamy się po ślubie. ;)

      Chyba jednak nie jest taki nowoczesny i cywilizowany, jak myślisz...:)

      >Życie mi już zaplanował w Egipcie, pracę mi znalazł i
      > pisze, że jest gotowy od tak od zaraz mnie poślubić.

      A co Ty byś odpisała koleżance forumowej, którą to spotkało po tygodniowej
      znajomości?

      Większość inteligentnych kobiet śmieje się z Harlequinów, dopóki nie stają się
      bohaterką jednego z nich. I choć rozum mówi swoje, ciężko pożegnać piękne marzenie.
      • vandikia Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 10:51
        akurat poznawanie człowieka po ślubue to najprawdziwsza prawda :)
        • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 15:28
          Generalnie po zamieszkaniu razem. Wcześniej nie da się nic tak
          naprawdę powiedzieć.

          Poza tym jeżeli już abstrahując od mojego przypadku, dwoje ludzi z
          dwóch dalekich krajów i kultur chciało by spróbować być razem to nie
          widzę innej możliwości jak podjęcie jakiejś śmiałej decyzji. Czyli
          jedno musiało by się przeprowadzić, bo przecież nie da rady ciągnąc
          związku przez Skypa. Nie wierzę w związki na odległość na dłuższą
          metę. Dlatego albo wóz albo przewóz. Nieważne czy ktoś jest z U.S.A.
          z Włoch czy z Egiptu.
    • vandikia Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 10:47
      Ja znam pozytywną historię, dziewczyna moja rówieśniczka, miłość
      wakacyjna, najpierw mieszkali w Egipcie, od ok. 4 lat w Polsce, ok.
      3letnie dziecko. Zadowoleni, on normalny, fajny facet.
      I jedynym dla niego szokiem było przestawienie na korzystanie z wc w
      Polsce, tzn. używanie papieru toal. :)
      • avital84 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 15:24
        Dzięki za odpowiedź na temat. :)
    • soulshunter Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 10:48
      no coz, wobec powyzszych faktow, dalszych wyjasnien autorki oraz ogolnie znanej sytuacji nie pozostaje nic innego jak stwierdzic:

      https://img291.imageshack.us/img291/3381/46447242.jpg
      • princess_yo_yo Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 10:58
        jakze trafny komentarz. a tak na marginesie o co chodzi z tym
        egiptem, ludziska? w egipcie jest pelno turystow, w hotelach jest
        pelno innych facetow, w sam raz na wakacyjny romans. zwlaszcza jesli
        jedziesz nurkowac albo aktywnie spedzac wakacje to ciach w okolicy
        jest zawsze pelno, a moze to tylko ja taka zamknieta kulturowo
        jestem ze bajdurzenie w stylu srodkowo wschodnim na mnie nie dziala?
        • mumia_ramzesa Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 13:41
          > a tak na marginesie o co chodzi z tym egiptem, ludziska?

          Ja mialam 3 kolezanki po archeologii srodziemnomorskiej i kazda z nich szukala
          sobie faceta w Polsce, malo tego, nigdy od nich nie uslyszalam slowa o zaletach
          mezczyzn z tamtego rejonu.
      • laracroft82 Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 11:19
        soulshunter napisał:

        > no coz, wobec powyzszych faktow, dalszych wyjasnien autorki oraz
        ogolnie znanej
        > sytuacji nie pozostaje nic innego jak stwierdzic:
        >
        > https://img291.imageshack.us/img291/3381/46447242.jpg
        >



        hahahaha zawsze mi poprawiasz humor tym obrazkiem :D
    • a_nonima Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 12:09
      Kombinerki zacytowałeś mój tekst do Avi, że jak chce zaszaleć z Egi
      to ok, ale żeby nie myślała o rodzinie - skomentowałeś to
      odpowiednio. Jakby Avi napisała, że poznała super Polaka i jest
      zauroczona, a ja odpisałabym żeby sie zabawiła też byś się tak
      ciskał??
      Chodzi mi o to, że zauroczenie wystarcza do romansowania
      (niekoniecznie do tego żeby sypiać z tym gościem), ale to za mało
      żeby myśleć o przyszłosci z nim. I obojętnie, czy to muzułamnin, czy
      europejczyk.
      Byłam w Egipcie na wakacjach. Odpoczywałam głównie nurkowałam. Nie
      pomyślałam ani przez sekundę o romansowaniu z tambylcami, czy
      turystami. Ani kraj ani ludzie nie zauroczyli mnie, a na pewno nie
      popieram sexturystki.
    • wacikowa Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 12:45
      Wątek zgłoszony do administracji jako niepoprawny politycznie:P
    • a_nonima Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 12:47
      Wacikowa jak to niepoprawny skoro rząd dopłaca do wczasów w
      Egipcie ;)
      • wacikowa Re: Egiptomania. ;) 15.07.10, 12:53
        Zaraz zgłoszę proboszczowi:P
Pełna wersja