Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    strój na obronę:)

    09.08.07, 21:41
    Dziewczyny, poradzcie proszę co powinnam założyć na obronę pracy magisterskiej? Rozglądam się od jakiegoś czasu ale nic ciekawego w sklepach nie widze:(. Chciałabym wyglądać ładnie i elegancko a nie chcę przypominać ciotki-klotki. Wyglądam na 20 lat (mam 25), jestem niewysoka i szczupła. Wstyd się przyznać ale niezbyt znam się na modzie, nie chcę kupić jakiegoś beznadziejnego, poważnego kostiumu w którym będę się zle czuła. Może Wy mi coś podpowiecie?
    Obserwuj wątek
      • magdaksp Re: strój na obronę:) 09.08.07, 21:43
        moze jednak nie tym bardziej ze temat byl poruszany wiele razy
        • kc_mc Re: strój na obronę:) 09.08.07, 22:07
          Co powiesz na to ?
          Wiem ze klasycznie, ale wydaje mi sie, ze na obrone jednak nalezy wygladac
          podobnie, nie zawsze musi to byc czarny zestaw :

          pics.esprit.de/Shop/PicDestStyleOver_List_Cross/U24000_201.jpg?cache=no
          pics.esprit.de/Shop/PicDestStyleOver_List_Cross/T23020_201.jpg?cache=no
          pics.esprit.de/Shop/PicDestStyleOver_List_Cross/Q23020_287.jpg?cache=no
          pics.esprit.de/Shop/PicDestStyleOver_List_Cross/V23020_201.jpg?cache=no
          pics.esprit.de/Shop/PicDestStyleOver_List_Cross/R23000_279.jpg?cache=no
          • kc_mc Re: strój na obronę:) 09.08.07, 22:11
            A teraz moje ulubione kamizelki, mozesz je polaczyc ze spodniami, albo spodnica,
            do tego koszula :

            www.s.oliver-shop.de/wcsstore/FashionFlow/images/prod/11/11.57/11.708.57.4420.0189_GA.jpg
            www.s.oliver-shop.de/wcsstore/FashionFlow/images/prod/21/21.55/21.702.55.5332.0076_GA.jpg
            www.s.oliver-shop.de/wcsstore/FashionFlow/images/prod/14/14.55/14.708.55.5368.0099_GA.jpg
      • ryfka81 Re: strój na obronę:) 09.08.07, 22:04
        Kilka propozycji (magistranci przed obroną zawsze wywołują we mnie wspomnienia i
        współczucie):

        - czarna/szara princeska plus biała koszula
        - kamizelka (sporo ich teraz w sklepach), biała kozula, spodnie (ewentualnie
        jeszcze krawat - wersja dla odważnych ;)
        - albo zamiast typowej białej bluzki i czarnej spódnicy - na odwrót, czarna
        bluzka i biała spódnica (sama tak planowałam, ale w końcu spękałam i włożyłam do
        białej spódnicy w czarne kwiaty białą bluzkę i czarny, aksamitny żakiet)

        Moja koleżanka była natomiast w kremowej koszuli i brązowym tweedowym komplecie
        (marynarka plus spódnica) - wyglądała super.

        Powodzenia!
        • zettrzy Re: strój na obronę:) 09.08.07, 22:09
          - albo zamiast typowej białej bluzki i czarnej spódnicy - na odwrót,
          czarna
          bluzka i biała spódnica

          to nie jest najlepszy pomysl, bo lamie zastane nawyki wzrokowe i
          komisja bedzie sie koncentrowac na wygladzie a nie na jakosci pracy

          dlatego na okazje tego typu lepiej jednak ubrac sie konserwatywnie
          i "niewidzialnie"
          • kadanka Re: strój na obronę:) 10.08.07, 14:23
            swieta prawda. zacne grono profesorskie po szescdziesiatce moze miec
            baardzo konserwatywne podejscie odnosnie stroju magistrantek ;)
            ja polecam(tyle ze jestem sredniego wzrostu i budowy) spodnie w
            kancik (takie jak najbardziej męskie, ZADNYCH zwezanych nogawek)
            czarne albo szare i biała koszulka polo
            • nuova Re: strój na obronę:) 10.08.07, 15:50
              Nie na każdej uczelni ekipa za biurka na obronie ma 60 lat :))
          • nuova Re: strój na obronę:) 10.08.07, 15:52
            >czarna bluzka i biała spódnica

            Jak to ??
            Zakładać górę ciemniejszą niż dół??
            Bez przesady :)
            Takie połączenie optycznie powiększa górę i jeśli ktoś jest niski, to w takim
            stylu wygląda na jeszcze niższego - optycznie.

            Ja osobiście unikam takich połączeń :)
      • ryfka81 Re: strój na obronę:) 09.08.07, 22:23
        Tu jeszcze jedno z moich ulubionych zdjęć:
        serwisy.gazeta.pl/avanti/5,52882,4086041.html
        A co do czarnej bluzki, to trzeba pewnie wyczuć komisję. Raczej wiadomo, kogo
        może rozzłościć najmniejsze odstępstwo od normy, a kto nie zwraca na to uwagi.
        Zresztą nie wydaje mi się, żeby to była aż taka ekstrawagancja. Sama poszłam w
        nieco "nieprzepisowej" kiecce w kwiatki:
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,699464,2,32.html i wszystko skończyło się dobrze :)
        • vivka25 Re: strój na obronę:) 10.08.07, 12:10
          Dziękuję bardzo za odpowiedzi:). Podobają mi się garnitury zalinkowane przez kc_mc, zwłaszcza ten:
          pics.esprit.de/Shop/PicDestStyleOver_List_Cross/R23000_279.jpg?cache=no
          tylko nie wiem gdzie mogłabym taki kupić. Mogłabyś kc_mc napisać z jakiej strony on jest?
          Ryfka bardzo ładna ta spódnica i ślicznie w niej wyglądasz, skromnie i dziewczęco. A jaką miałaś bluzkę? Miałaś jeszcze do tego żakiet? Może też się zdecyduję na jakąś ładną spódnicę w stylu Twojej i elegancką bluzkę.
          W mojej komisji będzie 3 facetów, dość młodych, przystojnych i dobrze się ubierająych:) i na pewno nie są to osoby dla których mój strój miałby jakies wielkie znaczenie albo które by uzależniały ocenę mojej pracy na podstawie wyglądu. Także nie boję się o to, że muszę mieć bardzo konserwatywny strój ale chcę się dobrze czuć i ładnie wyglądac.
          Jeszcze raz dziekuję i jakbyś mogła kc_mc napisać z jakiej strony lub jakiej firmy są te garnitury to będę wdzięczna. Pozdrawiam!
          • vivka25 Re: strój na obronę:) 10.08.07, 12:13
            Ten zestaw też bardzo ładny:
            serwisy.gazeta.pl/avanti/5,52882,4086041.html
            szczególnie żakiet mi się podoba bo nie jest taki "mundurkowy". Ale najważniejsze, że są nazwy sklepów z ktorych są te rzeczy, więc będzie łatwiej mi szukac:).
            • kc_mc Re: strój na obronę:) 10.08.07, 12:25
              serwisy.gazeta.pl/avanti/5,52882,4086041.html
              Swietny jest ten zestaw i az tak bardzo nie skomplikowany, jesli masz czarna
              spodnice to tylko zakiet do kupienia, ale te buty tez sa boskie, calosc
              prezentuje sie swietnie.
          • kc_mc Re: strój na obronę:) 10.08.07, 12:21
            Oczywiscie moge napisac skad sa te stroje :)
            To firma Esprit, zdjecia pochodza z niemieckiego sklepu internetowego, ktory
            znajdziesz na ich stronie :
            www.esprit.de
            Wkleilam je mimo ( pewnie nie dla wszystkich )wysokiej ceny, aby pokazac jak
            mozna sie ubrac, nie koniecznie kupujac tej firmy rzeczy.
            Wiec sam zakiet kosztuje 100€, na przecenie teraz jest do kupienia za 69.90€.
            Spodnie sa przecenione z 69.95€ na 49.90€.
            Caly komplet bardziej jest tu widoczny :
            Spodnie:
            pics.esprit.de/Shop/PicDestStyleZoom/T24010_269.jpg
            Zakiet:
            pics.esprit.de/Shop/PicDestStyleZoom/R23000_279.jpg
            • vivka25 Re: strój na obronę:) 10.08.07, 12:25
              Ale sierota ze mnie, przecież nazwa była w Twoim linku, to chyba ze stresu przed obroną głupieję:). Dzięki!
          • ryfka81 Re: strój na obronę:) 10.08.07, 12:26
            Ja miałam do tego klasyczną, białą koszulę i czarny aksamitny żakiet.
            Miałam iść w czarnej bluzce, ale zdawało mi się, że będzie za dużo czarnego na
            górze (żakiet i tak musiałbym założyć, bo było zimno - koniec października).
            Zdjęcie - z pociągu w drodze na obronę - tu:
            images23.fotosik.pl/53/d44dfffc86c5ed10med.jpg (trochę zamazane, bo
            darłam się na chłopa i się biedak zestresował).
            • kc_mc Re: strój na obronę:) 10.08.07, 12:38
              Nic nie szkodzi, ja tez nie patrze co pisze w adresie linku :)))

              Troche poszperalam, moze cos sie przyda.
              Mozesz tez sam zakiet kupic, jezeli oczywiscie masz wybor spodnic w szafie.

              A teraz firma Mango :

              rcs.mangoshop.com/rcs/z/41100209.jpg
              rcs.mangoshop.com/rcs/detalle/g/41100209R.jpg
              rcs.mangoshop.com/rcs/catalogo/e1/g/35.jpg
              rcs.mangoshop.com/rcs/z/41103377.jpg
              rcs.mangoshop.com/rcs/detalle/g/41103377R.jpg
              rcs.mangoshop.com/rcs/z/43100210.jpg
              rcs.mangoshop.com/rcs/detalle/g/43100210R.jpg
              rcs.mangoshop.com/rcs/z/41100134.jpg
              rcs.mangoshop.com/rcs/detalle/g/41100134R.jpg
              rcs.mangoshop.com/rcs/z/43103386.jpg
              rcs.mangoshop.com/rcs/detalle/g/43103386R.jpg
              Mysle ze jakby bylo cieplo to spokojnie moglabys sobie pozwolic na krotki (badz
              3/4) rekawek :

              rcs.mangoshop.com/rcs/z/41100250.jpg
              rcs.mangoshop.com/rcs/detalle/g/41100250R.jpg
              rcs.mangoshop.com/rcs/z/43103680.jpg
              rcs.mangoshop.com/rcs/detalle/g/43103680R.jpg
              • vivka25 Re: strój na obronę:) 10.08.07, 12:51
                Świetne te żakiety!Szkoda, ze pewnie ceny będę dla mnie kosmiczne. Muszę się wybrać w przyszłym tygodniu na łowy do jakiegoś ośrodka cywilizacji bo w mojej mieścinie nie ma zbyt wielu sklepów:(. Mam tylko nadzieje, że będzie spory wybór bo na mnie na pewno nie będzie wszystko tak leżeć jak na tych modelkach:):).
      • tralalumpek Re: strój na obronę:) 10.08.07, 12:30
        nie roumiem skad czesto zdanie ze kostiumy sa wszystkie beznadziejne
        i strasznie powazne
        jest tyle modeli ciekawych, mlodziezowych, 'wesolych' ....
        trzeba tylko samemu pochodzic po sklepach, pare przymierzyc ,
        zobaczyc sie w lustrze a nie liczyc na rozwiazanie problemu na
        ekranie monitora


        a wracajac do tematu, na obrone jest jak najbardziej wskazany kostium
      • iluminacja256 Re: strój na obronę:) 10.08.07, 12:37
        Hmm...Zapomniałaś dodać jednej rzeczy - gdzie sie bronisz:)))) Bo
        jak np. na etnologie albo kulturoznawstwo przyjdziesz w kostiumie,
        to bedziesz atrakcją dnia:)))))))))
        • vivka25 Re: strój na obronę:) 10.08.07, 12:38
          bez obaw:), filologia angielska
          • iluminacja256 Re: strój na obronę:) 10.08.07, 12:41
            Aaaa, to w sumie mozesz sobie pozwolić na sporą dowolność:) O ile
            oczywiscie nie masz w komisji jakiegoś zasuszonego tradycjonalisty:)
          • tralalumpek Re: strój na obronę:) 10.08.07, 12:44
            powiedz bo nie rozumiem jako 'kiedystam' studentka, skoro doszlas do
            obrony to jak ty sie do tej pory bez kostiumu uchowalas, jak
            wygladaly egzaminy i inne sytuacje na uczelni (ubraniowo)
            • vivka25 Re: strój na obronę:) 10.08.07, 12:59
              Bez przesady, oczywiście mam jakieś "dyżurne zestawy" w których chodziłam na egzaminy itp. ale np. ostatni garnitur kupiłam chyba 2 lata temu i uważam, że jest zbyt ponury i średnio modny.
            • mmkl Re: strój na obronę:) 10.08.07, 14:19
              Można sie uchować. Ja kończę studia za niecały rok, a kostiumu nie posiadam,
              choć to uważam za błąd. Egzaminy zdaję w zestawach bluzka-spódnica. A niedawno z
              doskoku - w dżinsach i pożyczonej marynarce.
              W pracy kostium mi niepotrzebny.
            • zawsze_zielona Re: strój na obronę:) 10.08.07, 15:27
              Wszysto zalezy co sie studiuje. Ja skonczylam biotechnologie i nigdy, na zadnycm
              egzaminie nie bylam w kostiumie. Jesli byl jakis egzamin ustny (zadko sie
              zdarzaly) to po prostu w jakas elegacna bluzke i spodnie/spodnica. A teraz z
              Kopenhadze zadnego profesora nie widze w garniturze. Zreszta moj szef
              (profesor)twierdzi, ze jesli by teraz zalozyl garnitur do pracy, to ludzie by
              pomysleli, ze zwariowal;) I ma racje...
              • tralalumpek Re: strój na obronę:) 10.08.07, 20:06
                wypowiedz profesora niestety tylko zle swiadczy o nim
                pamietam tez takich niedomytych, w swetrach wyciagnietych, nie
                pranych od zawsze, w podartych butach szanownych panow profesorow,
                docentow i innych

                znam tez innych madrych ludzi ktorzy tez sa profesorami ale dbaja o
                siebie i swoj wyglad
                ostatnio, tydzien temu bylaqm na ciekawym wykladzie pewnego
                profesora, gosc zadbany, dobrze ubrany, ciekawie prowadzacy wyklad,
                nie oderwany jak czasem wielu naukowcow granatem od realnego swiata
                przezylam madry wyklad. mily nie tylko dla ucha ale i dla oka

                teorie o tym ze panu profesowrowi wolno sie oficjalnie na uczeli
                pokazywac jak ostatnia lajza nie przekonuja mnie
                • zawsze_zielona Re: strój na obronę:) 10.08.07, 22:15
                  No, nie tak zupelnie jak lajza;) Wiesz, chodzi o to, ze w mojej dziedzinie
                  profesorowie nie ubieraja sie w garnitury. Profesor wyglada schludnie i
                  porzadnie, ale w t-shirt i bez krawata. Po prostu panuje dowolnosc stroju. Jesli
                  doda sie do tego, ze to Dania wychodzi mieszanka wybuchowa. Jest ciekawie,
                  czasem kolorowo, czasem "interesujaco" a czasem hmm... czasem trzeba zamknac oczy ;)
            • koala1212 Re: strój na obronę:) 11.08.07, 01:25
              > powiedz bo nie rozumiem jako 'kiedystam' studentka, skoro doszlas
              do
              > obrony to jak ty sie do tej pory bez kostiumu uchowalas, jak
              > wygladaly egzaminy i inne sytuacje na uczelni (ubraniowo)

              Teraz jest inaczej. Skonczylam prawo i egzaminy zdawalismy w
              codziennych ubraniach, czasem na ustny ubieralam sie w bluzke
              koszulowa, ale tez nie zawsze. Byly osoby, ktore ubieraly sie w
              kostiumy, garnitury, ale jakos tak sie dziwnie skladalo, ze byli to
              najslabsi studenci.
              • tralalumpek Re: strój na obronę:) 11.08.07, 08:47
                koala1212 napisała:


                > Teraz jest inaczej. Skonczylam prawo i egzaminy zdawalismy w
                > codziennych ubraniach, czasem na ustny ubieralam sie w bluzke
                > koszulowa, ale tez nie zawsze. Byly osoby, ktore ubieraly sie w
                > kostiumy, garnitury, ale jakos tak sie dziwnie skladalo, ze byli
                to
                > najslabsi studenci.



                ciekawa teoria ale przypomniala mi ogladanie zdjec w rodzinnym
                albumie ...
                pamietam kiedys tam rozmawialismy o skarpetach frotowych u mezczyzn
                i sandalach , i garniturach.... a moj malzonek (jeszcze wtedy nie)
                siegnal po zdjecia z czaswo szkoly sredniej i studiow
                na zdjeciach byl jedynym ktory nie nosil bialych skarpetek (nie
                tylko do garnituru) !!!!
                do egzaminow podchodzil w garniturze, na uroczystosci np wreczenia
                indeksu jako jeden z najlepiej zdanych egz. wstepnych tez stoi na
                scenie w garniturze....
                studia skonczyl z wyroznieniem, te pierwsze, te drugie juz na
                oczyznie bez wyroznienia :)
                na szczescie garnitur jest jego 'mundurkiem roboczym'


                ja bylam bardzo zdolna uczennica, uczenie sie zarowno w szkole
                sredniej jak i na studiach nie sprawialo mi problemow i nie
                potrzebowalam nadrabiac 'sukienka', na szczescie natura obdarzyla
                mnie w tym kierunku wlasciwym nastawieniem i ciesze sie z tego

                jezeli chcesz cos w moja strone rzucic to rzucaj ale nie zmienie
                pogladow podpartych obserwacjami ze fleje maja mniej respektu a jak
                dla mnie to mozesz/moglas zdawac egzaminy nawet w pidzamie i
                zapewniac mnie tarez ze nawet w obdartej bluzce bedziesz wspanialym
                adwokatem w swojej wspanialej kancelarii i bedziesz miec kolejki
                ludzi czekajacych na twoje uslugi...adwokackie
                oczywiscie :) ....ale i tak w te bajke nie uwierze
                • kc_mc Re: strój na obronę:) 11.08.07, 16:26
                  Zgadzam sie w 100% w tralalumpkiem.
                • koala1212 Re: strój na obronę:) 12.08.07, 00:14
                  Nie napisalam nic o tym jak ubieram sie do pracy, to jakies Twoje
                  wymysly.
                  Zapytalas jak to mozliwe, ze dziewczyna doszla do obrony i nie ma
                  kostiumu, wiec Ci odpowiedzialam, ze teraz jest inaczej (na
                  studiach). Rozumiem, ze masz swoje poglady, ale Ty tez zrozum, ze
                  nie mozesz zbyt wiele na ten temat wiedziec (ciagle chodzi o
                  studia). Sama napisalas, ze studia skonczylas dawno, w dodatku nie
                  bywasz na polskich uczelniach, pewnie nawet nie bywasz zbyt czesto w
                  Polsce i nie lapiesz zmian, ktore tu zachodza.

                  • stasia82 Re: strój na obronę:) 12.08.07, 01:05
                    eee ale ja wlasnie studia skonczylam i na moim kierunku ludzie na egz w
                    wiekszosci przychodzili elegancko ubrani i uwazam, ze tak powinno byc. wydaje mi
                    sie, ze to zalezy od Uczelni, ale wedlug mnie przyszli prawnicy powinni wiedziec
                    najlepiej, ze sa miejsca, w ktorych obowiazuje specjalny dress code. natomiast
                    moja wspolokatorka z czasow studenckich ( pisze jakby to tak dawno temu bylo :D
                    ), ktora studiowala na Uczelni, chodzila na egzaminy w codziennych strojach. dla
                    mnie to przegiecie.

                    btw moj wykladowca z informatyki wygladal jak zwykly kloszard i ludzie z tego
                    powodu smiali sie z niego. nie jest to godne zachowanie, ale uwazam, ze jest sam
                    sobie winny.

                    ale z kolei moja dziekan na jej egz potrafila kogos z sali wyrzucic, jak byl
                    nieodpowiednio ubrany. krzyczala do takiej osoby " a pan na plaze przyszedl czy
                    gdzie?!"...wiem ostro, bo nie ubior swiadczy o poziomie wiedzy, ale sa sytuacje,
                    ktore wymagaja odpowiedniego stroju.
                    • stasia82 Re: strój na obronę:) 12.08.07, 01:09
                      > moja wspolokatorka z czasow studenckich ( pisze jakby to tak dawno temu bylo :D
                      > ), ktora studiowala na Uczelni,

                      *ktora studiowala na INNEJ Uczelni.
                    • koala1212 Re: strój na obronę:) 12.08.07, 01:31
                      wedlug mnie przyszli prawnicy powinni wiedzie
                      > c
                      > najlepiej, ze sa miejsca, w ktorych obowiazuje specjalny dress
                      code.

                      Pewnie, ze wiedza i dlatego nikt na pisemny nie wbijal sie w
                      garnitur. Po prostu to nie bylo miejsce gdzieobo wiazywal dc.
                      Rozumiem, ze moze sie to komus nie podobac, ze dla jednostek moze to
                      byc przegiecie, ale normy spoleczne sie zmieniaja i tyle.
                      • koala1212 ps 12.08.07, 01:32
                        nie mam nic wiecej do powiedzenia na ten temat. Prosze mnie nie
                        zaczepiac:)
                        • stasia82 Re: ps 12.08.07, 01:49
                          > nie mam nic wiecej do powiedzenia na ten temat. Prosze mnie nie
                          > zaczepiac:)

                          dobrze :)
              • troubleska Re: strój na obronę:) 12.08.07, 11:08
                koala1212 napisała:
                > Teraz jest inaczej. Skonczylam prawo i egzaminy zdawalismy w
                > codziennych ubraniach, czasem na ustny ubieralam sie w bluzke
                > koszulowa, ale tez nie zawsze. Byly osoby, ktore ubieraly sie w
                > kostiumy, garnitury, ale jakos tak sie dziwnie skladalo, ze byli to
                > najslabsi studenci.

                Też skończyłam prawo i jakoś wszyscy, niezależnie od średniej czy zasobności
                portfela ubierali się elegancko na okoliczność pt. egzamin. Elegancko nie
                oznacza festyniarstwa, nadęcia ani sztuczności. Było niejednorodnie,
                wieloodcieniowo, ale naprawdę bez abnegacji.
                Natomiast "odbierałam" koleżanki z egzaminu na aplikację i muszę przyznać, że
                zaskoczyły mnie zółte sandały, sukienka typu baby doll czy dżinsy po wielokroć u
                zdających.
          • ryfka81 Re: strój na obronę:) 10.08.07, 12:46
            vivka25 napisała:
            > filologia angielska

            No to możemy sobie podać ręce :D
            • vivka25 Re: strój na obronę:) 10.08.07, 12:59
              No proszę, jak miło:)
        • gosiaqus Re: strój na obronę:) 11.08.07, 19:38
          bzdura
      • lisy Re: strój na obronę:) 10.08.07, 16:17
        A ja polecam szmizjerke - to jest genialny pomysł, super wygodnie,
        elegancko jednocześnie, są różne wersje w różnych kolorach.
        Najbardziej klasycznie to czarna sukienka plus proste buty na
        obcasie. Baardzo gorąco polecam :)
      • magdusijaa Re: strój na obronę:) 10.08.07, 21:06
        pierwszy raz weslam na to forum i watek spadl jak z nieba: od kilku
        dni przegladam stronki ale nic nie moge znalezc. w sumie sama nie
        wiem czego chce:( czarne spodnie w kantke i biala bluzeczka to
        absolutnie nie dla mnie- bedzie wyg;ada podejrzanie;) komisje
        mam "wyluzowana". i myslalam o jakich krotkich spodniach...jak ten
        kostiumikz mango z jedna z was przeslala (przepraszam nie pamietam
        nicka). mam tez ochote na czerone buty i kolczyki...ale to chyba
        przesada, co? spodni w kantke nie znosze:( nie chce wygladac jak na
        obrone;) ale nie chce tez wyskooczyc jakbym w przerwie na lunch
        wpadla na obrone... a moze jakas sukienka...?
        • khumbamelala Re: strój na obronę:) 11.08.07, 18:47
          krótkich spodniach?! no litości! widzę, że obrona pracy
          magisterskiej, dzień w którym kończy się studia, uczelnię traci
          całkowicie powagę. Choćby nie wiadomo jak bardzo komisja byłaby
          wyluzowana, choćby profesorowie siedzieli w szlafrokach, to nie
          oznacza to, że student może sobie pozwolić na to samo.
          • magdusijaa Re: strój na obronę:) 11.08.07, 19:29
            ale ja nie mowie o szortach z plazy:) chodzi mi o jakis kostiumik
            tylko wlasnie spodenki krotsze... moze w okolicy kolana.
            Poradzcie cos prosze...
            • kc_mc Re: strój na obronę:) 11.08.07, 19:40
              O takie cos Ci chodzi ?
              pics.esprit.de/Shop/PicDestStyleOver_List_Cross/U24000_201.jpg?cache=no
              pics.esprit.de/Shop/PicDestStyleOver_List_Cross/R23010_287.jpg?cache=no
              pics.esprit.de/Shop/PicDestStyleOver_List_Cross/U23020_001.jpg?cache=no
              pics.esprit.de/Shop/PicDestStyleOver_List_Cross/U23001_001.jpg?cache=no
              pics.esprit.de/Shop/PicDestStyleOver_List_Cross/R23010_287.jpg?cache=no
              pics.esprit.de/Shop/PicDestStyleOver_List_Cross/Q23204_411.jpg?cache=no
              Mysle, ze mozna.
              • magdusijaa Re: strój na obronę:) 12.08.07, 00:54
                niooo!! dzieki wielkie! wlsaciwie wszystko mi sie podoba:) czy w
                polsce w espricie dostane cos takiego?
                • kc_mc Re: strój na obronę:) 12.08.07, 09:22
                  Tak, mysle ze bez problemu, zreszta nie tylko w esprit, bo ta dlugosc ostatnio
                  stala sie bardzo modna, wiec wybor tez wiekszy.
      • pianazludzen Re: strój na obronę:) 11.08.07, 21:16
        ja mialam na sobie cos takiego i14.ebayimg.com/04/i/000/af/07/5a2c_1.JPG

        czarne szpilki jasna bizuterie.
        • kc_mc Re: strój na obronę:) 11.08.07, 21:21
          Bardzo ladne, prosto i elegancko.
          • lisaw Re: strój na obronę:) 12.08.07, 15:45
            tylko ze material tandetny. Za darmo bym jej nie wzieła
            • pianazludzen Re: strój na obronę:) 12.08.07, 16:47
              moim zdaniem material jest calkiem ok jak na te cene, dosc gruba bawelna z
              lekkim satynowym polyskiem.
        • iluminacja256 Re: strój na obronę:) 12.08.07, 09:37
          Bardzo ladne- co to za firma?
          • pianazludzen Re: strój na obronę:) 12.08.07, 14:20
            "m by madonna" dla h&m

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka