Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    co na "oponkę" ?

    01.04.08, 22:32
    Nigdy nie miałam problemu z nadmiarem tłuszczu na brzuchu lecz po ciazy się
    zrobił a teraz jest tragedia wieeelki brzuch plus boczki. I jak sie ubierac?
    Nie mam pojecia. Co zrobić by ją zatuszować. Macie jakies inspiracje? Będę
    bardzo wdzięczna za stroje codzienne i eleganckie (do pracy w banku)Zaznacze
    ze mam 23 lata.
    Obserwuj wątek
      • hanna.wanna Re: co na "oponkę" ? 01.04.08, 22:59
        pierwsze co przyszlo mi do glowy to:

        - unikaj obcislych i kusych bluzek, wybieraj raczej miekko
        otulajace, luzne, siegajace ponizej bioder oraz tradycyjne, dlugie
        tuniki
        tu ilustracja co mam na mysli (codzienne wersje):
        fotoforum.gazeta.pl/3,0,1137677,2,1.html
        - unikaj spodni biodrowek, a jesli juz to zakryj okolice brzucha
        dluzszym topem

        - mozesz smialo nosic modne teraz spodnice z wysokim stanem, ktore
        odciagaja uwage patrzacego od brzucha a skupiaja na talii;
        dziewczyny z naszego FM chetnie je nosza, obejrzyj watek 'Co mamy na
        sobie', znajdziesz duzo przykladow

        to tak na goraco. moze ktos jeszcze cos doradzi.

      • foamclene Re: co na "oponkę" ? 01.04.08, 23:03
        bielizna korygujaca
        gorset i na wierzch nosisz co chcesz :)
        • hanna.wanna Re: co na "oponkę" ? 01.04.08, 23:07
          rany, nie wyobrazam sobie nosic tego latem. na wieczor, lub na
          wyjatkowe okazje owszem. choc moze mozna wytrzymac, kto wie.
      • tralalumpek Re: co na "oponkę" ? 01.04.08, 23:05
        ostatnio przesunal mi sie przed nosem odcinek niemieckiego programu
        w ktorym heidi klum szuka modelki roku
        w ktoryms momencie nie wytrzymala, byla to jakas tam kolejna
        odslona, ostatnie chyba 10 kandydatek, i heidi stwiedrzdila ze ma
        przes soba mlode dziewczyne ktore sa obtluszczone i maja sie nijak
        do jej figury, kobiety po urodzeniu 3 dzieci i paru latach wiecej
        przezytych
        zalecila dziewczatkom sport

        kiedy przeczytalam twoj wpis od razu nasunelo mi sie pytanie:
        dlaczego zamiast zakrywac nie pozbedziesz sie tych oponek
        • kamila22-1985 Re: co na "oponkę" ? 01.04.08, 23:18
          Po pierwsze:
          Byłam przedwczoraj na zakupach, i uwierzcie jak ciężko znalezc spodnie z wysokim
          stanem. Naprawde myslalam ze teraz ich mnostwo ale chyba sie myliłam.W koncu
          dostałam z atkim "posrednim" ale to nie to zwlaszcza ze na dodatek maja zwezane
          nogawki i wzrok przyciąga góra.

          Co do bielizny wyszczuplającej to raczej odpada. Raz zalozylam na wesele
          kolezanki i caly czas musialam pilnowac zeby mi sie nic nie uwidocznilo, na
          dodatek zostalam wzieta do konkursu w którym pewien obcy mężczyzna musial wziasc
          mnie na rece i tanczyc ze mna (czulam sie nie swojo) Wole unikac takich sytuacji
          ze gdzies mi podejdzie bluzeczka i odkryje mało fajne gatki :D

          Po trzecie co do Heidi Klum: Po ciąży 2 lata temu przez rok trudno bylo mi
          zrzucic oponke lecz jak po roku poszlam do pracy to sie udalo jakos, pracowałam
          rok, byłam coraz szczuplejsza... pod koniec roku 2007 zaszlam ponownie w ciąze,
          przez 3 miesiace zebrał mi sie spory brzuchol (o dziwo) i niestety ciaza
          zakonczyla się nieszczesliwie. Został mi tłuszczyk na brzuchu i w stanie
          deprechy tez nie bylam za spacerami i dobrym odzywianiem wiec zbierała sie
          opona. Nie twierdze zejuz nie zrzuce ale napewno nie zrzuce jej teraz w ciagu
          miesiaca a ubrac sie jakos musze :)
          • orangewhatever Re: co na "oponkę" ? 04.04.08, 12:02
            na deprechę, nie tylko na tłuszczyk, najlepszy jest wysiłek fizyczny. w ciągu
            miesiąca przy odpowiedniej diecie i ćwiczeniach jesteś w stanie schudnąć 2-3
            kilogramy...co Ci da ze 3 cm mniej w obwodzie. i znaczne zmniejszenie oponki :)
            • pamiecram.pl [...] 07.04.08, 15:37
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • mama_domisia Re: co na "oponkę" ? 02.04.08, 09:07
          przykład heidi klum... hmm tylko ona jak i większość znanych kobiet (aktorek,
          modelek) w ciąży z cesarką miała od razu plastykę brzucha. Więc żadnej oponki
          nie miała. Do tego osobisty trener itp.
          Ja polecam mimo wszystko dobrą bieliznę korygującą (chodzę w ubraniach sprzed
          ciąży) i ćwiczenia ale na to rzeczywiście trzeba czasu i systematyczności.
          Sprawdzają się tuniki i wyższe stany w spódnicach i spodniach.
        • love_mode Re: co na "oponkę" ? 02.04.08, 09:20
          tralalumpek napisała:
          > do jej figury, kobiety po urodzeniu 3 dzieci i paru latach wiecej
          > przezytych...

          Tral, ja mam kolezanki, ktore urodzily 4 i wygladaja lepiej niz ja
          po 1 (ciagle na diecie i regularnie cwicze) ;) Nie cwicza, nic nie
          robia! Dobre geny dostaly (szczesciary).

          Ale faktem jest, ze za "moich czasow" byla w klasie tylko 1 grubsza
          dziewczyna, a ja co to jest oponka dowiedzialam sie po 30-tce ;P
          • tralalumpek Re: co na "oponkę" ? 02.04.08, 09:55
            niestety, ja tez z moich mlodszych czasow pamietam 'lepiej
            utrzymane' dziewczyny,
            teraz na ulicy te zflaczala opony u mlodych dziewczyn zastanawiaja
            mnie mocno, skad to sie bierze: zero ruchu? zero sportu? mcdonald
            tylko i cola?
            • love_mode Re: co na "oponkę" ? 02.04.08, 10:40
              ja obstawiam: wiekszy luz, zapracowani rodzice (brak obiadow
              domowych:), i fast foody ;)

              w moim rodzinnym miescie pierwszy mc'donald zostal otwarty jak bylam w
              liceum ;))
          • karmelek4 Re: co na "oponkę" ? 02.04.08, 20:59
            love_mode napisała:

            Nie cwicza, nic nie
            > robia! Dobre geny dostaly (szczesciary).
            >

            Coś w tym jest..ja w ciąży przytyłam około 24 kg, nie ćwiczyłam, nie
            byłam na jakichś dietqach-cud i na oponkę nie mogę narzekać.
        • bella1978 Re: co na "oponkę" ? 02.04.08, 16:08
          A tam, moze tez ma taka budowe ze jej sie nie odklada, nawet grubo po
          trzydziestce i trojce dzieciach? Niektore kobietki cwicza zawziecie i oponka
          jest.Nie znaczy to, ze nie powinno sie uprawiac sportu...
          • kamila22-1985 Re: co na "oponkę" ? 02.04.08, 17:06

            Dokładnie... Moja mama zawsze szczuplutka po pierwszym dziecku bylo gorzej a po
            mnie tragedia i co? Całe życie dobre odzywianie, nie przejadanie sie, ćwiczenia,
            spacery itd i co? Własnie nic :) nic nie pomogło.
        • lucusia3 Re: co na "oponkę" ? 03.04.08, 16:32
          tralalumpek nie ma pewnie dzieci i rodziny, chociaż nie, pewnie mieszka u mamy, albo przynajmniej zawozi jej pranie.
          Jak się ma małe dziecko i pracuje, sport to ostania rzecz, na jaka się ma ochotę. Naprawdę jedyne co sprawia przyjemność to choć 4 godziny nieprzerwanego snu.
          Co do oponki - to absolutnie nie nosić worów, bo to tylko robi sylwetke kontenera na śmieci. Doskonale się sprawdzają w biurze koszulowe bluzki w spódnicy czy w spodniach, a na to żakiet albo cardigan (te raczej sztywniejsze, ale koniecznie o dpoasowanym kształcie, nie pudełka).Tuniki sa ok, pod warunkiem, że nie jest to "oklejający" dżersej. No i jedna absolutna zasada - wyrzuć wszystko co jest opinające albo ściskające - zwłasza doły. Nic gorzej nie wygląda, niż "wyciśnięta" przez za ciasne spodnie, oponka.No i ważny jest biustonosz, ten nie powinien sie wcinać, bo robi jeszcze jedną warstwę.
          Fajne rady znajdzieszna stronie Trinny & Susannah, czy jej polskiej interpretacji - na blogu "Jak sie nie ubierać".
        • kadanka Re: co na "oponkę" ? 03.04.08, 18:44
          heidi klum jako sterana zyciem matka 3ki dzieci???? bu ha ha ha ha
          ha!!
          jak tylko urodzi, leci do davida kirscha, cwiczy po pare godzin
          dziennie, zre jego koktaile , omlety z SAMYCH bialek(zoltko tuczy).
          i tak przez caly czas z wyjatkiem ciaz. do kazdego dzieciaka ma
          nianie, a dla siebie sztab trenerow, dietetykow, ZABIEGOW
          kosmetycznych, na ktore nie stac przecietna zjadaczke chleba. i ona
          wymaadrza sie przed dziewczynami ze ma 3ke dzieci...
          BOSKIE
      • carrie.p Re: co na "oponkę" ? 02.04.08, 00:12
        Dobre bedą sukienki o linii A odcinane pod biustem,mogą być w stylu
        luźniejszym, hippisowskim lub bardziej eleganckie- a'la lata 60te.
        Taki krój ładnie wyeksponuje dekolt, biust oraz nogi natomiast
        talia i brzuch są zamaskowane.
      • magda_em25 Re: co na "oponkę" ? 02.04.08, 08:08
        na oponke najlepsze sa cwiczenia:))))
        • kadanka Re: co na "oponkę" ? 03.04.08, 18:49
          KURDE, co wy czytac nie umiecie??
          kamila zapytala sie JAK MA SIE UBIERAC zeby nie bylo widac oponki.
          pewnie juz wpadla na te skomplikowana mysl, ze cwiczenia spalaja
          oponke, ale pyta tu jak sie ubierac. a tu rady "wez cwicz
          (grubasie..)". rece opadaja. przydaje sie troche wyjrzec poza wlasny
          horyzoncik i zrozumiec ze NIE KAZDY chce i lubi cwiczyc. i tyle
          • aduerin Re: co na "oponkę" ? 03.04.08, 21:26
            skoro ktos nie chce cwiczyc to czemu chce owa opone schowac?
            przeciez nie chce sie jej pozbyc to czemuz ja ukrywa?
            • kamila22-1985 Re: co na "oponkę" ? 03.04.08, 23:36

              Jeny wytłumaczyłam chyba że to przejsciowe. Niewiem czy potrafisz zrzucic oponke
              w 2 dni (jesli tak to powiedz w jaki sposób:)) a w czyms do tego czasu chodzic
              trzeba prawda.

              Ach i tak w roli wyjasnienia to nie jestem gruba, mam tylko opone hehe:D
              • mary.nara Re: co na "oponkę" ? 04.04.08, 09:54
                a ja jestem gruba choc nie mam oponki, a cwicze wiecej niz niejedna
                mądrala z tego watku, nie jem tez zakazanych rzeczy, i co?
                myślę,że jakbyśmy nawet zbiorowo pomalowały sobie tyłki na złoto też
                byśmy nie dogodziły wiecznym krytykantom
                przy okazji ćwiczeń - gdzie jest moderatorka ciocco?
                A tobie Kamilka gratuluje Nowego w Twoim życiu i trzymam kciuki za
                pozytywne rozwiązanie!

            • kadanka Re: co na "oponkę" ? 04.04.08, 10:39
              bo moze ma dosyc krytykanckich uwag i spojrzen enstuzjastek
              fitnessu://
              moge np miec boczki, w pelni je akceptowac, chodzic po domu na
              golasa, a jednoczesnie nie pokazywac ich ludziom nosic dluzsze
              bluzki - bo generalnie uwazam ze na obnoszenie sie z golizna jest
              miejsce w domu:) - nie widze w tym sprzecznosci.
              Poza tym autorka zapytala o CIUCHY. a czesc mądrych i taktownych
              kazala jej cwiczyc. dobre, nie ma co.
          • marsupilami25 Re: co na "oponkę" ? 04.04.08, 15:52
            Wlasnie!
            Przed ciaza wygladalam jak zawodowa anorektyczka (takie geny), i nigdy w zyciu
            nie pomyslalabym, ze dopadnie mnie jakis problem oponki czy sadelka. A tu
            niespodzianka - mam mala oponke, ktora lubi sie uwydatnic w pozycji siedzacej.
            Zrezygnowalam wiec z prob wbicia sie w jeansy rozmiaru 34, dieta nawet nie
            przeszla mi przez mysl ( karmie i jestem z tego dumna ;-) ), a regularne
            cwiczenia przy malym dziecku to abstrakcja. Przejrzalam zawartosc szafy i
            stwierdzilam ze czas na rewolucje. Kupilam nowe spodnie w rozmiarze 38, do tego
            pelno dluzszych bluzek i bluzeczek, jakas nowa bizuteria. Jeszcze nie zamierzam
            wracac do pracy, wiec poki co moge sobie pozwolic na luzne ciuchy. Forumce,
            ktora zalozyla post polecam rozejrzenie sie za kobiecymi sukienkami (nie
            worami!), do tego moze jakis elegancki zakiet i jeszcze najwazniejsze USMIECH!
      • florena82 Re: co na "oponkę" ? 02.04.08, 08:48
        Staraj sie wybierac spodnie wyzsze, nie kupuj biodrowek, niech
        spodnie zakrywaja brzuch, nie musza byc z modnym wyzszym stanem, ale
        niech jednak beda o " normalnej " wysokosci, nie niskie.
        Bluzki najlepiej odcinane pod biustem, marszczone, ktore ukryja
        brzuch. Jak bedziesz sie starac to nikt nie zauwazy ze masz jeszcze
        go po ciazy.
        www.cogdziezaile.pl/index.php?n=707
        Dzisiaj nie mam juz czasu, ale jutro postaram sie jakies fotki
        znalezc, abys wiedziala czego szukac.
        Pozdrawiam.
        • nioma Re: co na "oponkę" ? 02.04.08, 10:31
          dziewczyny, a czy macie sprawdzone firmy z bielizna korygujaca? tez
          mam klopot z oponka, mimo malego rozmiaru ubran 34/36 i normalnej
          wagi. regularnie mi sie dziadostwo odklada na brzuchu.
          szukalam korygujacych galotow ale wszystki sa za duze, najmniejsze
          to 36...
      • vesper_lynd Re: co na "oponkę" ? 02.04.08, 10:30
        hanna.wanna dobrze radzi.
        (wiem po sobie, mam typ figury z zerową talią, a po zimie jest fatalnie - ale żeby nie było: walczę z tym).

        Przede wszystkim luźne tuniki do bioder, sukienki koszulowe, luźne bluzki - wszystko dostępne obecnie w sklepach w wielkich ilościach, bo modne. Pod to dopasowane spodnie z podwyższonym stanem, świetny but na obcasie i jest super.
        Także ciesz się, że jest taki wybór w sklepach ciuchów, które zatuszują Twój problem.
        • jamesonwhiskey [...] 05.04.08, 00:42
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • mamajulki080506 Re: co na "oponkę" ? 07.04.08, 13:02
            Oponkę można zgubić, za to Twój poziom intelektualny jest na takim
            poziomie, że poprawa Ci chyba nie grozi...
            Jesli nie rozumiesz pytania i nie znasz odpowiedzi, nie powinieneś
            się udzielać w dyskusji...
      • bgoralska1972 Re: co na "oponkę" ? 02.04.08, 10:55
        Przede wszystkim - bluzki, sukienki wiązane kopertowo, nastepnie bluzki
        drapowane, marszczone na bokach lub brzuchu.
        • sankanda Re: co na "oponkę" ? 02.04.08, 14:02
          liposukcja
          • martusia67 Re: co na "oponkę" ? 02.04.08, 14:35
            hula hop - naprawde dziala cuda :)
            piszesz,ze masz dziecko - napewno wspolne krecenie hula hopem to
            bedzie fajna zabawa dla Was :)
            • kamila22-1985 Re: co na "oponkę" ? 02.04.08, 17:04
              Zrzucic zrzuce napewno i nie koniecznie z liposukcją :D hihi ale do czasu az
              zrzuce potrzebuje ubran.
              Dzis kupiłam sobie bardzo ładne spodnie wyjsciowe.Maja dosyc wysoki, nie są za
              obcisłe, bardzo wygodne i naprawde ładnie leżą, jestem zadowolona i na dodatek
              dałam tylko 60 zł :)

            • bgoralska1972 Re: co na "oponkę" ? 02.04.08, 21:05
              Ja tam żadbnych ćwiczeń nie stosowałam, ani liposukcji tylko zdrowo się odżywiam
              i po 1,5 roku od urodzenia mam znowu płaski brzuch.
              • karmelek4 bgoralska fajnie Ci w tych ciemnych wosach./ nt 02.04.08, 21:07
                • bgoralska1972 Re: bgoralska fajnie Ci w tych ciemnych wosach./ 02.04.08, 21:23
                  dzięki :)
              • aniorek Re: co na "oponkę" ? 04.04.08, 11:25
                A jak to ma sie do tematu? Czy tylko szukalas miejsca, zeby sie pochwalic?
          • love_mode Re: co na "oponkę" ? 02.04.08, 17:05
            sankanda napisała:

            > liposukcja

            ;))) to juz lepiej sie poodchudzac ;) taniej i bezpieczniej:)
            • sankanda Re: co na "oponkę" ? 02.04.08, 19:40
              serio ? ;))
              • love_mode Re: co na "oponkę" ? 02.04.08, 20:16
                sankanda napisała:
                > serio ? ;))

                zalezy co kto lubi ;)


      • zettrzy Re: co na "oponkę" ? 02.04.08, 19:28
        sukienki-bombki, sukienki o linii A, sukienki-princeski - na to
        jakis sweterek lub zakiet aby bylo cieplo i profesjonalnie, i nie
        bedzie widac zadnej "strefy posredniej"
        wybierajac ubrania zwracaj uwage na to czy maja pionowe szwy, bo
        takowe optycznie wyszczuplaja
      • nie-niebieska Re: co na "oponkę" ? 02.04.08, 22:26
        oprocz odziezy, zgadzam sie zreszta z zettrzy, zacznij uprawiac sport
        jakis total workout, squash, rower
        wzmocnisz miesnie, schudniesz i masz ten czas tylko dla siebie :)
      • panna_turkus Re: co na "oponkę" ? 03.04.08, 07:03
        zaznacz ubiorem najwęższą część nad oponką, noś ubrania z podwyższoną talią.
        przy oponce sprawdzają się kardigany kopertowe, sukienki baby doll i tuniki do
        wąskich lub prostych spodni.

        co do metody na oponkę... tylko się nie śmiejcie, ale swego czasu stosowałam
        poza ćwiczeniami areobowymi (3 x 30 minut w tygodniu) foliowanie. posmarowany
        dowolnym balsamem (ujędrniającym lub wyszczuplającym) brzuch okręca się zwykłą
        folią spożywczą (prześwitującą) na czas od 1,5 do max. 3 godzin. nie należy
        przekraczać czasu foliowania np. kładąc się w tym spać bo można dostać odparzeń.
        dzięki podwyższeniu temperatury składniki z balsamu wnikają szybciej i
        głębiej... u mnie się to sprawdziło jakieś 5 lat temu, gdy rozmiar 38 zamieniłam
        na 34. aktualnie tę metodę i lekkie ćwiczenia stosuje moja siostra, która
        urodziła dziecko w grudniu.
        • ojama1974 Re: co na "oponkę" ? 03.04.08, 09:29
          A myślisz że zamiast tej folii można by użyc pas neoprenowy
          (dostępny na all za grosze)+ jakiś balsam wyszczuplający? Używał
          ktoś tego pasa?
          • kamila22-1985 Re: co na "oponkę" ? 03.04.08, 13:04
            No dziewczyny, temat sie rozkrecił a ja sie dzis dowiedzialam ze przez spory
            czas nie bedezmniejszac oponki, wrecz przeciwnie, będą ją powiększać :) No i
            przejde na mode ciążową oby tylko wszystko bylo dorze... :D
            • magda19831 Re: co na "oponkę" ? 03.04.08, 13:17
              No to gratulację !!!!
            • rzesa20 Re: co na "oponkę" ? 03.04.08, 14:12
              no to problem z głowy:))
              gratuluję!!:)
            • love_mode Re: co na "oponkę" ? 03.04.08, 14:15
              gratuluje i wspolczuje poczatku, ja mam 3 miesiac za soba, wiec wiem
              co mowie/pisze:)
              • kamila22-1985 Re: co na "oponkę" ? 03.04.08, 14:39

                love_mode szczerze Ci powiem że marze o dlugich rozmowach z toaletą itd.
                wiedzialabym wtedy ze wszysto jest ok a tak to mozesz wspolczuc tylko
                niepewnosci do 4 miesiaca :)
                • love_mode Re: co na "oponkę" ? 03.04.08, 15:00
                  ej, wszystko bedzie dobrze! :)
            • nioma Re: co na "oponkę" ? 04.04.08, 11:05
              to dobrze czy zle?
      • gekon010 Re: co na "oponkę" ? 03.04.08, 16:11
        Oczywistą oczywistością jest fakt, iż powinnaś być dumna z swoich
        zapasów nie ukrywać ich a się nimy szczyczyć, tymbardziej że zbliża
        się wojna więc będzie jak znalazł na głód. Rozumnym wypada.
      • aduerin Re: co na "oponkę" ? 03.04.08, 21:24
        oponke nalezy zrzucic a nie ukrywac. Pomysl o swoim samopoczuciu
        kiedy wiesz ze pod maskujacym zakietem ukrywaja sie zwaly sadla!
        • kamila22-1985 Re: co na "oponkę" ? 04.04.08, 09:02
          Jeny doczytajcie!!!!!!!!!!!!!! Ja wcale nie migam sie od cwiczeń, ale nie da sie
          zrzucic oponki w ciągu np. 2 dni!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • mamajulki080506 Re: co na "oponkę" ? 07.04.08, 13:12
            :-) za dużo wymagasz od niektórych osób...


            UWAGA !!!KONKURS-Weź udział

            Julia
      • magdalenabojan Re: co na "oponkę" ? 04.04.08, 07:45
        Jeżeli oponka jest nie wieksza/równa od obwodu biustu (głownie
        chodzi o to aby patrząc z boku biust w staniku byl bardziej
        wysuniety do przodu niz oponka :) ) a Ty masz chodzic do pracy w
        klasycznych ubraniach to : załóż dobrze dobrany rozmiarem stanik
        (patrz np.forum dla biusciastych) i ubieraj się dwuwarstwowo.
        Te dwie warstwy to będzie bluzka i żakiet. Bluzka nie z dzianiny,czy
        sweterek a uszyta z tkanin koszulowych (najlepiej splot
        płócienny,tkanina lekko sztywnawa : etamina, płótno ,batyst ;skład
        dowolny od czystej bawełny do mieszanek).

        Bluzka może miec dowolny fason z jednym zatrzeżeniem - niech ma dwie
        pionowe zaszewki z przodu i tyłu i wymodelowaną na nich
        talię .Bluzka powinna być luźna,nie opierajaca sie na ciele.

        Zakiet długosć do linii kroku ,jednorzędowy (ale nie zapinaj go) i
        takze wymodelowany na linii talii (na szwach bocznych i zaszewkach).
        Jeżeli mozesz znależć żakiet który ma rękawy lekko poszerzone a w
        łokciu lekko zwęzone (chyba nazwę je dzwony ) bedzie to jego
        dodatkowym atutem.

        Zwróc uwagę aby ubrania nie były za małe w obwodach - aby bluzka nie
        wbijała się pod pachy przy podnoszeniu ręki,guziki nie miały ochoty
        oderwac się i uciec na boki w linii biustu ,aby zakiet po dopięciu
        nie spłaszczał biustu i nie dolegał do ciała na dolnej krawędzi.

        Sylwetka zostanie wymodelowana przez materiał który bedzie "ponad
        ciałem" ale nie bedzie bezkształtną bryłą.Biust będzie punktem na
        którym bluzka i zakiet będzie podnoszona ponad brzuchem,oraz bedzie
        przyciagał wzrok.

        Jeżeli oponka jest wieksza od biustu lub bardzo wyrazna z tyłu - to
        wtedy noś fasony empire,linia A , sukienki bombki,tuniki.
        • kamila22-1985 Re: co na "oponkę" ? 04.04.08, 09:02
          Dziękuję za konkretną odpowiedź.
      • towditowdi Re: co na "oponkę" ? 04.04.08, 07:50
        A ja pomyślełem, że chodzi o zimowe opony do auta. Pewno dlatego, że
        wczoraj zmieniałem. Pozdrawiam i niczym się przejmuj. Zadbana i
        elegancka kobieta z oponką jest bardzo sexi, bardziej
        niż "kościotrup", któremu z dżinsów po bokach wystaje gumka od
        stringów. Niczym sie nie przejmuj. Miłego dnia.
        • kamila22-1985 Re: co na "oponkę" ? 04.04.08, 09:04
          Hihi, skojarzenie jak kazdy facet ;)

          A moja oponka nie jest taka gigantyczna żeby wychodziła przed biust :) Biust
          zdecydowanie przoduje a za duzy też nie jest. :P
          • optimistic Re: co na "oponkę" ? 04.04.08, 09:34
            Nie każdy, nie każdy, proszę nie generalizować:)
            Mi oponka kojarzy się z oponka, ale u faceta własnie. Odkąd
            pamiętam, to mówiło się, że faceci mają oponki:)
            • korpulencja Re: co na "oponkę" ? 04.04.08, 23:28
              :)) mnie zrobiła sie oponka po zimie, ale do lata zdążę ją uksztaltować
              ćwiczeniami - polecam, po co to ukrywać
      • mpthomas Re: co na "oponkę" ? 06.04.08, 09:44
        oponki zimowe na lato najlepiej d o garazu - nie masz jakiejs przechowalni/boksu?
      • tysia1987 Re: co na "oponkę" ? 06.04.08, 11:14
        www.cwiczzmaluszkiem.pl/gallery_view.php?type=photo&page=278&id=3726&from=gallery
        potrzebuje pomocy w zdobywaniu glosow:) chcialabym wygrac zabawke dla swojej
        corci:) mozecie glosowac codziennie z gory dziekuje:)
      • camel_3d a poruszac sie?? 07.04.08, 15:32
        to bardzo pomaga...
      • muoda_mama Re: co na "oponkę" ? 13.04.08, 21:47
        a ja mam oponkę po moim synku. Mnie się taki wystający brzuszek podoba, moje
        boczusie tez i nie mam zamiaru ich zrzucać. Mój facet tez nie ma nic przeciwko temu.

        Unikam jednak biodrówek. Brzusio wtedy tragicznie sie z nich wylewa.

        Nie polecam tez workowatych bluzek bo te tylko na wieszakach wygladaja w miarę
        korzystnie.

        Super są bluzki kopertowe bo podkreślają talię i odwracają uwagę od brzucha,
        który niektórym atletkom przeszkadza i je dekoncentruje ;P

        Do tego spódnice i spodnie z podwyższonym stanem, można w nie spokojnie włożyć
        koszulę. Ważne, żeby były dopasowane. W Cubusie widziałam rurki i spódnice w tym
        fasonie.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka