Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    W czym na....? mam czas do czwartku:)

    28.04.08, 19:00
    Hej Moje drogie:*
    Dzis nie bede stekać:P dzis mam pytanko:P Doradżcie coś:)

    Poznałam niedawno bardzo fajnego chłopaka i zaptrosił mnie w ten czwartk co
    bedzie na mecz .
    A ja nie mam pojecia co ubrac....
    Chcialabym żeby byl w szoku(pozytywnym oczywiscie) no i zeby zadzialał na
    niego moj urok osobisty( he he he Bo jak narzie to oporny jest:P ha ha ha).

    Wiem ze bedzie tam na tym meczu kilku jego kolegów ( naczy nie ze znami pojda,
    no ae bede ) takze chcialabym fajnie wygladac:)...No moze wzbudzic troszke w
    Nim zazdrosc delikatna zeby POGŁOWKOWAŁ:P ha ha ha

    mam czas do czwartku zeby cos wymyslic:)
    Jutro wyplata takze moge zaszalec w sklepach:) No ale czego szukac? Co ubrac?


    Co polecacie?:)

    Aha!
    Pokaze Wam 2 zdjeicia robione wczoraj i dzis.
    Isc w prostych czy pokreconych wlosach?
    www.imagic.pl/public/pview/136404/PICT0099.JPG
    www.imagic.pl/public/pview/136408/PICT0045.JPG
    Obserwuj wątek
      • magdaksp Re: W czym na....? mam czas do czwartku:) 28.04.08, 19:21
        a co to za mecz?pilki noznej?jesli tak to ubierz sie normalnie-dzinsy-jakas
        bluzka bo naprawde jako kibic zapewniam cie ze bedziesz glupio sie czula gdy
        ubierzesz sie inaczej
      • alex_koz Re: W czym na....? mam czas do czwartku:) 28.04.08, 19:34
        czeka Cie nielada wysilek, bo musisz sie ubrac tak jakbys w ogole
        sie nie starala, i umalowac tak zeby naturalnie wygladac:) wersja z
        pokreconymy wlosami bardziej mi sie podoba.

        zadnych obcasow, wymyslnych bluzek, spodni i niczego takiego.
        zaloz dzinsy i jakis top, nie wiem co masz w szafie, wklej kilka
        ciuchow to doradzimy.
        • aneta.zabek Re: W czym na....? mam czas do czwartku:) 28.04.08, 19:40
          tak pilka nozna.
          To zaraz cos wyszukam z szafy:P Tylko ze czarno to widze:P
      • majka_bee Re: W czym na....? mam czas do czwartku:) 28.04.08, 19:46
        Obojętnie w jakich włosach pójdziesz. Fajnie wyglądasz w prostych jak i w
        kręconych. A co do ubioru to może: balerinki, rurki, top i bluza ale nie taka
        "chłopska", wielka z kapturem tylko kobieca, dopasowana:) wyglądasz
        1000000000000000000000000000000000000 razy lepiej w lekkim makijażu niż w
        mocnych krechach!
      • malange Re: W czym na....? mam czas do czwartku:) 28.04.08, 20:01
        Klubowa koszulka w wersji damskiej (faceci to lubią) - rurki -
        baleriny.
        • cliquewidzew Re: W czym na....? mam czas do czwartku:) 28.04.08, 20:10
          a można wiedziec na jaki mecz idziesz?(chodzi mi o drużyny,które
          bedą grały) ;]
          ja sama jestem fanka piłki nożnej. Chodzę na mecze co tydzien(
          jeżdzę równiez na wyjazdy). Uważam,ze kibicowanie to naprawdę
          świetna sprawa.
          Przede wsytztskim musisz postawić na WYGODĘ;] na dziewczyny w
          b.krótkich spódniczkach,wszysycy patrzą z pogardą.(na mecz idziemy w
          innym celu, NIE NA PODRYW) ahahahhaha Ja zwasze chodzę pod Zegar,
          dlatego mam swój meczowy strój...koszulkę klubową( w wersji
          damskiej, na lato top) czarne rurki, baleriny oraz szalik. Mój facet
          ( również kibic,) uwielbia mnie w tym stroju!!!)
          a koledzy mu zazdroszczą ahahhahahahha
      • suonce89 Re: W czym na....? mam czas do czwartku:) 28.04.08, 20:16
        na pierwszym zdjęciu widać, że masz świetną figurę, więc gdybym była facetem to
        zaprosiłabym cię na kolację, albo gdzieś do kina lub do pubu, a nie na mecz :P
        wtedy miałabyś okazję pochwalić się swoimi atutami. co do stroju na czwartek to
        zgadzam się z dziewczynami. ubierz się wygodnie. udanej randki.
        • aneta.zabek :P 28.04.08, 20:29
          Ale z Nim to taka ciezka sprawa bo oporny jest:P he he he
          Raz w ta raz w ta:P z jedenj strony zazdrosny a z drugiej udaje obojetnego:P
          Wiec lepszy ten mecz niz nic:P heheh
          Ale jedno jest pewne ze nie odpuszcze:P hehehe

          A czyj to mecz? nie jakis slawna druzyna wiec nie ma co wspominac:P hehehe

          Wywalilam wszystko z szafy i narazie grzebie:P
          • magdaksp Re: :P 28.04.08, 23:01
            oj powiedz,my sie znamy na piłce to bedziemy wiedziec:)
      • kitler1 Re: W czym na....? mam czas do czwartku:) 28.04.08, 21:16
        nie wkladalabym klubowej koszulki jesli nie bylabym prawdziwym kibicem klubu -
        to troche naciagane. co prawda ja w koszulce klubowej w zyciu nie poszlabym na
        mecz a te w wersji damskiej w ogole mi sie nie podobaja.
        co do krotkich spodnic, jesli lubisz i bedzie ci wygodnie nie widze problemu.
        nie kazda spodnica=podryw - kolo mnie w sektorze stoja punkowy (takie prawdziwe,
        nie w stylu blog27 ;)), zawsze fajnie ubrane i najczesciej w krotkich
        spodnicach. zreszta ich towarzysze tez sa ladnie ubrani ;).
        pogardliwych spojrzen w ogole nie rozumiem - chyba wszyscy ida na mecz zeby
        gapic sie na kolesi biegajacych za pilka i troche pokrzyczec, a nie oceniac
        kreakcje sasiadow/ek z trybun.
        • cliquewidzew Re: W czym na....? mam czas do czwartku:) 28.04.08, 21:36
          Po 1 jestem PRAWDZIWUM kibicem, chodzę na meczę od 10 roku życia(
          kocham WIDZEW)
          po 2 uwierz mi, że nie wszystkie "dziewczyny" chodzą na mecz, żeby
          dopingowac ukochaną drużynę. Wystarczy przejsc sie Aleją
          Piłsudskiego godzine przed meczem...
          np. ostatnio pewna pani, zwróciła mi uwagę, ze nie może się
          przejrzeć w lusterku i umalować, bo podniosłam szalik, kiedy
          śpiewaliśmy "tonkę" ahahaha normalnie padłam;/;/
          na meczu większość kibiców to panowie...
          niestety niekrórzy nie rozumieją po co się przychodzi na stadion

          po 3 w moim t-shircie wyglądam BOSKO( zarówno męskim jak i damskim)
          po 4 zle mnie zrozumialas nie chodzi mi tu o punkowy tudzież inne
          dziewczyny popsiadjąc swój własny,oryginalny styl, ale panie rodem z
          Kryślandii;d
          z pytania Anety wywnioskowałam, ze nie chodzi na mecze, dlatego
          chciałam jej oszczędzić niemiłych sytuacji...
          • kitler1 Re: W czym na....? mam czas do czwartku:) 28.04.08, 21:54
            cliquewidzew napisała:

            > z pytania Anety wywnioskowałam, ze nie chodzi na mecze, dlatego
            > chciałam jej oszczędzić niemiłych sytuacji...

            dlatego odradzilam wkladanie klubowej koszulki, to nie byla uwaga do Ciebie.

            > uwierz mi, że nie wszystkie "dziewczyny" chodzą na mecz, żeby
            > dopingowac ukochaną drużynę.

            wierze, ale dla mnie krotka spodnica (nawet ta a la Krysia), stroj jak do
            kosciola czy uszy myszki miki na glowie nie oznaczaja, ze ktos nie jest
            prawdziwym kibicem. a nawet jesli nie jest, ze nie ma prawa przebywac na
            trybunach, i tyle.
            • cliquewidzew Re: W czym na....? mam czas do czwartku:) 28.04.08, 22:03
              ok, ale jako kibic z wieloletnim stazem mam na myśli tylko i
              wyłącznie dziewczyny, które nie są prawdziwymi kibicami( to od razu
              widać po zachowaniu)oczywiście, że każdy(prawie) ma prawo być na
              trybunach), ale dla mnie śmieszne( i deberwujące) jest to, że osoby,
              ktore przyszly tu w innym celu niż doping, mają czelność zwracać
              uwagę osobą kibicującym, które wiedzą po co sie przychodiz na mecz.

              żeby nie było nie mam nic przeciwko krótkim spódniczkom, zwłaszcza
              teraz ,kiedy robi się ciepło;] ahahahahaha przeszkadza mi jedynie
              postawa niektórych( STOP PIKNIKOM NA D!!!!!};]
              • kitler1 Re: W czym na....? mam czas do czwartku:) 28.04.08, 22:17
                cliquewidzew napisała:

                > dla mnie śmieszne( i deberwujące) jest to, że osoby,
                > ktore przyszly tu w innym celu niż doping, mają czelność zwracać
                > uwagę osobą kibicującym, które wiedzą po co sie przychodiz na mecz.

                chodzi o te laske z lusterkiem w mlynie (rozumiem, ze pod tym zegarem macie
                mlyn)? mysle, ze sama do mlyna nie wieszla i raczej zaprosil ja tam "prawdziwy
                kibic". jesli jemu nie przeszkadzala, dlaczego Ty mialabys sie przejmowac jej
                glupimi uwagami, zwlaszcza, ze chodzisz na mecze od lat?
                ach te kibicowskie napinki, szkoda, ze coraz czesciej przoduja w nich baby ;).
          • magdaksp Re: W czym na....? mam czas do czwartku:) 28.04.08, 22:59
            powiem szczerze ze my na Polonii nie mamy jakiejś znacznej ilości dziewczyn
            przychodzacyhc na podryw,chociaż pamiętam ze parę lat temu były i przychodziły w
            stadkach.
            ja nie nosze koszulki klubowej bo po pierwsze nie posiadam takowej a po drugie
            bałabym sie ja założyć na mecz.chyba żebym mogla ja schować pod kurtka.w łodzi
            chyba tez tak kolorowo nie jest jeśli chodzi o pokazywanie barw na mieście.poza
            tym ja nie ubieram sie inaczej na mecz niz chodzę na co dzień.jednak gdy ktos
            idzie pierwszy raz to polecam nie przeginać i nie szalec ze strojem.
            inna sprawa- zazdroszcze wam ze możecie chodzic na mecze ze swoimi
            chlopakami-mój mąż jest ze tak powiem kibicem innej druzyny niz ja:)
            fajny watek nam sie zrobil:)
            • eirenne Re: W czym na....? mam czas do czwartku:) 28.04.08, 23:06
              No, ostatnio w dniu meczu ŁKS - Widzew trochę straszno było chodzić po centrum :P
              • magdaksp Re: W czym na....? mam czas do czwartku:) 28.04.08, 23:12
                no w łodzi to itak nie jest tak źle jak w Krakowie
                • cliquewidzew Re: W czym na....? mam czas do czwartku:) 28.04.08, 23:13
                  ale Widzew i łks to prawdziwe kosy..zresztą tak samo jak z Legia
                  • magdaksp Re: W czym na....? mam czas do czwartku:) 28.04.08, 23:17
                    ale nie ma takiej rzeźni jak w Krakowie.
                    Widzewa to w ogóle niezbyt w Polsce lubiany:)
                    • cliquewidzew Re: W czym na....? mam czas do czwartku:) 28.04.08, 23:21
                      ahahahaa...ale trzeba przyznać ze kibice to 1910% fanatyzmu..mimo
                      tego, ze po 1 mozemy nie utrzymac sie pilkarsko w 1 lidze(
                      ZUUUUUUUUUUUUUB) a po 2 grozi nam kara degradacji, tylko na 1 meczu
                      nie bylo dpingu miazgi( z Polonią Bytom,), poniewaz był to mecz po
                      Derbach, na którym nasi grajkowie w ogole nie pokazali Widzewskiego
                      charakteru..zreszta nie chce do tego wracac.
                      nawet u mniue w miescie okolo 100 osob jest za Widzewem mamy FC, juz
                      nie mowiac o Redce Moszczenicy Łowiczu, Pabianicach,wiec Kibiców
                      jets duuużo, a ze inni nas nie lubią? ZAZDROŚĆ;]
                      • magdaksp Re: W czym na....? mam czas do czwartku:) 28.04.08, 23:25
                        powiem szczerze ,ze wsumie łódzkie kluby mało mnie interesują.i moj stosunek do
                        nich jest dosc nijaki.zapraszamy do 2 ligii-nie jest tam tak źle:)
              • cliquewidzew Re: W czym na....? mam czas do czwartku:) 28.04.08, 23:12
                jestes z Łodzi? Chodzisz na mecze? jeśli tak to mam nadzieje, ze
                Widzewa;d ja niestety nie mieszkam w Łodzi, a pod Warszawą..dlatego
                wsyztscy się dziwią, że jestem za Widzewem, ale cóż Widzew to nie
                wybór to sens życia;) ma naparwdę świetnych kibiców;d
                aaaaa;d zapomniałam, ze jak Widzew i Rych grają w inne dni do jezdze
                tez do Chorzowa;]
                • malange Re: W czym na....? mam czas do czwartku:) 28.04.08, 23:20
                  Do Chorzowa? Do mnie? ;)
                  • cliquewidzew Re: W czym na....? mam czas do czwartku:) 28.04.08, 23:22
                    no;] Jestes za Ruchem? ehhh Niebiescy tez maja swietnych Kibiców i
                    atmosfere;]
                    • malange Re: W czym na....? mam czas do czwartku:) 28.04.08, 23:23
                      Całe życie w Chorzowie to za kim mam być? :)))))))
                    • magdaksp Re: W czym na....? mam czas do czwartku:) 28.04.08, 23:24
                      tak fantastycznych tylko chyba pomylili kraje .
                    • asik12 Re: W czym na....? mam czas do czwartku:) 29.04.08, 08:53
                      Ja też z Chorzowa! I od lat za Ruchem :) A Widzew i Ruch sie bardzo
                      lubią, w ostatnim meczu stawialiśmy z rodzinką na remis i tak się
                      skończyło :)
                      • magdaksp Re: W czym na....? mam czas do czwartku:) 29.04.08, 13:57
                        a czy kibice Ruchu nadal gwiżdżą podczas Mazurka Dąbrowskiego?
                • eirenne Re: W czym na....? mam czas do czwartku:) 29.04.08, 01:01
                  cliquewidzew napisała:

                  > jestes z Łodzi? Chodzisz na mecze? jeśli tak to mam nadzieje, ze
                  > Widzewa;d ja niestety nie mieszkam w Łodzi, a pod Warszawą..dlatego
                  > wsyztscy się dziwią, że jestem za Widzewem, ale cóż Widzew to nie
                  > wybór to sens życia;) ma naparwdę świetnych kibiców;d
                  > aaaaa;d zapomniałam, ze jak Widzew i Rych grają w inne dni do jezdze
                  > tez do Chorzowa;]

                  To do mnie było?
                  Niestety od urodzenia jestem fanką ŁKS. :P
                  • magdaksp Re: W czym na....? mam czas do czwartku:) 29.04.08, 13:54
                    brawo:)
                    • cliquewidzew Re: W czym na....? mam czas do czwartku:) 29.04.08, 15:09
                      brawo?;/;/ ahahahahhahaha lepsza strona miasta-to My;] na łklsie
                      beznadziejny doping i atmosfera..szkoda gadac..zlujecie, ze nie
                      byliscie na Derbach..
                      a Ruch i Widzew to Przyjaciele...bo w Chorzowie i Łodiz jest
                      wiara,ktora laczy kibiców obu miast. ja dopibguje zraowno RTS jak i
                      HKS,jako beniaminek swietnie sobie radzi;)
                      władza ma dwie twarze...;]
      • ansag Re: W czym na....? mam czas do czwartku:) 28.04.08, 22:02
        Skoro to mecz, to ubierz się na luzie, ale z klasą ;)
        Stawiam na duży dekolt :D

        Z jeśli chodzi o włosy, to lepsze na 1 fotce :)
      • foamclene Re: W czym na....? mam czas do czwartku:) 28.04.08, 22:05
        ;)
        bi.gazeta.pl/im/7/4377/z4377137X.jpg
        en.ce.cn/subject/06cup/groupphotoB/200606/19/W020060619452147096037.jpg
        www.darylrsmith.com/b2evolution/media/blogs/Daryl/20070718_victoria_beckham.jpg

        img241.imageshack.us/img241/1816/38be7.jpg
        www.theoffside.com/wp-content/uploads/2007/06/victoria-beckham-baseball-game.jpg
        stylefrizz.com/img/katie-holmes-tom-cruise-victoria-beckham.jpg
        c4.wrzuta.pl/wm10382/3d5e15d00015010b46c4dac3/Doda%20błazen%20na%20meczu
      • ensoleillement Re: W czym na....? mam czas do czwartku:) 28.04.08, 22:11
        Kurde, napisałam megadługiego posta i skasowałam...:/

        Reasumując: jeśli facet na codzień widzi Cię odstrzeloną to nic się nie stanie
        jak na chwilę się odmienisz, a na pewno dobrze to odbierze. Ja założyłabym mój
        żelazny strój, w którym czuję się naprawdę bardzo seksownie: podniszczone
        dzinsy, biały obcisły podkoszulek (lub bokserka) i duże okulary. Jeśli będzie
        zimno- dopasowana bluza z kapturem, szara lub kolorowa. Delikatny makijaż i
        włosy pokręcone. Baw sie dobrze:)
        • cliquewidzew Re: W czym na....? mam czas do czwartku:) 28.04.08, 23:10
          ahahaha akurat ta dziewczyna była ze stadkiem równie "fanatycznych"
          przyjaciółeczek;d;d
          ja niestety na każdym meczu takie spotykam;d;d

          Mojego Kajetana poznałam własnie pod Zegarem;];]( od razu zaznaczam,
          ze to był przypadek, byłam wtedy z tatą,)
          jasne, że nie jest różowo, ale nasez barwy są takie piękne, ze
          szkoda je chowac, już nie mogę siee doczekać piątku,,gramy z
          Sosnowcem;d;d WYGRAMY!
          a Łks-u się nie boimy!!

          NASZYM KLUBEM RTS!
      • pianazludzen offtopic - kibicowanie 29.04.08, 00:03
        czy ktos mi wyjasni, na czym polega ten fenomen, ze np strach jest zalozyc na
        mecz koszulke klubowa (np polonii), o czym chyba magda pisala? O co chodzi w
        tym, zeby lac kogos za koszulke klubowa?
        • sandy_brown Re: offtopic - pianazludzen 29.04.08, 00:06
          hihihi zjawisko w niemczech nieznane, co?
          wlasnie obejrzalam Twoj blog i tak mi sie jakos cieplej zrobilo.
          Pozdrawiam prawie spod muzeum Merca ;)
          • magdaksp Re: offtopic - pianazludzen 29.04.08, 00:12
            w niemczech tego nie ma ale np we wloszech,czechach to wyglada tak samo.we
            wloszech nawet gorzej.
            • pianazludzen Re: offtopic - pianazludzen 29.04.08, 00:18
              w anglii tez jest z tym podobno kiepsko... ciekawi mnie wlasnie jak to jest, ze
              w niektorych krajach tak jest, a w innych nie.
              • magdaksp Re: offtopic - pianazludzen 29.04.08, 00:25
                w anglii mozesz chodzic w szaliku i koszulce jakiego chcesz klubu.np w londynie
                czy manchesterze nie ma ztym problemu.ustawki chuliganskie to co innego:)
                • pianazludzen Re: offtopic - pianazludzen 29.04.08, 00:27
                  aha, ok. to nie wiedzialam:)
                • ensoleillement Re: offtopic - pianazludzen 29.04.08, 10:34
                  nie no green street hooligans to mój ukochany film!:)
                  • magdaksp Re: offtopic - pianazludzen 29.04.08, 13:56
                    ale to nie jest zbyt dobry film.z punktu widzenia kibica to powiedziałabym ze
                    nawet kiepski i za bardzo amerykanski.polecam football factory
                    • ensoleillement Re: offtopic - pianazludzen 29.04.08, 23:29
                      wiem, ale jak widzę niegrzecznych chłopców mówiacych z takim akcentem to...achh:)
                    • danuu Re: offtopic - pianazludzen 29.04.08, 23:30
                      z ust mi to wyjelas. Tez wole football factory. Akcent maja fajniejszy ;) A tak
                      serio, to jest dokladnie tak jak napisalas.
          • pianazludzen Re: offtopic - pianazludzen 29.04.08, 00:19
            sandy_brown napisała:

            > hihihi zjawisko w niemczech nieznane, co?
            > wlasnie obejrzalam Twoj blog i tak mi sie jakos cieplej zrobilo.
            > Pozdrawiam prawie spod muzeum Merca ;)

            pozdrawiam:)
        • magdaksp Re: offtopic - kibicowanie 29.04.08, 00:08
          tzn strach jest po miescie w takiej chodzic.chociaz ja to sobie tak
          zorganizowalam ze w zimie nosze szalik ac milan bo ma takie same barwy jak
          Polonia,niejednemu legioniscie gul skacze:)
          za koszulke klubowa mozna zostac pobitym anawet zabitym (patrz;kulturalna
          stolica Poski-Kraków)a szaliki klubowe sie kroi czyli kradnie
          • pianazludzen Re: offtopic - kibicowanie 29.04.08, 00:20
            sprytnie to wykombinowalas z tym szalikiem ac milan;)
            • k8i Re: offtopic - kibicowanie 29.04.08, 11:47
              Kraków to jest po prostu rzeźnia! W dzień meczu nie warto sie pałętać po
              ulicach. Kilka miesięcy temu niestety musiałam jechać w pociągu w godzinach-
              pomeczowych- Tragedia!
              • kitler1 Re: offtopic - kibicowanie 29.04.08, 12:03
                k8i napisała:

                > Kraków to jest po prostu rzeźnia! W dzień meczu nie warto sie pałętać po
                > ulicach. Kilka miesięcy temu niestety musiałam jechać w pociągu w godzinach-
                > pomeczowych- Tragedia!

                moze w czasie derbow - z meczow wyjazdowych ja akurat krakow wspominam
                najlepiej. dla mnie rzeznia to jest na slasku, a im mniejsze imasto tym gorzej.
                • magdaksp Re: offtopic - kibicowanie 29.04.08, 13:59
                  kitler przeciez wiadomo jaka jest sytuacja w krakowie i to nie ylko podczas
                  derbow.mam nadzieje ze w warszawie nigdy tak nie bedzie.
                  a tu cos na temat mordowania za szaliki:
                  sport.wp.pl/kat,1726,title,Zamordowali-kibica-teraz-dlugo-posiedza,wid,9903648,wiadomosc.html?ticaid=15cc0&_ticrsn=3
                  • kitler1 Re: offtopic - kibicowanie 29.04.08, 14:18
                    magda, ale ja mowie o cywilach. jesli chuligani musza istniec to prawde mowiac
                    wole, zeby walczyli miedzy soba a nie zaczepiali "zwyklych" kibicow. a w
                    krakowie nie jest najgorzej, slabo jest tez w trojmiescie, ludzie gineli tez w
                    bialymstoku, kielcach i wrocku.
                    mnie ani moich kolegow w krakowie nikt nie zaczepial, za to na slask DLUGO nie
                    pojade :(.
                    • magdaksp Re: offtopic - kibicowanie 29.04.08, 14:22
                      dobra niewazne.ale ja nie mowie o sytuacji czy cie ktos gdzies zaczepial czy nie
                      tylko ogólnie otym co sie dzieje w miescie.ze oni tam maja swira na punkcie
                      swoich klubow wiadomoc "swieta wojna"itd.wiesz co zaraz ci skrobne wiadomsoc na
                      priwa:)
                      • cliquewidzew Re: offtopic - kibicowanie 29.04.08, 15:16
                        a słyszałyscie o kibicu Rychu Radzionków, ktory został zamordowany
                        przez kibiców Polonii??

                        Magda, legionisci to w ogole zakompleksieni są;p co 2 vlepa o
                        Widzewku ahahahahaha.
                        a tak na marginesie..ja tam bez skrepowania chodze w moich pieknych
                        barwach...jestem z nich dumna..bo Widzew to klub z bardza bogata
                        historia..i postaciami waznymi dla calej pilki noznej..ja sie nie
                        boje!! Za Łodz Za RTS pojdziemy az po zycia kres!!! RTS!
                        • magdaksp Re: offtopic - kibicowanie 29.04.08, 15:21
                          a może bys otworzyła link który dałam kilka postów wyżej?
                          akurat to nieprawda ze wlepki legii sa tak często robione o Widzewie.jestem z
                          Warszawy wiec cos na ten temat wiem.
                          powiem szczerze ze wątpię żebyś mieszkając pod Warszawa chodziła w barwach tak
                          sobie po ulicy.
                          a powiedz mi co sadzisz na temat rzucania kamieniami?jako kibic Widzewa wiesz o
                          co chodzi zapewne
                          • cliquewidzew Re: offtopic - kibicowanie 29.04.08, 15:30
                            Magdo, chce Cie powiadomić, ze tego typu incydenty, nie mają miejsca
                            tylko na Widzewie,poza tym legionisci chętnie się do tego
                            przyłączyli i również zaczeli rzucac kamieniami. oczywiście, że pod
                            takimi akcjami sie nie podpisuje..u mnie w miescie akurat co 2
                            vlepka legii dotyczy Widzewa, a wiec wiem co mowie. A w barwach
                            chodze w dniu meczu! kiedy jestem w Łodzi! i w szaliku czasem zimą.
                            linka nie zauwazylam, wiec przepraszam.
                            to tyle.
                            • magdaksp Re: offtopic - kibicowanie 29.04.08, 15:35
                              no trudno zeby stac i sie przygladac jak leca kamienie.akurat to widzew jest
                              znany ztakich akcji.ale fajnie ze ich nie popierasz
                        • kitler1 Re: offtopic - kibicowanie 29.04.08, 15:31
                          moj chlopak opowiadal, ze u niego w podstawowce (wola) polowa dzieciakow byla za
                          legia, a polowa za widzewem (bylo to bardzo, bardzo dawno temu). zawsze sie z
                          tego smialam a tu prosze, zywa skamielina - fc widzewa pod warszawa.
                          takie fc bywaja b. niebezpieczne - tego kibica ruchu radzionkow, jesli jeszcze
                          nie doczytalas, pobili "chlopcy" z fc Polonii (BYTOM zreszta) z tegoz
                          radzionkowa. lepiej uwazaj na barwy ;).

                          • cliquewidzew Re: offtopic - kibicowanie 29.04.08, 15:34
                            Poł Polski nas nie nawidzi, drugie pół to MY!;]
                            • magdaksp Re: offtopic - kibicowanie 29.04.08, 15:34
                              przepraszam ze spytam aile ty masz lat:)?a w dniu meczu jest najniebezpieczniej
                            • kitler1 Re: offtopic - kibicowanie 29.04.08, 15:35
                              powodzenia w 3. lidze :).
                              • cliquewidzew Re: offtopic - kibicowanie 29.04.08, 15:38
                                WIDZEW WALCZY DO KONCA!!!! ale dzieki
                                • cliquewidzew Re: offtopic - kibicowanie 29.04.08, 15:38
                                  w czewrcu koncze 19
                                  • magdaksp Re: offtopic - kibicowanie 29.04.08, 15:41
                                    to jesteś w wieku mojej siostry ona tez jest takim fanatykiem:)ale z wiekiem to
                                    przechodzi:)kiedys mialam pomysl zeby kupowac ubrania tylko w kolorach
                                    czarnym,bilaym i czerwonym:)
                                    • cliquewidzew Re: offtopic - kibicowanie 29.04.08, 15:49
                                      mam nadzieje, ze mi nie przejdzie...;) a wiesz, ze ja tez mam
                                      nawiecej czerwonych ubran??;p A co do barw nie wyobrazam sobie
                                      wyjazdu na mecz bez zmoich t-shirtow..zawsze jedziemy w kilka-
                                      kilkanascie osob wiec nie jest tak zle;d
                                      NIE WAZNE W KTOREJ LIDZE, WAZNE, ZE TO WIDZEW!!
                                      • aplle_2006 Re: offtopic - kibicowanie 29.04.08, 21:20
                                        cliquewidzew - mam nadzieje że jednak przegracie! lol
                                        • cliquewidzew Re: offtopic - kibicowanie 29.04.08, 21:26
                                          ahahahaha jestem ciekawa,dlaczego Ci na tym tak zalezy?? jednak mam
                                          nadzieje ze moja kochana druzyna nie zrobi Ci tej przyjemnosci i
                                          WYGRA!!!! Nie wiem na ile znasz się na piłce noznej, ale Sosnowiec
                                          to raczej slaba druzyna;]

                                          pozdrawiamy nieprzyjaciół!ahahahahaha
                                          • magdaksp Re: offtopic - kibicowanie 29.04.08, 21:45
                                            no Widzew totez do orłów nie należy:)ale zagłebia nie lubie wiadomo dlaczego:)
                                            • cliquewidzew Re: offtopic - kibicowanie 29.04.08, 21:50
                                              a no nie nalezy;( ale jeszcze wroci do dawnej formy;d no zaglebie
                                              przyjaciel legii;] tez nie lubie!!!!!!!! ostatnio pasjonuje sie
                                              zrywaniem ich vlepek;d
      • czekosia Re: W czym na....? mam czas do czwartku:) 29.04.08, 16:54
        Rurki... Jakaś ładna tuniczka. Podkreśl swoje atuty i nie przesadź z makijażem.
        Bądź sexy... musisz się spodobać kuplom faceta, z pewnością liczy się z ich
        zdaniem. Nawet bardzo.
        • aneta.zabek Re: W czym na....? mam czas do czwartku:) 29.04.08, 20:45
          Jutro wkleje zdjeicia co wykombinowalam:P dzis od rana mierzenie i mierzenie:P
          mama kupiła mi dzis taki sportowy żakiet z krótkimi rękawkami zielony:) Calkiem
          fajnie wyglada :) Jutro zrobie zdjecie:)

          ta druzyna na której mecz idziemy jest druzyna w której grał właśnie Mateusz:)
          także wiem jak mu zalezy:)
          A koledzy tez napewno beda kukać:P takze musze sie postarać:)
          • magdaksp Re: W czym na....? mam czas do czwartku:) 29.04.08, 23:50
            ja jutro akurat ide na mecz i jesli nie bedzie padac to pewnie zaloze
            bokserke,kurtke z pcv:)i dzinsy szwedy.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka