Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    "męski" zakup?

    05.08.08, 17:07
    Cześć

    Jestem facetem ale chciałbym się Ws zapytać o opinię na temat jednej rzeczy ;) Mianowicie wczoraj moja dziewczyna zrobiła mi prezent (spodnie), który fakt faktem mnie za bardzo nie zachwycił lecz przejąłem go z radością (bo to w końcu prezent). Moja dziewczyna jest wielką fanką takich spodni i zapowiadała mi, że kiedyś mi zrobi taką niespodziankę ale myślałem, że to tylko żarty! Dostałem takie o to spodnie :
    img34.picoodle.com/img/img34/3/8/5/f_1m_1519ec0.jpg
    img33.picoodle.com/img/img33/3/8/5/f_2m_b820142.jpg
    By nie robić dziewczynie przykrości powiedziałem, że są świetne i postaram się je jak najczęściej nosić (sam nie wiem co mnie napadło!) . Nie są chyba takie beznadziejne, są wygodne ale nie wiem do czego ja mam to nosić? Doradzicie mi coś!? Byłbym bardzo wdzięczny ;)

    Pozdrawiam
    Obserwuj wątek
      • gabrielafrancuz Re: "męski" zakup? 05.08.08, 17:37
        Opuściłabym szelki i nosiłabym z T-shirtem.
        • ruda-88 Re: "męski" zakup? 05.08.08, 17:45
          Ja jak Gabriela - opuść szelki, inaczej nie unikniesz skojarzeń z hydraulikiem ;)
        • nexstartelescope Re: "męski" zakup? 05.08.08, 17:48
          na codzien rzeczywicie troche kicha, ale moze na imprezę z kolorowym
          t-shirtem ? :)
      • neon.city Re: "męski" zakup? 05.08.08, 18:22
        Moim zdaniem wcale nie kicha.

        tiny.pl/2l6g
        tiny.pl/2l6m
        tiny.pl/2l6x
        tiny.pl/2l67
        Pozdrawiam:)
        • sankanda Re: "męski" zakup? 05.08.08, 20:30
          moim zdaniem to nie kicha, to cos o wiele gorszego. na jednym ze
          zdjec facet wyglada jakby nawalil w gacie.
        • batutka Re: "męski" zakup? 05.08.08, 21:31
          neon.city napisała:

          > Moim zdaniem wcale nie kicha.
          >
          > tiny.pl/2l6g
          > tiny.pl/2l6m
          > tiny.pl/2l6x
          > tiny.pl/2l67
          > Pozdrawiam:)

          a dla mnie z kolei to niewypal - smieszni sa Ci faceci w tych spodniach - no,
          ale to tylko moje zdanie :-)
      • dakota77 Re: "męski" zakup? 05.08.08, 20:32
        Hmm, nie lubie ogrodniczek na mezczyznach starszych niz jakies 6 lat.
        • batutka Re: "męski" zakup? 05.08.08, 21:29
          ja sprostowalabym, ze bede je nosic jak najczesciej przy np. robotach domowych,
          naprawianiu auta itp. rzeczy ;-)
          powiedz jej wprost w jakich rzeczach gustujesz, a jakie Ci sie nie podobaja,
          badz asertywny, bo w przeciwnym razie moze Ci robic wiecej takich prezentow, z
          ktorych nie bedziesz zadowolony
          po co masz sie meczyc i chodzic w czyms, co Ci sie nie podoba
          oczywiscie z usmiechem na ustach porozmawiaj z dziewczyna - powinna zrozumiec
          a jak nie zrowumie, to kup jej cos co z kolei jej sie na pewno nie spodoba i
          popros ja zeby w tym chodzila
          jesli odmowi, to i Ty rowniez masz pretekst do nie chodzenia w ogrodniczkach ;-)
      • danuu Re: "męski" zakup? 05.08.08, 21:42
        Nie wiem czym sie kierujesz w dobieraniu ubran, ale powiem Ci jak to jest ze mna.
        Dostaje w prezencie czasem jakies ubraniowe nieporozumienie i z reguly szukam
        pomocy tak jak Ty. Ale jak sie bede wyginac i pocic z szukaniem odpowiedniego,
        dobrego do mojej osobowosci zestawu nie znajde. Te rzeczy chowam gleboko w
        szafie, a potem oddaje dla biedniejszych. Tu problem pojawia sie w tym momencie,
        ze to Twoja dziewczyna, wiec bedziecie sie czesto widziec --> ona bedzie pytac,
        czemu nie nosisz prezentu....wiec tu moge polecic tylko szczera rozmowe.
        Chyba, ze rzeczywiscie wysmarujesz sie smarem i oliwka i zalozysze tylko te
        spodnie ;p
      • travka1 Re: "męski" zakup? 05.08.08, 22:41
        wiesz chyba nie da sie czegos zrobic z tymi spodniami-sa okropne i
        ja wstydzilabym sie wyjsc z maim facetem gdyby zechcial zalozyc
        takowe na tylek:) porozmawiaj z dziewczyna o tym a jak nie masz
        sumienia to zakladaj je tylko w domu przy niej.Jak bedziecie razem
        na zakupach zasugeruj co Ci sie podoba,kup takie spdnie jak Tobie
        odpowiadaja wlasnie razem z nia...moze zrozumie...
        • ovies Re: "męski" zakup? 06.08.08, 09:00
          Dziewczyny sam uważam, że takie coś to już chyba nie bardzo ale też z drugiej strony dlaczego produkują jeszcze takie spodnie w takich dużych rozmiarach jak wszyscy uważają, że są nieciekawe (z resztą ja też :( )

          @nexstartelescope☺
          "na codzien rzeczywicie troche kicha, ale moze na imprezę z kolorowym
          t-shirtem ? :)"

          @gabrielafrancuz☺
          "Opuściłabym szelki i nosiłabym z T-shirtem."

          No właśnie ja tak nie bardzo chciałbym by ktoś wiedział, że to taki typ więc szelki w dole na bank odpadają a impreza to, to w ogóle nigdy w życiu!
          Wiem, że Ania wydała na nie kupę forsy (prawdo podobnie ponad 100 zł) i chociażby z tego tytułu wypadałoby je choć kilka razy przywdziać :/ Przynajmniej tak mi się wydaje ;? Myślałem, że można się w nich przemęczyć podczas np jesiennych spacerów pod sportową bluzą i kurtką bez rękawów (nie wiem jak to tam się firmowo nazywa, "bezrękawnik" chyba!? ). Pod bluzą widać raczej nie będzie ale irytują mnie te bajery, frędzle, kieszonki po bokach nogawek! Wiem, że są charakterystyczne dla takich spodni z szelkami ;/ Idzie to jakoś zauważyć!?

          Tak ogólnie to jestem twardy i stanowczym facetem nawet momentami zimnym ale to urodzinowy prezent przecież , serca nie mam, zaraz w płacz wpadnie i co ja mam w tedy począć.... :(
          • cioccolato_bianco Re: "męski" zakup? 06.08.08, 09:04
            do jakiegos zestawu z jajem sa calkiem fajne. skoro jednak noszenie
            ich z opuszczonymi szelkami lub na impreze odpada, to chyba nie
            jestes typem, ktory lubi sie z jajem ubrac ;))

            w takim razie chyba zostaje ci noszenie ich po domu...
      • sanvitalia Re: "męski" zakup? 06.08.08, 09:46
        mnie sie żaden z zestawów powyżej nie podoba i wcale się Tobie nie dziwię, że
        nie chcesz ich nosić. Szkoda, że od razu nie postawiłeś sprawy jasno, ale wiem
        jak to jest:) Zdobądź się na odwagę i teraz jej powiedz co naprawdę myślisz o
        tych spodniach albo ostatecznie udawaj, że są za małe czy za wąskie.
        • dixi Re: "męski" zakup? 06.08.08, 10:55
          taki model bardzo lubiliśmy z moim młodszym mężczyzną bo nie
          zjezdzaly z tyłka w piaskownicy, ale to tylko do czasu az wyszedl z
          pampersa:) Potem okazaly sie niepraktyczne - facet musiał szybko
          samodzielnie zadzialać w razie siku, a szelki to utrudniały :))
          Powiedz zatem dziewczynie, że za dużo z nimi zachodu, szczególnie ze
          specjalnych walorów estetycznych w nich ja również nie widzę ;)
          • mmala6 Re: "męski" zakup? 06.08.08, 11:23
            pod bluzę czy kurtkę mogą być....na jakiś jesienny spacer do parku
            czy w góry ale...czy one mają otwierany zamek czy tylko atrapę;-)
            Powiem Ci szczerze, że mój syn, który ma trzy lata już nie chodzi w
            ogrodniczkach bo są niepraktyczne, niestety.
            • sankanda Re: "męski" zakup? 06.08.08, 11:48
              moj tez wczesnie sie zbuntowal, bo nie chcial wygladac jak dzidzius
              (jego slowa)
              ale jak sobie dobrze przypomne, to w polsce faceci w ogrodniczkach
              sa dosc powszechnym widokiem, niestety do takich portek (jesli
              juz...), zeby nie wygladac jak krecik z czeskiej kreskowki, reszta
              musi byc super meska i facet super sexy, a to zjawisko, niestety,
              juz nie jest tak powszechne.

              PS. a moze twoja narzeczona w ten sposob prosi o ...dziecko ? :))

              • ovies Re: "męski" zakup? 06.08.08, 11:55
                sankanda napisała:

                > moj tez wczesnie sie zbuntowal, bo nie chcial wygladac jak dzidzius
                > (jego slowa)
                > ale jak sobie dobrze przypomne, to w polsce faceci w ogrodniczkach
                > sa dosc powszechnym widokiem, niestety do takich portek (jesli
                > juz...), zeby nie wygladac jak krecik z czeskiej kreskowki, reszta
                > musi byc super meska i facet super sexy, a to zjawisko, niestety,
                > juz nie jest tak powszechne.
                >
                > PS. a moze twoja narzeczona w ten sposob prosi o ...dziecko ? :))

                O Bożę!! Jakie dziecko, wypluj to słowo! To jeszcze zbyt wcześnie ;) Mam nadzieję....

                ...nie przechwalam się ale 6 lat treningów daje całkiem niezły efekt także "ołówkiem" nie jestem ;)


                • sankanda Re: "męski" zakup? 06.08.08, 12:01
                  ha ! to teraz zobaczysz jak dziewczyny z forum zaczna cie podrywac ;)
                  a ubiora cie jak ksiecia :)))
                  • ovies Re: "męski" zakup? 06.08.08, 12:12
                    sankanda napisała:

                    > ha ! to teraz zobaczysz jak dziewczyny z forum zaczna cie podrywac ;)
                    > a ubiora cie jak ksiecia :)))

                    Nie dziękuję ;D Mam już swoją królewnę, która mnie !UBIERA! :(
              • maudesme Re: "męski" zakup? 06.08.08, 12:18
                sankanda napisała:
                > PS. a moze twoja narzeczona w ten sposob prosi o ...dziecko ? :))

                Niezła nadinterpretacja ;>
            • ovies Re: "męski" zakup? 06.08.08, 11:49
              dixi i mmala

              Nie wiem czy czytałyście cały wątek ale powiem tylko tyle, że ja sobie ich nie wymyśliłem ;) Poza tym wiem, że zobaczyć w nich można na dzień dzisiejszy tylko dzieci ale co ja mam na to poradzić?

              @mmala6 są to męskie spodenki z rozporkiem, prostymi nogawkami i pojedynczym rzędem guzików po boku ;)
              Niestety nie dam już rady wybrnąć :/ więc chciałem tylko się dowiedzieć z czym to jako tako będzie wyglądać i czy pod bluzą będzie widać, że są to tego typu spodnie czy też trudno się domyślić!?
              • mmaupa Re: "męski" zakup? 06.08.08, 12:04
                Moze to taki test "jak kocha, to bedzie w nich chodzil"?

                Faktycznie, z bluza na jesien to jeszcze ma jakis sens. Inaczej chyba nie. Biedny.
                • ovies Re: "męski" zakup? 06.08.08, 12:19
                  mmaupa napisała:

                  > Moze to taki test "jak kocha, to bedzie w nich chodzil"?
                  >
                  > Faktycznie, z bluza na jesien to jeszcze ma jakis sens. Inaczej chyba nie. Bied
                  > ny.

                  Proszę nie mieszać mi w głowie! :)
                  Prosiłbym także o odpowiedź czy mimo jak założę na nie bluzę to da radę poznać że to ogrodniczki? Tylko raz wyszedłem w samym T-shircie i więcej nie mam zamiaru tego powtarzać!!


                  • mmaupa Re: "męski" zakup? 06.08.08, 12:25
                    CHodzi ci o to, czy nie bedziesz wygladac "ciazowo" z tymi szelkami pod spodem?
                    Przy odpowiedniej liczbie zakrywajacych ciuchow powinno byc ok :)
                    • ovies Re: "męski" zakup? 06.08.08, 12:32
                      mmaupa napisała:

                      > CHodzi ci o to, czy nie bedziesz wygladac "ciazowo" z tymi szelkami pod spodem?
                      > Przy odpowiedniej liczbie zakrywajacych ciuchow powinno byc ok :)

                      AH! Chodzi mi o to czy po tych spodniach patrząc od pasa w dół da radę poznać, że to ogrodniczki!?

                      Normalnie mi wstyd! Ja już Ance zrobię prezent urodzinowy! );(
                  • dixi Re: "męski" zakup? 06.08.08, 12:33
                    aaa... oświeciło mnie - czyli Ty jednak chcesz w nich chodzic! w
                    trakcie czytania nabralam przekonania ze potrzebujesz porady, jak
                    sie z tych portek wywinąć - ale skoro tak, to ja sie nie
                    wypowiadam ;)
                    • ovies Re: "męski" zakup? 06.08.08, 12:41
                      dixi napisała:

                      > aaa... oświeciło mnie - czyli Ty jednak chcesz w nich chodzic! w
                      > trakcie czytania nabralam przekonania ze potrzebujesz porady, jak
                      > sie z tych portek wywinąć - ale skoro tak, to ja sie nie
                      > wypowiadam ;)

                      Niieeeee! Noszenie to tylko jedna z opcji dla tego pytałem jak to i z czym to tak najlepiej ;) Znasz jakiś sposób chętnie posłucham tylko zastrzegam, że rozmowa w ogóle nie wchodzi w grę bo już obiecałem, że będę chodził z przyjemnością :( Nie wiem czymś je poplamić tylko żeby się nie sprało, nie wiem.... :)
                      • sankanda Re: "męski" zakup? 06.08.08, 12:42
                        :( Nie wiem czymś je poplamić tylko żeby się nie sprało, nie
                        wiem.... :)

                        wgniec gume do zucia, np. na posladkach
                      • mmaupa Re: "męski" zakup? 06.08.08, 12:54
                        Permanentny marker do kieszeni, oczywiscie bez zakretki.
      • maudesme Re: "męski" zakup? 06.08.08, 12:31
        Takie spodnie może nosić ktoś, kto się w nich dobrze czuje, bo inaczej będzie
        wyglądał na przebranego a nie ubranego. Jeśli są dla Ciebie takim problemem, to
        może lepiej powiedzieć dziewczynie, że po przymierzeniu uznałeś, że nie będziesz
        się w nich dobrze czuł.
        • sankanda Re: "męski" zakup? 06.08.08, 12:37
          jestem tego samego zdania. mozesz dorzucic, ze uwieraja cie pod
          pachami i moze lepiej je przerobic, bo od pasa w dol sa swietne (..w
          co oczywiscie nikt tutaj nie watpi...)
          • ovies Re: "męski" zakup? 06.08.08, 12:44
            sankanda napisała:
            ....... bo od pasa w dol sa swietne (..w
            co oczywiscie nikt tutaj nie watpi...)

            Coś czuję przez kości, że sobie tu robicie z biednego i załamanego faceta JAJA!!
            • sankanda Re: "męski" zakup? 06.08.08, 12:48
              alez nie, to byla moja kolejna nadinterpretacja na temat, ale bez
              JAJ !
              • dixi Re: "męski" zakup? 06.08.08, 12:56
                najzupełniej poważnie: jak juz poplamisz - oczywiscie niechcący -
                czymś nie do sprania (tez nie mam pomysłu czym, ale moze ktos jescze
                cos doradzi), to następnie upierz we wrzątku - prawdopdobnie mocno
                się zmniejszą, a plama i tak pozostanie :)
                • nioma Re: "męski" zakup? 06.08.08, 13:11
                  okropne sa te spodnie
                  nie nos ich, bo bedziesz wygladal fatalnie. nadaja sie tylko do prac
                  remontowo budowlanych.
                  a swojej ukochanej powiedz prawde, bo jak bedziesz sciemnial ze ci
                  sie podobaja to na gwiazdke dostaniesz kolejna pare koszmarkow.
            • maudesme Re: "męski" zakup? 06.08.08, 13:39
              Jaja to chyba sobie Ty robisz :) Jak to napisałeś? Silny i stanowczy? I nie
              potrafisz powiedzieć, że Ci się spodnie nie podobają? :>
              • sankanda Re: "męski" zakup? 06.08.08, 13:46
                mam nowa nadinterpretacje, tylko nie smiem...
                • maudesme Re: "męski" zakup? 06.08.08, 13:55
                  Dawaj ;)))
                  • sankanda Re: "męski" zakup? 06.08.08, 13:59
                    chyba jednak nie wypada....
                    • ovies Re: "męski" zakup? 06.08.08, 14:18
                      sankanda napisała:

                      > chyba jednak nie wypada....

                      Śmiało ;) jest mi już wszystko jedno...
              • ovies Re: "męski" zakup? 06.08.08, 14:16
                maudesme napisała:

                > Jaja to chyba sobie Ty robisz :) Jak to napisałeś? Silny i stanowczy? I nie
                > potrafisz powiedzieć, że Ci się spodnie nie podobają? :>

                ....to wszystko było z zaskoczenia! Dostałem, powiedziałem i cóż moja wina :( W sytuacjach ważnych taki jestem ale w tym aspekcie jakoś nie mogę...... Poza tym dziwnie by to według mnie wyglądało, raz mówi, że dobre a nazajutrz, że kijowe :. Jakoś tak nie bardzo co?
                • maudesme Re: "męski" zakup? 06.08.08, 15:01
                  Przecież nie musisz mówić, że kijowe, tylko trochę bardziej dyplomatycznie to
                  ująć - potrafisz się tu wysłowić to chyba do dziewczyny też - przecież Ci głowy
                  nie urwie, zwłaszcza jak dodasz że Ci jest przykro i nie chciałeś jej robić
                  przykrości. Poza tym zmiana zdania w kwestii ubioru nie jest jakimś dramatem -
                  jak myślisz dlaczego w większości sieciówek masz 30 dni na oddanie ciucha?
                  Ogólnie jestem zdania, że takie rzeczy lepiej wyjaśniać od razu - zanim
                  skończysz z szafą pełną ogrodniczek ;> ale ostatecznie to Twoja decyzja
            • cioccolato_bianco Re: "męski" zakup? 06.08.08, 14:20
              ciekawa jestem w jakich zestawieniach twoja dziewczyna lubi takie
              spodnie ;) nie doradzila ci?
              • ovies Re: "męski" zakup? 06.08.08, 14:56
                cioccolato_bianco napisała:

                > ciekawa jestem w jakich zestawieniach twoja dziewczyna lubi takie
                > spodnie ;) nie doradzila ci?

                Sama nosi do takich króciutkich bluzeczek a w moim przypadku powiedziała praktycznie to samo co Wy. Przeszedłem już "..przymierz z tym, przymierz z tamtym..." i ze zwykłymi koszulkami podobały jej się najbardziej. Jest fascynatką i na prawdę fajnie wygląda ale nie wiedziałem, że przejdzie to i na mnie :/ Chyba rzeczywiście jej powiem bo to nie ma sensu :(
                • cioccolato_bianco Re: "męski" zakup? 06.08.08, 15:01
                  ja bym nie mowila. pomysl, ze zrobisz jej przyjemnosc zakladajac raz
                  na jakis czas... nie umrzesz od tego. ona nie ubiera sie nigdy dla
                  ciebie, tak zeby tobie sie podobalo?
                  • maudesme Re: "męski" zakup? 06.08.08, 15:08
                    O, to mi nasunęło pomysł na kompromis: wkładaj je na "prywatne" okazje dla jej
                    przyjemności, ale powiedz, że Ci się nie widzą "na miasto" ;)
      • xtrin Re: "męski" zakup? 06.08.08, 15:48
        Nie wiedziałam, że zwykłe ogrodniczki mogą wywołać tyle negatywnych emocji... a
        tu okazuje się, że to odzienie niemal przeklęte :).

        Nie wiem skąd skojarzenia z kilkulatkami. Mnie takie spodnie kojarzą się raczej
        z mężczyzną ciężko pracującym - budowlańcem, farmerem, rzemieślnikiem. Ale też z
        odzieżą ochronną ratowników medycznych, żeglarzy czy strażaków. To dobre
        skojarzenia, bardzo męskie.

        W prezentowanych spodniach nic w nich złego nie widzę (choć by wydać werdykt
        trzeba by wiedzieć jak Ty w nich się prezentujesz, bo tutaj wiele zależy od tego
        jak leży). Fajne, klasyczne ogrodniczki.

        Nie rozumiem natomiast dlaczego wcześniej nie reagowałeś, gdy dawała znać, że
        ten typ spodni chętnie by na Tobie zobaczyła. No chyba, że dawałeś, a ona
        postanowiła Cię do ich założenia zmusić :). W takim przypadku musisz odegrać
        swoją rolę i niechętnie poddać się jej woli.
        Jeżeli jednak miała w pełni czyste intencje to nie kombinuj, nie szukaj wymówek,
        ale i nie rań dziewczyny nagłą i ostrą odmową. Raczej wyznaj jej - jak i nam -
        że nie wiesz jak i z czym je nosić i nie jesteś pewien, czy Ci pasują. Wspólnie
        z nią możecie pokombinować jak je przystosować do Twojego stylu.
        Pogoda niespecjalnie dobra na takie spodnie, więc macie troszkę czasu jeszcze.

        To oczywiście nie są spodnie na każdą okazję, ale idealne np. na jesienny spacer
        (nie tylko po lesie), piknik za miastem, grilla czy wycieczkę rowerową.

        Osobiście widziałabym je klasycznie z kontrastującym podkoszulkiem pod spodem, a
        na górę rozpięta bluza, flanelowa koszula (niekoniecznie w kratę) lub lekka
        kurtka. Do tego oczywiście sportowe buty dopasowane kolorystycznie do góry.
        Mniej klasycznie - z jasną, klasyczną koszulą w drobną kratkę.

        Na pewno nie spuszczałabym szelek. Takie ostentacyjne "luzactwo" jest ordynarne.

        PS. Zwykłe szelki też są "passe?"
        • xtrin zapomniałam o najważniejszym! 06.08.08, 15:49
          A przy najbliższym intymnym spotkaniu z dziewczyną nasmaruj klatę olejkiem i
          załóż na siebie tylko te spodnie :).
        • dakota77 Re: "męski" zakup? 06.08.08, 16:07
          Ratownicy medyczni, zeglarze i strazacy nie nosza ogrodniczek, a ochronne
          spodnie na szelkach:-)
          • xtrin Re: "męski" zakup? 06.08.08, 16:49
            dakota77 napisała:
            > Ratownicy medyczni, zeglarze i strazacy nie nosza
            > ogrodniczek, a ochronne spodnie na szelkach:-)

            A spodnie na szelkach i ogrodniczki to kooooompletnie inne rodzaje odzienia, tak? :)
            • dakota77 Re: "męski" zakup? 06.08.08, 16:51
              Dla mnie tak, tamte sa inaczej skonstruowane, dlatego takie ogrodniczki jak z
              tego watku wciaz kojarza mi sie raczej z przedszkolakami, niz tymi panami;-)
              • dakota77 Re: "męski" zakup? 06.08.08, 16:53
                O, prosze, strazackie spodnie wygladaja tak:
                www.nastypig.com/daygear_item.php?id=15&cat=8
                Tu szelki wychodza prosto z pasa, nie ma tego siegajacego polowy piersi kawalka
                materialu, ktory maja ogrodniczki.
                • xtrin Re: "męski" zakup? 06.08.08, 18:34
                  dakota77 napisała:
                  > O, prosze, strazackie spodnie wygladaja tak:
                  > www.nastypig.com/daygear_item.php?id=15&cat=8

                  Nie, tak wygląda impresja na ich temat dla (cytując zalinkowaną stronę)
                  "masculine, sexually self-assured man" :))).

                  A prawdzie spodnie strażaka mogą przodzik mieć (niekoniecznie do połowy piersi),
                  a mogą nie. Pisałam o skojarzeniach, a nie o przepisach odnoszących się do
                  każdego producenta odzieży.
                  • dakota77 Re: "męski" zakup? 06.08.08, 18:40
                    OK, ok, ta strona znalazla sie jako pierwsza:-). Polskich strazakow bez kurtek
                    nie ogladalam, ale amerykanskich tak ( bez skojrzen, jakby comieli tiszerty i
                    spodnie, i tego przodzika nie mieli), wiec u mnie skojarzen z ogrodniczkami
                    brak:-). Ale dobrze, koniec offtopu z mojej strony, dzinsowe ogrodniczki i tak
                    nie wydaja mi sie meskie.
      • hazel_dobkins Re: "męski" zakup? 06.08.08, 16:07
        ja pamiętam, że w ogrodniczkach często i gęsto pojawiał się na
        początku swojej kariery Robbie Williams, jeszcze w TT..ale cóż,
        chłop ten mógłby ubrać i wór od ziemniaków, a i tak zachowałby swój
        urok, choć oczywiście stylizacje z kariery solo są nie do
        przebicia ;)i na szczęście porzucił tego typu spodnie

        ja bym poczekała do zimy i założyła parę razy, na spotkanie z nią
        (nie na "wyjście", skoro Ci "nie leżą"), pod kurtkę alsakę (nie
        bedzie widać, że to ogrodniczki), do tego jakaś duża wełniana czapa
        lub tirówka np, streetowe oldschoolowe obuwie..
      • gajar Re: "męski" zakup? 06.08.08, 18:59
        Poczekaj do polskiej premiery Mamma Mia!, zaproś dziewczynę do kina.
        W tym filmie Meryl Streep takie nosi i wygląda bosko. Jest szansa,
        że dziewczyna ci te portki podbierze, albo możesz powiedzieć, że
        głupio ci biegać w sopdniach dla ex-hipisek ;)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka