Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    podróbki a komisy

    11.10.08, 11:42
    Zagladałyście kiedyś do komisów z markowymi ubraniami?
    Temat podróbek na allegro jest znany, ale zastanawiam się jak to jest w tego
    typu sklepach. Czesto sa tam ubrania np chloe czy anna sui w cenach około
    500-600 zł. Oryginal czy podróba? to są zawsze pojedyncze egzemplarze.
    a może polecicie jakiś sprawdzony komis w wawie?
    Obserwuj wątek
      • madziusiuss Re: podróbki a komisy 13.10.08, 13:45
        Zaglądałam zagranicą,ale nigdy nic nie kupiłam, bo ceny były prawie
        jak za rzeczy nowe. U Nas bałabym się - to znaczy tylko jeśli znasz
        daną markę i potrafisz poznać.
        Sprzedawczynie zagranica mają większe obycie z rzeczami markowymi,
        niż u nas, po prostu tam jest dużo markowych sklepów, więc siłą
        rzeczy mają większa wiedzę jako kobiety - same łażące na zakupy.
        Nasze sprzedawczynie, z łapanki, mało zarabiające- chyba nie znają
        się aż tak.
        Po drugie zagranicą odkupują uzywane rzeczy najczęściej od osób
        sobie znanych i wiedza, z eten ktoś po prostu ma rzeczy markowe. Po
        trzecie nasi rodzimi cwaniacy zaraz pokupuja tanie nowe podróby na
        allegro, ponoszą chwilę i dadzą w komis za dużą cenę.
        Popatrz na torebki Burberry, trochę się nimi interesuję.
        Z tych tutaj na allegro

        www.allegro.pl/search.php?string=burberry&from_showcat=1&category=1492&country=1

        moim zdaniem tylko jedna jest oryginalna - ten Warrior za 2500.
        Reszta, łącznie z tą ordynarną podróbą za 3400 zł z amerykanckiego
        ibeja to tandeta, nieistniejąca w rzeczywistości. Gdy te torebeczki
        pojawią się w komisach - musisz je znać - typy podszewek, znaki na
        podszewkach, modele.






    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka