Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    buty trekkingowe

    28.11.08, 16:25
    nie znam sie kompletnie na takim obuwiu. jest wyjatkowo paskudne, ale
    przydatne w gorach i gdy jest slisko. mozecie polecic mi jakas firme?alpinus
    bedzie ok?i czy one wszystkie sa nieprzemakalne, nawet te tanie z allegro?
    Obserwuj wątek
      • kika_19 Re: buty trekkingowe 28.11.08, 16:47
        hej, radzę Ci wejść na forum NGT: ngt.pl/forum/
      • ola_bozena Re: buty trekkingowe 28.11.08, 17:08
        Mogę polecić buty Aku Range GTX.
        Mam je dopiero rok, ale były już sprawdzane w zimie (na zaśnieżonych szlakach górskich jak i w mieście) oraz w czasie wiosennych ulew (w Bieszczadach). W zasadzie są nieprzemakalne, ale i tak zawsze je dodatkowo impregnuję. Przy całodziennym chodzeniu w deszczu/śniegu i po mokrym i śliskim terenie sprawdzają się wyśmienicie.
        • wilowka Re: buty trekkingowe 28.11.08, 17:33
          Miałam buty firmy Hi tec - beznadziejne, przemakały jak trampki, żaden
          impregnat się ich nie trzymał. Teraz mam buty firmy Lafuma. Z groetexem. Jestem
          z nich bardzo zadowolona. Kupowane były w dziale dziecięcym - jako seria dla
          dzieci, przez to tańsze, a ja mam szczupłe stopy więc mi to nie przeszkadza.
          • miska_malcova Re: buty trekkingowe 28.11.08, 18:31
            Lafuma jest niesamowita! Niestety potwornie droga. Al! Mój mąż ma potępiane
            przez wszystkich Bergsony (dobrze o nie dba, impregnuje), jest bardzo
            zadowolony, ja za to mam "nołnejmy" :-) od 5 sezonów (tez impregnowane), więc
            czasem wybór bywa trudny :-)
            • joanna182-0 Re: buty trekkingowe 29.11.08, 15:33
              Ja mam Lafuma i potwierdzam bardzo fajnie, ale Bergson też są ok.
              Niestety za dobre buty trzeba zapłacić
              • mala_mujer Re: buty trekkingowe 12.12.08, 18:21
                >Ja mam Lafuma i potwierdzam bardzo fajnie, ale Bergson też są ok.
                > Niestety za dobre buty trzeba zapłacić

                Też mam Lafumę i jestem bardzo zadowolona, ale pamiętam, że były jednymi z tańszych - coś koło 60 Euro - jak na trekkingowe to cena wcale nie zawrotna
                kostkę trzymają, wakacje w puszczy zniosły, obecną chlapę znoszą - wyglądają ok
      • bgoralska1972 Re: buty trekkingowe 28.11.08, 18:34
        No iżeby miały porządną nieslizgającą się podeszwę. Ja ogladałam juz dziesiątki
        dla siebie i ciążko cos wybrać naprawde dobrego. Jak porzadna podeszwa to słabo
        trzymaja wokół kostki.
        • kinky5 Re: buty trekkingowe 28.11.08, 20:09
          ja bardzo polecam Garmont.
          www.garmontusa.com/781030611.html
          Mam dokladnie te buty i jestem nimi zachwycona!
          Nigdy mi jeszcze nie przemokly (Gore-tex) + sa bardzo wygodne i
          ladnie trzymaja noge. Zreszta to firma produkujaca tylko obuwie wiec
          wiedza co robia. Nasi Torpowcy rowniez uzywaja ich obuwia.
          Do krotszych wycieczek mam tez buty Patagonii:
          www.patagonia.com/web/us/product/product_focus.jsp?OPTION=PRODUCT_FOCUS_DISPLAY_HANDLER&catcode=SHOES_FA_US.SHOES.WOMEN
          S&style_color=79496-493&ws=

          I rowniez zlego slowa nie moge powiedzic.
          Jednak najlepiej mierzyc, mierzyc i jeszcze raz mierzyc- ja
          probowalam np. z North Face'ami i te buty jakkolwiek by wygladaly
          byly po prostu nie wygodnie jak dla mojej stopy.
      • tralalumpek Re: buty trekkingowe 28.11.08, 20:24
        mam i polecam:

        www.sport-eybl.com/image.phpobject_type=detailed&image_id=3028
        • tralalumpek Re: buty trekkingowe 28.11.08, 20:29
          ale teraz bedzie zdjecie :)
          model: Lowa Tibet GTX Lady

          img379.imageshack.us/my.php?image=lowazj3.jpg
          • tralalumpek Re: buty trekkingowe 28.11.08, 22:21
            inne buty ktore sie tez sprawdzaja (na bazie wlasnych doswiadczen)

            img355.imageshack.us/my.php?image=gtxwomenwm1.jpg
      • thank_you Re: buty trekkingowe 28.11.08, 21:34
        Ja mam te buty:

        gusa.stores.yahoo.net/681069611.html
        Jestem z nich bardzo zadowolona, świetnie trzymają kostkę, mają bdb podeszwę, nie przemakają :-) Były testowane w różnych warunkach, na różnym podłożu itp. Chodziłam w nich w strumieniach, po skałach, błocie ... są n i e z a w o d n e. Wg mnie są nawet ładne :-) I ładnie wyglądają na nodze :-)

        Od Alpinusa trzymaj się z daleka, zastanów się nad firmą Garmont ew. Salomon. Buty powinny zawierać gore-tex. Jeśli zależy Ci na bezpieczeństwie, to bierz takie, które dobrze będą trzymały za kostkę. I pochodź w nich kilkanaście minut po sklepie, ustawiaj nogi w różnych pozycjach - sprawdzisz wtedy mniej więcej komfort. Ja kupiłam ciut za duże, bo chodząc po górach wypada włożyć gruuube skarpety :-)
        • thank_you Re: buty trekkingowe 28.11.08, 21:37
          Mała errata: Nie za kostkę tylko kostkę :D

          Aha, najlepiej, żeby były z jednego kawałka skóry :-)
      • n_nicky Re: buty trekkingowe 28.11.08, 23:14
        Zdaniem wielu osób najlepsze buty tego typu na świecie to buty Bundeswehry:
        www.military.pl/mfh-security_133m/mfh-buty-gorskie-bw-mod-2005_6750t.html

        Z butami do trekkingu jest jak z samochodami - to, co jedni uważają za świetny,
        wygodny model inni uznają za szajs i odwrotnie. Panuje powszechna opinia, żeby
        unikać wszystkich butów Campusa, Alpinusa - a jednak zawsze znajdzie się ktoś,
        komu będą one pasować. Osobiście nie lubię testów i rankingów internetowych, bo
        denerwuje mnie, że większość użytkowników ma wobec butów nierealne oczekiwania -
        chcą np. żeby buty były jednocześnie wodoodporne i bardzo oddychające.

        Od dzieciństwa chodzę po górach, ale nie uważam jak niektórzy, żeby wybierać
        tylko drogie buty. Uważam, że jeśli ktoś chodzi po górach okazjonalnie, np. raz
        w roku w ramach wakacji, to nie musi kupować butów jakie mają wytrawni
        piechurzy, spokojnie znajdzie buty w umiarkowanej cenie, które spełnią jego
        oczekiwania.

        Co do nieprzemakalności, to oczywiście nie każde buty są odoodporne, a nawet
        zdarza się, że te które to obiecują przemakają ;) Ale oczywiście lepiej kupić
        buty z warstwą wodoodpornego materiału.

        Co mogę polecić...moja koleżanka ma buty Asolo, które wielu ludzi chwali. Ona
        obecnie też jest zadowolona, ale na początku niemiłosiernie ją obcierały. Z
        popularnych i tańszych butów ja miałam F7 Pro Mountain, ale potwornie uwierały
        mnie w prawej kostce, do tego stopnia, że mi spuchła i nie mogłam normalnie
        chodzić, ból był ogromny. Ale już moja mama z butów tej firmy, ale innej serii
        jest bardzo zadowolona. Osobiście dla ludzi, którzy bywają w górach częściej niż
        raz w roku polecam buty takich firm jak Meindl, Lowa, no i wspomniane buty armii
        niemieckiej. I pamiętaj, żeby buty trekkingowe zawsze kupować o rozmiar większe.
        • tralalumpek Re: buty trekkingowe 28.11.08, 23:25
          tu sie zgadzam z toba, o tych niemieckich czytalam ale nie mam,
          podobno sa rzeczywiscie dobre (jednostka spec. grom -ksiazka)
          buty gorskie kupuje sie rzeczywiscie o numer wieksze ale probuje sie
          przy schodzeniu na rampach
      • diabel.lancucki Re: buty trekkingowe 29.11.08, 07:57
        Oprócz w/w marek dodam jeszcze markę salewa. Cena od 500 w górę, ale warto.
        • tralalumpek Re: buty trekkingowe 29.11.08, 12:33
          jak ktos wyzej napisal : rzecz gustu
          ja salewe obchodze szorokim lukiem, wyprobowalam nie sprawdzila sie
          w zadnym sprzecie sportowym i nie chce jej wiecej znac
          • diabel.lancucki Re: buty trekkingowe 29.11.08, 15:27
            Mam kurtkę i buty, na razie nie narzekam, a mam już kilka lat. Mój chłop z kolei
            chwali lafumę.
            Dokładnie: rzecz gustu :)
      • goblin.girl Re: buty trekkingowe 29.11.08, 14:59
        annikinstarkiller napisała:

        > Nie jestem znawcą takiego obuwia, ale parę rad (wydaje mi się, że przydatnych)
        mogę dać:)
        > Naprawdę wodoodporne obuwie trekkingowe (z goretexu wykonane o ile się nie
        mylę kosztuje kilkaset złotych, te egzemplarze z allegro mogą być co najwyżej
        zaimpregnowane i wodoodporne do drugiego deszczu. Te goretexowe buty nie
        przemakają nawet kiedy wchodzisz w nich do rzeki itd, u know, kałuże w górach,
        błoto i takie sprawy:)

        To prawda, ale prawdą jest też ze nic nie trwa wiecznie i wodoodporne
        właściwosci bucików tez po 2-3 latach nie są już takie super (gwarancja jest na
        2 lata). Miałam juz parę par butów w przedziale cenowym 300-500 zł, przez pięć
        ostatnich lat buty hiszpańskiej firmy Boreal i byłam z nich dosc zadowolona na
        początku. Faktycznie, można było iść korytem strumienia i nie przemakało, chyba,
        ze sie woda nalała górą :) Ale testowałam tez buty w innych warunkach - m.in.
        podczas pracy w terenie, na bagnie, na podmokłej, nasiąknietej rosą łące albo w
        głębokim, topniejącym śniegu i powiem tak - nie ma butów, które po dziesięciu
        godzinach w takich warunkach nie bedą mokre. Wejscie do kałuży albo do
        strumienia, nawet co parę minut, to co innego niż stały kontakt z mokrym
        podłozem na całej powierzchni buta, a biegiem lat, kiedy buty stopniowo się
        zużywają, oczywiscie robi sie mokro dużo szybciej.
        Po wielu latach w terenie doszłam do wniosku - nigdy wiecej goretexu ani butów
        z membraną i ostatnio kupiłam za 200 zł buty w składnicy harcerskiej :) Firma
        Protektor z Lublina, wyglądają mniej wiecej tak: www.protektorsa.pl/
        tyle, że nie są całe ze skóry, a mają wstawki z impregnowanego materiału, dzięki
        czemu stopa lepiej oddycha. Nie nadają sie na duży mróz, ale na niezbyt ostrą
        zimę moim zdaniem mogą być - dwie ciepłe skarpety, ewentualnie wkładka
        ocieplajaca i jest OK. Owszem, prędzej czy poźniej przemakają, w takich
        warunkach, jak opisałam powyżej, ale za to schną błyskawicznie, podczas gdy moje
        poprzednie Boreale mogły po totalnym przemoczeniu schnac dwa dni. No i cena
        ponad dwukrotnie niższa.
        Podsumowujac, warto sie zastanowić, co tak naprawdę jest nam potrzebne - ja na
        swoje potrzeby wolę buty tańsze, ze zwykłej skóry i bez udziwnień. Ale jeżeli
        ktos planuje chodzic na typowy trekking - czyli głownie po kamieniach - to
        goretex moze byc ok, bo przy okazjonalnym chlupnięciu do kałuży albo strumienia
        sprawdza sie dobrze.
        Na pewno nigdy nie kupowałabym butów za sto złotych z allegro, po pierwsze nie
        ma cudów i nie ma gwarancji jakosci za tą cenę, po drugie, ja musze buty
        obejrzeć, przymierzyć, połazić w nich po sklepie i pomaglować sprzedawcę; buty w
        teren moge wybierać nawet godzinę, ale za to wiem, co biorę. be zmierzenia mogę
        kupowac najwyzej klapki :)
        jeszcze jedno - takie buty mierzy się na grubą skarpetę, a nawet dwie, trzeba to
        też wziac pod uwage, ja zawsze biorę o poł albo o cały numer wieksze.
      • joanna182-0 Re: buty trekkingowe 29.11.08, 15:30
        są przemakalne niektóre. Ja mam z przekładką goreteksu i są cało
        roczne i nieprzemakalne. Mam je od ponad roku i jestem bardzo
        zadowolona.
        • llatarnik Re: buty trekkingowe 29.11.08, 16:44
          1. Timberland
          2. Columbia
          • mandi.ole Re: buty trekkingowe 30.11.08, 09:57
            Ja posiadam Boreal. Polecam, zawsze polecalam, zawsze bede polecac.
            Nie wiem tylko, jak ty latasz pogorach. ja dosc aktywnie, wrecz
            wspinaczkowo. buty musza miec dobra podeszwe, najlepiej byc wysokie.
            wbrew pozorom, goretex nie zawsze jest najlepszy. czasem moze
            doprowazdzic do odparzen na nodze, z uwagi na mala oddychalnosc. but
            jest zawiazany, wiec z wentylacja i tak jest srednio.
            pracowlam w alpinusie,. odradzam. ni tylko buty,ale wiekszosc jest
            przereklamowana i tak naprawde chala
            zatem:
            Boreal!!!
            Scarpa
            Karrimor
            Ew. Salewa

            tansze marki:
            Campus (dla okazjonalnych piechurow- wcale nie sa takie zle)
            LaSportiva
      • joanna182-0 Re: buty trekkingowe 29.11.08, 15:31
        masz racje. Moje kosztowały 500zł, ale kupiłam je po sezonowej
        wyprzedaży i została już jedna para i w sumie zapłaciłam 300 zł
      • sumire Re: buty trekkingowe 30.11.08, 11:40
        oj tam, wcale niekoniecznie wyjątkowo paskudne. ja mam trekkingowe letnie Lafumy
        w pięknym gołębim kolorze.
        nie wszystkie są nieprzemakalne - idź najlepiej do sklepu górskiego i powiedz
        panu za ladą, do czego potrzebujesz tych butów. Allegro odradzam.
        • pinkdot Re: buty trekkingowe 30.11.08, 19:45
          Polecam gorąco buty Scarpa - nie do zdarcia, na vibramie, no i super wygodne.
      • maly.wredak Re: buty trekkingowe 11.12.08, 13:00
        z moich doświadczeń wynika, że najlepsze w góry są wspomniane już
        wyżej meidle. przy czym wszystkie buty tego rodzaju dobrze jest od
        czasu do czasu potraktować impregnatem.
        czy wszystkie takie buty są paskudne? :) kwestia gustu. poza tym
        ciuchy górskie też mają swoją modę, przy czym różni się ona od
        powszechnie przyjętych trendów :)
        pozdrawiam chodzących po górach :)
      • call-una Re: buty trekkingowe 11.12.08, 14:17
        polecam Merrella - oddychajace, wygodne i zgrabnie wygladaja
      • olowek_na_stole Re: buty trekkingowe 12.12.08, 00:11
        ja od paru lat mam buty firmy olang i jestem z nich bardzo zadowolona. a jeżeli
        chodzi o przemakanie, to zdarzyło mi sie kiedyś, że po całym dniu wędrówki w
        deszczu (a w zasadzie to ulewie) jedyną suchą rzecza, jaką miałam były skarpetki
        w butach i śpiwór w plecaku (ale tylko dlatego, ze był dokładnie zafoliowany, bo
        ubranie trochę mniej dokładnie zafoliowane było niezupełnie suche).
      • houhou Re: buty trekkingowe 12.12.08, 10:40
        Dziewczyny, prześcigacie się w wymienianiu marek a żadna się nie zastanowiła, do
        czego autorka wątku potrzebuje tych butów.
        O ile się nie mylę, pump nie jest zapalonym górołazem więc jej trekkingi nie
        będą narażone na ekstremalne warunki. Sama od trzech lat zabieram w góry buty za
        niecałe 150 zł, z Decathlonu, w dodatku z dziecięcej linii. Używam ich
        okazjonalnie, ale do tej pory miały okazję zaliczyć śnieg, mokre kamienie, błoto
        i płytkie strumyczki. Nigdy nie przemokły, nie obtarły i są ładne:)
        Jest sens wydawać 600 zł na buty godne himamaisty, żeby raz w roku odbyć spacer
        na Śnieżkę?

        ---------------
        "Bo Czesio śpiewa sobie w środku. W Czesiu."
        • aiczka Re: buty trekkingowe 12.12.08, 19:51
          Ja rowniez jestem bardzo zadowolona z decathlonowej Quechui. Skorzano-tekstylne,
          opisane jako "damskie, na lekkie wycieczki" - dla mnie idealne. Za kostke, z
          dobra podeszwa i ladne. Przetestowane na chodnikach i kamieniach. Z zalozenia
          nie sa super-wodoodporne, ale to tez mi nie przeszkadza, bo raczej sporadycznie
          wleze w kaluze niz probuje brodzic w strumieniu.
      • aeromonas Re: buty trekkingowe 14.12.08, 20:41
        Zależy do czego. Jeśli do chodzenia zimą po mieście i Lasku
        Bielańskim, wystarczą Campusy. Jeśli faktycznie w góry - raczej
        Karrimory i Scarpy. Niezłe są też AKU. Ważne, żeby miały: wszyty
        język (w prawdziwych butach trekkingowych to standard) i vibram.
        Membrana to rzecz gustu, dobra rzecz, tylko trzeba mieć świadomość,
        że po 2 sezonach zużywa się i buty przemiękają. No i wygodne mają
        być, najlepiej 1/2 lub 1 numer za duże, bo one z czasem trochę się
        kurczą (jak raz i drugi zmokną).

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka