mechantloup
19.05.09, 11:41
Kolejny Neverending Story Temat - "Będę świadkiem na weselu", ale nie umiem sobie sensownie poradzić. Ech...
Mam sukienkę(w załączniku),z satyny bawełnianej (biała w bordowo-ciemnozielone kwiaty) i problem co do niej dobrać (i czy w ogóle się Waszym zdaniem na ślub nadaje). Sukienka jest na dole rozszerzana, plisowana, z paskiem, ale jakoś mi on nie leży, za bardzo czerwony, no i ta złota klamra. Na złoto mam alergię, nie cierpię go wręcz i to w KAŻDEJ postaci, więc pasek na pewno jest do wymiany (wolałabym też by był szerszy)
Tak kombinuję czy dodatki dobrać bordowe (ale jakoś tak mono kolorystycznie nie będzie?) - propozycja butów w załączniku, czy może granatowe będą lepsze? I co z ramionami? Impreza będzie w lipcu, ale może być zimno. Czy bolerko z załącznika będzie ok? Jest kremowe/jasnobeżowe.
Zupełnie do kitu, czy coś tu się da uratować?
Nie za bardzo mogę sobie pozwolić na nową kieckę, poza tym zależy mi na naturalnych materiałach, a teraz w sklepach (Orsaye, New Yorkery,Stradi,na które od biedy mogę sobie obecnie pozwolić), króluje poliester.
Jedno ze zdjęć (to z jakiś żakietem z tyłu użyczył Wujek Google)
Ach! To będzie ślub cywilny, więc żadnego księdza brzuch nie rozboli z powodu dekoltu, czy gołych ramion.
img507.imageshack.us/gal.php?g=sukienka01.jpg
yfrog.com/e3sukienka01jx