Dodaj do ulubionych

kafelkarz idiota. Pomóżcie proszę

IP: 212.244.86.* 29.10.06, 16:33
Układamy łazienkę i jestem wykończona. Kupiłam umywalkę rogową, w pionie
przecinać miał ją pasek kotrastowych kafelek(podstawa białą, elementy
dekoracyjne-zielone). Dziś patrzę, a kafelkarz źle rozmierzył pas pionowy i
umywalka nie dochodzi do rogu(4 cm luzu). A jest rogowa. mam dwie możliwości:
luka 4 cm między bokiem umywalki a ścianką, albo armatura z boku, a nie na
środku pionu. Zaznaczę że odpływ zrobił już na środku. Mąż chce nadbudować
ściankę, a moja łazienka to 1,5 m na 1.5. Co z tym zrobić Proszę o radę,
Drugi problem to ciężar umywalki. Jest rzeczywiście cuieżka(to bonsi firmy
Globo) i boimy się, że może z opadać(mam dziecko, które myjąc sie zawsze wisi
na umywalce,
Możecie coś poradic.
Obserwuj wątek
    • Gość: autor Re: kafelkarz idiota. Pomóżcie proszę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 17:19
      to jest typowy błąd wielu inwestorów
      gdyby inwestor zrobił projekt u fachowca ,a drugi fachowiec zrobił kafle wg
      projektu ,to nic nie trzeba by radzić

      nirktóre oszczedności powoduja wzrost kosztów remontu
      i moze byc niefajnie i drogo

      rada jest prosta zleć komus projekekt na szybko i niech robi wg projektu a
      nie ,,jak wyjdzie"
      • Gość: antek Re: kafelkarz idiota. Pomóżcie proszę IP: *.acn.waw.pl 29.10.06, 18:30
        nie demonizuj
        nalezy przyjac poprawke na to ze przecietnemu kafelkarzowi wisi jak to ma byc
        zrobione i robi tak jak mu wygodniej-kazdego dnia trzeba obejrzec efekty
        inwencji wykonawczej takiego fachowca,wtedy jest jeszcze czas na zdjecie
        kafelkow niezwiazanych zbyt mocno z podlozem i wytlumaczenie co ma byc zrobione
        w dniu nastepnym.Oczywiscie jednak jak sie nie ma czasu na staly dozor trzeba
        jednak za to zaplacic-i wtedy rada powyzej jest jak najbardziej sluszna
        • Gość: baba_60 Re: kafelkarz idiota. Pomóżcie proszę IP: 212.244.86.* 29.10.06, 19:36
          Dzięki, ale dalej nic nie wiem. Projekt co prawda był mój , ale prosty. Nie
          sprawdziłam od razu, bo do głowy by mi nie przyszło, że po zmierzeniu umywalki,
          stwierdzeniu, że trzeba na 40 cm kuć odpływ, zrobić go w efekcie na 44. Jestem
          babą, ale nawet ja tak głupiego błędu bym nie popełniła. Nie stać mnie na
          projektanta, nawet na kucie kafli. Ale i tak dzięki, że chciało Wam się
          przeczytać i coś poklikać. Pozdrawiam i nie śpię myśląc nadal , bo jutro muszę
          podjąc decyzje. A w domu tylko ja jestem skrupulatnie upierdliwa, innym zwisa
          jak wyjdzie.
    • Gość: ku pokrzepieniu Re: kafelkarz idiota. Pomóżcie proszę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 23:45
      Na tyle, ile rozumiem twoja sytuacje...

      Dosun umywalke do rogu. 4cm teraz cie bije w oczy, ale po jakims czasie sie
      przyzwyczaisz. Poza tym, to nie jest az tak wiele, podejrzewam, ze i tak
      bateria zmiesci sie 'na tle' dekoru. Wytnij z kartonu forme umywalki, oklej
      bialym papierem, wstaw baterie i przyloz do sciany. Zobacz jak wychodzi..

      Przy takich wymiarach lazienki kazdy centymetr sie liczy. A tutaj dosuniecie do
      rogu dodatkowo zabezpieczy przed ew. upadkami roznych rzeczy na podloge przez
      te szpare. Z 4cm nic nie zrobisz sensownego a dostawianie sciany to koszt i
      jakies piruety z kafelkowaniem.

      Podlaczenie baterii, kiedy zaworki i odplyw beda o 4cm przesuniete nie jest
      zadnym problemem. Elastyczne wezyki zalatwia baterie a syfon kup taki niklowany
      w ksztalcie litery U a nie taki z 'dzwonem' na dole (cos jak fajka). Czesci
      takiego U syfonu sa ruchome i latwo sie spasuje z odplywem. Patrzac z przodu
      bedziesz widziec pod umywalka taka lekko skrecona litere U (my tak mamy, z
      roznych wzgledow nie wyszla nam umywalka z zaworami i odplywem po srodku).

      Ewentualnie, mozesz dokupic maskownice z blachy, jak jest na obrazkach tej
      umywalki (nie musi byc od globo). Przy 4cm przesuniecia powinna spokojnie
      zaslonic calosc pod spodem. To sie zaklada montujac mechanizm korka w umywalce.
      My nie mamy i jest ok (wezyki sa wogole niewidoczne).

      Czyli, wg mnie, to tylko wzgledy estetyczne, ale po paru tygodniach uzywania i
      takim malym przesunieciu nie zwrocisz uwagi. A jak ci ta niesymetrycznosc
      bardzo nie pasuje, to mozesz to troche 'oszukac' odpowiednia bateria. Np. taka,
      ktora ma caly mechanizm mieszacza z jednej strony kranu (zeby wchodzil na ten
      dekor)....

      Co do zawieszenia, to sprawa jest troche bardziej skomplikowana. W zaleznosci
      od tego, z czego jest sciana.

      My mamy np. umywalke ciezsza i wieksza od twojej i sciane z pustakow
      ceramicznych (takie z pustkami w srodku). Kupilem w sklepie mocowania do
      umywalki fi 12 z najdluzszymi/najgrubszymi kolkami, jakie znalazlem i dziala
      bez problemu. Ja tez sie opieram i jest ok (+90kg).

      Mozesz tez np. zakupic takie specjalne kotwy do montazu z masa utwardzalna,
      ktora wypelnia sie otwor. Rozwiazanie do kupienia w kazdym markecie budowlanym,
      ale drozsze (~50zl). Pewne, ale srednio fajne jak kiedys zmienicie koncepcje,
      bo trzyma juz na amen. Juz nie wykrecisz takiego mocowania. Stosowane bardziej
      do bram garazowych. Ja z tego zrezygnowalem.

      Jeszcze inny sposob, np. kiedy to sciana wewnetrzna w twoim mieszkaniu, ale np.
      waska to przebic sie na wylot przez sciane i z drugiej strony (np. od
      pokoju,kuchni) skuc tynk i wstawic odpowiednie podkladki mocujace. Potem
      zatynkowac. Ale to IMHO ekstremum.

      W kazdym razie, sposob mocowania musi ocenic ktos, kto widzi miejsce montazu,
      przez internet to nie jest mozliwe (np. grubosc sciany, zeby sie np. sasiad nie
      zdziwil jak zobaczy konce wkretow...:-)). Podejrzewam jednak, ze w twoim
      przypadku, nasze rozwiazanie tez bedzie ok. Czy to bedzie robil ten
      sam 'fachowiec', co kladzie plytki? Moze warto wziac jakiegos hydraulika?

      pozdrawiam radosnego uzytkowania
      PT
      • Gość: autor Re: kafelkarz idiota. Pomóżcie proszę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.06, 06:06
        czy te wszystkie kombinacje ,przeróbki ,wysłony ,
        i wrescie -przyswyczaisz sie z jest troche krzwywo
        warte były osczeddności 100 czy 200zł za projektanta?

        przeciez jakby kafelkarz połozył ci nie tak jak w projekcie to kł by na własny
        koszt

        tak kup wysłony ,zakryjesz to co krzywo , do reszty się rzyswyczaisz
        na następny remont radze pomysleć o projektancie ,nawet z własna ekipą

        przy kosztach emontu jakie sa teraz ,nie opłaca się rysykowac fuszerką i
        przeróbkami ,,jak wyjdzie "
        • Gość: baba_60 Re: kafelkarz idiota. Pomóżcie proszę IP: 212.244.86.* 30.10.06, 09:03
          Dzięki serdeczne za wyczerpującą odpowiedź. Tak zrobię jak mówicie, dosunę do
          ściany i może będzie ok. Sciana jest z cegły i z drugiej strony ubikacja,
          będziemy pzrewiercać się na wylot, ale kafelkarz ocenił, że może nie wytrzymać
          parcia w dół. Co do projektu-to on był i to dokładnie wyrysowany co do
          centymetra i stąd moje nerwy. Jeszcze raz serdeczne dzięki, zwłaszcza za syfon,
          bo kupiłabym ten prosty, nie wiedziałam że istnieją srebrne U.
          Pozdrawiam
        • Gość: ku pokrzepieniu Re: kafelkarz idiota. Pomóżcie proszę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.10.06, 09:22
          facet/kobieto? co to pisze.

          Czy mozesz przestac malkontencic, ze architekt, ze projekt, ze to, ze tamto.
          Kobieta jest mocno zdenerwowana, bo juz polozone, wychuchane, rozrysowane a
          idiota zle polozyl. Prosi o rade a ty sie przyp...przasz, ze oszczedzila kilka
          stow. Moze bys sie wypowiadal merytorycznie, co? Ciekawe, co to za architekt,
          co za 100 czy 200zl ci zrobi projekt lazienki. Sam wolalbym zrobic, zamiast
          dawac takiemu patalachowi, co sobie tyle zyczy. Wiec koszty tez sa znaczace.

          Dla twojej wiadomosci, my tez wzielismy architekta wnetrz i wszystko bylo
          rozrysowane, lista zakupow zrobiona, i do tego zrobione jak trzeba. Ale, w
          trakcie zmienila sie koncepcja, bo takie sa gusta i gusciki i inne koleje losu.
          I umywalka, na ktora zmienilismy tez nie pasowala o 4cm. Opisalem kolezance, ze
          to nie jest zaden problem i mozna zrobic, zeby bylo ok. Uklad kafli mamy troche
          inny, wiec tego wogole nie widac, ale to jest przynajmniej rada praktyczna, a
          nie w tonie pouczania.

          Wyluzuj wiec z tym tonem i daj rade praktyczna.

          pozdrawiam,
          milego korzystania
        • Gość: Krop Re: kafelkarz idiota. Pomóżcie proszę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 04:12
          Facet, a co komu z projektu jak glazurnik jest partacz? Prawdziwy polski partacz
          i tak nie umie czytać rysunku - jak również nie chce bo wali mu to, i tak położy
          jak mu będzie wygodnie. I tu jest problem a nie w tym czy był projekt czy nie .
          Projekt nawet najlepszy jest gó.. wart jak nie idzie za nim ktoś kto umie go
          wykonać.
    • Gość: baba2 Re: kafelkarz idiota. Pomóżcie proszę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 11:08
      Przemądrzała baba + słaby fachowiec = przeinwestowana bzdura:)

      • Gość: zenek Re: kafelkarz idiota. Pomóżcie proszę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 13:57
        smi sobie zrobia projekt ,sami położą kafle
        sami będa podziwiwiać
        po pewnym czasie przyzwyczaja się ze tylko troche odstaje ,ale tylko troche
        i triche krzywo ale nie widać
        jest super
        to po co narzekać?
        • Gość: antek Re: kafelkarz idiota. Pomóżcie proszę IP: *.acn.waw.pl 31.10.06, 21:23
          sam sobie zrobilem projekt,sam nadzorowalem fachowca-jak sie okazalo calkiem
          slusznie ,bo sie w ten sposob uchronilem od inwencji tego fachowca i sam
          zbieram pochwaly za fajny projekt
          i przestancie pieprzyc o tych projektantach,przecietnie uzdolniony czlowiek
          bazujac na zdjeciach z czasopism,katalogow ,majac wymiary i maajacy odrobine
          pojecia o rysowaniu jest w stanie zaprojektowac wyglad wlasnej lazienki
          mimo wszystko lazienka to nie samochod rocznik 2006 ,gdzie bez komputera nie
          ruszysz
          • Gość: jola blondynka Re: kafelkarz idiota. Pomóżcie proszę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 22:25
            Gość portalu: antek napisał(a):


            > mimo wszystko lazienka to nie samochod rocznik 2006 ,gdzie bez komputera nie
            > ruszysysz

            ruszam sie bez komputera i wszyscy mi mówią ze swienie to robię
            moze bede za to brac kasę ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka