Dodaj do ulubionych

Alkohol to gospodarka?

09.02.09, 11:46
Chciałbym pogratulować moderatorce Giwi znamiennego skojarzenia. Założyłem na
forum Kraj wątek z pytaniem, czy ktokolwiek potrafi wyjaśnić, dlaczego nasze
państwo kładzie łapę na handlu alkoholem, a nie na przykład - kompotem gruszkowym.

Skojarzenie było szybkie, jak iskra w zwieranych przewodach: alkohol =
gospodarka. Zapraszam więc na ciekawą dyskusję na Gospodarkę - forum karne, na
które nigdy nikt nie zagląda.

Nie, nawet litościwie nie pytam Giwi o powody wyrzucenia mojego wątku z forum
Kraj. Pewnie i tak nie zrozumie. Nigdy odpowiedzi nie udzieliła, więc czemu
miałaby teraz?...
Obserwuj wątek
    • zamurowany Re: Alkohol to gospodarka? 09.02.09, 11:49
      Na wypadek, gdyby kogoś link interesował do wątku *WYBITNIE* gospodarczego:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=91082601
    • giwi Re: Alkohol to gospodarka? 09.02.09, 12:02
      Nie kłam, odpowiadałam Ci mailowo i tu na tym forum. Są posty na dowód i maile.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=87483401&a=87508559
      • zamurowany Re: Alkohol to gospodarka? 09.02.09, 12:34
        giwi napisała:

        > Nie kłam, odpowiadałam Ci mailowo i tu na tym forum. Są posty na dowód i maile.

        Ok, zacytuj proszę swoje któreś ze swoich głębokich odpowiedzi typu:
        * "wyrzuciłam, bo tak jest dobrze"
        * "wyrzuciłam, bo tak uważam"
        * "głupoty nie na temat w innych wątkach zostawiłam, bo tak na forum Kraj
        czasami bywa"

        Liczba maili bez treści nie ma żadnego znaczenia.
    • norek.pl z tym kompotem to było zabawne… 09.02.09, 19:41
      ale nie na FK - chociaż konia z rzędem temu, kto się w jakimś regulaminie doczyta - co się mieści, a co nie w dopuszczalnym zakresie tematycznym tego forum, albo się tego domyśli z moderatorskiej praktyki…

      może spróbuj zapytać o to Giwi – ale z założeniem, że w tej „rozmowie” to ona będzie obrazem, a ty dziadem

      a na razie próbuj tradycyjnie, w stylu: „Czy Tusk i Palikot to chamy?” – bo to jest temat najwyraźniej: polityczny, aktualny, krajowy, zgodny z linią programową FK oraz osobistym gustem jego moderatorów
      • giwi Re: z tym kompotem to było zabawne… 09.02.09, 21:53
        norek napisała:
        a na razie próbuj tradycyjnie, w stylu: „Czy Tusk i Palikot to chamy?” – bo to jest temat najwyraźniej: polityczny, aktualny, krajowy, zgodny z linią programową FK oraz osobistym gustem jego moderatorów

        Czy Tobie ktos płaci za te brednie, które tu wypisujesz?
        • norek.pl wątki choć trochę oderwane... 09.02.09, 23:06
          (od poziomu podłogi), oparte na żarcie, parafrazie, paraleli czy generalnie skrócie myślowym wylatują jak z procy - i to raczej za sprawą wyjątkowej, drobiazgowej wręcz czujności moderatora w tym zakresie (w kosz się a takich wypadkach raczej nie klika), natomiast kretyńskie wywody, opatrzone debilnym, prowokacyjnym tytułem (cytowany wątek to dzisiejszy autentyk) wiszą sobie w najlepsze, a co „ciekawsze” z nich są nawet wyróżnianie – celem uporządkowania i pobudzenia „dyskusji”

          a co do „płacenia” to wybacz, ale stosując najtańszy z formowych chwytów „polemicznych” („kto z kim przestaje…”?) potwierdzasz, a nie obalasz postawione zarzuty…
          • giwi Re: wątki choć trochę oderwane... 10.02.09, 00:10
            Zatrudnij sobie prywatnego moderatora za opłatą, bedzie ci usuwać migiem w ciągu sekundy. Ja jestem tu społecznie, usuwam wtedy kiedy mam czas i ochotę.
            • norek.pl Re: wątki choć trochę oderwane... 10.02.09, 00:31
              Jak zwykle odpowiadasz (odburkujesz) na dowolnie wybrane, wygodne dla siebie wycineki tematu - najważniejsze pozostawiając bez echa - co jest skutecznym chwytem w małżeńskiej kłótni, a nie w poważnej (choć ostrej – jak na internetową konwencję przystało) polemiki.

              Tak przy okazji – tu jest mowa o Twoim wizerunku publicznym (!) – jako moderatora, i nie odbieraj tego osobiście. Co nie zmienia faktu, że na moderatora po prostu się nie nadajesz.
              • norek.pl uzasadnić szerzej? 10.02.09, 01:24
                ...
              • adam.eu Re: wątki choć trochę oderwane... 10.02.09, 07:19
                norek.pl napisała:

                > Jak zwykle odpowiadasz (odburkujesz) na dowolnie wybrane, wygodne dla siebie wy
                > cineki tematu - najważniejsze pozostawiając bez echa - co jest skutecznym chwy
                > tem w małżeńskiej kłótni, a nie w poważnej (choć ostrej – jak na internet
                > ową konwencję przystało) polemiki.


                No i tacy to admini pracują zawodowo bądź społecznie dla agory. Ktoś z agory
                dobrał sobie takich a nie innych ludzi. Sądzę nawet, że są, albo powinny być
                przeprowadzane szkolenia tych ludzi. I może do tych szkolących należałoby
                również skierować powyższe uwagi.

                Niestety, ale podobnie zachowują się przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości.
                Ale oni są "niezależni".
            • adam.eu Re: wątki choć trochę oderwane... 10.02.09, 07:10
              giwi napisała:

              > Zatrudnij sobie prywatnego moderatora za opłatą, bedzie ci usuwać migiem w ciąg
              > u sekundy. Ja jestem tu społecznie, usuwam wtedy kiedy mam czas i ochotę.

              No to powoli wiele rzeczy się wyjaśnia. W tym miejscu

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=89767703&a=90201887&wv.x=0
              był post taki sam post wysłany o godzinie 15:55, admin wywalił, bo miał czas i ochotę. A ten wysłany 15 minut później nie usuwa się do dziś, jak to widać z podanego linku.

              Bajki o regulaminie, o netykiecie.
              Tu chodzi o czas i ochotę ;)
            • barnacle.bill.the.sailor Re: wątki choć trochę oderwane... 15.02.09, 14:26
              giwi napisała:

              > Ja jestem tu społecznie, usuwam wtedy kiedy mam czas i ochotę.

              To wyjaśnia wszystko... Tylko po kiego ch... jakiś regulamin, netykieta ???...
              • adam.eu Re: wątki choć trochę oderwane... 15.02.09, 14:36
                barnacle.bill.the.sailor napisał:

                > giwi napisała:
                >
                > > Ja jestem tu społecznie, usuwam wtedy kiedy mam czas i ochotę.
                >
                > To wyjaśnia wszystko... Tylko po kiego ch... jakiś regulamin, netykieta ???...

                Muszę bronić Giwi.
                Jakbyś miał czas i dobrą wolę, to na tym forum znalazłbyś posty napisane przez "Giwi" godne admina :)
                • barnacle.bill.the.sailor Nic nie znaczą w porównaniu z tym. 15.02.09, 14:40

                  • adam.eu Re: Nic nie znaczą w porównaniu z tym. 15.02.09, 15:09
                    barnacle.bill.the.sailor napisał:

                    >
                    Ponieważ jak widzę jesteś "inteligenty" to już zapewne domyślasz się, które posty Giwi kierowane do ogółu uważam za wartościowe
        • Gość: hummer Moderacja dalej uprawia jest zza płota :) IP: 194.176.176.* 10.02.09, 09:31
          giwi napisała:

          > norek napisała:
          > a na razie próbuj tradycyjnie, w stylu: „Czy Tusk i Palikot to chamy?R
          > 21; – bo to jest temat najwyraźniej: polityczny, aktualny, krajowy, zgodn
          > y z linią programową FK oraz osobistym gustem jego moderatorów
          >
          > Czy Tobie ktos płaci za te brednie, które tu wypisujesz?

          Był na FK wątek
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24&w=91057497
          który powędrował na Pieniądze, choć tematyka czysto polityczna i na Pieniądzach się marnuje.

          Natomiast naiwny post
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=91013758
          ma się dobrze na FK. Choć faktycznie lepiej by mu było na Pieniądzach, jeśli popatrzeć na tematykę tego forum.

          Ale kto w czasach kryzysu przejmowałby się min 5 mld zł idącymi co roku, z budżetu, na KK i tak od 20 lat.
    • siwa Re: Alkohol to gospodarka? 10.02.09, 15:13
      Na pewno nie scena polityczna.
      Przynajmniej w teorii.
      • norek.pl Scena Polityczna 10.02.09, 17:46
        to byłby bardzo dobra (i uczciwa) nazwa, w przeciwieństwie do „Forum Kraj”, w którym to pojęciu mieści się niemal wszystko, a próby ręcznego odcedzania tej zupy ze wszystkiego pseudo-regulaminowym cedzakiem sprawiają, że konsumenci się skarżą, a cedzakowi coraz bardziej frustrują…

        ps. „wszystko”, z wyjątkiem sedna toczącej się tu dyskusji (?)
      • zamurowany Re: Alkohol to gospodarka? 10.02.09, 18:09
        siwa napisała:

        > Na pewno nie scena polityczna.
        > Przynajmniej w teorii.

        Nie? A kto decyduje o takich głupotach, jak nie właśnie scena polityczna?
        Przecież ja nie chciałem dyskutować o dochodach budżetowych wynikających z
        kontrolu nad bimbrem, ani podobnych rzeczach. Oczekiwałem prostego, POLITYCZNEGO
        wyjaśnienia, dlaczego produkcja alkoholu jest pod kontrolą państwa, a -
        przykładowo - kompotu gruszkowego nie. To nie jest żadne zagadnienie gospodarcze.

        Korzystając z okazji, chciałbym zapytać, co z ową "sceną polityczną" mają
        wspólnego następujące tematy:
        * "wytrysk Rydzyka"
        * śmierć Macieja Kuronia
        * śmierć Jana Machulskiego
        * "idioci roku"
        • norek.pl aleś zrobił zestawienie 10.02.09, 19:21
          tych tematów - pogratulować taktu i wyczucia…


          z resztą można się od bidy zgodzić, ale tylko w sensie regulaminowym…
          • zamurowany Re: aleś zrobił zestawienie 10.02.09, 19:26
            norek.pl napisała:

            > aleś zrobił zestawienie
            > tych tematów - pogratulować taktu i wyczucia…

            Miałem kilka oddzielnych postów zrobić? W jednym tematy obrzydliwe, w drugim
            głupie, a w trzecim po prostu nie na miejscu? No trudno, wpisałem je w jednym -
            bo nie rozumiem, co każdy z nich ma wspólnego z ową "sceną polityczną", którą
            się podpierają moderatorki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka