toniasz
02.11.09, 14:15
Przed przystąpieniem do przetargu pracownicy
spółdzielni „Komunalnik” z Chorzowa zapewniali nas o możliwości
korzystania z piwnicy, również po wygranym przetargu gdy odebraliśmy
mieszkanie protokołem zdawczo- odbiorczym piwnica dla nas była.
Obecnie po podpisaniu aktu notarialnego ( przy podpisaniu aktu
byliśmy zapewnieni że piwnica należy do części wspólnej i będziemy
mogli z niej korzystać) piwnicy nie ma i jak twierdzi spółdzielnia
nigdy dla nas przewidzianej nie było.
Jest niemożliwe żeby było o 1 piwnicę w budynku za mało, ponieważ
jest to stara kamienica gdzie wszyscy mają ogrzewanie na piece
węglowe.
Nie wiem jak teraz mam dochodzić piwny tym bardziej że zbliża się
zima i nie wiem co mam zrobić z opałem. Może ktoś z Was miał podobny
przypadek albo zna dobrego prawnika z Katowic lub okolic??