kkk
21.08.13, 09:23
Wolnostojący dom, 3 kondygnacje i 3 mieszkania, w tym części wspólne: klatka schodowa, piwnice pod całością, ogród itd, i wiadomo, że elewacja, dach też jakby wspólny koszt w razie ewentualnego remontu.
Chcemy zrobić remont elewacji, odwodnienie bo dom niszczeje, jest od lat nieremontowany, nic nei jest robione, jedna z właścicielek mówi ż enei ma na to pieniędzy, a jedna kondygnacja jest do sprzedania (od dawnaaa) i jej właaciciel chciałby ewentualnie łożyć sie na remont.
Odnowiliśmy (wspólny) - o czym wie jedna z włascicielek, oczywiście nie było tematu żeby partycypowała w kosztach ale dla nas jest to ważna sprawa, ponieważ garaż bo styka się z naszą ścianą i była obawa, że będzie tam wilgoć itd., więc i tak zrobimy remont na nasz koszt. Prz okazji postanowiliśmy ocieplić naszą cześć, naszą kondygnację - o tym już nei móiliśmy bo i po co... nam zależy, im nie, my chcemy mieskac komfortowe, zbliża się zima, koszty ogrzewania...
Czy mogą mieć coś pzreciwko, z prawnego pkt widzenia? możemy mieć jakieś problemy ze robimy to jakby po swojeu? w sumie nei cofniemy tego ale z drugiej str. nie mam zamiaru patrzec jak niszczeje piękny niemal zabytkowy dom