mmikusek
12.01.05, 19:07
Witaj,
Mam problem z podziałem mieszkania mamy. 3 lata temu babcia przekazała mamie
aktem darowizny mieszkanie o pow.130m2. Mama skorzystała z ulgi i zapłaciła
podatek tylko od metrażu powyzej 110m2. Teraz ma problemy z utrzymaniem go i
chciała podzielić mieszkanie (lokal ma 2 wejścia) na pół. 1 mieszkanie
przepisałaby na mnie.
Moje pytania są następujące:
- Czy mama może darować mi połowę mieszkania nie tracąc przy tym ulgi?
- Czy jest możliwe, by przekazała mi aktem darowizny połowę mieszkania zanim
będzie ono formalnie podzielone (na remont mieszkania chciałabym wziąć kredyt
hipoteczny)?
- Czy mnie również będzie przysługiwać ulga podatkowa, skoro 3 lata temu
skorzystała z niej mama? Jeśli tak, to czy będzie to zwolnienie od całości
(ulga jest do 110m2) czy też tylko 55m2 (bo mieszkanie jest dzielone na pół)?
- Jakiego rzędu opłat notarialno-sądowych powinnam się spodziewać za taki
podział? (Mieszkanie mieści się prawie w centrum Warszawy w kamienicy)
- Czy jest jakiś prostszy proces podziału niż najpierw fizyczny podział na
pół, wpis do KW, potem akt darowizny dla mnie, znowu wpis do KW? (wysokie
koszty)
Bardzo proszę o pomoc w rozwiązaniu tej gmatwaniny, bo nawet po rozmowie z
notariuszem nie widzę klarownego procesu podziału i powoli zaczynam się
zniechęcać do całej akcji. :((
Pozdrawiam serdecznie i niecierpliwie czekam na odpowiedź.