kleinee
12.09.05, 09:34
tak oto sytuacja:
siostra domaga sie spadku( mieszk spol) po niezyjacej mamie ktora byla
czlonkiem spoldzielni, w mieskaniu mieszka tata( ma z zmarlej) i ja- syn
zmarlej , ktory jest teraz czlonkiem spoldzielni iglowym najemcą , kilka lat
taemu tata wycofal sowj wklad i czlonkowstwo w spoldzielni i automatycznie ja
starlem sie glownym najemcą , siostra wyprowdzila sie dawno z domu, a teraz
dodstalem wezwanie o podzial majatku po mamie czy slusznie ? i jak rozgrac te
sprawę , jelsi ktos ma podobne doswiadczenia to prosze o pomoc