Dodaj do ulubionych

mieszkanie komunalne

07.11.05, 00:13
Na wstepie wielkie podziękowania dla P. Bebiak za pomoc forumową w ub. roku.

Własnie podpisałam akt notarialny jako pełnomocnik ciotki (siostry babci).

Mam jeszcze pewne pytania dotyczace spadku.
Jestem spadkobierczynią chyba w gr.II
Jaki podatek (%) zapłace od spadku?
Czy jest jeszcze inna tańsza forma przejęcia mieszkania?

Obserwuj wątek
    • bebiak Re: mieszkanie komunalne 07.11.05, 19:43
      Witaj Annkier:-),
      pamiętam Ciebie, ale naszych rozważań absolutnie nie.
      Mogłabyś mi tak skrótowo przypomnieć, jakie to mieszkanie ciocia nabyła:
      nieruchomość czy spółdzielcze prawo do lokalu (od kogo???
      dzielnica/developer/rynek wtórny/spółdzielnia)), i jakie ma zamiary (czy
      zostawić w spadku czy też gotowa przenieść na Ciebie póki żyje).
      I wartość Annkier, rynkowa wartość tego lokalu dziś - możesz coś skrobnąć w
      temacie?
      Pozdrowienia serdeczne. B.
      • annkier Re: mieszkanie komunalne 09.11.05, 11:33
        Nieruchomość od miasta st., wartość szacunkowa 85520 plus pierwsza opłata z
        tyt. użytkowania wieczystego 2611

        Cytuję fragment z aktu notarialnego:

        "Asesor notarialny pouczyła o treści art.68 ust.2 z dnia 21.08.1997r o
        gospod.nieruch. (Dz.U. nr 115 poz.741 z poźn.zm.), to jest o tym, ze, jeżeli
        nabywca nieruchomości stanowiącej lokal mieszkalny zbył go przed upływem 5 lat,
        jest zobowiązany do zwrotu kwoty równej udzielonej bonifikacie po jej
        waloryzacji, oraz że nie dotyczy to zbycia na rzecz osoby bliskiej."

        Został spisany testament na mnie (pierwotnie myślałam żeby go spisac
        bezpośrednio na moja córeczkę, bo dla niej to mieszkanie), zanim zaczęłam
        załatwiać mieszkanie, cały czas zastanawiam się jak mogłabym inaczej przejąć
        mieszkanie, czy spadek jest najlepszą drogą?

        Bardzo dziękuję za pomoc, pozdrawiam

        • bebiak Re: mieszkanie komunalne 14.11.05, 23:15
          Witaj Annkier:-)
          Póki co to Ty raczej nie masz wyboru: nie jesteś osobą bliską dla tej cioci w
          rozumieniu ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami (Twoje dziecko też nie)
          stąd niestety ma do Ciebie zastosowanie to pouczenie, które nawet zacytowałaś.
          Inaczej mówiąc, jeśli ta ciocia w zakreślonym terminie zbędzie w drodze
          jakiejkolwiek czynności prawnej ten lokal na Twoją rzecz (sprzedaż, darowizna,
          dożywocie - wszystko jedno) to musi zwrócić Miastu udzieloną jej bonifikatę (a
          to najczęściej 80% rynkowej wartości lokalu - duże pieniądze).

          Póki co musi pozostać ten testament, ciocia w dobrej kondycji i bez zamiaru
          jego zmiany (a to jej zawsze wolno, też pamiętaj). Kiedy minie te 5 lat można
          rozważyć wg wówczas obowiązujących przepisów co korzystniejsze: dziś wiadomo -
          można by zawrzeć umowę o dożywocie czyl iza tzw. opiekę (tu 2% podatku), ale
          niestety w Twoim przypadku z uwagi na tę bonifikatę chyba trzeba zrezygnować i
          poczekać.
          Wg mnie jako zstępna rodzeństwa jesteś w II giej grupie podatkowej a tu podatek
          sięga do 12% rynkowej wartości przedmiotu umowy. W przypadku nabycia spadku (i
          tylko spadku) jeśli nie będziesz miała wówczas mieszkania/domu, to ciotki
          mieszkanie nie jest większe niż 110 m2, jeśli się w nim zameldujesz i będziesz
          mieszkać przez 5 lat od złożenia zeznania podatkowego w spr. podatku do spadku -
          masz prawo do zwolnienia z podatku.
          Acha, te warunki to na dzień dzisiejszy - nie mogę w 100% założyć, że w
          przyszłości nic się nie zmieni.
          Napisz koniecznie czy w miarę to dla Ciebie jasne, a ja pozdrowiam Cię
          serdecznie. B.
          • annkier Re: mieszkanie komunalne 15.11.05, 01:20
            dziękuje, wszystko jasne, mieszkanie posiadam ale czy to dotyczy mojej 2
            letniej córki (ona jeszcze nie posiada)

            mieszknie małe 28m2, pozostaje więc tylko spadek i 12 % podatku, trudno,
            poniosłam juz jeden koszt , pozyczyłam ciotce pieniądze na wykupienie
            mieszkania, nigdy mi ich nie zwróci, jej emerytura to 850zł, ledwo starcza jej
            na jedzenie i lekarstwa
            pozdrawiam i dziękuję za jasnośc wypowiedzi:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka