Dodaj do ulubionych

Kotu Moumouthu!!! :)))

21.03.06, 22:18
Widzę, że Kot fantastycznie zna się, Kocie. Czy mogę również prosić o
pomoc -
w sprawie podpisania umowy notarialnej kupna mieszkania - z rynku wtórnego?
Mieszkanie jest spółdzieczo-własnościowe, z założoną KW i jeszcze z hipoteką
obecnych właścicieli. Kosztuje 175 tyśków.
Jakis kalkulator wyliczył, że:
PCC: 3500 zł
Taksa notarialna: 792,5 zł. - ale można się targować - kiedy? w czasie
spotkania w sprawie podpisania umowy?
VAT od taksy notarialnej: 174,35 zł.
Opłata sądowa: 200 zeta.

Czy to jest ok?
Dzięki!
Miau!
Obserwuj wątek
    • al9 al, zamiast Kota! 22.03.06, 10:17
      ok, ale taksa 837,50 plus vat
      a targować sie nie tylko mozna, ale TRZEBA!!!
      pozdr
      al
    • boccadirosa Re: Kotu Moumouthu!!! :))) 22.03.06, 10:38
      Dzięki, Al! Będę się targować! Ale to już na spotkaniu, tak? Czyli przy
      podpisywaniu umowy notarialnej, yes? A do jakiej kwoty mogę "zejść"?
      I mam jeszcze jedno pytanko: opłata sądowa 200 złotych realizowana jest przy
      podpisywaniu umowy notarialnej. Co potem? Czy wpisem hipoteki do KW zajmuje się
      notariusz - naturalnie za kasę czy też mogę ja sama pojechać do sądu i zająć
      się wpisem? Tylko muszę czekać na "wyczyszczenie" hipoteki przez obecnych
      właścicieli (Biorę kredyt, którego część idzie na spłacenie ich hipoteki). Chcę
      to zalatwić jak najszybciej, bo do momentu wpisu mojej hipoteki płacę
      ubezpieczenie kredytu. Trochę to skomplikowane. Brrrr......
      Dzięki!
      Pozdrowionka,
      bdr
      • al9 Re: Kotu Moumouthu!!! :))) 22.03.06, 10:50
        negocjuj wczesniej!
        wpis sądowy opłacasz przy akcie, a hipoteke ustanawiasz albo przy akcie
        (notariusz moze Cie dodatkow obciążyc), albo sama. Moja rada - pogadaj z
        notariuszem - nich ustanowi hipoteki i nie pobierze dodatkowych kosztów!
        A wykreślenie hipoteki - kosztuje - pamietaj - zastrzż zeby zapłacił za to
        sprzedający... I musi nalegać, żeby bank- wierzyciel hipoteczny szybko wydał
        tzw list mazalny (czyli zgode na wykreślenie hipoteki!) - za te dokumenty sie
        płaci!
        pozdr
        al
        • boccadirosa Re: Kotu Moumouthu!!! :))) 22.03.06, 11:08
          O rany! Dzięki! To dla mnie super newsy! ... I czarna magia... I w związku z
          tym, nie ukrywam: mam kilka pytań...
          Czy hipotekę mogę zacząć załatwiać już teraz przed podpisaniem aktu
          notarialnego?
          Notariusz, niestety, załatwiany jest przez agentkę-kretynkę, więc mam pewne
          obawy, ale będę działać... Czyli powiedzieć notariuszowi, żeby ustanowił
          hipotekę gratis? I zastrzeżenie o wykreślenie z KW też już omawiać na
          spotkaniu? I wtedy również o liście mazalnym? Zgadza się?
          Dzięki!!!!
          • al9 Re: Kotu Moumouthu!!! :))) 22.03.06, 11:28
            Hipotekę załatwiac wczesniej? Tak. Musisz podpisac umowe kredytowa i otrzynać z
            banku tzw oswiadczenia o ustanowieniu hipoteki (hipotek)
            Agentka - kretynka
            • m25 Re: Kotu Moumouthu!!! :))) 22.03.06, 14:04
              Ciekawe czy Al9 równie łatwo przystaje na negocjowanie swojej prowizji
              (niemałej) jak namawia do negocjowanie taksy z notariuszem ;)
              • al9 przystaję, przystaję.... 22.03.06, 15:36
                ;-)
                takie czasy. Konkurencja! Ale to dobrze, nie?
                Pozdrawiam
                al
    • boccadirosa Re: Kotu Moumouthu!!! :))) 22.03.06, 12:05
      Dzięki! Nie jest kretynką, dlatego że jest agentką, ale jest kretynką z
      prawdziwego zdarzenia i tak się dziwnie trafiło, że została agentką. Niestety.
      A potem źle się stało, że ja trafiłam na nią... Wyjątkowo nieprofesjonalna... I
      za to chyba jej płacę... niemałą kasę... :((((
      Pozdrowionka i jeszcze raz dzięki!
    • boccadirosa Re: Kotu Moumouthu!!! :))) 22.03.06, 20:45
      POMOCY!!!
      To jakaś paranoja! Dzisiaj w ogólnym zamęcie mojej pracy zadzwoniłam do
      notariusza i o wszystko wypytałam. I jakoś mnie tak to zmuliło, że dopiero
      potem stwierdziłam, że przecież taksa, którą mi podał jest dokładnie
      podwojeniem taksy, o której pisaliśmy wcześniej, czyli 2 x 792,5.+ VAT
      174,35=1585 zł.
      O CO TU CHODZI??! Czyżby o to, że mam płacić za sprzedających. Dopiero jutro
      tam mogę zadzwonić, ale męczy mnie to okrutnie!
      HELP!!!

      • al9 nie wiem, ale.. 22.03.06, 21:26
        Taksę płaci się raz. skoro jest dwukrotnie większa - chyba kupujesz mieszkanie
        hipoteczne. Jeśli jest spółdzielcze własnościowe z księgą - to płaci się równo
        połowę mniej. Są dwa wyjścia: asystentki notariusza nie zauważyły, że mają do
        czynienia ze spółdzielczym włąsnościowym prawem do lokalu (zmyliła je księga),
        albo - to jednak nie jest mieszkanie spółdzielcze. Tylko hipoteczne....
        Pozdr
        al
    • boccadirosa Re: Kotu Moumouthu!!! :))) 22.03.06, 21:38
      Al, jesteś nieoceniony!I nie ma w tym żadnego podtekstu "kasowego" ;) Jestem na
      100% pewna, że padało określenie spółdzielcze-własnościowe, ale z tego, co
      piszesz wynika, że to kolejna bzdura. Chyba masz rację... Nic, tylko zejdę
      przed piątkiem...
      Co teraz? Rozumiem, że nic... Po prostu bulić bul bul bul...
      Ale dzięki wielkie!!!
      Pozdrawiam
      • al9 na razie się nie denerwuj 22.03.06, 21:40
        notariat - to tylko ludzie - mógł się po prostu pomylić!
        Jutro się wyjaśni!
        Daj znać!
        pozdr
        al
        ps. Przecież kupujesz mieszkanie!!!! CIESZYMY się razem z Tobą! Głowa do góry!
        dużo uśmiechów
        :-))
    • boccadirosa Re: Kotu Moumouthu!!! :))) 22.03.06, 22:16
      Dzięki!!! Ale to pradziwa droga przez mękę!
      No ale, mimo wszystko, jutro zaczynam walkę z samego rana - podpisuję umowę
      kredytową. Dowiem się też, jak się sprawy mojego M (???) mają. Dam znać, jasne!
      Pozdrawiam serdecznie!
    • boccadirosa Re: Kotu Moumouthu!!! :))) 23.03.06, 22:21
      O Mamo! To już jutro!!! Dzisiaj zadłużyłam się na 30 lat, a jutro kupuje
      mieszkanie. Al, miałeś rację: oczywiście, że hipoteczne, ach gUpia ja!
      W związku z tym mam pytanie: będę negocjować taksę i zastanawiam się, czy
      targować taksę i sama załatwiać sprawy związane z hipoteką czy też - jak
      pisałeś wcześniej - negocjować ją o koszty spraw związanych z hipoteką. Nie
      wiem jaka jest różnica w "jakości" działań notariusza i ewentualnych moich. Czy
      on to załatwi lepiej, szybciej czy chodzi o to, że ja juz nie będę
      musiała "latać"?
      hALp!
      • al9 Re: Kotu Moumouthu!!! :))) 24.03.06, 08:33
        Powinno Ci się udać obniżyć taksę o 10-20 % plus uzyskać ustanowienie hipotek i
        złożenie wniosków do sądu BEZ dodatkowych opłat za czynności notariusza...
        Czy notariusz zrobi to lepiej? Na pewno zrobi to dobrze, ale Ty tez sobie
        poradzisz..... - druki na www.ms.gov.pl
        Pozdrawiam serdecznie!
        :-))
        al
        ps.chyba koniec zimy, nie? Nareszcie SŁOŃĆE
    • boccadirosa Re: Kotu Moumouthu!!! :))) 24.03.06, 12:27
      KUPIŁAM!!! Yes! Yes! Yes! ;)))
      Dostałam 10% "zniżki", a hipoteką zajęłam się sama. Już załatwiłam, choć sajgon
      tam nieprzeciętny. Klucze mam odebrać za tydzień, ale po drodze jeszcze
      uruchomienie kredytu. Ale już z górki...
      No i wiosna - podobno - bo temperatury wciąż zimowe...
      Dzięki za pomoc!
      Pozdrowionka!
      bdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka