gabemi
08.04.06, 11:08
Witam! Pojawiła sie szansa, żebym wreszcie zamieszkała we własnym mieszkaniu,
ale zaczynaja sie schodki.Mieszkanie,w którym mogłabym zamieszkać juz dziś
jest własnością komunalną a głównym najemca jest starsza znajoma, która w tej
chwili mieszka u moich rodziców ze względu na bardzo zły stan
zdrowia.Mieszkanie nie zostało wykupione, moi rodzice w chwili obecnej
staraja sie o wykup i ew.spisanie umowy dożywocia z ta panią.Mogłabym sie
wprowadzić i zameldowac juz dzis bo mieszkanie stoi puste, ale nie chcę
pózniej zostać z dziećmi bez dachu nad głową.Ja obecnie z konieczności
mieszkam u teściów( mimo toczącej sie rozprawy rozwodowej).W mieszkaniu
komunalnym jest zameldowany wnuk tej pani, który ani tam nie mieszka ani sie
nią nie opiekuje.gdyby ta pani zmarła w trakcie załatwiania wykupu musiałabym
zapewne sie wyprowadzić?A jak z formalnosciami? Kiedy mozna spisac umowe
dozywocia, po wykupie od razu czy dopiero po wpisie w ksiege wieczystą?I
kiedy ja mogłabym dopiero spokojnie tam mieszkać bez obawy o znalezienie sie
na bruku?Jest to dla mnie niezwykle ważne bo to nasza jedyna szansa na
spokojne życie>