Dodaj do ulubionych

Szantaż developera dot. odsetek ust. i roszczeń.

IP: *.zax.pl 30.12.06, 21:58
Czy zgodne z prawem jet nakazanie przed drzwiami notariusza
podpisanie"cyrografu" tej treści?

"Państwo XYZ oświadczają, ze z tytułu wykonania przedwstępnej umowy nabycia
lokalu mieszkalnego nr 123456 oraz miejsca postojowego w garażu podziemnym nr
123456 przy ul. Nowaka 103 nie wnosi obecnie i zrzeka się również na
przyszłość jakichkolwiek rozczeń czy pretensji, oza ewentualnymi rozczeniami
związanymi z odpowiedzialnoscią sprzedającej Spółki z tytułu wad
przedmiotowego lokalu."

Mieszkanie miało być oddane do końca sierpnia 2006. W umowie przedwstępnej
jest zapis o odsetkach ustawowych z tytułu niedotrzymania terminu oddania
mieszkania, iż przysługuje prawo do powyższych odsetek.
Jak najlepiej jest "rozegrać" sprawę z odsetkami, czy ktokolwiek może musić
nas do podpisania tego oświadczenia tuż przed drzwiami notariusza? Czy może
skutkować niepodpisanie tego oświadczenia?

Dziękuję z góry za odpowiedź i dobre rady!
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Re: Szantaż developera dot. odsetek ust. i roszcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.06, 21:00
      Czy jest zgodne z prawem? Mamy w prawie cywilnym zasadę swobody umów, więc w
      zasadzie wszystko co nie sprzeciwia sie prawu wiąże strony. tutaj jednak można
      mieć wątpliwosci, czy takie zapisy nie stanowią klauzul abuzywnych. pod
      warunkiem oczywiście, że nabywają Państwo mieszkanie jako konsumenci. Poza tym
      umowę przyrzeczoną podpisuje sie na warunkach ustalonych w umowie
      przedwstępnej, zatem jeśli tam nie było jakiś tego typu warunków, to deweloper
      nie może uzależniać umowy ostatecznej od podpisania takiego zastrzeżenia. Jeśli
      już Państwo podpisali ten papier, to sprawa sie komplikuje, jeśli nie, to można
      śmiało podyskutować z deweloperem. Oczywiście wszystko to piszę z
      zastrzeżeniem, że nie znam szczegółowych zapisów umowy przedwstępnej, bo tam
      mogą być prawdziwe cuda. Deweloperzy stosuja czasem bardzo proste, żeby nie
      powiedzieć prostackie chwyty.
      A tak na marginesie kilka uwag. Ludzie teraz kupuja wszystko, co tylko pojawi
      sie na rynku, sa w stanie wydać setki tysięcy na mieszkanie, które istnieje na
      razie tylko w komputerze dewelopera albo jako dziura w ziemi. A to przecieź
      poważna decyzja i wydatek. Niejednokrotnie powoduje zaciągnięcie kredytu na 20-
      30 lat. I to wszystko robią zupełnie beztrosko. A kiedy ktoś taki jak ja,
      prawnik, bierze za porade lub zaopiniowanie umowy 40-100 złotych, to jest
      nazywany złodziejem. A za te śmieszne pieniądze możnaby niejednokrotnie uniknąć
      potem strat na wiele tysięcy, długich i drogich procesów sądowych itp. Ale u
      nas zawsze mądry Polak po szkodzie. www.maison.com.pl
    • Gość: glista_ludzka Re: Szantaż developera dot. odsetek ust. i roszcz IP: *.zax.pl 01.01.07, 15:08
      Dziękuję za odpowiedź. Z pewnością udamy się do profesjonalisty po poradę bo
      kwota odsetek jest duuużo większa niż taka opłata.
      Dziękujemy i życzymy Szczęśliwego Nowego Roku!
      Ps. Szkoda, że to tak daleko.
      • Gość: maciek Re: Szantaż developera dot. odsetek ust. i roszcz IP: *.centertel.pl 02.01.07, 15:26
        z developerem należy porozmawiać aczkolwiek lepiej nie przesadzać bo jeśli
        umowa przedwstępna nie została podpisana notarialnie to w praktyce konsekwencje
        prawne takiej umowy są znikome - bardzo często developer ma prawo wypowiedzieć
        umowę, zwraca wpłacone pieniądze z karą 10% albo widzialem też umowy bez kary
        dla developera. W takim przypadku jeśli podpisałeś umowę ponad rok temu na
        kwote np 200tys to dostajesz 220tyś a developer od ręki sprzedaje twoje
        mieszkanie za 300tyś. takie praktyki nierzadko były stosowane przez
        develeoperów.
    • Gość: Inny ja Re: Szantaż developera dot. odsetek ust. i roszcz IP: 195.114.161.* 02.01.07, 17:40
      Już pierwszym słowem prawidłowo nazwałeś/aś sytuację najzupełniej typową w tym
      kraju. Można podpisać, a nastepnie próbować się uchylić od oświadczenia woli
      jako złożonego pod przymusem. Ciekawe byłoby orzecznictwo w takich sprawach, bo
      byłyby ich pewnie tysiące.
      • Gość: borsuk Re: Szantaż developera dot. odsetek ust. i roszcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.07, 20:37
        odpowiadam uczestnikowi o ksywie "inny ja". widze, ze cos liznales z prawa
        cywilnego, z oswidczen woli i ich wad, tyle tylko, ze przymus z KC to cos
        innego niz masz na mysli. gdyby tak rozumiec przymus, w sensie ekonomicznym, to
        co druga czynnosc w tym kraju bylaby niewazna. a jesli chodzi o orzecznictwo,
        to przy takim rozumieniu przymusu go nie znajdziesz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka