Dodaj do ulubionych

Kupno działki

IP: *.121.225.195.static.bait.pl 08.01.07, 20:06
Jestem zainteresowany kupnem działki budowlanej. Dałem kilka ogłoszeń a także
podpisałem umowę z agencją. Agent pokazał mi działkę budowlaną, którą byłem
zainteresowany, pokwitowałem jej oglądanie, jednak jak się okazało właściciel
nie jest (i nigdy nie był zainteresowany jej sprzedażą przez agencję).
Pośrednik dane o sprzedającym wziął i ogłoszenia. Po jakimś czasie dostałem
kilka odpowiedzi na moje ogłoszenie w prasie i między innymi zadzwonił
właściciel działki, którą oglądałem z agencją. Czy w takiej sytuacji, gdy
sprzedający nie był zainteresowany korzystaniem z usług agencji (nie miał
podpisanej żadnej umowy) ja z chwilą zakupu tej nieruchomości jestem zmuszony
do zapłacenia agencji prowizji?
Obserwuj wątek
    • Gość: K. Re: Kupno działki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 20:56
      Oferowanie nieruchomości bez umowy pośrednictwa jest niezgodne z przepisami
      ustawy o gospodarce nieruchomościami. Pośrednik ten nie miał prawa oferować panu
      tej działki. Wydaje mi się, że ma pan pełne podstawy do tego, aby rozwiązać
      umowę z agencją. A jak będą grozić, to proszę powołać się na ustawę i zagrozić
      zgłoszeniem pośrednika do KOZy. Jak mu zabiorą licencję to inaczej będzie
      ćwierkał!!!

      Tępić nieuczciwych pośredników, ot co!

      Sama pracuję w biurze nieruchomości i wiem, że takie praktyki innych agencji
      strasznie utrudniają pracę :((( Dzięki temu m.in. ten zawód ma taką, a nie inną
      opinię... Ech!

      Pozdrawiam i życzę powodzenia!
      • Gość: gość Re: Kupno działki IP: *.121.225.195.static.bait.pl 08.01.07, 22:12
        Dziękuję za interpretację. Też mi się tak wydawało.
        • Gość: K.B. Re: Kupno działki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 14:30
          pytanie:
          ską się wzieła działka ,którą oglądałeś z agentem?
          jeżeli działka nie była ogłaszana a jedynie po kontakcie z Tobą agent Ci ją
          pokazał ,uważam że prowizja się należy.
          Czekam na interpretacje K.
          Również jestem pośrednikiem.
          Fakt nie można ogłaszać działek na które nie mamy umowy, ale to nie znaczy że
          nie możemy ich pokazywać swoim klientom.
          Na zdrowy rozsądek, biorąc ofertę z innego biura, również nie masz umowy.
          pozdrawiam
          • Gość: gosc Re: Kupno działki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.07, 18:16
            to wowczas Twoje biuro powinno miec z tym rzekomym innym biurem umowe o
            wspolpracy.jesli mialo, to prowizja sie nalezy.
            P.
            • Gość: do K.B. Re: Kupno działki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 20:54
            • Gość: do K.B. Re: Kupno działki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 20:57
              Super interpretacja. zatem jutro podpisuję z 20 klientami umowy na posrednictwo
              w kupnie i obwiozę ich po oklicy, pokaze piekny krajobraz, a potem przyznam, ze
              to nie na sprzedaz, ale prowizja sie nalezy. Czlowieku, jesteś posrednikiem?
              Nie znasz podstawowych przepisów ani zasad wykonywania tego zawodu. a potem sie
              dziwic, ze posrednika maja za drobnego cwaniaczka. Chociaz u ciebie to nie
              kwestia zlej woli, ty po prostu jestes ignorantem.
              • Gość: K.B Re: Kupno działki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 21:27
                jakie obwiezienie po okolicy?
                pokazuje konkretną działkę, klient się decyduje- według Ciebie musze mieć umowę
                z właścicielem? to raczej ignorancja z Twojej strony
                nie wiem z jakiego jestes miasta, ale nie mam pojęcia co to jest umowa
                współpracy z innym biurem(chodź juz pracuje długo)

                Zgadza się jedno, nie można ogłaszać nieruchomości na którą nie ma się umowy,
                ale nikt nie zabroni mi pokazać nieruchomości z wolnego rynku .
                Zastanów się co Ty wogóle za bzdury wypisujesz.
                • Gość: gosc Re: Kupno działki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.07, 21:51
                  A o standardach zawodowych slyszales?
                  • Gość: K.B Re: Kupno działki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 22:52
                    jasne, ale załóżmy sytuację hipotetyczną:

                    przychodzi do biura osoba, która chce kupić działke
                    sprawdzasz co masz w bazie, sprawdzasz co maja inne biura, robisz prezentacje
                    w gazecie sprzed 6 tyg. jest ogłoszenie o działce na sprzedaż(właściciel nie
                    chce sprzedawac przez agencje) to według Ciebie jest nieetyczne że chcę
                    zaprezentować tą nieruchomość swojemu klientowi, którego reprezentuje i dla
                    którego mam wyszukać działkę???
                    to jakiś absurd
                    • Gość: gosc do KB Re: Kupno działki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 23:40
                      Jaka konkretna działkę pokazujesz? nie wiesz nic o jej stanie prawnym, chyba,
                      że ty to poznajesz po wygladzie. W ogloszeniu moze byc napisane, ze to dzialka
                      budowlana, a w rzeczywistosci jest to dzialka rolna, na dodatek jakas
                      wspolwlasnosc, brak uregulowanej kwestii spadkowej itp. to hipoteza, ale tak
                      czasem jest, bo wlasciciel mysli, ze jak wokol stają wille, to jego kawalek
                      pola to budowlanka. a ty tam wieziesz klienta i co jestes w stanie mu
                      powiedziec? facet, nie usprawiedliwij sie, ale to, co wygadujesz, to zenada.
                      Nalezysz do grupy posrednikow-pokazywaczy. Nic nie wiem, ale przeciez
                      pokazalem,to teraz trzeba myslec o prowizji. a potem slysze klienta, jak mowi,
                      ze nie wie za co zaplacil posrednikowi. Ja tez bym nie wiedzial. niestety mam w
                      pracy do czynienia z takimi jak ty, cwaniaczki ganiające po rynku, tam
                      zakombinuje, tu wcisnie jakis kit klientowi, a potem sie rozwodzi, jakie to on
                      bezpieczenstwo transakcji zapewnia, jak to sie ciezko uczyl do licencji, ze w
                      zasadzie niejeden adwokat sie nie umywa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka