Gość: Karolina bis
IP: *.chello.pl
30.06.07, 20:19
W 1886 roku otrzynmałam mieszkanie spóldzielcze. W 2004 roku, kiedy była taką
możliwość wykupiłam to mieszkanie uzyskujac status mieszkania własnosciowego-
spółdzielczego. W tym roku zmuszona jestem to mieszkanie sprzedać.
Dowiedziałam się że będę musiała od transakcji zapłacić 10 proc podatku. Nie
zapłaciłabym jeśli bym w wykupionym mieszkała więcej jak 5 lat. Czegoś tu nie
rozumiem. W tym lokalu jako członek spółdzielni, na podstawie przydziału
zamieszkuję przeszło 20 lat. W tym jako członek spółdzielni i najemca /?/
lokalu własnościowo - spółdzielczego 3 lata. Dlaczego wymaga się odemnie
mieszkania 5 lat jako warunku zwolnienia z podatku od sprzedaży? Cały czas
chodzi o ten sam lokal.Wykupiłabym wcześniej ale takich mozliwości
spółdzielnia nie stwarzała. Jak z tego wyjść. 10 proc to wcale pokażna kwota
Wyjasniono mi także , że gdybym kwotę ze sprzedzy zuzyła na nowe
mieszkanie....itp - ale ja nie będę ani kupować ani remontowac. Z góry
dziękuję