Dodaj do ulubionych

Jak bezpiecznie sprzedać-gotówka?

02.10.08, 09:28
Jak bezpiecznie sprzedać nieruchomość, jeżeli ktoś np. kupujący nie bierze
kredytu tylko ma gotówkę? Kiedy rozliczenie finansowe, tak abym ja była
bezpieczna i kupujący czuł się bezpiecznie. Pieniądze przed notariuszem czy
po? I jak na konto ma przelać? A jak nie przeleje?
Obserwuj wątek
    • irma223 Ideał to depozyt notarialny 02.10.08, 09:41
      wiosna.7 napisała:

      > Jak bezpiecznie sprzedać nieruchomość, jeżeli ktoś np. kupujący
      nie bierze
      > kredytu tylko ma gotówkę? Kiedy rozliczenie finansowe, tak abym ja
      była
      > bezpieczna i kupujący czuł się bezpiecznie. Pieniądze przed
      notariuszem czy
      > po? I jak na konto ma przelać? A jak nie przeleje?

      Kupujący wpłaca na depozyt notarialny na parę dni przed aktem
      notarialnym (tak, żeby w dniu aktu notarialnego pieniądze na pewno
      były u notariusza na koncie). Zaraz po podpisaniu umowy notariusz
      przelewa pieniadze na Pani konto. Gdyby do umowy nie doszło
      notariusz zwraca pieniądze na konto kupującego.

      Depozyt trochę kosztuje (kilkaset do ok. tysiąca złotych w
      zależności od kwoty jaka na depozyt wpłynęła), koszty najcżęściej
      ponosi kupujący (ale można to ustalić inaczej).
    • Gość: zmora Re: Jak bezpiecznie sprzedać-gotówka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 11:42
      ja załatwiałam w następujący sposób.
      Po spisaniu akt notarialny zostawał w depozycie u notariusza.
      szliśmy do banku i przy sprzedajacym dokonaliśmy przelewu na jego
      konto, gdzie miał od razu potwierdzenie z banku że przelew został
      dokonany. powrót do notariusza i odebranie aktów notarialnych.
      Metoda sprawdziła sie 3 razy. niewiele kosztuje - koszt przelewu i
      dojazdu do banku i z powrotem.
      Druga metoda nieco droższa to czeki potwierdzone przez bank z
      zablokowaniem kwoty do realizacji na koncie, zastosowana w 2001 roku
      więc nie wiem czy taka forma jeszcze funkcjonuje.
      • Gość: al9 zmora wiesz o tym, że ... IP: *.teleton.pl 02.10.08, 12:44
        zostawianie odpisów u notariusza to psychologia a nie prawo...
        Wiesz, ze notariusz NIE może odmówić wydania odpisu nawet jeśli nie
        dojdzie do zapłaty? Wiesz, że kilku notariuszy zostało za to
        ukaranych?
        Wiesz, że akt się odbył, strony PRZED notariuszem dokonały
        oświadczenia woli, akt został podpisany - przechoywanie go w
        notariacie to małe żarciki... Nieszkodliwe, ale żarciki..
        Pozdrawiam
        al
        • Gość: zmora Re: zmora wiesz o tym, że ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 13:58
          wiesz al9, napisałam jak ja to zrobiłam i się sprawdziło.
          w końcu trzeba zalożyć ze obie strony aktu maja dobra wolę dokonania
          transakcji wg obowiązującego prawa. nie można z góry wietrzyć
          wszędzie oszustwa. ponieważ ja 3 razy zastosowałam takie rozwiązanie
          i strona była ze mną w banku więc notariusz nie mógł z rzeczy samej
          wydaj osobie trzeciej (nie będącej strona w sprawie aktu
          notarialnego), przeciez to zrozumiałe. robiłam to u tego samego
          notariusza.
          w sprawie z czekami zastosowałam inne rozwiazanie - bo stroną było 8
          pijaczków, nerwy były, bo cos im odbijało przy akcie ale sie udało,
          bo mam nerwy ze stali.
          dałam przykład , każdy decyzduje i tak za siebie, pozdr.
          • Gość: Piotr Re: zmora wiesz o tym, że ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.08, 15:05
            > ponieważ ja 3 razy zastosowałam takie rozwiązanie
            > i strona była ze mną w banku więc notariusz nie mógł z rzeczy
            > samej
            > wydaj osobie trzeciej (nie będącej strona w sprawie aktu
            > notarialnego),
            Nie zrozumiaaś tego co napisał Al. W chwili podpisania aktu umowa
            sprzedaży jest ważna. Notariusz MUSI walnąć swoja pieczęć i MUSI
            wysłać informacje o sprzedaży do ksiąg wieczystych. Kupujacy moze
            sie wcale nie pofatygowac po odpis. I tak juz jest właścicielem. A
            jak sie pofatyguje, to notariusz musi mu ten odpis wydac, albo
            ryzykuje bardzo poważne konsekwencje. Trik ze schowaniem umowy do
            szuflady to sztuczka psychologiczna. Strony mysla, że w razie
            niezapłacenia umowa laduje w koszu, ale tak wcale nie jest. Po
            złozeniu podpisów klamka już zapadła.
            • wiosna.7 Re: no to mi teraz daliście.. 02.10.08, 15:23
              ze strachu nie sprzedam :-) no ta sztuczka psychologiczna całkiem dobra. A
              notariusz zawsze akt może podrzeć i wywalić jak kupujący nie zapłaci (choć to
              niezgodne z prawem). Kto mu udowodni, ze taka transakcja wogóle była?
              • Gość: Piotr A ile za to skasuje notariusz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.08, 15:53
                > A notariusz zawsze akt może podrzeć i wywalić jak kupujący nie
                > zapłaci (choć to niezgodne z prawem). Kto mu udowodni, ze taka
                > transakcja wogóle była?
                Teoretycznie może. Tylko co on z tego będzie miał (i kto mu to "coś"
                zapłaci)? A pieniążki które zostały mu zapłacone za spisanie aktu
                którego nigdy nie było też będzie musiał zwrócić? A jeśli kupujacy
                nagrywa wszystko na dyktafon?
                Znasz choc jeden powód dla którego notariusz miałby ryzykować
                wszelkie konsekwencje zwiazane z łamaniem prawa?
                • Gość: butynski Re: A ile za to skasuje notariusz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 21:05
                  kasa do reklamówki i wypłata bezpośrednio u notariusza
                  • Gość: al9 przelewy elektroniczne IP: *.teleton.pl 03.10.08, 11:11
                    się nie sprawdzają
                    większość banków przy kwotach o których rozmawiamy NIE dokonuje
                    transferów rzędu setek tysięcy złotych
                    Transakcja idzie do realizacji
                    I wisi
                    Czasem kilka godzin
                    Dopiero telefon z banku do własciciela rachunku - z reguły dawno po
                    wyjściu z notariatu - uruchamia przelew.
                    Lub NIE uruchamia :-))
                    Ryzyko zatem jest nie oszukujmy się
                    Bezpieczna droga:
                    a.gotówka
                    b.transakcja z uzyciem konta depozytoweho notariusza
                    c.czek potwierdzony (ale też procedura wymaga ostrożności - żeby np
                    czek nie został podmieniony..)
                    Pozdrawiam
                    al
                    • Gość: zmora ludzie nie demonizujcie:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.08, 12:12
                      bo kobita ze strachu wcale nie sprzeda nieruchomosci:)

                      codziennie dokonywanych jest przynajmniej kilka tysięcy transakcji
                      kupna-sprzedaży nieruchomości. ile w tym oszystw? ułamki procenta?.
                      ułamki ułamków?
                      przelew elektroniczny online w tym samym banku (np. mbank ma takie
                      konta) w kancelarii jest rozwiazaniem najbardziej optymalnym, bo
                      sprzedajacy natychmiast widzi te pieniądze na koncie.
                      czek potwierdzony przez z bank z blokadą kasy na koncie kupującego
                      jest tez bezpiecznym rozwiązaniem bo sprzedajacy nie moze podmienić
                      czeku i dokonac wypłaty większej niż zablokowana przez bank.
                      tylko proszę nie piszcie o ustawionych pracownikach banku itp.

                      Bo teoretycznie do każdego rozwiazania można dorobić teorię spiskową
                      dziejów :).

                    • Gość: CV* Re: przelewy elektroniczne IP: *.eranet.pl 07.10.08, 18:55
                      > większość banków przy kwotach o których rozmawiamy NIE dokonuje
                      > transferów rzędu setek tysięcy złotych
                      > Transakcja idzie do realizacji
                      > I wisi
                      > Dopiero telefon z banku do własciciela rachunku - z reguły dawno po
                      > wyjściu z notariatu - uruchamia przelew.

                      Nic podobnego. Chodzi o przelewy wewnętrzne, Bank nie ma czasu ich sprawdzić bo
                      idą w czasie rzeczywistym, a nie eliksirem.
                      W każdym razie ani mBank, ani ING Śląski żadnych telefonów w takiej sytuacji nie
                      wykonują - wiem z doświadczenia.
                      • Gość: Waldek Re: przelewy elektroniczne IP: 62.159.242.* 27.10.08, 11:13
                        A co w przypadku gdy chcę zrobić przelew ale do innego banku? Czy
                        też jest to możliwe u notariusza online?
                      • Gość: mirek Re: przelewy elektroniczne IP: 62.159.242.* 29.10.08, 11:53
                        A BZWBK? Jutro kupuję mieszkanie i agent powiedział że po podpisaniu
                        aktu pojdziemy do banku przelać pieniądze na konto sprzedającego.
      • Gość: Mirek Re: Jak bezpiecznie sprzedać-gotówka? IP: 62.159.242.* 29.10.08, 11:45
        A czy w banku wczesniej trzeba sie umówić na przelanie takiej kwoty,
        czy normalnie z "biegu" podchodzi się do okienka i prosi o przelew?
    • Gość: CV* Re: Jak bezpiecznie sprzedać-gotówka? IP: *.eranet.pl 02.10.08, 21:05
      Niedawno ten problem przerabiałem. Są dwie dobre metody.
      1. Przelew przez Internet przy notariuszu, tuż przed złożeniem podpisów (tak ja
      zrobiłem). Obie strony muszą mieć konta w tym samym banku, ale to nie kłopot -
      dziś konto zakłada się 5 minut. W moim przypadku korzystaliśmy z komputera
      kancelarii, a możesz też przynieść swojego laptopa z jakimś mobilnym dostępem do
      sieci.
      2. Gotówka przy notariuszu i wynajęcie ochroniarza, który cię odprowadzi do
      banku. Wbrew pozorom nie jest to przesadnie drogie.
    • Gość: kitkat22 Re: Jak bezpiecznie sprzedać-gotówka? IP: 217.153.34.* 04.11.08, 10:54
      znajdź notariusza, który prowadzi depozyt notarialny. wtedy kupujacy
      wpłaca notariuszowi do depozytu notrialnego i jeśli pieniądze sa w
      depozycie stajecie do aktu notarialego i po podpisaniu przez strony
      notriusz przelewa je twoje konto
    • Gość: ola Re: Jak bezpiecznie sprzedać-gotówka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.08, 22:23
      jak kupowałam mieszkanie, to umówiłam się ze sprzedającym, że założy on konto w tym samym oddziale banku co ja (można założyć konto tylko dla 1 operacji).
      Spisaliśmy akt notarialny, który został u notariusza, a sami poszliśmy do banku. Sprzedający już po minucie miał pieniądze na swoim koncie.
      Wróciliśmy do notariusza po akty. Cała operacja trwała godzinę.
      Można chyba też wpisać do aktu notarialnego nieważność umowy kupna-sprzedaży, jeśli zapłata nie zostanie dokonana.
    • 3xmama Re: Jak bezpiecznie sprzedać-gotówka? 14.11.08, 03:32
      Ja też kupuję i płacę gotówką. W akcie notarialnym bedzie napisane,
      że płatnośc gotówka na konto w okresie 3 dni roboczych od podpisania
      aktu. Ja nie rozumiem czym się martwić. Jesli chce ktoś kupić cos od
      Ciebie to dlaczego miałby nie zapłacić, jak nie zapłaci to umowa nie
      jest ważna, traci zadatek i już! Ja, jako kupujący, nie rozmumiem
      skąd u sprzedających pomysł, że ktoś miałby nie zapłacić za coś na
      czym mu potencjalnie zalezy. Przeciez poza tym masz wszystkie dane
      kupujacego... Sztuczny problem.
      • Gość: al9 uwaga to bełkot IP: *.teleton.pl 14.11.08, 08:45
        nie mozna zastrzec nieważnosci umowy jesli nie wpłyna pieniądze..
        To jest własnie problem. Podpis na akcie przenosi własność.
        BEZWARUNKOWO. Przytrzymywanie wypisów w notariacie, "umawianie się"
        na przerwanie aktu i wychodzenie do banku - to są działania
        psychologiczne. Prawa są przeniesione a notariusz MUSI wydac akt -
        czy środki zostana przelane czy nie. A o żadnych zastrzeżeniach i
        warunkach nie ma mowy...
        Jest wyjscie - nieodwołalne pełnomocnictwo to ponownego
        przeniesienia - ale to wyzsza szkoła jazdy i tylko niektórzy
        notariusze to robią - na wyraźne żądanie stron..
        Ergo - nie pocieszajcie się. Problem jest i to powazny
        al
      • Gość: Gość1919 Re: Jak bezpiecznie sprzedać-gotówka? IP: *.gl.digi.pl 17.09.09, 21:06
        Własnie, że jest się czym martwić. Jeśli kupującym jest sp. z o.o.,
        wpłaciła 10 % zadatku,podpisaliśmy akt notarialny, teoretycznie do 3
        dni ma zapłacić resztę. Ale okazuje się, że spółka ogłasza
        upadłość.. Każdy chce się zabezpieczyć - pośrednik ma taką umowę że
        swoją prowizję pobiera 50% przy umowie przedwstępnej, resztę w dniu
        podpisania aktu - przeważnie tuż przed. Kupujący ma akt notarialny.
        A sprzedający ma prawo (ale nie pewność) liczyć, że zapłata zostanie
        uiszczona. Ja bym się decydował na depozyt, ale niestety jest to
        przeważnie koszt sprzedającego - jedyna pewna szansa na kasę. Sam
        słyszałem trzy historie o niuczuwych kupcach - i nawet komornik nie
        dał rady - bo okazywało się że golas ..
        • decort Re: Jak bezpiecznie sprzedać-gotówka? 18.09.09, 22:38
          nie odnoszę sie do powyższego postu, bo nie przeczytałem, ale do zasadniczego
          pytania i dywagacji dalszych. Tak sie koledzy zapętliliście, że mam propozycję w
          sprawie zapłaty gotówką taką: 1) podpisać akt notarialny w banku zbywcy; zamówić
          wcześniej salkę/ pokój; ustalić to wcześniej z notariuszem; nabywca robi przelew
          w obecności zbywcy w tytule przelewu podając, ze jest to zapłata ceny za
          mieszkanie ....; 2) strony przed aktem idą do banku nabywcy, gdzie jest
          zamówiona odpowiednia kwota; bankowiec ją przelicza (jest pewność, że ta gotówka
          jest "czysta"); potem do notariatu; zapłata ceny następuje przy podpisywaniu aktu.
          • Gość: ffddfdf Re: Jak bezpiecznie sprzedać-gotówka? IP: *.tktelekom.pl 10.03.15, 23:29
            A ja zrobię tak.
            Nie chce być oszukany przez sprzedającego bo to dziadek 90 lat. Może zapomniał, że wczoraj juz raz sprzedał tę nieruchomość.
            W akcie notarialnym w metodzie płatności określamy depozyt notarialny. Wypłata ieniędzy z depozytu od notariusza nastepuje w momencie, gdy już będę nowym właśccielem nieruchomości w księdze wieczystej i tylko wtedy gdy nie będzie tam kogo innego. Wtedy notariusz zwolni srodki. Podobnie wyglądac może sprawa escrow czy rachunku powierniczegow banku.
            2-3 tyg. to nie duzo dla obu stron. Tym bardziej, że kase trzyma notariusz.
            Dobre rozwiązanie jeśli strony mieszkają daleko od siebie i niekiedy kłopotem może byc powtórne spotkanie się w różnych nieprzewidzianych celach.
            dobre prawie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka