Gość: właściciel
IP: *.gorzow.mm.pl
31.10.08, 07:17
Dwa lata temu odziedziczyłem drogę przy której jest 16 posesji. Moja babcia, a
następnie rodzice nigdy nie pobierali żadnych opłat od właścicieli posesji,
ale nie płacili tez żadnego podatku. Dodam, że żaden właściciel;i posesji nie
ma spisanej umowy o służebności drogi. Ja również nie pobierałem żadnych
opłat. Jednak w tym roku gmina naliczyła sobie za tę drogę podatek, który
oczywiście uiściłem (ok. 200 zł).
Próbowałem porozumieć się z właścicielami działek aby za symboliczne pieniądze
(100 zł.) kupili ode mnie udziały w tej drodze lub choćby zawarli umowę o
służebności drogi, ale z ich strony nie ma żadnego zainteresowania.
W końcu wystąpiłem do gminy aby przejęła te drogę ZA DARMO. I tu
niespodzianka: gmina przejmnie, ale to ja mam zapłacić koszty z tym związane.
Nie są to jakieś wielkie pieniądze ale szlag mnie trafia, że ja coś daję a
darczyńca, który i tak juz pobrał ode mnie znacznie więcej jeszcze stawia
takie warunki.
No i co robić? A może jednak pobierać opłaty za użytklowanie drogi? Tylko jak
to zrobić?