kaha1
20.07.04, 10:25
mam corke (4,5 mies), ktora jest nosicielem salmonelli. Zachorowala kiedy
miala 6 tyg. Od momentu choroby ma wstrzymane szczepienia, pediatra
zdecydowal sie tylko na powtorzenie zoltaczki. Mala nie ma zbyt duzego
apetytu i malo przybiera na wadze (ostatnie 5 tygodni waga wzrosla o 430g).
Moj lekarz nie ma zupelnie doswiadczenia w prowadzeniu takiego dziecka i
podejmuje decyzje "na wyczucie" (mimo to jest bardzo dobra lekarka, lecze u
niej juz drugie dziecko).
Na forum pytalam o doswiadczenia innych mam i uzyskalam odpowiedz, ze po
szczepieniu takiego dziecka moga byc powazne powiklania. Przestraszylam sie,
bo rozmawialysmy z lekarka o tym, ze mala trzeba juz zaczac szczepic. Sama
nie wiem co robic, boje sie o mala, przezycia w szpitalu byly dla nas bardzo
trudne. Bardzo chcialabym poradzic sie jakiegos specjalisty, zeby nie zrobic
dziecku krzywdy, a nie umiem takiego znalezc.
Czy pani potrafi cos na ten temat powiedziec, dac mi jakies wskazowki na
temat dalszego postepowania? Dodam, ze rowniez moja lekarka jest bardzo
otwarta osoba, pyta jakie sa zalecenia z sanepidu, decyzje konsultuje z innym
pediatra -tyle ze nikt tak na prawde nie potrafi udzielic nam zetelnej rady..