agastaszak
24.03.06, 09:45
Witam! Proszę pania doktor i mamy o radę. 3 dni temu zauważyłam wysypke na
piersiach synka - 7,5 m-ca, małe czerwone krostki z białym czubkiem i jest
pasek szerokości ok 2 cm na piersiach. Od razu podejrzenie padło na deserek
jabłkowy z owocami leśnymi, ale od tamtego czasu nie podaje mu deserków ani
soczków i krostki są. Kapany jest od urodzenia w oilatum, smaruję miejsca
wysypki diprobase. Kolejnym podejrzanym jest motorek na którym codziennie
wieczorem troszke jeździ i właśnie na wysokości piersi jest zabezpieczająca
poprzeczka, na której się opiera Kajtek.Ale czy to możliwe?? Prosze o radę. Do
pediatry na razie nie chcę iść, panuje u nas pandemia grypy i nie chcę Kajtka
zarazić.Dziękuję.