dordanpe
11.10.06, 15:24
Witam! Mam czteromiesięcznego synka. Urodził sie w czerwcu i dopadły nas
lipcowe upały, od tego czasu walczę o unormowanie jego cery, która jest
bardzo wrażliwa. Najpierw miał mnóstwo potówek (nie był przegrzewany, teraz
jest chyba uczulony na ślinę i dodatkowo ciągle wrazliwy na zbyt wysoką
temperaturę. Kiedy leży na brzuszku, kapie mu slinka na podłożoną pieluszkę,
potem kładzie tam buzię i ostatecznie policzki ma czerwone i chropowate.
Smaruję go bepenatenem i kremem Oilatum. Może nie jest dzięki temu gorzej,
ale lepiej też nie. Jak mogę temu zaradzić?