moka2
19.12.06, 09:35
Witam
poprosze o porade nie dla dziecka ale dla siebie. mam 28 lat.
od srody - 13 grudnia mam na buzi wysypke. dzien przed pojawieniem sie
wysypki skonczylam brac antybiotyk - niestety nie pamietam jaki. bralam go 5
dni. w dzien pojawienia sie wysypki nalozylam na buzie balsam do ciala -
balsam ktory uzywalam z
przerwami od lat - ten co prawda stal u mnie kilka miesiecy a nie moge
niestety sprawdzic daty waznosci.
wysypka pojawiala sie w miejscach ktore "wysmarowalam" owym balsamem dlatego
o nim wspominam.
majbardziej widoczna jest na szyi, za uszami i wzdluz uszu do czola. w
zasadzie jest wszedzie oprocz oczu. jest czerwona i swedzi. nigdzie indziej
na ciele jej nie mam.
tego samego dnia co pojawila sie wysypka przemylam sobie buzie rumiankiem,
dzien pozniej zaczelam brac calcium+kwarcetyne. w niedziele bylam u lekarza i
przepisal mi Amertil i Fenistil zel. dzis mija 2 dzien jak zazywam te
lekarstwa i caly czas mam wysypke.
prosze o rade jak ja zwalczyc. mam bardzo wysuszona skore i nie wiem czym ja
nawilzac.
wczesniej podobne objawy mialam po zastosowaniu kremu NIVEA.
bardzo prosze o rade
pozdrawiam monika