Syn ma 7,5 m-ca. Najpierw dostał lekką wysypkę na policzkach. MYslałam, że to
podrażnienie i zejdzie, a to się jakby zlało ze sobą i teraz jest dosyć mocno
podrażnione. Próbowałam nawilżać: Lichteną,, Alantanem, Linomagiem i nanwet
wysuszyć Alatanem zasypką i sudocremem, ale te ostatnie bardziej podrażniły.
Trwa to ok. 1,5tyg. Mały je już trochę rzeczy, ale trudno mi ocenić po czym,
gdyż przy wprowadzaniu nie było problemów. Czy ja cos jem, sama nie wiem, od
ok. m-ca wprowadzam nabiał, trochę mleka codziennie.
Może poradzicie co to może być? Kiedyż już byłam u dermatologa z szyją, ale
nic nie poradziła - sterydy, których odmówiłam, a szyję wyleczyłam Alantanem
zasypką (zresztą porada z Forum

)
Z góry dzięki za pomoc