Dodaj do ulubionych

tormentiol

10.10.03, 11:07
Mam pytanie, czy można bezpiecznie stosować u niemowlaków tormentiol np.na
odparzoną pupkę. Nie jestem pewna czy ta maść nie zawiera choć odrobinę
sterydów, a nigdzie nie mogę znależć tej informacji.
Obserwuj wątek
    • ewa.m.kaminska Re: tormentiol 10.10.03, 12:26
      W mojej opinii - nie można, ale nie ze względu na sterydy (bo ich nie zawiera),
      tylko z powodu soli kwasu borowego. Kwas borowy i jego pochodne można
      bezpiecznie stosować u dzieci powyżej 3 lat, ale nie u noworodków, niemowląt i
      małych dzieci! W Unii Europejskiej ten związek też jest dopuszczony do
      stosowania dopiero u dzieci powyżej 3 lat. Przyczyną jest doskonałe jego
      wchłanianie się u maluchów z błon śluzowych i skóry (zwłaszcza odparzonej!) i
      bardzo duża toksyczność - opisano przypadki zgonów noworodków i niemowląt, u
      których stosowano zasypkę z kwasem borowym. O zakaz stosowania Tormentiolu u
      niemowląt i małych dzieci instytut walczy od wielu lat i jest dla mnie zupełnie
      niezrozumiałe, dlaczego ten preparat jest zalecany na niektórych oddziałach
      położniczych do pielęgnacji noworodków. Nóż mi się w kieszeni otwiera, gdy to
      słyszę. Pozdrawiam.
      • leeloo2002 Re: tormentiol 15.10.03, 15:57
        Pani Ewo,

        Mojej kilkudniowejcoreczce pielegniarki smarowaly b.odparzona skore pupy na
        oddziale intensywnej terapii w Centrum Zdrowia Dziecka. nie wiedzialam, jakie
        moga byc skutki uboczne, wiec nie protestowalam. to co Pani pisze jest
        przerazajace, a jednoczesnie pokazuje jak silny moze byc lobbing producentow
        lekow
      • ewacf Re: tormentiol 02.11.03, 21:32
        Pani Ewo!
        Pisze Pani, że Instytut walczy od "wielu lat" o zakaz stosowania tormentiolu u
        niemowląt ze względu na zawartość soli kwasu borowego. A konkretnie od ilu
        lat? Bo 5 lat temu lekarz właśnie z IMiD zalecił mi smarowanie tormentiolem
        zmian skórnych (zmiany były w różnych miejscach na całym ciele)u
        ośmiomiesięcznego niemowlaka. Dlaczego? Czy dane o szkodliwym wpływie na
        malutkie dzieci znane były dopiero później? Teraz mam drugie dziecko (6
        miesięcy) i praktycznie każda maść recepturowa, którą dla niego dostaję, ma w
        składzie kwas borowy! Aktualnie powinnam taką maścią synka leczyć, ale teraz
        mam dylemat. Więc jak to jest? Aż tylu lekarzy tego nie wie? Czy może nie jest
        to aż tak szkodliwe? Czy moze się Pani powołać na jakies konkretne
        publikacje/badania?
        Pozdrawiam i liczę na odpowiedź,
        Ewa
        • ewa.m.kaminska Re: tormentiol 03.11.03, 15:00
          Przykro mi, że ten związek zalecił Pani lekarz właśnie z instytutu, wynika z
          tego, że "nie wie lewica co czyni prawica". Co do szkodliwości kwasu borowego,
          to do tej pory starałam się Was nie straszyć, ale skoro - jak wynika z innych
          postów niektóre z internautek kwestonują jego szkodliwość - podaję kilka
          szczegółów. Mniej więcej w latach 60. (a więc ponad 40 lat temu!) podniesiono w
          Europie alarm na temat toksyczności kwasu borowego. Okazało się bowiem, że ten
          związek przenika przez śluzówki i zmienioną zapalnie skórę noworodków,
          niemowląt i małych dziaci, przedostając się do krwi i wywierając działanie
          toksyczne w postaci wymiotów, biegunki, wysypki, braku apetytu, działa
          toksycznie na układ nerwowy (drgawki) oraz na wątrobę i nerki. Ogółem w
          literaturze fachowej znajdują się doniesienia o śmierci 37 dzieci (z czego 23
          to były noworodki i niemowlęta) w wyniku kontaktu kwasu borowego z ich skórą.
          To wszystko było powodem, że - począwszy od lat 60. - zakazano jego stosowania
          w kosmetykach i lekach stosowanych na skórę dzieci do lat 3. Proszę mi wierzyć,
          że naprawdę nie chciałam Was straszyć, ale zostałam do tego sprowokowana.
          Pozdrawiam.
          • pepsii Re: tormentiol 04.11.03, 14:42
            Poszłam do apteki poprosić o jakąś maść na wysuszoną skórę w okolicy ust u
            mojego syna. Farmaceuta w aptece nie sprzedał mi linomagu - krem ze względu na
            zawartość kwasu borowego. Zapytałam później o zdanie mojego lekarza i on
            rozwiał moje wątpliwośći: Kwas borowy szkodzi dzieciom!
            • antonina_74 Re: tormentiol 09.01.04, 00:05
              witam,
              mam pytanie czy szkodzi kwas borowy czy zwiazki boru? Bo na tubie tormentiolu
              widze tylko "czteroboran sodu" czy to jest ten zwiazek ktory szkodzi, czy
              chodzi o konkretnie kwas borowy, taki jak np. do przemywania?
              • lch74 Re: tormentiol 14.01.04, 23:14
                antonina_74 napisała:

                > witam,
                > mam pytanie czy szkodzi kwas borowy czy zwiazki boru? Bo na tubie tormentiolu
                > widze tylko "czteroboran sodu"
                Witamsmile
                No właśnie, czy _czteroboran sodu_ jest tym samym co kwas borowy?
                --
                Vicky i Rysiu (26.08.'03)
      • lch74 Re: tormentiol 15.01.04, 10:45
        Witamsmile
        A maść o takim składzie (niestety tylko po łacinie):
        Tormentillae extractum fluidum 3,0%
        Ammonii bituminosulfonas 2,0%
        Zinci oxydati 20,0%
        Lanolinum 8,0%
        Vaselinum flavum 67,0%
        Wydaje mi się, że nie zawiera związków boru a skład ma bardzo podobny do Tormentiolu no i też zawiera tlenek cynku.
    • bana1 Re: tormentiol 09.01.04, 16:29
      to w takim razie czym smarować?
      • olivia9 Re: tormentiol 10.01.04, 00:05
        A ja swoim maluchom smarowałam pupki Tormentiolem , i tylko on im pomagał.A
        muszę powiedzieć , że mają baaaardzo wrażliwą skurę , nawet na różne
        kremy "np: gerbera", a pozatym pupcie delikatną "jak francuski piesek"vsmile
        Nie wiem czemu się tak wzbraniacie przed tą maściąconfused W końcu gdyby aż tak
        szkodziła , lekarze nie kazaliby jej stosować dla maluchów?!
        Ewa
        • catalinka Re: tormentiol 10.01.04, 09:10
          Kwas borowy :
          "Łatwo przenika przez skórę i błony śluzowe do krwi, przez co po zastosowaniu
          na duże powierzchnie ciała – wywołuje objawy zatrucia. Podczas przewlekłego
          stosowania ulega kumulacji w organizmie. Uszkadza nerki, układ nerwowy i
          wątrobę. Połowa pacjentów zatrutych kwasem borowym umiera. Dawka śmiertelna
          dla człowieka wynosi 250-300 mg/1 kg masy ciała. Dlatego też nie wolno
          stosować preparatów boru u dzieci"
          Cytat ze strony:
          www.rozanski.henryk.gower.pl/antisepticum2002.htm
          Ja sprawdziłam dokładnie i linomag-maść nie zawiera kwasu borowego. I ja
          zawsze go stosuję. Właśnie maść polecano mi zawsze w aptece. Na innej stronie
          dodano, że czysty kwas borowy można stosować u dzieci powyżej 11 roku życia.
          Pozdrawiam
          Kasia
    • magdunia5 Re: tormentiol 15.01.04, 11:55
      Jestem przerażona tym co przeczytałam. Moja p.pediatra (podobno dobra lekarka)
      wszystkie podrażnienia skóry u dziecka poleciła mi smarować Tormentiolem i
      stwieredziła, że to najlepszy i sprawdzony lek. Czym w takim razie smarować nie
      tylko podrażnioną pupkę, ale np. zaczerwienioną szyjkę, bo u mojego 5
      miesiecznego synka często właśnie na szyjce pojawia się jakieś uczulenie? Magda
      • catalinka Re: tormentiol 15.01.04, 14:01
        Ja juz wczesniej pisalam, ze tzlko linomag masc.Pozdrawiam
        Kasia
        • magdunia5 Re: tormentiol 16.01.04, 11:02
          Niestety linomag nie pomaga. Spróbuję bephantenem. Dzięki. Magda
      • szprytka Re: tormentiol 15.01.04, 14:12
        Mojej 6-miesięcznej córci też robią się liszajki na szyjce od śliny. Smaruję
        jej brodę i szyjkę Bepanthenem i pomaga.
    • ewa.m.kaminska Re: tormentiol 20.01.04, 12:17
      Widzę, że temat kwasu borowego znów wrócił i że niestety, nie wszystkie z Was
      wierzą w jego szkodliwość. W kwestii odpowiedzi na pytanie, czy szkodzi kwas
      borowy czy jego sól (boran) odpowiadam - szkodzi anion boranowy, znajdujący się
      zarówno w kwasie, jak i w soli. Pozdrowienia.
      • chalsia Re: tormentiol 06.03.04, 16:38
        Oczywiście, ze szkodzi. ALE nie dajmy się zwariować. MNÓSTWO rzeczy szkodzi.
        Zwlaszcza w nadmiarze. Tormentiolem smarowano dzieci przez lata i jakoś co ?????
        Jego zawartość w tormentiolu jest niska. To już bardziej szkodliwe jest
        stosowanie (nie mówiąc już nawet o naduzywaniu) maści sterydowych.

        Pozdrawiam,
        Chalsia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka