lovemirekmilewski
28.02.10, 19:14
Czemu mnie to nie dziwi, że przybył dziarski patrol straży miejskiej
i nie groźnego nie zauwaźył? Strażnicy nie potrafią myśleć logicznie
jak zawsze zresztą. Ale jakby na ulicy stało kilka samochodów na
zakazie B-35 lub B36 (zakaz zatrzymywania i zakaz postoju) to
wiedzieliby co zrobić.
pan Siodłak zamiast posługiwać się bezmózgami powinien ruszyć sam
swoją d.... lub wysłać kogoś kompetentnego!
A przecież w Borowiczkach mieszka tylu ważnych radnych....