kronika policyjna

07.03.10, 20:27
nie koniecznie kierowca był zajęty rozmową z pasażerem ,jadąc do pracy trzy
tygodnie temu zrobiłbym to samo ,szlabany opuszczają się a dopiero jak się
opuszczą działa sygnalizacja świetlna tak chyba nie powinno być?
    • Gość: Obserwator Re: kronika policyjna IP: *.plock.mm.pl 08.03.10, 08:33
      Właśnie o to chodzi! Ja już wielokrotnie pisałem na tym forum, że czerwone
      światła zapalają się dopiero wtedy, gdy zaczną opuszczać się szlabany, a tak nie
      powinno być i nigdzie tak nie ma! Zawsze najpierw powinny zapalać się czerwone
      światła zakazujące wjazdu na przejazd kolejowy i dopiero chwile po tym powinny
      zacząć opuszczać się szlabany. Mało tego, raz nawet poszedłem pogadać z ludźmi,
      którzy naprawiali właśnie połamany szlaban i na moje podobne pytanie, otrzymałem
      odpowiedź "po prostu tak zostało zaprojektowane i nic na to nie poradzimy"
      tylko, czy jest to zgodne z obecnymi przepisami...????
      • Gość: xs Re: kronika policyjna IP: *.adsl.inetia.pl 08.03.10, 17:14
        hmm.. z tego co kojarzę kiedyś rok czy dwa lata temu było normalnie, najpierw
        mrugały światła a po jakimś czasie się zamykało

        ps. chodzi o przejazd przy cotexie
Pełna wersja