jow.plock
15.04.04, 14:22
80.49.254.9/JOW/jp/Prawy_sposob_na_PLK.htm
cyt:
"Rzeczywiście, nie ma wielkiej nadziei na zmianę tego stanu rzeczy, ani w
Unii ani poza Unią, jak długo nie zmieni się systemu wyborczego, który sam w
sobie jest źródłem tej korupcyjnej gangreny i w którym nie można wygrać
wyborów bez lewej kasy. Przyczyna tego jest prosta: wielkie okręgi wyborcze,
w których nie sposób dotrzeć do wyborcy i przekonać do oddania głosu na daną
partię bez wydania ogromnych pieniędzy na programy telewizyjne, filmy,
audycje radiowe, spoty reklamowe, ogromne bilbordy, ulotki, gazety. W
kampanii wyborczej roku 1997 zarówno AWS, jak i SLD wydały na kampanię po ok.
200 mln złotych, czyli jeden milion na jednego posła. Takich pieniędzy bez
lewej kasy zdobyć nie podobna. To tutaj tkwi główne źródło tych wszystkich
afer „lewej kasy”. Proponowana przez Ruch na rzecz JOW ordynacja wyborcza na
wzór brytyjski, w małych, jednomandatowych okręgach wyborczych, w okręgach
zamieszkiwanych przez ok. 60 tysięcy wyborców, a więc ponad dziesięciokrotnie
mniejszych od obecnych wielkich okręgów, radykalnie zmieniłaby sytuację. Aby
dać się poznać wyborcom w takim okręgu nie potrzeba telewizji czy ogromnych
bilbordów, okręg taki można bez kłopotu objechać na rowerze, obejść na
piechotę, osobiście spotkać się prawie z każdym wyborcą. Na wygranie kampanii
w takim okręgu nie potrzeba miliona złotych, może wystarczyć 10 – 20 tysięcy.
To są zupełnie inne pieniądze i dla zdobycia takich pieniędzy nie potrzeba
lewej kasy. "