Dodaj do ulubionych

Polityka w płockich kościołach

25.04.11, 17:24
W sobotę byłem na grobach w płockich kościołach. Trochę zszokował mnie wystrój na Górkach,gdzie było skrzydło samolotu,ale pomyślałem,że to na szczęście nie moja parafia i udałem się na rezurekcje do Stanisławówki gdzie ołtarz był naprawdę piękny (nawiązujący do Jana Pawła) . Kazanie również zaczęło się w nawiązaniu do Papieża ,potem było już bardziej "politycznie" .Ksiądz rugał rządzacych którzy usuwają krzyż z przestrzeni publicznej (czy ma gdzieś opinie metropolity warszawskiego), uprzykrzają życie ludziom modlącym się na Krakowskim Przedmieściu i obrażają ich nazywająć moherowymi beretami (mimo,że jak twierdził ksiądz często są to osoby korzystające z internetu). Następnie dostało się głowie państwie i ksiądz wezwał do wyboru polityków kompetentych ,którzy nie popełniają błędów ortograficznych (nazwał to skandalem-gdyż "nasi przodkowie walczyli o polszczyznę"-ewidenta aluzja do bulu Komorowskiego). Mówiąc to miał na twarzy widoczną niechęć,żeby nie powiedzieć nienawiść do opcji rządzącej- a ta część kazania była najbardziej kompromitująca (uważam,że Kościół powinien być apolityczny-czasem księża kłócą się,że nie mogą popierać opcji niezwiązanej z Bogiem-ale ten błąd ortograficzny co ma do wiatraka- a miliony dyslektyków??). Podczas kazania miałem ochotę wyjść ,ale powstrzymało mnie tylko to,że byłem z dość liczną rodziną i kuzynami. Podczas mszy miałem jeszcze nadzieję,że może to tylko taki jeden radykalny ksiądz w parafii,ale moje wątpliwości rozwiał proboszcz ,który w ogłoszeniach duszpasterskich podziękował za piękne kazanie i kazał zwrócić uwagę na część dotyczącą ostatnich wydarzeń w kraju (jak napisałem wcześniej -pierwsza część kazania była o pielgrzymkach Jana Pawła II- widocznie proboszcz uznał ,że ważniejsza jest część o polityce-bo do niej nawiązywał ,a do beatyfikacji Jana Pawła już nie).
Nie ukrywam,że było mi przykro...rzadko chodzę do Kościoła i nie jestem super wierzący,ale Święta były zawsze czymś szczególnym- w tym roku księża ze Stanisławówki popsuli tą wspaniąłą atmosferę i nastrój.A jak było w waszych kościołach? Może ktoś mi doradzi kościół gdzie nie było politycznych kazań i może zmienię parafię-na Stanisławówkę już się raczej nie wybiorę-no chyba,że zmieni się proboszcz lub kiedyś księża przestaną wygłaszać polityczne przemówienia.
Obserwuj wątek
    • Gość: menel Re: Polityka w płockich kościołach IP: *.se 25.04.11, 17:33
      A kim Ty jesteś, aby decydować co mają mówić inni?
      Nie podoba się, to nie MUSISZ chodzić przeca do kościoła(no ale co powie rodzina?).
      • plock_boy Re: Polityka w płockich kościołach 25.04.11, 17:45
        dlaczego mam nie chodzić skoro chcę się pomodlić w Święta:)? pytałem tylko czy jest gdzieś w Płocku Kościół gdzie nie będę musiał słuchać kazań politycznych-nikogo nie obrażam,tylko pytam:) kim jestem ? katolikiem-choć dla takich jak Ty pewnie gorszym lub nie-katolikiem,a rodzina nie ma nic do tego czy chodzę do kościoła czy nie...pisałem,że byłem z rodziną i nie chciałem robić gestów i wychodzić w połowie mszy gdy zaczęła się polityka...
        • plock_boy poza tym..... 25.04.11, 17:50
          nikomu nie mówię co ma mówić...rozumiem,że na Stanisławówce kazania są w takiej formie-i niech będą,ale ja nie zamierzam w nich uczestniczyć....wiem,że jest wielu księży,którzy do polityki nie nawiązują co mi bardzo odpowiada i pytam czy są takie kościoly w Płocku....
          ksiądz może powiedzieć dokładnie co chce w kazaniu ,ale ja też mam 100-procentowe prawo,żeby mieć własne odczucia i przemyślenia
      • Gość: menel Re: Polityka w płockich kościołach IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.11, 20:22
        menel żeby napisać coś w tej sprawie, musiałby najpierw być na tym kazaniu
        ale gdyby tam był i usłyszał co ten pajac z ambony pieprzy od rzeczy jak potłuczony, to od razu palnąłby mu na cały kościół " pilnuj szewcze kopyta - mioże na tym znasz się lepiej" i podjął dyskusję merytoryczną z kaznodzieją.
        BWT. strasznie dużo tych meneli się ostatnio namnożyło - ta jakiś dziwna lokalna modna i szapan za menela robić.
        PS klechom to jednak trzeba łpoatom wkładać do pustych łbów że ambona to nie mównica wiecowa a pozatym zgadzam się z twoją opinią, że narazie nie ma przymusu chodzenia tam i słuchania bredni, które wygadują
        • Gość: z miasta Re: Polityka w płockich kościołach IP: *.plock.mm.pl 25.04.11, 21:02
          Nowoczesna Monachomachia , rozpusta, życie ponad stan i warcholstwo by nie wspomnieć o innych odrazających plagach żrących kler. Teraz biora sie za politykierswto. Nie ma nic bardziej wstretnego. Zarzut ataku na kler jest gipsowaniem ust. Dzisiejszy latolik jest bardziej świadomy rzeczywistości, a mówić na te tematy nie tylko można ale trzeba. Kler szkodzi kościołowi. Dziwne, że robi to prawie metodycznie. Czy to jest wynaturzenie? Odszczepieństwo? Ucieczka w rozpasanie , rozwydrzenie porzucając po drodze tak konieczne cnoty?
          Takie czasy!
          • Gość: do z miasta Re: Polityka w płockich kościołach IP: *.222.c69.petrotel.pl 25.04.11, 21:45
            kościołowi szkodzisz ty pobożny inaczej.Jeden raz polecisz w roku do kościoła by zdać relację w twoim medium a potem narzekanko.Daj sobie na luz otwarty katoliku z powszechnego.Katoliku jesteś świadomy bo przeczytałeś instrukcję w pewnej gazetce?.Takie powiedzonka o szkodliwości kleru to stara śpiewka lewactwa.Dlaczego nie pyskowaliście gdy kościół ratował wam tyłki jak bezpieka za wami latała.Wtedy i jadło i wikt u plebana nie przeszkadzało?.Wtedy gdy głosiliście swoje poglądy po kościołach to nie była polityka.Nie udało się przejąć władzy nad duszami.Otwarci hierarchowie w mniejszości?.Stąd taki atak drodzy naprawiacze.Naprawcie siebie a potem naprawiajcie innych.
    • Gość: omc zmień lekarza, moze jest jeszcze szansa IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.11, 17:34
      twoje intencje jasne sa, to nie troska o Kościól lecz atak na Kosciół
      po raz który sie zalogowałes tchórzu
      • Gość: zeena Re: zmień lekarza, moze jest jeszcze szansa IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.11, 19:09
        omc: twoje intencje jasne sa, to nie troska o Kościól lecz atak na Kosciół

        Jeśli w kościele ksiądz na kazaniu atakuje polityków to jest ok, ale jeśli parafianin nie chce w kościele politycznej hucpy to już jest atak.

        • Gość: boale Re: zmień lekarza, moze jest jeszcze szansa IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.11, 19:21
          to jest twoja subiektywna ocena, gdyby ksiadz tuska albo matola wychwalał wtedy polityczne by nie było, to prymitywne
          • Gość: zenna Re: zmień lekarza, moze jest jeszcze szansa IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.11, 20:01
            Gość portalu: boale napisał(a):
            > to jest twoja subiektywna ocena, gdyby ksiadz tuska albo matola wychwalał wtedy
            > polityczne by nie było, to prymitywne

            Nikt tu nie oczekuje politycznej poprawności, a apolityczności kościoła.
            Prymitywne to jest rozgrzeszanie kościoła za to, że się miesza w sprawy polityki.
            • Gość: do zennki Re: zmień lekarza, moze jest jeszcze szansa IP: *.222.c69.petrotel.pl 25.04.11, 20:19
              a co zamkniesz mu usta politycznie poprawna mądralo.Gdyby chwalił władzuchnę to by było cacy?.A jak gani to żle .Zennka ogarnij się.
    • Gość: do plockiego Re: Polityka w płockich kościołach IP: *.222.c69.petrotel.pl 25.04.11, 20:16
      chłopaczka.Kto ci każe chodzić do kościoła skoro z nim się nie identyfikujesz.Kto ci każe słuchać kazania.Jeśli tam nie byłeś służbowo to po co byłeś.Było ci przykro?.Mnie jest przykro,że chodzisz służbowo do kościoła.Nie jesteś super wierzący ale święta były dla ciebie zawsze czymś szczególnym.Sprzeczność goni sprzeczność.Zastanów się co piszesz.Popsuto ci wspaniałą atmosferę i nastrój.Skoro chcesz mieć dobry nastrój to idz sobie do pabu tam będziesz mieć dobry nastrój.Nikt ci nie każe chodzić na Stanisławówkę ani do innego kościoła chyba,że szefostwo ci każe to i tak pójdziesz a potem napiszesz za rok podobny tekscik.
      • Gość: hahaha Re: Polityka w płockich kościołach IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.11, 20:38
        pogarsza ci sie znajomy 4
      • plock_boy Re: Polityka w płockich kościołach 25.04.11, 21:02
        1. O co chodzi z byciem służbowo? nie rozumiem, nikt mnie nie wysyłał-wstałem o 5-tej w Wielkanoc z własnej woli,fakt byłem w garniturze,ale tylko dlatego,że po obudzeniu się miałem odczucie,że jest to dzień szczególny i radosny
        2. Nie jestem super wierzący-nie jestem w kościele każdą niedzielę i nie odmawiam codziennie różańca...przykazanie kościelne mówi "przynajmniej raz w roku spowiadać się i w czasie Wielkanocnym komunię święta przymować". Czy fakt,że chodzę do Kościoła rzadziej niż inni znaczy,że nie mam prawa wejść?
        3. Gdyby chwalił Tuska? nie byłoby dobrze...czasem mam dość polityki i cieszę się ,że we Wielkanoc nie ma jej w tv... niestety była w kościele... No i jest różnica między chwalić a atakować
        4. Nie jestem radykałem- ,ale katolikiem i też nie cierpię taniego antyklerykalizmu w wykonaniu p. Senyszyn czy Palikota...jestem apolityczny...wiem,że są księża w Polsce jak ks. Boniecki, Nycz czy Dziwisz ,którzy rzadko się wypowiadają za jedną partię i do tej linii jest mi najbliżej-w moim topicu pytałem czy jest w Płocku kościół gdzie jest podobne podejście i gdzie będę mógł chodzić i nie będę musiał słuchać o polityce -to wszystko:) pochwał dla Tuska też nie chcę słyszeć szczególnie we Wielkanoc
        p.s. znajomi którzy byli na Stanisławówce o 12-tej czy o 18-tej powiedzieli,że było zero polityki...nie wiem z czego to wynikało może ksiądz z rezurekcji był wyjątkiem? szkoda jedynie,że proboszcz popiera tą samą linię
        p.s.2 co więcej na każdej mszy był czytany list od biskupa gdzie również nie było politycznie- więc problem nie jest może tak szeroki i dotyczy 1,2 kościołów w diecezji
        • Gość: do miejskiego Re: Polityka w płockich kościołach IP: *.222.c69.petrotel.pl 25.04.11, 21:52
          chłopczyka.Akurat ci których wymieniłeś wypowiadają się za jedną i ty wiesz jaką partią.Dodaj jeszcze Pieronka,Gocłowskiego,Wiśniewskiego,Sowę i kliku eks jak Obirek i jemu podobni.To są apolityczni duchowni?.Nie wymienię jednego co to był w centrum polityki.Jest na Boskim sądzie i pewnie już Go Tam odpytali z czynów ziemskich.
          • plock_boy Re: Polityka w płockich kościołach 25.04.11, 23:23
            tak -cenię wszystkich duchownych ,których wymieniłeś i co??? daj mi przykłady gdzie którykolwiek z nich odpowiada się za daną partią...nawet jeśli mają poglądy to na pewno nie mówią,że prawdziwy katolik nie powinien głosować na partię przeciwną...tak jak ksiądz na Stanisławówce ,który wzywał do niegłosowania na Komorowskiego...zresztą czy którykolwiek z nich mówił o polityce we Wielkanoc?.nie musisz stosować sztuczek w stylu prezesa PiS i dawać aluzji...więc uważasz ,że bp. Życińskiemu teraz grozi widmo piekła??? ja mam o nim lepsze zdanie:)
            teraz naprawdę śmieszą mnie głosy ,że atakuje Kościół-bo skoro uważasz ,że racji nie mają kardynał Polski (Nycz), prymas Polski (Kowalczyk), wieloletni sekretarz Papieża (Dziwisz) i paru innych biskupów czy arcybiskupów (sugerujesz nawet ,że grozi im piekło) to ja również uważam,że ksiądz ze Stanisławówki może racji nie mieć:) wszystko
      • Gość: parafianin Re: Polityka w płockich kościołach IP: *.plock.mm.pl 27.04.11, 10:58
        Jesteś chyba bardziej bywalcem pabów niż kościoła bo wiesz o pabach wszystko a o kościołach niewiele. Masz złe wiadomości, bo są kościoły w Płocku, które nie politykują i ja zaliczam się jako parafianin do takiego kościoła.Myślę ,że takich kościołów w naszym mieście jest wiele. W tych kościołach upolitycznionych rządza tak zwane "berety" (nazwa nie jest obraźliwa lecz jest to< hasło> i wiadomo o kogo chodzi) gdyby księża w tych kościołach szanowali wiernych to by nie było tej pyskówki na tym forum.
    • Gość: prawousty Re: Polityka w płockich kościołach IP: *.204.21.144.nat.umts.dynamic.eranet.pl 25.04.11, 20:58
      polityka polityka ale

      >Podczas kazania
      > miałem ochotę wyjść ,ale powstrzymało mnie tylko to,że byłem z dość liczną rodz
      > iną i kuzynami

      to jest poważny problem

      póki ty i tobie podobni będą ciotami które boja się wyrazić własne, notabene słuszne zdanie, czarne ścierwo dalej będzie to wykorzystywać i dostatnio, pasożytniczo żyć
      • Gość: Komisja Majatkowa Re: Polityka w płockich kościołach IP: *.adsl.inetia.pl 25.04.11, 21:08
        list biskupa musi byc apolityczny,
      • plock_boy Re: Polityka w płockich kościołach 25.04.11, 21:20
        nazywasz mnie ciotą ,ale powodów dlaczego nie wyszedłem było mnóstwo
        kilka lat temu miałem polemikę ze znajomym księdzem o Kościele i stwierdził on,że powinienem tam chodzić dla Boga, nie dla księdza...miałem w pamięci te słowa.. i jak pisałem jestem katolikiem i mimo,że się z księdzem nie zgadałem...chciałem przystąpić do komunii we Wielkanoc
        druga sprawa to już opisana obecność rodziny- tam była m.in. moja 75-letnia ciotka ,rodzice brat z rodziną-nie chciałem ich wprawić w zaklopotanie-zresztą ja naprawdę miałem dość polityki ,a jakbym wyszedł na śniadaniu zaczęłaby się dyskusja o moich powodach
        kolejny powód-czekałem na ogłoszenia duszpasterskie i komentarz proboszcza-który mnie zawiódł...to tyle...
        na koniec bardzo proszę o merytoryczną dyskusję-ja mogę napisać,że uważam kazanie za niemądre,nierozsądne,"przepełnione niechęcią",polityczne,niepotrzebne itd. ale daleki jestem od nazywania księży (zresztą kogokolwiek) ścierwami czy pajacami jak wyżej
        dyskusja trochę mnie rozczarowuje-bo nadal nie otrzymałem odpowiedzi na najważniejsze pytanie: jak było w innych kościołach w Płocku?
        • Gość: prawousty Re: Polityka w płockich kościołach IP: *.204.2.83.nat.umts.dynamic.eranet.pl 25.04.11, 21:28
          > kilka lat temu miałem polemikę ze znajomym księdzem o Kościele i stwierdził on,
          > że powinienem tam chodzić dla Boga, nie dla księdza

          oni 2000 lat zaprawieni w bojach tj polemikach, maja odpowiedz na każde pytanie maluczkich którzy ta odpowiedz chwytają z rozdziawionymi paszczami i nie śmiom nic więcej już powiedzieć, wedle zasady:
          1 klecha ma zawsze racje
          2 jeśli nie ma racji patrz punkt 1
          wybacz kolego ale póki ty i tobie podobni nie wyrwiecie się z tego błędnego koła nic nie ulegnie zmianie

          > dyskusja trochę mnie rozczarowuje-bo nadal nie otrzymałem odpowiedzi na najważn
          > iejsze pytanie: jak było w innych kościołach w Płocku?

          ja ci nie napisze bo od dziesięcioleci tam nie chadzam chyba że oglądać jako zabytek
        • Gość: Andrzej Re: Polityka w płockich kościołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.11, 23:30
          Od wielu osób udzielających się na forum, nie otrzymasz nigdy rzeczowej odpowiedzi. Jesteśmy podzieleni jako ludzie i Kościół jest również podzielony.
          Teraz odpowiedź na Twoje pytanie. W Niedzielę Wielkanocną byłem na mszy w kościele na tzw. Cholerce. W trakcie całej mszy nie było żadnego, powtarzam jeszcze raz, żadnego odniesienia się do aktualnej sytuacji politycznej w kraju. Dodatkowo, było miłe zaskoczenie, proboszcz stał na schodach przed kościołem i witał się z każdym, kto wchodził do środka.
          Pozdrawiam. Andrzej
          • Gość: ksawery rzekomy wierzący płock boju IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.11, 08:02
            Poznaj swoja wiare, Pismo Świete, encyklike Rerum Novarum na początek i ruszaj do boju,
            Stanisławówka jest atakowana przez bezpieke od dziesiecioleci i głownie kapelan Solidarności płockiej ksiądz Walerian Święcicki, obecny proboszcz parafii a TW z innej parafii jakos dziwnie zgrabnie zawsze omijany i tym razem też, czy ty jestes w stanie ocenic co jest polityczne ,nie jesteś, nie rozumiesz co do ciebie sie mówi,albo masz takie polecenie zapewne, zawsze w okolicach swiąt takie ataki macie przygowane na różne instrumenty, na różne sposoby,
            wazne zeby pomówić Kosciół , podzielić, opluć, metody prymitywne i mało skuteczne,
            • Gość: płocczanin Re: Patriotyzm i Bóg, Jednością Polaków IP: *.dynamic.mm.pl 26.04.11, 09:23
              Kiedy tylko zbliża się Wielkanoc, natychmiast do walki z Kościołem rusza cały system mniejszościowy. Nawet w I Dzień Wielkanocy , TV P 2, rządowa, nadawała skecz, naśmiewający się z Komunii Świętej.
              Np w jusa jest xx dziennikarka i tej dobrej kobiecie przyszło do głowy, żeby opluć papieża JP II i w swej zacności była tak zadufana i żądała , racje aby papież Benedykt XVI wykonał to , co ona sobie wymyśliła.
              W Płocku szaleją prozelici, bardziej rabiniczni od kul Fosadu i atakujący chrześcijan jak leci....... jest to gorliwość Złego...
              Jestem rodowitym płocczaninem a Stanisławówka była moją parafią, gdzie byłem ministrantem.
              Stanisławówka , jako nieliczna z płockich parafii, utrzymuje jedność duchową z Narodem, jak zawsze.

              Kiedy Polska jest przeznaczona na obóz dla plemion i nacji pomieszanych, Kościół staje po stronie Polaków albowiem z nich również się wywodzi.

              Nie ma rozbieżności miedzy parafianami a duchownymi. Jesteśmy przecież cząstka Narodu polskiego.

              To właśnie płocka Stanisławówka była zawsze ostoją polskości i Wiary. Na dobre i na złe,
              Ksiądz proboszcz Walerian Jarzębiec Święcicki za swój patriotyzm , oddanie Bogu i ludziom, był prześladowany.
              Proszę zauważyć, że w tym kotle nienawiści do chrześcijan i polskości , zabrakłoby Głosu Sprawiedliwego.
              Zwróćcie uwagę.. . Kiedy Muniserwis rozpoczął pracę, pojawiły się oszczercze głosy nękające Firmę. Bo buduje Pamięć papieża Polaka.
              A Daję świadectwo prawdzie. Przez wiele lat patrząc na prace Załogi Muniserwisu , zawsze byłem poruszony bezinteresownością pracujących tam ludzi. Od góry do dołu, jak się popularnie mówi.......
              Patrzyłem, jak wykonywali prace przy Kopcu Bratnia Mogiła. A z powodu szczupłości przeznaczonych środków, kupowali farbę, lakier za swoje pieniądze. Oddają i swoje pragnienie patriotyzmu dla dobra Pamięci , tych , którzy juz nic nie powiedzą.


              Za dużo Polaków zginęło za niepodległość Polski, żeby teraz ją tracono.

              Zabrakłoby OBROŃCY. A ludzie opuszczeni, zamknęliby się ze swoja niemocą i poczuciem krzywdy w domach i staliby się wasalami i pariasami we własnym kraju.
              Nad wszystkim jest Opieka Stwórcy, który pomaga naszej Ojczyźnie i Ona nigdy nie zaginie.
              Ksiądz Walerian Jastrzębiec Święcicki jest naszym Przyjacielem i duchowym przywódcą nas chrześcijan, katolików. Kocha Polskę.
              Miłości do Boga i ludzi poświęcił cale swoje życie. Szanujemy Go za to i pragniemy , żeby Kościół jak zawsze, był dalej przy nas.
              Stanisławówka od lat czyni posługę duchową Pamięci powstańców styczniowych na Miejscu Straceń 1863r., od lat odbywają sie modlitwy Majowego.
              Nie dziwimy sie, że w Stanisławówce słyszymy słowa otuchy i patriotyzmu.
              Idąc w sztafecie pokoleń płocczan od czasu powołania parafii pod wezwaniem Św. Stanisława Kostki , czujemy Jedność pokoleń , również dzięki Jedności Kościoła z wiernymi.

              Tuż za moim , stał D.O.M.
              Niepozorny , jak Pana stajenka.
              Do Niej biegły tysiące.
              Św. Stanisławie, uproś dla nas Łaski.
              Pokaż ślady matki, wszak ona wiodła,
              Gdzie światło ujrzałem jako Bramy Nieba.
              A tysiące w Cienie przemienione
              Nadal idą, idą, bo droga otwarta.
              Tu Salezjan Ojciec, NASZ,
              ZAWSZE NA MNIE CZEKA.
              Szarego, grzesznego , człowieka.

              • Gość: wolny Re: Patriotyzm i Bóg, Jednością Polaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.11, 10:32
                jak wielkim szczęściem jest mieć to wszystko gdzieś
              • Gość: ja Re: Patriotyzm i Bóg, Jednością Polaków IP: *.class97.petrotel.pl 26.04.11, 10:34
                Boy ma rację - kazanie wielkanocne, jak każde inne, powinno być wolne od politykowania kaznodziei. Dlaczego? Bo Pan Jezus wypowiedział słowa: "Królestwo moje nie jest z tego świata..."
                To oznacza, że Chrystus ustanowił Kościół w imieniu swojego Ojca, by wskazać wiernym drogę do Absolutu. I nie było w jego naukach mowy o Polkach jako wybrańcach. On mówił: "Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego". I nie definiował, że ten bliźni jest z takiej czy innej nacji. Na pewno nie był ksenofobem. Testament uczy: "Miłujcie waszych nieprzyjaciół..."
                I tego zapewne oczekuje w Kościele boy i wielu innych, ja również - by w tym rozwydrzonym świecie, w którym coraz więcej podziałów, nienawiści, szczucia jednych na drugich, wymachiwania krzyżem z jednej strony i drwienia z krzyża z drugiej - odnaleźć coś, co jest trudną, ale uniwersalną prawdą jednoczącą, a nie dzielącą. Łagodności, a nie walki. Mądrości a nie zaciekłości. Boskości, a nie prostactwa ulicy.
                Bóg nie jest wyłącznie Polakiem, Niemcem, Żydem czy Rosjaninem. On jest każdym z nich i dla każdego z nich. Nie jest też krzyżem na Krakowskim Przedmieściu ani frasobliwym świątkiem w kapliczce, którym, z powodu ograniczoności umysłowej, oddaje się boską cześć. To trudna do zgłębienia idea dobra, do której osiągnięcia powinniśmy dążyć. A polskie piekiełko nie ma nic z Bogiem wspólnego. Im więcej wymachiwania krzyżem, czy to na ulicy, czy w Kościele, tym mniej Boga prawdziwego.
                • Gość: płocczanin Re: Patriotyzm i Bóg, Jednością Polaków IP: *.dynamic.mm.pl 26.04.11, 11:06
                  Mądrość rabiniczna. Oczywiście, że Bóg jest dla każdego.

                  Jeżeli nagrywasz się ze świątków jako przejawu religijności ludowej, to stoisz przy temacie, patrzenia w innej wierze. Ponieważ nie obchodzi cię, że Polacy są wypierani przez kosmopolityzm, widać, że tobie pojęcie polskości jest obce. A więc nie oceniając twojej religii, zostaw nam Polakom prawo wg naszej woli, żeby Polska istniała taka , jaka chcą Polacy.
                  Z Kościołem katolickim i troska o Ojczyznę. Polska nadal zapewnia innym wiarom wolność działania.

                  Powinieneś odstąpić a nie naśmiewać się, że my posługujemy się ikonami, rzeźbami itd.

                  Jeżeli jesteś Świadkiem Jehowy, to odstąp i nie knuj. Starszych i tak nic nie przekona. Albo szydzą albo zabijają.
                  • Gość: ja Re: Patriotyzm i Bóg, Jednością Polaków IP: *.class97.petrotel.pl 26.04.11, 11:44
                    A kimże ty jesteś, że przemawiasz do mnie niczym egzorcysta wypędzający szatana? Jak rozpoznałeś we mnie rabina, świadka Jehowy, kosmopolitę itp.? Jakim prawem pozbawiasz mnie prawa do mojej ojczyzny, stawiając poza nawiasem Polaków? Skąd twoje przekonanie, że jesteś lepszym katolikiem i Polakiem niż ja? Jeśli nie mnie na forum, sam sobie odpowiedz na pytanie, skąd w tobie tyle nienawiści, chęci dzielenia, przyczepiania etykietek według ksenofobicznego klucza? Dlaczego jesteś przekonany, że twoja racja jest bardziej "twojsza niż mojsza?". Odpowiedz sobie na pytanie, czy twój wpis jest na pewno spełnieniem przykazania miłości bliźniego? I w końcu przeczytaj ten niżej wklejony fragment w pierwszego wpisu boya i zastanów się, czy spełniasz warunek bycia prawdziwym patriotą wobec tego, co powiedziano w kazaniu na Stanisławówce: "Następnie dostało się głowie państwie i ksiądz wezwał do wyboru polityków kompetentnych ,którzy nie popełniają błędów ortograficznych (nazwał to skandalem-gdyż "nasi przodkowie walczyli o polszczyznę")".
                    Naprawdę masz patent na nieomylność bez odrobiny pokory? Nikt go nie ma. Nie zabijaj więc Boga w każdym człowieku, który się z Tobą nie bardzo zgadza.
                    • Gość: rab. Re: Patriotyzm i Bóg, Jednością Polaków IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.11, 11:58
                      ty clas jestes nieomylny komletnie
                    • Gość: płocczanin Re: Patriotyzm i Bóg, Jednością Polaków IP: *.dynamic.mm.pl 26.04.11, 12:03
                      Sam się deklasujesz , pisząc o zabijaniu Boga. Boga nie da się zabić a uznawanie swoich nadludzi, za Boga jest podłe i rasistowskie.

                      Plepanie prozelity. Ksenofobią jest bycie Polakiem a prześladowanie Polaków nawet w Wielkanoc nie jest ksenofobią?

                      • Gość: do plocczanina Re: religie wschodu i katolicyzm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.11, 12:13
                        Jak ma sie wiara w Boga do propagacji różnych karm, dobrych i złych energii czy dopatrywania się mocy zaklętej w jakichs czakramach czy jakoś tak. Ty jesteś katolikiem czy jakims poj...bem ? możesz sie określic?
                        • Gość: bij dziada Re: religie wschodu i katolicyzm IP: *.075.c64.petrotel.pl 26.04.11, 12:21
                          a coz to takiego ta "polityka"? bo jesli jest to troska o dobro wspolne to przeciez nie jest nic paskudnego zeby sie tym ksiadz czy rabin nie mieli zajmowac no chyba ze polityka to jest cos takiego co polega na namawianiu katolików zeby nie przestrzegali postu albo zmuszaniu religijnych żydów do żarcia wieprzowiny .

                          • Gość: do bij dziada Re: religie wschodu i katolicyzm IP: *.222.c69.petrotel.pl 26.04.11, 22:29
                            polityka to jak powiedziałeś "roztropna troska o dobro wspólne".Co zrobić gdy ktoś nie pojmuje słowa "wspólnota".Każdy ma prawo wypowiadać się o wspólnym dziele jakim jest Ojczyzna.Także księża mają takie prawo.Nikt im tego nie zabroni.Skończył się zamordyzm drodzy zamordyści.
                        • Gość: płocczanin Re: polityka w polskich kościołach IP: *.dynamic.mm.pl 26.04.11, 12:24
                          No i diabelstwo wyszło na jaw. Piszesz katolik - pojeb i tak całe 6 lat. Używasz wulgarnego języka w temacie religia. Konstytucja, jeszcze polska, daje prawo do wyznawania takiej Religi , jaką chcesz, tak mówi Prawo polskie. Nikt ci nie przeszkadza. Ty, tak. Jesteś po prostu w systemie opluwania polskości , co robią zawodowo w polskojęzycznych stacjach TV, prasie a ziomki ci to umożliwiają. To , co ja wyznaję, jest moją prywatną sprawą, chronioną prawem.
                          • Gość: do plocczanina Re: czakry a dekalog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.11, 12:43
                            TYYYYY! Kaaaaaatolik! Ludzie trzymajcie mnie :). Czy ktoś kto wyznaje jakies teorie o złych i dobrych energiach, głosi jakieś teorie karmiczne czy posługuje się czakramami jako rekwizytami do wypędzania zła, chorób i innych dziwowisk, dostrzegając w nich żródła energii czy czegos tam jeszcze może byc katolikiem? To ja juz wole kogoś kto wierzy w swojego Burka na łańcuchu pod warunkiem że nie ma przezd nim innych bogów cudzych. Spytaj ks. Jastrzębca on ci wyjasni jak synu pobłądziłes na manowce życia duchownego i religijnego.
                          • Gość: 1234 Re: polityka w polskich kościołach IP: *.class100.petrotel.pl 26.04.11, 12:46
                            Wymiana zdań– opinii w tym temacie jak zwykle nie przypomina dyskusji lecz walkę na ringu , wymianę ciosów.
                            Mnie natomiast poruszony przez autora wątku temat upolitycznienia kościoła skłonił do oto takiej refleksji.

                            Niejeden rząd i naród od wielu stuleci próbował uwolnić się od wpływów Kościoła. W Polsce jednak niemal furię Hierarchii KK i jej „wiernego tłumu” wywołuje nawet najmniejsza wzmianka o czymkolwiek, co zagrozić może jego władzy i pozycji . W tym względzie biskupi i kardynałowie istotnie są wiernymi uczniami. Oczywiście nie Jezusa lecz Machiavellego.

                            O to, by gro Polaków w ogóle nie wyobrażało sobie rozdziału Kościoła od Państwa - Kościół zadbał skutecznie i dba nadal. Dzięki temu za normę uchodzi to, co w innych krajach świadczy o państwie wyznaniowym.
                            To tak jak z przysłowiową kozą — za postęp i "uregulowanie stosunków" uznaje się i, gdy biskupi nie mówią na kogo głosować (bo nie ma dla nich różnicy) a poszczególni proboszczowie nie lżą z ambony rządzących i nie mówią o aborcji.

                            Ale — jak mówi przysłowie — czego nie można pokonać z tym najlepiej się dogadać.

                            I tutaj właśnie biskupi — pasterze nasi — oddać by mogli nieocenione przysługi gdyby tylko chcieli, to znaczy, gdyby widzieli w tym interes. Jaki — to sprawa techniczna. Zawsze można zwolnić z jakichś podatków, jest jeszcze trochę węgla na Śląsku, ryb w Bałtyku, grzybów w lasach, cosik bursztynu, więc dogadać się można.
                            W swojej historii Kościół wyświadczał już takie przysługi monarchom, cesarzom, feudałom, kapitalistom i faszystom, więc niby czemu nie miałby by być pomocny dla władzy III Rzeczpospolitej, w kraju, którego lud woła: "Chleba i pielgrzymek Ojca Świętego!!!"?

                            Zamiast więc budować wyklętą przez papieży demokrację czyż nie lepiej udoskonalić tak świetnie przez stulecia działający system? Władza nasza zamiast spisać umowę i wejść w alians z Episkopatem jak równy z równym musi udawać, że państwo wyznaniowe jest demokratyczne a pluralizm to wolność wyłączania telewizora.

                            Kolejny zysk dla władzy po zawarciu takiej umowy to to , że Biskupi sprawdzą się np. przy gaszeniu strajków, demonstracji i innych „wymysłów demokracji”. Dobry biskup jest lepszy w pacyfikacji niż cały batalion Policji . Wiadomo jak to działa: biskup woła "Jezus, Jezus! Nie upatrujcie rozwiązania w walce!" a demonstranci — buzia na kłódkę, łepek spuszczony i swoje buty oglądają zamiast tłuc się z policją lejącą wodę z armatek i strzelającą gumowymi kulami. Szybko, bezpiecznie i z gwarancją skuteczności.
                            A po wszystkim biskup wystawia rachunek — sto kilo bursztynu, dajmy na to. To się nazywa fachowo „partnerstwo publiczno-prywatne".

                            Inną propozycją może być np. zniesienie – rezygnacja z kampanii wyborczych — taniej wyjdzie zamówić u proboszczów agitkę za jakąś partią. Połowa diecezji załatwia głosy dla lewicy a połowa dla prawicy. Efekt podobny jak teraz, ale ile oszczędności!

                            W zasadzie można też znieść Dziennik Ustaw. Wystarczy, że proboszczowie przeczytają nowe ustawy podczas „ogłoszeń duszpastersko-państwowych", to jeszcze świadomość i edukacja w narodzie wzrosną. Sędziowie, urzędnicy, radni nawet kucharki — dosłownie wszyscy walą do kościołów z dyktafonami w rękach i zapisują ,zapisują co nowego w prawie.
                            Serce roście, a na tacy przybywa , pzrybywa i wszyscy sa zadowoleni

                            No?! Nie lepiej?. Nie ma sensu męczyć się dłużej z fasadą ustroju demokratycznego- świeckiego , udawaniem konstytucyjnego rozdziału państwa od kościoła .
                            Pasterze swoje zarobią, państwo jeszcze zaoszczędzi a co najważniejsze — władza będzie mieć zapewniony spokój i posłuszeństwo. Tfu, pardon — respektować będzie wartości chrześcijańskie.
                            A na koniec to tę całą Unię to niech diabli wezmą. Amen
                            • Gość: sandra Re: deklarator wiary judeochrześcijańskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.11, 12:50
                              W dodatku >plocczanin< to zdeklarowany tu na forum judeochrześcijanin. Co on pieprzy że jest katolikiem. Jedno wyklucza drugie, chyba że jest przechrztą. Czy Polakiem? O innym Polaku judeochrześcijaninie ja nie słyszałam, ale może jest patologicznym wyjątkiem od reguły.
                          • Gość: bij dziada Re: polityka w polskich kościołach IP: *.075.c64.petrotel.pl 26.04.11, 12:51
                            sadze ze jakkolwiek by tej polityki nie definiowal to tak czy inaczej kosciol sie z zajmowania polityka nie wywinie , jesli pojmujemy ja w sensie arystotelesowskim jako troske o dobro wspolne sila rzeczy moze nawet ma obowiazek sie nia zajmowac , jezeli pojmujemy ja inaczej jako zespol stosunkow spolecznych z udzialem kontroli, wpływu, władzy czy autorytetu to tez w tym siedzi po uszy jako autorytet.
                            jezeli pojmujemy polityke jako aktywne uczestniczenie we wladzy to przeciez kazde dziecko wie ze wladza to przede wszystkim tzw "rząd dusz" i ten co go sprawuje moze wiecej niz ten co go nie sprawuje - tak wiec i tutaj kosciol siedzi w polityce po same uszy .

                            postulowanie zatem aby kosciol sie polityka nie zajmowal ma tyle samo sensu co postulowanie aby ryba unikala wody !
                            • Gość: joj Re: polityka w polskich kościołach IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.11, 12:57
                              taki podobny, to nie ktorys z was wychowanych bez Boga
                              www.rmf24.pl/fakty/polska/news-policja-z-lodzi-poszukuje-gwalciciela-zobacz-zdjecie,nId,336727
                              • Gość: 1234 Re: polityka w polskich kościołach IP: *.221.c68.petrotel.pl 26.04.11, 13:29
                                Własnie pokazałes co znaczy "nauczanie z Bogiem" w twoim rozumieniu, przykre ale ciekawe czy to wszystko co wynisłeś z nauki kościoła, jeżeli tak to mi cie szkoda.
                                • Gość: xeno Re: polityka w polskich kościołach IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.11, 15:47
                                  daruj sobie, ogarnij sie, poczytaj żeby zabierać głos bo nic nie wiesz , nic nie czytałeś gościu
                                  • Gość: 1234 Re: polityka w polskich kościołach IP: *.099.c83.petrotel.pl 26.04.11, 15:55
                                    Szanowny kolego , a czy ja stwierdzam że coś czytałem ? powiem ci szczerze , tylko w zaufaniu nie powtarzaj - ostatnie co czytałem to elementarz- Gosciu- więcej nie pisze bo lece sie ogarnąc - kurde
                                    • Gość: ops Re: polityka w polskich kościołach IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.11, 15:59
                                      hehe, tylko nie do knajpki
              • plock_boy Re: Patriotyzm i Bóg, Jednością Polaków 26.04.11, 17:27
                Z parafią jestem związany może dłużej niż Ty. Co do działalności proboszcza w latach 8o-tych nie mam zastrzeżeń-bohaterski okres. Podobnie jak wiele pięknych inicjatyw związanych z parafią ("Petroklezja", "Nasz domek",pielgrzymki).Ale nawet najpiękniejszy życiorys nie daje mandatu do atakowania innych. atak na głowę państwa (notabene również prześladowaną w PRL) za błąd ortograficzny i to na rezurekcjach nie jest moim zdaniem na miejscu. Poza tym parafia w Płocku powinna skupić się na sytuacji w Płocku,a nie na Warszawie (popieranie modlących się na Krakowskim Przedmieściu-plakaty w kościele "bądźmy obroncami krzyża) mimo,że decyzja arybiskupa była ,aby przenieść krzyż (jeśli ktoś uważa ,że mój wpis to atak na parafię -równie dobrze można wnioskować,że niedzielne kazanie to atak na diecezję warszawską:)) .Dzisiaj słyszę w kościele kogo powinienem wybierać, za rok być może nie dostanę spowiedzi czy nie będę mógł uczestniczyć w komunii jak źle wybrałem. Kościół powinien zrozumieć,że każdy w Polsce jest katolikiem (ok.90%) ale tylko 1/4 popiera bliską mu partię opozycyjną. Pozostałe 75% to osoby ,które nie głosują na PiS ,a są również wierzące. Jak pisałem-cieszę się,że Wielkanoc to czas wolny od polityki i nie muszę jej oglądać w TV i mam nadzieję,że za rok nie będę również musiał o niej słyszeć w kościele.
                • Gość: gość do boya Re: Patriotyzm i Bóg, Jednością Polaków IP: *.class100.petrotel.pl 28.04.11, 23:24
                  "Petroklezja"to wielkie DZIEŁO młodego księdza Tomka.
              • Gość: 70-dziesiątka Re: Patriotyzm i Bóg, Jednością Polaków IP: *.plock.mm.pl 10.05.11, 15:18
                Bóg zapłać za naukę historii.Kim jesteś by uczyć jak być katolikiem.
            • plock_boy Re: rzekomy wierzący płock boju 26.04.11, 17:46
              Pismo Święte znam- nie znalazłem tam nic o grzechach ciężkich spowodowanych przez błędy ortograficzne ,nie ma też nic o głosowaniu na daną partię, jedynie o porzucaniu nienawiści do bliźniego (moje prywatne odczucie ,że kazanie było w nienawistnej formie)...."
              czy ty
              > jestes w stanie ocenic co jest polityczne ,nie jesteś, nie rozumiesz co do cieb
              > ie sie mówi"
              nie rozumiem co Ty do mnie mówisz...kazanie zrozumiałem i oceniam je jako polityczne (dziwna riposta,że to nie mogę oceniać czy było polityczne)
              Jeśli jesteś tak zaznajomiony z encyklikami powinieneś również wiedzieć,że w Kościele jest hierarchia i jednak biskupi są ponad proboszcami i nie powinno ich się krytykować:)
              masz rację -jestem agentem izraelskich służb i tajnym agentem Tuska ,który dostał tajne zadanie ,żeby iść na rezurekcje i potem dokonać olbrzymiego ataku na kościół- a tak poważnie poszedłem się pomodlić we Wielkanoc i gdyby kazanie nie miało formy politycznej (w dodatku tak mocnej) nigdy bym się nie wpisał
              (z perspektywy czasu wiem,że gdybym poszedł na mszę na godzinę 12-tą czy 18-tą również wpisu by nie było, bo kazania były apolityczne)
              • Gość: rex Re: rzekomy wierzący płock boju IP: *.adsl.inetia.pl 26.04.11, 17:52
                ja oceniam że nie było polityczne
                ale ty zapewne wiesz lepiej, to wasza stała cecha
                • plock_boy Re: rzekomy wierzący płock boju 26.04.11, 18:12
                  Wasza znaczy kogo? Ja piszę w swoim imieniu (no może jeszcze w imienu kilku znajomych i kilku osób które wyszły z kościoła). Ja nie próbuję Ci nic narzucić...Podobało Ci się ? to fajnie...było apolitycznie dla Ciebie? dla mnie nie..ale nie piszę,że jesteś głupi czy nie zrozumiałeś...w mojej ocenie słowa w kazaniu "nie wybierajcie polityków którzy..." czy ,że "władza prześladuje modlących się na Krakowskim Przedmieściu" są polityczne
                  wystarczy usunąć z następnego kazania słowa klucze "władza","politycy" itd. i również uznam,że było apolitycznie...poza tym ja nie widzę świata tylko na czarno i biało....
                  nie podobała mi się część dotycząca polityki,ale kazanie które dotyczyło pielgrzymek Jana Pawła było bardzo ciekawe... podobnie jak piękny ołtarz (jeden z ładniejszych jakie widziałem) i jak zawsze piękna praca organisty....
                  i widzisz? gdyby nie padły słowa dotyczące polityki (czy jak probosz to nazwał bieżących wydarzeń w kraju) to zarówno Tobie jak i mnie by się podobało....ponieważ owe słowa padły msza podobała się tylko Tobie....czy uważasz,że pod wpływem kazania ktoś zmienił swoje poglądy polityczne? ja uważam,że nie...
                  • Gość: kaziulek Re: rzekomy wierzący płock boju IP: *.plock.mm.pl 26.04.11, 20:16
                    Z tego co pamiętam z religii Bóg stworzył też i grzech , więc czemu mamy sie bać ich popełniać skoro to Boskie dzieło, więc będę do BULU je popełniał :)
                    • Gość: pol. Re: rzekomy wierzący płock boju IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.11, 09:46
                      jak sie co krytykuje czy zwalcza to trzeba wiedzieć co a wy nie znacie tematu ujadania
                      • Gość: x przychodza wytyczne i sie zasmieca forum IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.11, 10:16
                        argumenty nie sa wazne i nigdy nie byly
                      • Gość: bij dziada Re: ale o co chodzi IP: *.075.c64.petrotel.pl 27.04.11, 10:22
                        bardzo mi sie podobaja wpisy typu "Pismo Swiete znam " , ja sam znam slabo , nie znam wielu ludzi ktorzy znaja dobrze w tym rowniez "wiedza" ta nie jest wcale wsrod ksiezy powszechna , znac to co innego niz przeczytac ale tez zrozumiec .
                        i z tym sa najwieksze problemy , w homiletyce też.

                        dla rzadzacych byloby niezasluzonym luksusem aby kneblowac usta takim czy innym autorytetom w kwestii ich oceniania , tak wiec nie widze nic zdroznego w tym aby przedstawiciele organizacji religijnych nie oceniali polityków, na przykład kiepskim rabinem byłby taki co nie namawial by swoich wiernych do nieglosowania na neonazistow,
                        nie widze tez duchownego szyickiego ktory namawia do glosowania na syjonistow
                        dlaczego zatem ksiadz ma milczec w kwestii glosowania na tych czy tamtych ?

                        moze mi ktos wytlumaczy ?
                        • Gość: menel Re: ale o co chodzi IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.11, 15:42
                          Gość portalu: bij dziada napisał(a):

                          > i z tym sa najwieksze problemy , w homiletyce też.

                          tu się zdagzam

                          > dla rzadzacych byloby niezasluzonym luksusem aby kneblowac usta takim czy innym
                          > autorytetom w kwestii ich oceniania ,

                          kasiądz autorytetem - chyba dla mohera

                          > tak wiec nie widze nic zdroznego w tym aby przedstawiciele organizacji religijnych nie
                          > oceniali polityków

                          ja jednak dostrzegam tu problem. Zgoda na to w skarajnym przyapdaku oznaczaby zgodę na rzay religijne typu Iran, Arabia Saudyjska itp a na to zgody nie ma
                          • Gość: płocczanin Re: ale o co chodzi IP: *.dynamic.mm.pl 27.04.11, 15:54
                            Menelik, chcesz powiedzieć, że w Izraelu jest demokracja?
        • Gość: jestem za Re: Polityka w płockich kościołach IP: *.plock.mm.pl 27.04.11, 11:16
          Ja z miła chęcią odpowiem na twoje pytanie. Owszem są kościoły w Płocku w których nie wygłasza się politycznych bluźnierstw, nie napiszę tylko o który kościół chodzi bo będą straszyć mojego proboszcza piekłem i czym tam jeszcze. Jestem całkowicie za tym aby w kościele mówiono o ewangeli i nauczano o wartościach w sercu i zdrowym umyśle niż o polityce która nam wiernym nic nie daje a tylko podnosi ciśnienie. Ta cała polemika na ten temat jest niepotrzebna bo nikt o zdrowym umyśle nie będzie wypowiadał się tak jak ten z płocka czy z miasta.Jak to ludzie potrafią zbrukać, każdego myślącego innaczaj,rodzinę znajomych , przecież nikt nie zna ani mnie ani pana rodziny a wypowiada się jak byśmy się znali jak łyse konie.
    • Gość: bolo Re: Polityka w płockich kościołach IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.11, 10:24
      jeszcze nie wytrzeźwiałeś, zresztą i tak nie skumasz
      • Gość: bij dziada Re: Polityka w płockich kościołach IP: *.014.c74.petrotel.pl 27.04.11, 10:46
        Jezus tez zdaje sie stracil zycie bo uwazano ze stara sie o stanowisko polityczne a mianowicie funkcję króla żydowskiego .
      • Gość: 1234 do bijdziada Re: Polityka w płockich kościołach IP: *.167.c68.petrotel.pl 27.04.11, 11:06
        Szanwony kolego , spróbuję ci wytłumaczyc gdzie moim zdaniem tkwi problem.
        Otóż , myśle ze nie chodzi o to że księza , pastorzy rabini itp. zabieraja głos w sprawach polityki . Maja do tego prawo i tego prawa nie powinien im nikt odbierać. Przecież zyja wśród nas , żyją sprawami ( a przynajmniej powinni) wiernych itd. .
        Problem natomiast to to jak i co mówią .
        Nie będę widział problemu gdy np. ksiądz na ambonie bedzie krytykował władze , że np. nie zapewnia miejsc pracy , że wszystko drożejej , że zła jest opieka społeczna czy zdrowotna . Tak mówic powinni . Ale nie zgodze sie z sytuacja gdy ksiądz na ambonie namaiwa do głsosowania na konkretna partie , stwierdza , ze tylko ten jest patriota , Polakiem kto popiera np. PiS , czy PO , SLd czy jeszcze jakies tam PJN .
        Niech krytykuje władze za to że robi coś źle , ale niech nie wydaje takich jak przytoczyłem ocen , przez co włącza sie w kampanię wyborcza takiej czy innej partii , a tego nie powinien robić. Czym innym jest ocena rządu a czym innym ukierunkowywanie na konkretne poglądy polityczne, tworzenie podziałów na dobrych i złych katolików , patriotów , Polaków za pomoca "miarki" kto na kogo głosował i na kogo powinien.
        W tym tkwi własnie problem , w tym własnie pzrejawia sie to o czym pisze plock_boy.
        Tak mysle .
        • Gość: 1234 Re: Polityka w płockich kościołach IP: *.167.c68.petrotel.pl 27.04.11, 11:12
          Aha i jeszcze jedno.
          Myśle, że kośicól k. z tym "przytuleniem" sie do jednej opcji ( czyt. PiS) może wyjść jak Zabłocki na mydle , albbo inaczej : jak Solidarność na AWS-ie.
          • Gość: płocczanin Re: Polityka w płockich kościołach IP: *.dynamic.mm.pl 27.04.11, 12:16
            5,6,7 cdn.

            ......................tworzenie podziałów na dobrych i złych katolików , patriotów , Polaków za pomoca "miarki" kto na kogo głosował i na kogo powinien.
            W tym tkwi własnie problem , w tym własnie pzrejawia sie to o czym pisze plock_boy.
            Tak mysle . ...........


            Myślenie ma kolosalna przeszłość.

            Podziały są zrobione w chwili powoływania xx partii. Po to one powstają. A więc napisałeś bez potrzeby.

            Właśnie programy partii są powodem grupowania się przy nich określonych ludzi, którzy popierają te pasujące im .

            Na razie nie ma żadnej partii, która chciałaby utrzymać polskość i byłaby za Ludem.

            Każda chce być nowoczesna i mówi o Państwie jako Zonie kosmopolitów. Ludność nikomu do niczego nie jest potrzebna a obecnie państwo jest wrogiem swoich obywateli.

            Partie młócą się z sobą aż kurz leci a każda działa zgodnie za zasadami Makiawellego. Kto nie słucha, to albo strzelają albo ktoś znika. Żadna nowość .

            Wszystko zmierza do upadku naszej cywilizacji.

            A wtedy spotykamy się z pomocą Kościoła. Zawsze byliśmy razem. W szczęściu i nieszczęściu.

            Po to jest i Kościół. A Stanisławówka jest Nasza, kochana i dzięki Bogu i my jesteśmy przy Niej.

            Czy tak trudno pojąc, że kapłani pochodzą z mieszkańców Polski? A każdy żył w Rodzinie, zaznając wszystkiego, co i reszta?

            Kapłani uczą nas odróżniania zła od Dobra. Miłości do Boga i Ludzi.
            • Gość: 1234 wyjasnienie dla nierozumiejącego IP: *.167.c68.petrotel.pl 27.04.11, 14:50
              Istotą czytania jest zrozumienie treści, które polega na analizie znaczenia poszczególnych słów, wyrażeń i zdań. Rozumienie czytanego tekstu jest więc procesem „przekładania” języka symbolicznego, odzwierciedlonego w tekście pisanym, na język wyobrażeń.
              Proponuje zacząć ćwiczyć.
            • Gość: Marek Re: Polityka w płockich kościołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.11, 18:57
              Zenuś, zmień już to swoją starą charczącą płytę, nudna się robi.
              • Gość: płocczanin Re: Polityka w płockich kościołach IP: *.dynamic.mm.pl 27.04.11, 19:19
                Tak, ładnie napisałeś. Jak się nas tępi w same Święta chrześcijańskie, naśmiewając nawet w rządowej TV z Komunii , to stara płyta . A nowa dowalać księdzu? Tu już można?
                Jak rabin błogosławi pociski rakietowe z napisami napisane kredą przez wierne i poczciwe dziatki, miłujące Braci z za Muru , to godne i właściwe.
                • Gość: Marek Re: Polityka w płockich kościołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.11, 19:46
                  Jak się nas tępi w same Święta chrześcijańskie
                  Nas t znaczy kogo i przez kogo? Tobie już mózg całkowicie się stępił.
                  A
                  > nowa dowalać księdzu? Tu już można?
                  Kto tu "dowala księdzu"? Rozumiem, że dzięki komunie skończyłeś zawodówkę i nauczyła cię pisać i czytać, tylko szkoda, że nie nauczyła cię jeszcze logicznie myśleć i czytać teksty ze zrozumieniem. Być może uczyła tylko nie miałeś czasu na to, zajęty byłeś zebraniami ZMP.
                  • Gość: płocczanin Re: Polityka w płockich kościołach IP: *.dynamic.mm.pl 27.04.11, 20:24
                    hau , hau
                    • Gość: Marek Re: Polityka w płockich kościołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.11, 20:29
                      Jednak zmieniłeś płytę, teraz będziesz szczekał, ciekawe jaka rasa kundel czy buldog?
    • Gość: zyga Re: Polityka w płockich kościołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.11, 15:19
      A co ma niedouctwo Komora do polityki? I nie o "bul" tu chodzi, on popełnił 7 ( słownie : siedem) błędów ortograficznych w jednym zdaniu.Nie chce mi sie przytaczać innych, kompromitujących go wypowiedzi, które świadczą o kpmpletnej indolencji głowy państwa. I co? Mamy nabrać wody w usta, bo Ty na niego głosowałeś. Dziękujemy Ci za ten wybór, a naajśmieszniejsze jest to, że Mister Ga-Ga ( Gajowy Gamoń) - jak celnie określił go Waldemar Łysiak jest wybrany przez wykształciuchów i poprawnie polityczny "salon". Gratulacje!
      • Gość: AMB. gamonie teraz ucza księży kazań mówić,paranoja IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.11, 15:54
        Pieronek politycznie mówi czy nie ?
      • Gość: Marek Re: Polityka w płockich kościołach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.11, 18:55
        Teraz popatrz na swój tekst i policz wszystkie błędy, które zrobiłeś.
        • Gość: omnia czy on komoroski by w jednym zdaniu 7 błędów robić IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.11, 19:11
          to trzeba byc tępy
          • Gość: do plocczanina Re:kto może byc chrześcijaninem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.11, 20:25
            Czy ktoś kto samodzielnie odprawia gusła przy pomocy różdżek wierząc w ich tajemna moc uzdrawiania i wskazywania różnych rzeczy może uważać siebie za chrześcijanina i katolika? czy ktoś kto także na forum przekonuje ludzi do prawdy zawartej w takich działaniach publicznie to podkreślając może być katolikiem? czy ktos kto także na forum głosi jakieś prawdy z religii wschodu o karmach, dobrych i złych energiach jako własne przekonania zasługuje na miano chrześcijanina? czy ktoś kto "żongluje " jakimiś czakramami przeklinajac ludzi i strasząc moca tajemna w czakramach zawartych zasługuje na miano katolika? czy ktos kto wprost na forum przedstawia sie jako judeochrzescijanin może byc katolikiem?
            po stokroć nire!
            Dlaczego zatem plocczaninie oceniasz nas katolików, ferujesz wyroki w sprawach wewnetrznych naszej wiary. Przestań bluznić. Zajmij sie swoim szamaństwem jeżeli w ten sposób nie grzeszysz p[rzeciwko swojej wierze Kościoła Judeochrześcijańskiego. Idz precz!
    • Gość: parafianka Re: Polityka w płockich kościołach IP: *.plock.mm.pl 27.04.11, 21:50
      Boy ! w pełni się z Tobą zgadzam , do kościoła szłam radosna w świątecznym nastroju ,a wracałam zła i zdenerwowana .Jestem parafianką Stanisławówki od ponad 40 lat i mam prawo życzyć sobie ,aby księża nie próbowali mnie uświadamiać politycznie ,jak będę miała ochotę to pójdę na spotkanie z politykiem lub włączę telewizor ,w kościele szukam wyciszenia ,a nie jątrzenia . Czas komuny już się skończył!
      • Gość: wincenty Re: znowu tajemnicze portki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.11, 00:21

        Prowadzący śledztwo podkreślają, że sprawa jest rozwojowa. Wiele wskazuje na to, że w proceder mogło być zamieszanych więcej osób i że z fabryki mogło wyparować o wiele więcej spodni. Oraz że wszystko zaczęło się wcześniej niż w styczniu


        Więcej... plock.gazeta.pl/plock/1,35681,9505164,Pracownicy_okradali_Levi_sa__wynoszac_z_fabryki_spodnie_.html#ixzz1KlTH5nqD


        Znamy takiego co w niewyjasnionych okolicznościach wszedł w posiadania takich portek. czy może on jest wśród podejrzanych?
        • Gość: tatar Re: znowu tajemnicze portki, moge ci podarować IP: *.adsl.inetia.pl 28.04.11, 13:31
          zazdrościsz jasiu tyle czasu, dam ci jedne zupelnie nie uzywane, dokupisz tylko gacie ..........
    • Gość: k Re: Polityka w płockich kościołach IP: *.127.c77.petrotel.pl 29.04.11, 03:31
      Prawdziwa porazka to proboszcz parafii na podolach pd.
      Tydzien i 2 tyg przed 1terminem wyborow dziekowal MM, Kuberze itd za pomoc(jakies pozwolenia) w wybudowaniu mini parkingu przy kosciele.
      Zenada pelna geba...
      • Gość: ale Re: Polityka w płockich kościołach IP: *.adsl.inetia.pl 30.04.11, 16:25
        polityka to stara spiewka komuny
        • Gość: ghg Re: Polityka w płockich kościołach IP: *.adsl.inetia.pl 03.05.11, 16:48
          nie odpalił ci temat jatrzycielu
          • Gość: ada Re: Polityka w płockich kościołach ale.... IP: *.adsl.inetia.pl 08.05.11, 11:31
            nie widzisz polityki np. u Pieronka
            ----------
            www.tinyurl.pl/?GrbIPRGW
            • Gość: bij dziada Re: Polityka w płockich kościołach ale.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.11, 12:03
              domagam sie wiecej polityki w kosciolach !
    • Gość: aaaa Re: Polityka w płockich kościołach IP: *.play-internet.pl 11.05.11, 15:02
      >>W sobotę byłem na grobach w płockich kościołach.<<

      Za moich młodych czasów (lata 80-te) takie "bycie na grobach" robili funkcjonariusze SB: m.in. Zionkowski i taki jeden z płockich Gór Żukowski Grzegorz. A jacy czujni byli !! Pamiętam w Głogowcu to nawet na pieńku drzewa siedzieli aby być bliziutko drzwi kościoła aby WIDZIEĆ dobrze i SŁUCAĆ dobrze :) Pewnie nie padło jabłko daleko od jabłoni ?! hahaha

      P.S. Rodzina ? jeśli tak, to oczywiście SORRY
      Rodziny się nie wybiera
    • artur737 Re: Polityka w płockich kościołach 12.05.11, 21:37
      Tez by sie przydalo, zeby ktos zabronil proboszczom w Plocku walic w dzwony co dwie godziny dzien w dzien.

      Czy to jest jakies sredniowiecze, czy co? Powinny byc jakies kary finansowe dla halasujacych ksiezy bo to nie jest tylko ich miasto.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka