Dodaj do ulubionych

wymiana opon i pakowanie tychże w worki :)

26.10.11, 15:24
gdzie w Płocku jest zakład wulkanizacyjny, gdzie zdjęte opony panowie zapakują w worki?

Kiedyś jak pierwszy raz samochodem pojechałem do Norauto, tak się złożyło, że zapakowali w worki zdjęte opony i od razu u mnie zapunktowali,
ale czar prysł już za pół roku kiedy przyjechałem na kolejną wymianę, i Pani mi powiedziała, że opon już nie pakują bo worków nie mają :) (cytat mniej więcej dosłowny).

Kilka dni temu znowu pojechałem na wymianę i dowiedziałem się, że pakują opony, ale tylko jeśli kupi się nowy komplet - tak się złożyło, że akurat w tym sezonie kupowałem; więc te foliowe woreczki, cienkie jak nie wiem co, klient dostaje w bonusie dożywotnio od firmy :)

a już się zdążyłem przez chwilę ucieszyć, że wrócili do starych dobrych praktyk :)

tak więc, żeby zasłużyć sobie na luksus posiadania firmowego foliowego worka Norauto trzeba by co roku kupować nowy komplet opon :)
w innej sytuacji na worek nie ma co liczyć - nawet za dopłatą :) (pytałem)

nie jestem w Płocku tak za bardzo oblatany, także może jest gdzieś jeszcze w tym mieście wulkanizator, który w worki pakuje opony? Będę się cieszył nawet jak pakowanie będzie za dopłatą :)

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: antyoszołom Re: wymiana opon i pakowanie tychże w worki :) IP: *.opera-mini.net 26.10.11, 15:29
      kup worki i nie zawracaj głowy na forum bzdetami
      • katolak jest to jakieś wyjście 26.10.11, 15:56
        można i szmaty poukładać z tyłu na kanapie i w ogóle nie pakować :)
        można i na dachu położyć i pasami ściągnąć - jakoś się dojedzie :)

        ale ja nie mam takiej możliwości jak ty, że oderwę się od pługa i pojadę w tym samym opakowaniu opony zmieniać w swojej "polędwicy" :)

        mi zależy na czystości i we wnętrzu samochodu, i na czystości rąk i ubrania jak zajadę na wymianę - a w worki swoje i sam pewnie musiałbym zapakować, a to już się wiąże z ryzykiem ubrudzenia garnituru, rąk, potem kierownicy, telefonu, przycisków na nawigacji, itd. itp.

        szukam kompleksowej obsługi - :)
        • Gość: oponiarz Re: jest to jakieś wyjście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.11, 16:04
          Dziwię się, że ktoś o takich wymaganiach nie ma szofera, kamerdynera i z tuzina służby. Nie miałbyś problemów.
          • katolak Re: jest to jakieś wyjście 26.10.11, 16:14
            nie stać mnie jeszcze, ale spoko, jestem na dobrej drodze;

            a wracając do tematu, to ja chcę tylko zachowania czystości w samochodzie - wam naprawdę nie przeszkadza przewożenie uje... w błocie opon nawet w bagażniku???
            od razu obraza, że ktoś chciałby taki luksus jak foliowy worek na oponę??
            podziwiam

            idąc tym tropem to może jak pojadę do warsztatu, to od razu muszę kłaść się na podlodze i włazić do kanału z mechanikiem, żeby się ujeb... smarem?? no sorry, jeden pracuje w kitlu, drugi w todze, trzeci w garniturze, a czwarty w stroju roboczym, a jakiś inny jeszcze w dresach - i nic w tym złego, ale jak pojadę na wymianę opon, nie muszę się chyba od razu upie... tak, żeby przez tydzień było widać gdzie byłem??

            gratuluję
        • Gość: oponka Re: jest to jakieś wyjście IP: *.plock.mm.pl 26.10.11, 16:07

          Litości eleganciku. Pewnie oddajesz mocz trzymając małego pensetą!
          To weż w Auchanie kup sobie takie niebieskie lub czarne worki, które znajdziesz w regale z materiałami do utrzymania czystości. Znajdują się one po lewej stronie idąc od działu AGD w kierunku działu warzywnego. W Warsztacie poproś (daj piątkę za usługę) aby ci te koła zapakowali w dostarczone worki i położyli , czyściochu, do bagażnika lub na tylne siedzenie. Po dojechaniu do domu tam masz zonę, szwagra, dzieci lub sąsiada i ich poproś o wyjęcie kół i przeniesienie ich do miejsca przechowania. W ten sposób nie dotkniesz opon a wiec nie pobrudzisz rąk.
          Skumałeś czy mam ci wszystko od początku powtórzyć?
          Jak co to pisz na Berdyczów.
          • Gość: gentelman Re: jest to jakieś wyjście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.11, 16:15
            gościu rób tak jak ja. Na zimę kupuję nowe auto z nowymi zimowymi oponami. Wiosną porzucam je w lesie i kupuje kolejne auto tym razem z oponami letnimi. Proste? Duża wygoda i rąk sobie nie pobrudzisz.
            • katolak zazdroszczę 26.10.11, 16:22
              ale mnie jeszcze na to nie stać -
            • Gość: ipp katolak to znana menda oderwana od pługa IP: *.pl 26.10.11, 16:25
              kaskę bierze za frajer
          • katolak Re: jest to jakieś wyjście 26.10.11, 16:18
            no niestety brudasie, aż takich problemów z utrzymaniem nie mam jak ty, a jak już coś to musiałbym użyć większego narzędzia;

            a co do worków to już pisałem wyżej - i jak już się zaoferowałeś to napiszę do ciebie jak będę jechał wymieniać na letnie, to wtedy się podstawisz i już dam ci tego piątaka;

            • Gość: mjr źróbik Re: jest to jakieś wyjście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.11, 16:30
              ...o ile bank udzieli ci tak wysokiego kredytu w co watpię. Do targania tych opon weź jednak teściową.
              • katolak Re: jest to jakieś wyjście 26.10.11, 16:45
                rozumiem, że starałeś się o taki wysoki kredyt i bank ci niestety odmówił?
                współczuję naprawdę, ale spoko bez obaw;
                poza tym naprawdę, 5zł to nie jest dużo - dasz radę tyle zarobić wszędzie, od razu musiałeś lecieć do banku po kredyt?
                • Gość: mjr źróbik Re: jest to jakieś wyjście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.11, 18:49
                  Ja nawet nie wiem co to kredyt bo mam swój szmalec , ale ty z problemem paru zet na worki zaskoczyłes mnie że juz na wiosnę bedziesz miał piatala. Byłem w szoku.
                  • katolak masz, masz, oj masz :) 26.10.11, 19:10
                    dużo szmalcu, ale chyba w lodówce - jako podstawa diety;

                    już po języku jakim się posługujesz i tzw. "umiejętności poprawnego wysławiania się" widać, że jesteś ktoś, i to nie byle kto - zapewne z listy "100 najbogatszych Polaków" tygodnika WPROST :)
                    • Gość: mjr Źróbik Re: masz, masz, oj masz :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.11, 19:20
                      Pi...l się kretynie!
                      • Gość: kaziulek informacja IP: *.c155.petrotel.pl 26.10.11, 20:14
                        Nie rozumiem skąd tyle oburzenia , złych słów itd. Chłop sie zapytał to trza odpowiedzieć co niniejszym czynię .
                        Otóz ja od wielu lat korzystam z firmy na wyszogrodzkiej , przed torami , nie pamiętam nazwy , tam zawsze ładnie zapakują i nawet oczyszczą.

                        I na przyszłość nie róbcie drodzy koledzy wiochy, po co strzępić jęzor jak można krótko odpowiedzieć.

                        Szerokości
                        • Gość: z miasta Re: informacja IP: *.plock.mm.pl 26.10.11, 21:20
                          Kaziuk, ty masz serce z miodu! :-)
                        • katolak Re: informacja 26.10.11, 21:54
                          dzięki!
                        • Gość: opony zimowe Re: informacja IP: *.biznes-host.pl 27.10.11, 13:46
                          a tak poważnie... Gdzie w Płocku można kupić nowe opony zimowe? Najlepiej, żeby od razu wymieniali. Kogo polecacie?
                          W worki nie muszą pakować ;-)
                          • Gość: lub Re: informacja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.11, 19:53
                            TiP - ToP ul. Bielska 61 Dość duży serwis, nawet pomogą dobrać. Ogólnie jest jakby na tyłach Stacji benzynowej Statoil.
      • Gość: typowykierowca Re: wymiana opon i pakowanie tychże w worki :) IP: 151.248.60.* 08.06.15, 09:34
        kolega, który chce by włożyli opony w worki ma duzo racji. przecież koszt takiego jednego worka foliowego to są jakieś groszowe sprawy. Nie ma co wymagać od zakładu wulkanizacyjnego zlokalizowanego w jakiejś szopie na prywatnej posesji, by pakowali w worki, ale w takim zakładzie jak Naruto to już dziwne. Wychodzi 60 groszy za worek
        sklep.phu-szczepan.pl/worek-na-opony-niebieskie-10-szt
        co przy koszcie usługi jest drobiazgiem :)
    • katolak Re: wymiana opon i pakowanie tychże w worki :) 26.10.11, 16:01
      o ile zakład o tego WPLa?
      a co do kondonów, to niestety, ale twoja metoda tez mnie nie zainteresowała ;)
    • Gość: robert Re: wymiana opon i pakowanie tychże w worki :) IP: *.adsl.inetia.pl 26.10.11, 21:04
      wioche robi ten od pługa , katalog, widać to stylu i chamskich wpisach
      • katolak Re: wymiana opon i pakowanie tychże w worki :) 26.10.11, 21:56
        chamski jestem zawsze tylko dla chamów, i tylko w rewanżu;
        co i widać w tymże wątku;
    • Gość: do katolaka Re: wymiana opon i pakowanie tychże w worki :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.11, 22:10
      Jeśli chodzi o worki:
      Kiedyś w Ikei w Jankach kupiłem sobie jedną "torbę na oponę". Bardzo mocna, z zamkiem zasuwanym prawie na całym obwodzie i solidnymi rączkami. Zrobiona z grubego tworzywa przeplatanego jakimś jakby sznurkiem zatopionym w ten materiał. Specjalna do opon.
      Wziąłem, bo pomyślałem że gdyby trzeba zakładać zapas, to brudnej opony do bagażnika nie muszę ładować a w takiej torbie można nawet oponę autobusem wieźć do naprawy.
      Wziąłem więc wtedy tylko jedną , włożyłem do bagażnika i tak od kilku lat jeździmy sobie razem. Jeszcze jej nie użyłem.
      Co do wymiany opon:
      U mnie jest tak, że mam dwa komplety kół - jedne letnie, drugie zimowe. Jeden komplet trzymam w Serwisie a drugim jeżdżę. Przychodzi pora, dzwonię do Serwisu, umawiam się na wymianę, potem jadę i mi wymieniają. Serwis opony i felgi myje, konserwuje i co jakiś czas przekłada by się nie zniekształcały. Jeśli opona jest już stara, serwisant ostrzega. Jeśli felga wymaga renowacji i nowego malowania - też. Takie usługi Serwis opon też prowadzi.
      Jednym słowem: Serwis odpowiada jakby za stan moich kół.
      I to tyle.
    • Gość: bat Re: wymiana opon i pakowanie tychże w worki :) IP: 151.88.22.* 27.10.11, 07:33
      Mobilna wulkanizacja, wymiana opon, itd.:
      zadzwoń: 600 716 616.
      Przyjadą pod Twój dom, wymienią Ci opony, wyważą, a stare zapakują w worki.
      Zapłacisz dokładnie tyle samo, co w stacjonarnym zakładzie.

      Ostatnio dostałem ulotkę na mieście, w przyszłym tygodniu jestem umówiony na wymianę, to napiszę coś więcej, czy jestem zadowolony.
      • Gość: opon Re: wymiana opon i pakowanie tychże w worki :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.11, 08:37
        Życzę sukcesów przy korzystaniu z mobilnej wyważarki:)
        • Gość: bat Re: wymiana opon i pakowanie tychże w worki :) IP: 151.88.22.* 28.10.11, 07:32
          Gość portalu: opon napisał(a):

          > Życzę sukcesów przy korzystaniu z mobilnej wyważarki:)

          Znasz się coś, czy tylko nic nie wnoszący wpis?
          Jeśli się znasz, to napisz coś więcej...
          • Gość: batbata Re: wymiana opon i pakowanie tychże w worki :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.10.11, 22:37
            kiedyś,kiedyś wyważałem sobie koła bez zdejmowania. W Warszawie na Woli chyba. Najpierw bez dekli, potem z założonymi deklami.Czy to poprawiło? Nie wiem, nie znam sie na tyle.
    • Gość: Agata Re: wymiana opon i pakowanie tychże w worki :) IP: *.013.c72.petrotel.pl 27.10.11, 09:23
      piszesz ze 2 razy zapakowano ci w worki, wiec je masz, ponowne ich uzycie jest niemozliwe ? bo brudne od srodka ?
      • Gość: wyszogrodzki Re: wymiana opon i pakowanie tychże w worki :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.11, 09:26
        Od razu sprzedał je sąsiadowi jako nowe, prawie nieużywane worki na śmieci. Wziął całą piatkę i teraz liczy że wiosną znajdzie jelenia co mu za tego piątaka włoży zimówki do bagażnika. Takie panisko z pogranicza big bussiness
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka