Dodaj do ulubionych

Norman Davies o zaginionych królestwach i Unii ...

10.02.12, 22:14
Nie przeczytałem żadnej książki Normana Daviesa. Byłem na spotkaniu w TNP. Stałem cały czas wśród tłumu słuchaczy i w pewnej chwili chciałem krzyknąć - NIEPRAWDA.

Z tak uznanym profesorem nie wypada dyskutować więc stłumiłem krzyk.
Gość w pewnym momencie powiedział Nie ma coś takiego jak charakter narodowy. - tu miał na myśli charakter Polaków.

Marek A. Jędrecki, Psychocybernetyk w swej pracy pisze:
Charakter narodowy istnieje równie niewątpliwie, jak i charakter jednostki - czemu jakoś nikt nie zaprzecza. Jest on, oczywiście, pojęciem statystycznym, jako przeciętna(a raczej - najczęściej występująca wartość ) charakterów poszczególnych członków naszego narodu. Z braku możliwości liczbowego określenia klasy ( rodzaju ) charakteru mówiąc o charakterze jakiegoś narodu można się kierować tylko tzw. "ogólnym wrażeniem".
Zaskakujące jest to, że klasa charakteru narodowego pozostaje niezmienna przez stulecia i tylko wojny ( o czym mowa dalej ) potrafią w nim coś zmienić - i to jedynie przez fizyczne wyniszczenie niektórych typów charakteru, co w ogólnym obrazie zapewnia przewagę innym klasom.



Nie przeczytałem żadnej książki Normana Daviesa i nie przeczytam.
------------------------------------------------------------------------
www.plock24.pl
kwisland.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: płoczanin0 Re: Norman Davies o zaginionych królestwach i Uni IP: *.dynamic.mm.pl 10.02.12, 22:36
      Nie słyszałem na początku. Przez cały czas Wykładu, posunąłem się zaledwie, może o metr....
      ale
      Na Wykładzie prof. Normana Daviesa, byłem dzięki życzliwości przyjaciół. Było ..za daleko.
      Ogromnie dużo ludzi . Sala była za mala. Byłem na pograniczu słyszenia Wykładu. słuchałem i ...byłem na JEDNEJ FALI.

      Widać było sympatie do Autora.

      Bóg dał nam Połakom Patrona Duchowego. Padły pytania z sali o Żydów , o Powstanie Warszawskie. Davies szybko rozprawił się merytorycznie z krytykantami Powstania. Jakbym mial Forum na żywo. Taka była Potrzeba Narodu. Wyraził ubolewanie, że w wolnej Polsce...zabrakło historyków piszących o Powstaniu Warszawskim....a więc sam musiał wypełnić te lukę............. powiedział N.Davies.

      W południe razem z Władzami TNP , jak mówił mi Wiesław Koński, Sekretarz Generalny, rozmawiano o gen.Z.Padlewskim. A jednak PADLEWSKI był Duchem z nami....

      Bardzo dużo słuchaczy stało w dłuugiej kolejce po autograf. Ja miałem swoje prace..

      Prof N.Davies, otrzymał ode mnie moje opracowanie "Zapomniane pokolenie", ładnie zszyte i oprawione , z napisami. Na drugim egzemplarzu wpisał autograf w miejscu , które wskazał Prezes TNP, Z. Kruszewski. POWIEDZIAŁEM , ŻE KSIĄŻKA MA OPISY, FOTOGRAFIE WYSOKIEJ JAKOŚCI, nieznane w Płocku., NA CO USŁYSZAŁEM Z SALI ..A DLA NAS...? Do książki dołączony był list przewodni w języku polskim i po angielsku.

      Podarowałem również płytę DVD z 2 filmami o mojej Rodzinie, z filmem PŁOCCZANIE LAT 60 TYCH.... , STARE FOTOGRAFIE I ŚCIEŻKA AUDIO Z TEGO SAMEGO OKRESU. rozmowy SĄSIEDZKIE, ŚPIEWY Z GITARĄ. jEST NAWET NAGRANIE Z WANDĄ PILARSKĄ. Stary odeszły świat, emitowany również w TV kablowej TELE TOP.

      Do filmów dołączony był opis ww filmów , po polsku i angielsku.
      Prof. N.Davies otrzymał w ładnym metalowym etui , 28 płyt DVD, z wszystkimi filmami, ze Zbiorem wszystkich moich książek i filmów , jakie do tej pory wykonałem.

      Otrzymał również odpisy 7 nieznanych Płockowi LISTÓW Z. PADLEWSKIEGO.
      WIDZIAŁEM WYRAŹNE ZADOWOLENIE PROFESORA A NAWET USŁYSZAŁEM GŁOSY , że TNP, tez chce takie materiały....

      Liczę na to, że moje lata pracy zostaną wykorzystane w Anglii przez CZŁOWIEKA , kochającego Polaków i mogą posłużyć jako baza materiałowa do innych prac Historyka sprzyjającego naszemu Narodowi.

      Z uwagi na mój zakaz używania moich materiałów przez TNP, jedną z 3 płyt DVD , jak wyżej , podarowałem Sekretarzowi W.Końskiemu , do użytku własnego.

      Wiem również, że sam nigdy bym nie mógł być obecny na Wykładzie. Zawieziono mnie i odwieziono . Los i Bóg mi sprzyjał. Poznałem człowieka, który patrzy na świat , oceniając Dzieje ludzi kontekstowo do okresu w jakim żyli.

      Zaznałem również wiele życzliwości od znanych i nieznanych osób, będących na Wykładzie. Czuję się spełniony w mojej pracy OMPN, zwłaszcza, ze otrzymałem pismo z RKPWIM, z poparciem prac PRO, związanych z 2 Tablicami 1863r.

      Klątwy forumowe . to tylko piana , którą zdmuchnie historia dziejów. Trzeba żyć dla innych, żeby żyć dla siebie ale zawsze z CZŁOWIEKIEM.


      Pamiętaj Aby Żyć !
      • Gość: niemożliwy Re: Norman Davies o zaginionych królestwach i Uni IP: *.play-internet.pl 10.02.12, 22:59
        Jesteś szczęśliwym człowiekiem jak sądzisz, że na Twojej rodziny losy i inne wypociny będzie tracił swoje życie.

        Czy mówił o zaginionym królestwie Chazarii, którego członkowie mieli ogromny wpływ na losy Słowian? Czy mówił o wojnie na śmierć i życie z inną grupą tej samej religii?
    • Gość: Andrzej Re: Norman Davies o zaginionych królestwach i Uni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.12, 22:59
      kwisniewski napisał:

      > Nie przeczytałem żadnej książki Normana Daviesa. Byłem na spotkaniu w TNP. Stał
      > em cały czas wśród tłumu słuchaczy i w pewnej chwili chciałem krzyknąć - NIEPRA
      > WDA.
      ......
      > Nie przeczytałem żadnej książki Normana Daviesa i nie przeczytam.

      Masz niezaprzeczalne prawo do wlasnego zdania, tak, jak masz prawo nie czytać jego książek. Tylko, powstaje pytanie, jak mozna kształtować własną opinię na tematy historyczne, czytając tylko i wylącznie ksiązki i opinie autorów, którzy "walą wciąż do jednego kotła"?

      Do Zenusia - własnie wysłałem na skrzynkę pocztową profesora, parę twoich próbek "dziel historycznych", które zaprezentowałeś tu na forum.
      • Gość: płoczanin0 Re: Norman Davies o zaginionych królestwach i Uni IP: *.dynamic.mm.pl 10.02.12, 23:07
        wracaj na drzwo. Piano forumowa bez wartości .szlalom
        • Gość: Andrzej Re: Norman Davies o zaginionych królestwach i Uni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.12, 23:16
          Gość portalu: płoczanin0 napisał(a):

          > wracaj na drzwo. Piano forumowa bez wartości .szlalom

          To twój wielki błąd, że udalo ci się zejść z drzewa, ale banana jeszcze nie wyprostowałeś i nigdy tego nie zrobisz. Bublem byłeś, jesteś i pozostaniesz, a pianę możesz toczyć ze swoich ust do ostatniej swojej minuty życia i nic w tej materii nie zmienisz.
          • Gość: płoczanin0 Re: Norman Davies o zaginionych królestwach i Uni IP: *.dynamic.mm.pl 10.02.12, 23:30
            ale nakam kownera nie liczysz się.
    • Gość: Osiecki Bogusław Norman Davies NIEwiarygodny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 00:15
      Również nie przeczytałem żadnej książki Normana Daviesa.
      Na spotkanie w TNP przyszedłem mocno spóźniony. Stałem kilka minut wśród tłumu słuchaczy i wyszedłem.

      Tak uznanemu profesorowi chciałem zadać dwa pytania o jedno jego dzieło.
      Dlaczego w jego książce "Powstanie 1944" ANI RAZU nie pojawił się Kazimierz Leski?

      Fragment życiorysu Kazimierza Leskiego z internetu:
      Powstanie Warszawskie
      Do Powstania Kazimierz Leski wychodzi bez przydziału służbowego. Na czele zorganizowanego przez siebie kilkuosobowego oddziału zdobywa broń i amunicję, dzięki czemu wkrótce dostatnio może uzbroić posiłki. W ten sposób powstaje kompania, która jak to się często w Powstaniu zdarzało przyjmuje nazwę od pseudonimu swojego dowódcy. Kazimierz Leski, na czele kompani „Bradl”, która wkrótce będzie liczyć już 200 osób, walczy w Śródmieściu w ramach zgrupowania pułkownika „Sławbora”. Za swoje zasługi w Powstaniu Kazimierz Leski otrzymuje Krzyż Walecznych oraz Virtuti Militarii.


      Od siebie dodam, że Kazimierz Leski zorganizował jeszcze warsztat rusznikarski, który obsługiwał nie tylko jego kompanię. Jako chyba jedyny oddział, przez cały czas walk poszerzał zdobyty obszar, do końca powstania.

      Wystarczy wpisać do wyszukiwarki jego nazwisko i imię aby dowiedzieć się więcej.
      Postać niesamowita.

      Drugie pytanie miało brzmieć:
      Dlaczego w jego książce "Powstanie 1944" Władysław Bartoszewski pojawił 47 razy, który to przez kontrwywiad AK dopuszczony był tylko do działań w propagandzie?

      Nie przeczytałem żadnej książki Normana Daviesa i nie przeczytam bo dla mnie jest NIEWIARYGODNY.
      • Gość: yes,yes Re: Norman Davies NIEwiarygodny? IP: *.play-internet.pl 11.02.12, 00:40
        kolego kolego, Bartoszewski jest - z jakiś niewyjaśnionych przyczyn - tym Żydem, który podobno wiele lat spędził w niemieckim obozie koncentracyjnym i wyszedł z niego cały i zdrowy, tak zdrowy że żyje do chwili obecnej. Inni zginęli a On nie. Coś to bardzo śmierdzi, jak to miliony Żydów szły do gazu w obozach a ten jeden nie. Jaka jest tego przyczyna? Po wojnie w Niemczech dano mu zajęcie, pozycję, a nawet zaczęto tytułować profesorem, którym nigdy nie był bo z maturą trudno być profesorem. Te Niemce to nie takie złe dla tych Żydów. Coś tu nie gra. Może dlatego tyle razy jest wymieniony w tej książce?
        • Gość: Osiecki Bogusław Re: Norman Davies NIEwiarygodny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 08:50
          do "yes, yes" i nie tylko

          Dajmy sobie spokój z tym pochodzeniem.

          Nie tylko Władysława Bartoszewskiego Niemcy wypuścili z obozu. To się zdarzało. Tu chodzi o konsekwencje tego faktu w kontekście Daviesa.

          Piszemy tu o Normanie Daviesie.

          Władysław Bartoszewski po powrocie z niemieckiego obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu zgłosił się do konspiracji, chciał działać. Kontrwywiad AK wiedząc o jego pobycie w obozie nie odmówił ale przydzielono mu zadania związane z informacją i propagandą.

          Kazimierz Leski był oficerem wywiadu i kontrwywiadu AK. Był w środku konspiracji, w środku wydarzeń. Patrząc na CAŁY życiorys Kazimierza Leskiego nikt nie podważy jego wiarygodności. W Powstaniu Warszawskim walczył z bronią w ręku mimo iż jako oficer wywiadu i kontrwywiadu miał zakaz.

          Mamy dwie sylwetki, dwóch uczestników Powstania. Możemy ocenić ich udział w Powstaniu.
          Możemy ocenić ich udział w konspiracji i dostęp do informacji a to była prawdziwa wojna i prawdziwa walka o przetrwanie.

          Powtórzę. W książce Normana Daviesa "Powstanie 1944" Kazimierz Leski nie jest wymieniony ANI RAZU a Władysław Bartoszewski wymieniony jest 47 razy.

          Jest w tej swojej pracy Norman Davies wiarygodny?

          Namawiam do zapoznania się z życiorysem Kazimierza Leskiego. Czy ktokolwiek słyszał aby gdzieś tam w świecie, na wojnie, znalazł się odważny i działał na terenie wroga w mundurze generała ich wojsk? Jakie trzeba mieć do tego przygotowanie i tupet aby nie wpaść, zwłaszcza gdy ma się do czynienia z inteligentnym przeciwnikiem? Kazimierz Leski tego dokonał!
          • Gość: hihi Och naiwności! IP: *.play-internet.pl 12.02.12, 00:54
            Żyd opuszczający obóz koncentracyjny, znający język polski mógł mieć tylko jedno zadanie.
            Po pierwsze Żyd opuszczał obóz koncentracyjny tylko przez komin (tragiczne), ale Żyd opuszczający niemiecki obóz koncentracyjny ot tak sobie na wolność mogło zdarzyć się tylko w jednym przypadku:
            1/ Niemcy nie bali się że wygada co dzieje się w obozie koncentracyjnym? Dziwne prawda!
            2/ Żyd który opuścił już obóz koncentracyjny szukał kontaktów z polskim podziemiem! Dziwne prawda!
            3/ Jest tylko jeden przypadek kiedy Niemcy wypuszczali Żydów z obozów koncentracyjnych, mianowicie dając im zadanie rozpracowania polskiego ruchu oporu i mając pewność, że nie będą rozpowszechniać informacji o tym co widzieli w obozie.

            Może wydawać się szokująca informacja, że BND wszystkim żołnierzom hitlerowskich Niemiec wypłacała wszystkie świadczenia nie zapominając również i współpracownikach III Rzeszy. W tych ramach zmieścił się i Bartoszewski, ale dlaczego trudno powiedzieć. Archiwa tajne spec znaczenia, ale fakty są faktami i na ich podstawie można, a nawet trzeba, wysnuć własne wnioski.
            • Gość: Osiecki Bogusław Re: Och naiwności! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.12, 11:10
              do "hihi" i nie tylko

              Nie jestem biografem pana Władysław Bartoszewskiego.
              pl.wikipedia.org/wiki/W%C5%82adys%C5%82aw_Bartoszewski

              Tak po inżyniersku analizując:
              WB zostaje aresztowany w Warszawie i osadzony w obozie w Oświęcimiu
              Zostaje z tego obozu wypuszczony
              Zgłasza się do konspiracji
              Wywiad i kontrwywiad AK wie o jego pobycie w obozie
              Przyjmują go do AK i przydzielają do BiP (pełni tam podrzędną funkcję)

              W sierpniu 1942 został żołnierzem Armii Krajowej. Pracował jako referent w Podwydziale "P" Wydziału Informacji Biura Informacji i Propagandy Komendy Głównej AK pod pseudonimem "Teofil"
              pl.wikipedia.org/wiki/Biuro_Informacji_i_Propagandy

              To nawet jest logiczne.

              Powiedzmy też jasno, że NIE MA NAJMNIEJSZYCH DOWODÓW NA TO BY PODEJRZEWAĆ GO O WSPÓŁPRACĘ Z NIEMCAMI!!!

              Proszę też zauważyć, że kierownictwo AK, działało i w zasadzie przetrwało do końca okupacji. Dzięki wywiadowi i znakomitemu kontrwywiadowi.
              • Gość: hi Re: Och naiwności! IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.12, 11:19
                w swoim braku logicznego myślenia przeczysz nawet holokaustowi, ponieważ ja zawsze słyszałem powtarzaną tysiące razy PRAWDĘ, że w Żydzi w Oświęcimiu żyli bardzo krótko, większość była kierowana do komór gazowych zaraz po przybyciu do obozu, silniejsi byli kierowani do pracy w krematoriach, ale i po kilku miesiącach szli do komór, a ich miejsce zajmowali nowi, a długość życia Żyda w obozie nie przekraczała 3 miesięcy.

                A Ty twierdzisz, że to nieprawda, bo W. Bartoszewski żył w obozie kilka lat, potem został z niego wypuszczony i był na dodatek tak zdrowy i odżywiony, że natychmiast podjął czynną walkę. Ktoś tu łże, bo albo pierwsze jest prawdą albo drugie jest prawdą, a za Chiny Ludowe nie da się pogodzić pierwszego i drugiego. Coś jest nieprawdą.
                • Gość: Osiecki Bogusław Re: Och naiwności! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.12, 11:49
                  do "hi" i nie tylko

                  Odpowiadam, choć pewnie to nie do mnie skierowane

                  Z Wikipedii:
                  19 września 1940 został zatrzymany na Żoliborzu w masowej obławie zorganizowanej przez hitlerowców. Od 22 września 1940 był więźniem niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz (numer obozowy 4427). Z obozu został zwolniony 8 kwietnia 1941, prawdopodobnie dzięki działaniom Polskiego Czerwonego Krzyża.

                  Po opuszczeniu obozu, za pośrednictwem Hanny Czaki, nawiązał kontakt ze Związkiem Walki Zbrojnej. Wydziałowi Informacji Biura Informacji i Propagandy Komendy Głównej AK przekazał w lecie 1941 sprawozdanie ze swojego pobytu w obozie. W lecie 1942 włączył się w działalność Frontu Odrodzenia Polski – konspiracyjnej katolickiej organizacji społeczno-wychowawczej i charytatywnej, kierowanej przez Zofię Kossak.

                  W sierpniu 1942 został żołnierzem Armii Krajowej.


                  Jak wynika z życiorysu w obozie był niewiele ponad pół roku. Po roku podjął czynną walkę, miał więc czas aby dojść do siebie.
                  Kto tu mija się z prawdą?
                  Sugerujesz, że W. Bartoszewski jest Żydem. Czy masz jakieś informacje na ten temat?
      • Gość: Andrzej Re: Norman Davies NIEwiarygodny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 08:32
        Boguś, bądź tak miły i odpowiedz mi na pytania:
        1. Czy znany jest Ci historyk, który zna zagadnienie ze wszystkimi możliwymi detalami?
        2. Czy niewiarygodność bierze się z tego, że nie zamieścił nic o Kazimierzu Leskim, a wymienil 47 razy Bartoszewskiego? Skąd to wiesz, jeśli nie czytałeś i sam nie policzyłeś? Czy stąd, że jakaś mocno prawicowa osoba, nieprzychylna profesorowi, bo zamieścił jakiś pogląd, który nie był po jej myśli, tak napisała?
        3. Powtórze jeszcze raz, uważam, że należy czytać, jeśli są takie możliwości, wszystko, aby mieć swój pogląd na dane wydarzenie, a nie tylko tych co "grają do jednej bramki", która w danej chwili nam odpowiada, naszym poglądom. Aby niie bylo zarzutu, ze profesor jest dla mnie autorytetem, powiem tak, jest jednym z bardzo wielu historyków, których ksiązki, opracowania czytam. Pozdrawiam.
        • Gość: Osiecki Bogusław Re: Norman Davies NIEwiarygodny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 09:04
          do "Andrzeja" i nie tylko

          1. Nie ma takich historyków. Postać Kazimierza Leskiego jest znana, jego działania udokumentowane. Pan Leski był nawet przez kilka lat prezesem Związku Powstańców Warszawskich. Nawet Władysław Bartoszewski wymienia Kazimierza Leskiego w swoich pracach. Albo pisze się dzieło naukowe albo esej literacki.

          2. Wystarczy udać się do Książnicy Płockiej i zerknąć w indeksy. Zajmuje to dwie minuty. W tej sprawie opieram się na moich spostrzeżeniach. Proszę o sprostowanie jeśli się mylę.

          3. Jak stwierdzam niewiarygodność to po co sobie zamulać umysł skoro są bardziej warygodne źródła? Ja nie odkurzacz.

          Polecam "Życie niewłaściwie urozmaicone. Wspomnienia oficera wywiadu i kontrwywiadu AK" Kazimierza Leskiego.
          • Gość: Andrzej Re: Norman Davies NIEwiarygodny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 15:48
            Boguś, powaliłes mnie na kolana swoimi argumentami, szczególnie tym, z Bartoszewskim i Kazimierzem Leskim.
            Swoją drogą, ty, jako prawicowiec z krwi i kości, zwolennik PiS, powinieneś obowiązkowo przeczytać, ponieważ tak się składa, że w książce tej cytuje twoich przywódców duchowych, a mianowicie L i J. Kaczyńskich a to jest wystarczający argument dla Ciebie i dla Kwisa.
            Myslałem, ale widać myliłem się, że jednak, jesteś bardziej dojrzały emocjonalnie. Działasz na zasadzie małego dziecka - nie bo nie, nie czytałem, ale wiem, ze jest be, więc nie przeczytam. Chyba kup sobie odkurzacz tylko z dużą mocą ssącą. Pozdrawiam
        • Gość: płoczanin0 Re: Norman Davies wiarygodny? IP: *.dynamic.mm.pl 11.02.12, 09:13
          Profesor przecież powiedział.. myślałem, że wraz z odzyskaniem Niepodległości po 89r. pojawi się dużo książek o Powstaniu... nie da się nikomu wszystkiego opisać...........

          Stąd też ja moją działalność przekazałem zawodowemu historykowi, który potraktuje prace , jako materiał.

          A więc , siadaj p. Osiecki i pisz albo wieź adres poczty , jaką rzekomo ma zawodowy opluwacz i poślij swoje uwagi.

          A tak złość spóźnialskiego , przelałeś na Gościa. Przecież nie On przygotował salę...

          Jest XXI wiek , można przecież kupić w Auchan mini nadajnik i bezprzewodowo , posłać obraz z dźwiękiem na górną sale do telebimu.
          Miły oprawca , jak zawsze, wypowiedział się za N.Daviesa o filmach rodzinnych , jakie przekazałem. Ale pomińmy oprawców z działań syjonistycznych po kądzieli dostali zgodę na knowania......

          W Liście przewodnim napisałem , że w ścieżce audio są stare nagrania z roku 1964, do lat 80 tych.. o IW.Światowej, II W.Światowej, okupacji . Rosjanach "wyzwolicielach", o umierających z głodu dzieciach niemieckich w 1945r. w Gdańsku itd.
          Już nikt , nigdy takiego filmu utworzy, Jest to niemożliwe z braku Materiałów z dawnych lat.



          ..........

          • Gość: Osiecki Bogusław Re: Norman Davies wiarygodny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 09:21
            do "płocczanina0" i nie tylko

            Tego co zostało przemilczane w wydrukowanym wielotysięcznym nakladzie już nie zmienimy. Przemilczenie, czyli inna forma kłamstwa poszła w świat.

            Chciałem usłyszeć DLACZEGO? Tylko.
            • Gość: płoczanin0 Re: Norman Davies wiarygodny? IP: *.dynamic.mm.pl 11.02.12, 09:30
              Tak , tak, jak syjoniści z Płocka , wiesz lepiej i akurat tobie musiał powiedzieć, dlaczego NIE WIEDZIAŁ? trzeba było zostać do końca i się zapytać. Ja z nim rozmawiałem.
              • Gość: wiraszka Re: Norman Davies wiarygodny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 10:11
                Dzwomił do mnie dzisiaj z rana Norman i powiedział, że po przeczytaniu prac płocczanina nie może do tej pory zmruzyć oka tak bardzo jest pod wrażeniem pieknego języka oraz głębokich mysli. Zamierza wydac biografie plocczanina udowadniajac jego zwiazki rodzinne z rodzina Padlewskich. W juesej starniem Fundacji Grynszpanów ma postawić pomnik bohaterskiej kozy wypasanej pod symbolicznym dębem Padlewskiego przez ss-manów z ludzkimi odruchami chodzacymi w dodatku po ogródku jeszcze przed masowymi deportacjami zabranego Żydom z pewną zaprzyjaźnioną z niemieckim kolonistami rodziną śpiewającą Mazurka Dąbrowskiego i wymachującą biało-czerwona banderą. W tle zdjęcie bloku zasiedlonego przez płocczanina w ramach patronatu ZSMP nad budową mieszkań dla najlepszych synów socjalistycznej ojczyzny. W kazamatach kolega wypchniety przez płocczanina z listy oczekujacych na .
      • Gość: zyga Re: Norman Davies NIEwiarygodny? IP: *.plock.mm.pl 12.02.12, 10:05
        Osiecki i dobrze ,ze nie czytałeś niczego tego profesora. To za trudne dla ciebie, byś nie zrozumiał. Zupełnie nie musisz się napinać aby coś na jego temat powiedzieć - bo nie wiesz nic. To żałosne plucie na profesora. Nie czytaj, nie przychodź - zapomnij. Tak będzie najlepiej dla ciebie i innych.
        Dla mnie i wielu, wielu innych profesor JEST wiarygodny!
    • Gość: obserwator Re: Norman Davies o zaginionych królestwach i Uni IP: *.opera-mini.net 11.02.12, 10:15
      Norman Devis rozprawił się z krytykantami powstania warszawskiego, a co mu pozostało, jest gościem w Polsce i chce być wyrozumiały dla tej hekatomby. Gdyby pows. war. nie doszło do skutku pewnie skwitowałby to jako rozsądne, roztropne posunięcie społeczeństwa o dużym stopniu instynktu zamozachowawczego i ODPOWIEDZIALNOŚCI za życie innych istnień, a nie jak miało to miejsce wysłanie cywilów na pewną śmierć przez dycydentów polskich w Londynie.
      • Gość: Osiecki Bogusław Re: Norman Davies o zaginionych królestwach i Uni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 10:30
        do "obserwatora"

        Tematem wątku jest Norman Davies a nie Powstanie Warszawskie.

        Moje wypisy dotyczą braku wiarygodności Normana Daviesa, czego przykładem jest jego "Powstanie 1944". Chodzi o podejście historyka do opisu rzeczywistości.
        • Gość: rsk Re: Norman Davies to kłamca i oszust IP: *.1and1.pl 11.02.12, 10:36
          drwi z polskości, a miejscowi kapusie SB-ccy prezenty mu dają by zaistnieć choć na chwilę
          • Gość: menel Re: Norman Davies to kłamca i oszust IP: *.adsl.inetia.pl 11.02.12, 12:27
            Gość portalu: kwisnierwski napisał(a):

            >>>Nie przeczytałem żadnej książki Normana Daviesa. Byłem na spotkaniu w TNP. Stałem cały czas wśród tłumu słuchaczy i w pewnej chwili chciałem krzyknąć - NIEPRAWDA.

            O tym, że N.Davies będzie głosił nieprawdę kwisnieweski wiedział na jeszcze przed wesjciem profesora Daviesa na salę.
            Bóg tak chcial, że przypadkiem ok 16.50 - zanim proferosor przybyło i cokolwiek powiedzial - usłyszałem rozmowę na korytarzu w pobliżu szatni, podczas ktorej kwisniewski stwierdził, że N.Davies PISZE NIEPRAWDĘ.
            Teraz już wiem skąd kwis to wie: BO NIE CZYTAŁ ZADNEJ KSIAŻKI N.Daviesa. Starch zapytać co wobec tego czyta i przeczytał.
            Na innymi wypierajacymi się lektury ksiażek N.Daviesa nie bedzę siezznęcał, bo ci czytają przynajmniej inne lektury i czasem coś niebanalnego i niegłupiego napiszą.

            Pogratulować odwagi kwisowi w głoszeniu "prawdy" - szkoda tylko, że mając tak silny tytuł poparty poważnym argumentami nei do pobicia, nie podjął metorycznej dyskusji z Profesorem na temat: "Charakter narodowy Polaków -istnieje czy nie i jaki jest" . Chętnie też wziąłbym udział w takim panelu i jako przykłady poddał analizie porónawczej charakter swój z kwisowym a w drugieji parze andrzejowy z zerowym.
            Chcąc uniknąć bycia świadkiem niesmacznych sytuacji nie czekałem na finałowe popisy płoczczanina zerowego i podobnych nawiedzonych. Na spotkaniu dostrzegłem pewne elementy typowe dla klimatu spotkań przyprawionych narodowo- patriotycznym sosem, obecność zasłużonych weteranów opozycji, dostojnych matron z opzycyjnym stażem, inwalidzi na wozkach, dziatwa ze szkól podstwowych od malenkosci wychowywania na prawdziwych Polaków. Absurd doszedł do szczytu, gdy zapytano Daviesa, czy juz czuje się Polakiem.
            Prezes TNP Z. Kruszewski otwierając spotkanie zauważył, że spora część publioczności przybyła na to spotkanie głownie po to, zeby dotknąc N. Daviesa - trafne spostzreżenie ale po czym prof. Z. Kruszewski to rozpoznał.

            • Gość: płoczanin0 Re: Norman Davies to przyjaciel Polakow IP: *.dynamic.mm.pl 11.02.12, 13:03
              Rozumiem abszy, że po twoich wyskokach na forum Izraela , podałbyś jak to bez sosu patriotyczno polskiego, na spotkanie z Historykiem , stawiliby się zabici przez izraelitów , Palestyńczycy., wszak nie patriotyczna młodzież izraelska wypisywała na pociskach pod okiem rabiego ŚWIĘTE? CYTATY . zabij Araba.

              A co by ciebie zadowoliło? masowe Nakazy brania udziału do kraju Szeolu ? młodzieży z Izraela?
              Strasznie , płoccy Żydzi boicie się POLSKIEJ PAMIĘCI NARODOWEJ.

              niestety , tu inne położenie geograficzne i z uzi nie możesz do nas strzelać...jeszcze.

              A dopiero co , kwisniewski u was był SZACOWNY, ROZWAŻNY itp.

              tak się wam jakoś odwróciło?
            • kwisniewski Re: Norman Davies to kłamca i oszust 11.02.12, 13:07
              Gość portalu: menel napisał(a):


              > O tym, że N.Davies będzie głosił nieprawdę kwisnieweski wiedział na jeszcze prz
              > ed wesjciem profesora Daviesa na salę.
              > Bóg tak chcial, że przypadkiem ok 16.50 - zanim proferosor przybyło i cokolwiek
              > powiedzial - usłyszałem rozmowę na korytarzu w pobliżu szatni, podczas ktore
              > j kwisniewski stwierdził, że N.Davies PISZE NIEPRAWDĘ.

              Z faktami trudno dyskutować dla wszystkich są jednakowe. Czytać można te same dokumenty, te same książki wnioski które są wyciągane i opisane będą się różnić w zależności jaką tezę, prawdę chce się udowodnić. W tym przypadku miałem na myśli własne przemyślenia z faktów historycznych. czy słuszne? nie wiem, ale własne.

              > Pogratulować odwagi kwisowi w głoszeniu "prawdy" -

              Chyba raczej mówieniu głośno to co myślę. Nie wszyscy mają odwagę mówić co myślą ukrywając się za dziwnymi nickami i mówią nie w swoim imieniu, nie swoimi słowami.
              • Gość: menel Re: Norman Davies to kłamca i oszust IP: *.adsl.inetia.pl 11.02.12, 14:22
                Żadnej ksiażki N.Daviesa nie czytałeś ale zarzuczasz mu pisanie NIEPRAWDY, na długo zanim cokolwiek zdążył powiedzieć juz wiedzialeś, że NIE POWIE PRAWDY .
                Ustaliłeś na podstawie własnych przemyśleń JAKA JEST PRAWDA
                Za takie dokonnia w badaniach historycznych twój interlokutor bardzo trafnie i słusznie przewiduje przyznania ci NOBLA w dziedzinie Historia a moze raczej HISTERIA - być moze niedosłyszałem, był gwar.
                BTW; wypowiadając sie na temat charakteru narodowego prof. N.Davies posłużył sie terminem PARANOJA - ja go doskonale rozumiem, domyślam sie co i kogo miał na myśli.
                PS: TNP powinno wyciągnąc wnioski z faktu, że po raz pierwszy w dziejach TNP była tak wysoka frekwencja na spotkaniu z jakimś naukowcem. Moj wniosek jest taki:po raz pierwszy przybył do TNP prawdziwy profesor z prawdziwym doktoratem. Miało to również taką konsekwencję, ze w tym samym miejscu i czasie znaleźli się: kwis, citymen, płocczanin0, bij dziada, baba klozetowa, andrzej i menel.
                • Gość: Osiecki Bogusław Re: Norman Davies to kłamca i oszust IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 14:41
                  do "menela"

                  Miało to również taką konsekwencję, ze w tym samym miejscu i czasie znaleźli się: kwis, citymen, płocczanin0, bij dziada, baba klozetowa, andrzej i menel.

                  No to prawdziwy profesor z prawdziwym doktoratem znalazł się w dobrym towarzystwie.
                  • Gość: menel Re: Norman Davies to kłamca i oszust IP: *.adsl.inetia.pl 11.02.12, 15:21
                    Gdyby nie spoźnił sie Pan solidnie a przynajmniej doczekał do końca spotkania to i Pan zostałby wymieniony w tym dobrym towarzystwie.

                    BTW: mimo że przeczytałem kilka ksiązek N.Daviesa i chociąz mogłem zapyytać (mialem miejsce na pocżątku sali, dobry kontakt wzorkowy z prowadzącym i profesorem), to nie wpadłem na pomysł odpytywania go dlaczego kogoś nie wymienił z nazwiska w swoim opracowaniu a innego za to aż 57 razy. Wyjaśnial we wstępie na samym początku spotkania, że kazdy badacz historii i pisarz (również ksiązek historycznych) stoi przed problemem selekcji i wyboru materiału źródłowego oraz tematu, zakresu i szczgłowości opracowania.
                    • Gość: Osiecki Bogusław Re: Norman Davies to kłamca i oszust IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 16:36
                      do "menela" i nie tylko

                      Wyjaśnial we wstępie na samym początku spotkania, że kazdy badacz historii i pisarz (również ksiązek historycznych) stoi przed problemem selekcji i wyboru materiału źródłowego oraz tematu, zakresu i szczgłowości opracowania.

                      I bierze za to odpowiedzialność.

                      Jeśli pomija coś świadomie to manipuluje i jest kłamcą.
                      Pominięcie Kazimierza Leskiego ps. "Bradl", dowodzącego kompanią, którą sam stworzył, 200 ludzi, i walczył do końca jest, według mnie, taką manipulacją.

                      dlaczego kogoś nie wymienił

                      Nie kogoś, tylko Kazimierza Leskiego. Polskiego oficera, inżyniera, który w mundurze generała Wehrmachtu wykradł Niemcom plany umocnień Wału Atlantyckiego, przy okazji.
                      Nie kogoś tylko Polaka, ktory używając munduru generała Wehrmachtu, wykorzystując swoją znakomitą znajomość języków obcych, stworzył szlak przerzutowy z Polski do Anglii dla kurierów, min. Nowaka-Jeziorańskiego.
                      www.empik.com/zycie-niewlasciwie-urozmaicone-tom-1-2-leski-kazimierz,prod33800023,ksiazka-p
                      Gdybym znalazł się na sali to bym to pytanie zadał. Niech się wytłumaczy!
        • Gość: obserwator Re: Norman Davies o zaginionych królestwach i Uni IP: *.opera-mini.net 11.02.12, 10:56
          Rozumiem, piszę jedynie że gość mówi to co wielu chciałoby usłyszeć (brytyjska kurtuazja). No i po co miałby torpedować coś co było przyczyną jego dzieła (Powstanie 1944)? Mimo że jest świetnym historykiem to jednocześnie słabym psychologiem emocjonalnie traktującym wydarzenia do, których opisu włożył wiele swojej pracy (klasyczny syndrom przenikania emocji do opisywanych wydarzeń zwłaszcza w kontekście ich oceny). A tymczasem nie trzeba żadnych autorytetów z zagranicy do badania naszej historii, wystarczy wielu polskich świadków z gen Andersem na czele być dojść do banalnie oczywistych wniosków że powstanie warszawskie było jedynie ohydną, instrumentalną polityczną inicjatywą i haniebnym mordem na społeczeństwie (głównie cywilach) stojących na z góry straconej pozycji, godnym jedynie potępienia jego inicjatorów.
          • Gość: płoczanin0 Re: Norman Davies o zaginionych królestwach i Uni IP: *.dynamic.mm.pl 11.02.12, 11:01
            nakam przebrał się za następnym nickiem i pisze ohydnie o Polakach. syjonista. A SAMI ZABIJAJĄ PALESTYŃCZYKÓW na pęczki.

            • Gość: obserwator Re: Norman Davies o zaginionych królestwach i Uni IP: *.opera-mini.net 11.02.12, 11:07
              Polacy Polaków też zabijali (może nie zawsze swoimi rękoma) podczas II wojny światowej jak i po niej.
              • Gość: rumcajs Re: jak Norman Davies wykorzysta materiały ploccza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 11:29
                Gość portalu: płoczanin0 napisał(a):

                > Profesor przecież powiedział.. myślałem, że wraz z odzyskaniem Niepodległo
                > ści po 89r. pojawi się dużo książek o Powstaniu... nie da się nikomu
                > wszystkiego opisać...........
                >
                > Stąd też ja moją działalność przekazałem zawodowemu historykowi, któ
                > ry potraktuje prace , jako materiał.

                To ty też o Powstaniu Warszawskim pisałeś? Ciekawe. Nigdy o tym nie mówiłeś.
                To, że Davies potraktuje to co jemu dałes jako materiał to wiecej niż pewne. Może nawet już potraktował bo wczoraj w części nieoficjalnej spotkania było takie spotkanie przy kominku. Potrzebny był materiał do podpałki. Wszyscy żałowaliśmy, że nie dałes jemu też e-booka EPILOG' 98. Papier na którym powstało to dzieło doskonale sie sprawdził w kominku xxpani z biblioteki na jej działce w Białobrzegach.
                • Gość: płoczanin0 Re: jak Norman Davies w Płocku IP: *.dynamic.mm.pl 11.02.12, 12:32
                  Żyd syjonista pisze i jątrzy . Dałem WSZYSTKIE moje książki i opracowania , eseje itd. i nie pisz śmieciu forumowy z pogarda. śledzisz każdy moj krok i szydzisz, poniżasz . A wszystko za Zgodą innych płockich Żydów , którzy udają, ze nie widzą, co robisz.
                  Wydrukowana przeze mnie książka, ofiarowana N.Daviesowi, nosi tytuł "Zapomniane Pokolenie".

                  Razem N.Davies otrzymał ode mnie 140 GB danych, w postaci zapisu cyfrowego. dodatkowo wydrukowane , oprawione opracowania , o dezerterach niemieckich, dziejach Solidarności w Płocku.

                  Co wyszło?

                  TNP zaprosił znanego na świecie i to nie tylko żydowskim...Historyka a mili płocczanie nazwali Gościa oszustem.

                  Sami syjoniści piszący na forum dają z siebie tylko obelgi i pomyje. Społeczność z Płocka od nich nic pozytywnego nie otrzymuje.
                  • Gość: Andrzej Zenek zdrajca narodowy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 16:44
                    Robi z siebie, tu na forum gorącego patriotę, wszędzie widzi żydów, a przyjechał "polskojęzyczny" profesor, i w te pędy przekazał mu materiały i jeszcze się chwali, ile tego było.
                    A chwalił się, że ma kontakt " z profesorem, członkiem PAN, ktory jest synem rodzonej siostry matki Padlewskiego", a który napisał już 17 tomów "Historii Kresów" lub "Geografii Kresów". Jak takiemu czlowiekowi można ufać, spadkobiercy rodzinni po Padlewskim, powinni sobie na tego typu pytanie odpowiedzieć. Ciekawe, czy w tym wstępie odpowiedział na pytania tu, na forum mu zadawane. Wstyd i hańba, należy jak najszybciej pozbawić go OMPN. Odpowiednie słuzby powinny, jak najszybciej się nim zainteresować, być może to agent-spioch, nielegał, działający na naszą niekorzyść.
                    • Gość: płoczanin0 Re: faszysci forumowi IP: *.dynamic.mm.pl 11.02.12, 18:22
                      Niby Andrzej a faszysta prozelita. Dobry człowiecze. Nie wchodź na tematy obce dla twojej jaźni.

                      Ponieważ jesteś Obcy, nie jesteś zdolny nic przejąc z polskiego Jestestwa. Kiedy tylko mam kontakt z Kimś z Rodziny.. wystarczy kilka chwil , żeby odnaleźć poszukiwanego xxa z RODU PADLEWSKICH. WSZAK WSZYSTKO MAJA OPISANE W KRONICE.

                      Skrót myślowy np...jeden był po jednej SIOSTRZE Z POTOCKICH, drugi , po DRUGIEJ SIOSTRZE Z POTOCKICH daje zrozumienie w lot, ponieważ natychmiast pozwala umiejscowić poszukiwana osobę . Drugie pytanie np z JAKIEJ LINII RODOWEJ.

                      ROZMAWIAŁEM CHWILE Z PROFESOREM TŁUMACZĄC ZAWARTOŚĆ ETUI Z DVD. POWIEDZIAL TAK. NIGDY NIE MIAŁEM TAKIEGO ŁADNEGO ETUI DO PŁYT.

                      Przeczytał 2 Listy do niego napisane po angielsku w wielkim skrócie ale z informacja , ze wiecej jest na płytach.

                      Miałem i ja odrobinę satysfakcji, kiedy członkowie Zarządu słyszeli, ze Prof. dostaje Materiały , których nie ma TNP, powiedzieli..my tez chcemy....

                      Druga satysfakcje miałem , kiedy poganiany przez oczekujących za autografem a bali się, ze zakończy podpisy.... Prezes TNP powiedział mi, ze już dałem wszystko a nie wiedział , ze Norman Davies otrzymał w tym momencie 7 Nieznanych Listów Z.Padlewskiego, których nie ma, TNP. no bo jak.........

                      Jak pisałem , Jego Wykład był mi bliski, Nadawał na mojej fali a różnice w postrzeganiu , NORMALNE. Przecież każdy człowiek jest na rożnym poziomie rozwoju Ducha do Boga.

                      Plepanie faszysty Andrzeja lub innych z grupy syjonistów , jest bez znaczenia. nie tworzą tylko dzielą i niszczą , jak to u nich w naturze.

                      A polskojęzyczne nakam, tak mówimy o piaskowych.......... są literówki...
              • Gość: obserwator Re: Norman Davies o opozycji IP: *.opera-mini.net 11.02.12, 11:35
                Mimo że Noramn D. jest cenionym historykiem i posiadającym dużą wiedzę, to nie zawsze potrafiącym mieć w miarę obiektywną i zdystansowaną ocenę, a wręcz emocjonalną w odniesieniu do różnych faktów co poniższy artykuł zdaje się to potwierdzać, zwłaszcza w ocenie "zjawiska Palikota" w poniższym tekście (link).

                Norman Davis o opozycji
                • Gość: dziwne Re: Norman Davies o opozycji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 12:21
                  plocczanin0 napisał:

                  Otrzymał również odpisy 7 nieznanych Płockowi LISTÓW Z. PADLEWSKIEGO.
                  >WIDZIAŁEM WYRAŹNE ZADOWOLENIE PROFESORA A NAWET USŁYSZAŁEM GŁOSY , że TNP, >tez chce takie materiały....



                  >Z uwagi na mój zakaz używania moich materiałów przez TNP, jedną z 3 płyt DVD , jak >wyżej , podarowałem Sekretarzowi W.Końskiemu , do użytku własnego

                  No prosze wydał zakaz uzywania swoich materiałów przez Towarzystwo, ale na spotkanie do wrażej instytucji poszedł. Co będzie jak Pan Koński komus ten dorobek udostępni? Wtedy donos na Słowackiego, do Prokuratora Generalnego i Ambasady niemieckiej w kopi do Instytutu Żydowskiego i Polonii w Niu Jorku JUESEJ
    • Gość: obserwator Re: Jak obcokrajowcowi zostaje się medialną gwiazdą w Polsce? IP: *.opera-mini.net 11.02.12, 12:35
      Okazuje się że bardzo łatwo, wystarczy trochę poduczyć się polskiego i poklepać Polaków po plecach np w książkach czy innych publikacjach. Wyobrażmy teraz sobie sytuację odwrotną tzn Polak chwalący Brytyjczyków na wyspach, hmmm.... to chyba byłoby zdecydowanie za mało aby zostać tamtejszą gwiazdą medialną nieprawdasz? :] Potem dziwimy się że Polacy tak łatwo wpadają w kompleksy, szkoda, że niezauważając iż na własne życzenie.
      • Gość: obserwator Re: Jak obcokrajowcowi zostaje się medialną gwiaz IP: *.opera-mini.net 11.02.12, 12:42
        Podobnie coś jak z tą zajefajną misją21 nieprawdaż* ? :]
      • Gość: nn Re: Jak obcokrajowcowi zostaje się medialną gwiaz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 13:08
        Dlaczego Kwisniewski nie czytał i nie będzie czytać prac Normana Daviesa? Dlaczego tak trudno jest dyskutować z PłocczaninemZero? Dlaczego nam wszystkim dialog sprawia tyle trudności?
        Odpowiedzi udziela Stuart Sutherland w książce "Rozum na manowcach" KiW, W-wa 1996.

        "Po pierwsze, ludzie konsekwentnie unikają wszelkiego kontaktu z materiałem dowodowym, który mógłby podważyć ich przekonania. Po drugie, poznając takie dowody, często nie chcą w nie wierzyć. Po trzecie, poglądy wyznawane przez daną osobę wpływają na interpretację nowego materiału dowodowego, który ulega takiemu przeinaczeniu, że zostaje do nich dopasowany. Po czwarte, pamięć ludzka jest selektywna i przechowuje te fakty, które zgadzają się z wyznawanymi poglądami"

        Zachowujmy jak najdłużej elastyczne mózgi i podchodźmy z dużą rezerwą do poglądów własnych i innych. A ilu w przeszłości było sławnych mędrców, których genialne myśli z dzisiejszej perspektywy są do bani. Dystans do świata, dystans do życia, dym z papierosa, aromat kawy, uśmiech Szymborskiej - tak dyskutować, tak żyć.
        • Gość: płoczanin0 Re: Jak obcokrajowiec pomaga Polakom. IP: *.dynamic.mm.pl 11.02.12, 14:37
          nakami , jak zawsze pieprzysz. Jako funkcjonariusz, opluwasz a żadne dowody są ci niepotrzebne.
          Zwłaszcza , że brak ci wiedzy historycznej. Bo i skąd. Nie znasz nikogo z Rodziny..a więc nie masz nic.
          W celu uzyskania celu, czyli wyjawiania z polskości użytkowników Forum, dostajesz dyspozycje od św mikołaja? , w których NIE istnieje pojęcie potrzeby DOWODZENIA. nauczył was tego Goebbels.

          Za kwisniewskiego się wzięliście od momentu uświadomienia sobie, że nie potraficie nas skłócić i kwisniewski, nadal pracuje na rzecz postawienia 2 Tablic Pamięci, POLAKOM.

          WYSTARCZY PRZEŚLEDZIĆ TWOJE WPISY........Nie POTRAFISZ COKOLWIEK ODPOWIEDZIEĆ NA TEMAT PADLEWSKIEGO a wtedy piszesz. śmieci, kobierniki , podpałka . Typowe dla strefy fosadu.

    • Gość: obserwator Re: Jednak "charakter narodowy" przebił wszystko :] IP: *.opera-mini.net 11.02.12, 13:11
      No to to już prawdziwa perełka :] Pomijając taki abstrakt pojęciowy jak "charakter narodowy", równie dobrze możnaby deliberować nad tym czy w muzyce Chopina istnieje ukryte drugie, a być może i trzecie dno. Okazuje się że nie trzeba do Polski ściągać wszelkich znawców z "wielkiego świata" od nawozów i świata, a wystarczy jedynie odrobina elementarnej wiedzy z zakresu biologii by wiedzieć że istnieją pewne cechy wspólne grupy osobników danego gatunku naczelnych (np człowieka) zamieszkującej ten sam teren. Oczywiście można to wszystko podlać górnolotnym, historycznym sosem (charakter narodowy) dla podkręcenia wyobraźni gawiedzi i stworzenia dla potrzeby chwili aury zagatkowości i tajemniczości tego wielce ważkiego i nurtującego dylematu całą ludzkość :]
      • kwisniewski Re: Jednak "charakter narodowy" przebił wszystko 11.02.12, 13:26
        Idąc dalej z tokiem myślenia N. Daviesa, dlaczego mówił w Płocku więcej o Prusach niż o Polsce, chociaż w drugiej części - dyskusja - słuchacze pytali się głownie o sprawy polskie.

        Prusowie:ludy bałtyckie zamieszkujące w średniowieczu tereny między Pomorzem, Mazowszem, Litwą a Bałtykiem (wybrzeże Bałtyku między dolną Wisłą a dolnym Niemnem) lud zamieszkały od Renu po Kaliningrad

        Czyżby to tęsknota za innym podziałem Europy. Wielkie państwo PRUSY. a gdzie w tej dywagacji Polska? czy nadal by istniała?

        Jako lud Prusowie nigdy nie stworzyli organizacji państwowej i pozostając na etapie związków plemiennych byli łatwym przeciwnikiem dla sąsiadów. Prusowie jako poganie czcili siły natury: ciała niebieskie, jak Słońce czy Księżyc, zjawiska atmosferyczne, jak piorun czy grzmot, a także zwierzęta i rośliny. Miejscami kultu były święte gaje, miejsca składania ofiar bogom. Prusowie wierzyli też w demony i bóstwa, kultywowali kult przodków. Ze znanych dziś bóstw pruskich należy wymienić bóstwo żeńskie Kurko (Kurche), bogini stworzenia i urodzaju, oraz bóstwo męskie Perkuna (Perkunis), boga wojny, władcę burzy i grzmotów. Wierzyli w życie pozagrobowe. Utrzymywali, że dusze zmarłych snują się po ich rodzimych okolicach.

        Czy z tego też powodu będą likwidowane krzyże z przestrzeni publicznej?

        to są moje spostrzeżenia. Czy słuszne? nie wiem, ale własne.
        • Gość: UW Pisze na zlecenie IP: *.adsl.inetia.pl 11.02.12, 13:31
          Witam!
          Ostatnio zauważyłem że wykładowcy z kierunku historii nie za bardzo przepadają za wyżej wymienionym historykiem. Ostatnio jeden z prowadzących zajęcia posunął się nawet do delikatnego wskazania braków. Otóż zarzucił on Daviesowi, o ile tak to można nazwać, że pisząc Powstanie 44 nie korzystał ze źródeł, gdyż nie znaleziono jego wpisów obecności w żadnych instytucjach zajmujących się historią tamtego okresu. Poza tym mówił iż fizycznie nie jest możliwe by w tak krótkim czasie napisać tak wiele pozycji (Historia Europy, Powstanie 44 itd. Zasugerował iż Davies płaci innym historykom za pisanie tekstów. Co o tym sądzicie?
          • Gość: Osiecki Bogusław Re: Pisze na zlecenie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 14:37
            do "UW"

            Ciekawa byłaby analiza porównacza "Powstania 1944", na początek choćby ze spuścizną Władysława Bartoszewskiego.

            Dalej, jak ktoś miałby ochotę na takie zajęcie intelektualne, to można spróbować porównać książkę Andrzeja Kunerta "Władysław Bartoszewski" z dziełami właśnie samego Władysława Bartoszewskiego.

            Absolutnie nic nie sugeruję. Jak ktoś ma za dużo wolnego czasu to niech się bawi.
            • Gość: płoczanin0 Re: Polska zagrożona IP: *.dynamic.mm.pl 11.02.12, 15:21
              Czy piszesz o tym Kunercie, który bolszewikom, mordercom postawił pomnik aż go ludzie przepędzili? to ten, który rozwalił system Kpamięci w całej Polsce? A Bartoszewski to ten, który w Izraelu powiedział , ze Polacy to durnie..za co dostał brawa? czyli kondominium w pełni?

              cytay;www.google.pl/#hl=pl&cp=33&gs_id=7&xhr=t&q=bartoszewski+++polacy++to++durnie&pf=p&sclient=psy-ab&site=&source=hp&pbx=1&oq=bartoszewski+++polacy++to++durnie&aq=f&aqi=&aql=&gs_sm=&gs_upl=&bav=on.2,or.r_gc.r_pw.,cf.osb&fp=8eea1adcd4c2d764&biw=1016&bih=584

              .............................forum.gazeta.pl/.../w,175,121863163,121930592,Re_Prof_Bartosze...
              8 Lut 2011 – o przedstawienie historii taką, jaka była, a nie taką, jaką chcieliby widzieć "bogoojczyźniani" durnie w Polsce? Co to, Polacy składali się z ...
              Re: Prof. Bartoszewski o Grossie - Historia - Forum dyskusyjne ...
              forum.gazeta.pl/.../w,175,121863163,121940007,Re_Prof_Bartosze...
              8 Lut 2011 – A czy stwierdzenie "Polacy nie dość zrobili" nie jest przypadkiem ... była, a nie taką, jaką chcieliby widzieć "bogoojczyźniani" durnie w Polsce?
              Żydzi.....
              forum.hotnews.pl/fpolska,0,552,1924.html
              Z tej bezsensownej listy wynika ze najswietniejsi Polacy to Zydzi, ze Zydzi to kwiaty Polskiej .... Bartoszewski dyplomatołek Rabin Szulc 12.11.2007r. .... uwazaja ze Polacy to durnie ktorych zawsze moga wykolowac i to robia,dlatego niektore ...
              Amerykanie: Polacy to durnie - Opinie - WP.PL
              .....koniec cytatu.
          • Gość: do UW Re: Pisze na zlecenie IP: *.plock.mm.pl 12.02.12, 10:18
            Tak! Znam te opinie i inne uszczypliwości. Moim zdaniem jest to objaw zawiści i podłej zazdrości. Nikt bowiem z polskich :"historyków" nie przedstawiał dziejów Polski czy Europy itp. w taki sposób jak profesor Davies. Nie potrafili? Nie chcieli? Celowo zniekształcali pisząc swoje fanaberie pod czerwony kolor? W tym świetle prace profesora maja charakter sensacyjny! Tak! Za odwagę opisywania dziejów w sposób bezstronny, bez korekcyjnych nacisków. No i w sposób dostępny.
            Czy pisał sam? No ta uwaga jest poniżej poziomu. Sam profesor powiedział, że ma zespół redakcyjny w tym redaktora naczelnego. Tak się dzisiaj pisze dzieła wspomagając się specjalistami. To nie stara manufaktura, to nie skryba piszący przy świetle świecy trzęsącą się ręką. Widocznie krytykantom ten sposób pracy jest daleko obcy. To wszystko jest żałosne ujadanie i przynosi wstyd wydawało by się "poważnym naukowcom" z bożej łaski.
            - z miasta
        • Gość: menel Re: Jednak "charakter narodowy" przebił wszystko IP: *.adsl.inetia.pl 11.02.12, 14:46
          kwisniewski napisał:

          > Idąc dalej z tokiem myślenia N. Daviesa, dlaczego mówił w Płocku więcej o Prusa
          > ch niż o Polsce, chociaż w drugiej części - dyskusja - słuchacze pytali się głownie o sprawy > polskie.

          Gdybyś zrozumial, dlaczego wybrał dzieje Prusów i Prus oraz to co mówil profesor Davies o dziiewięciu okresach w dziejach Prusów, Prusaków i Prus oraz o POLONOCENTRYŹMIE - notabene wykazujesz ewidentne symptomy tej cieżkiej choroby - to być może nie pisałyś takich bzdur . Przeczytaj sobie stosowny rozdział ksiażki N.Davies'a "Zaginione Kólestwa" - moze coś zrozumiesz i nauczydsz się czegoś na starość.
        • Gość: lilka Re: do kwisniewskiego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.12, 15:54
          Gdybyś jednak zechciał przeczytać Zaginione Królestwa zauważyłbyś ,że każdy rozdział książki podzielony jest na trzy części.W części pierwszej mamy zaginione państwo widziane wspólcześnie,w drugiej krótki rys historyczny wspomnianego państwa,w trzeciej znajdują się rozważania na ile dane państwo przetrwało w pamieci historycznej.
          N. Davis oceniając pozycję Clarka poświęconą Prusom pisze wprost,że historia tego państwa zaczyna się w 1600 roku czyli za półmetkiem dziejów Prus.Ten termin funkcjonował w znaczeniu politycznym,rzadziej geograficznym.
          Związek pomiędzy wierzeniami religijnymi plemion pruskich, a likwidacją krzyży z przestrzeni publiczej jest dość oryginalną tezą poznawczą.
      • Gość: nn Re: Jednak "charakter narodowy" przebił wszystko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 13:38
        Wszystko się zgadza. Geny praprzodków, środowisko, doświadczenia historyczne, etap rozwoju cywilizacyjnego itp. mają wpływ na nasze narodowe cechy. Ważna jest analiza tych właściwości i podjęcie próby eliminacji cech negatywnych i wzmocnienia pozytywnych. Problem w tym, że pojawią się różne oceny poszczególnych cech narodowych. Dla jednych religijność będzie cechą pozytywną, a dla innych cechą fatalną, ograniczającą rozwój. Czym większe rozbieżności w ocenie, tym większy konflikt. Jedyną możliwością minimalizacji sporów Polaków jest ograniczenie wagi źródeł konfliktów, np. sprowadzenie życia religijnego z państwowych cokołów do zacisza domowego.
        • Gość: do kwisa Re: Jednak "charakter narodowy" przebił wszystko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 13:46
          Słowianie też czcili siły natury i to była wiara naszych przodków.
          • Gość: jm jak łatwo Polacy się nabierają, mają jak chcą IP: 174.140.172.* 11.02.12, 13:53
            Przecież ten niby prof D. to beztalencie na miare swiatowa.Jedyna
            swoja szanse zobaczyl w zajeciu sie problematyka polska i pisaniu
            wam i o was wedlug waszego pyska.Zbiera sie na wymioty , jak sie
            czyta COKOLWIEK napisanego przez tego hochsztaplera. Wchodzi wam bez
            wazeliny a wy , jak te indory , gulgoczecie z zadowolenia.Ten facet
            nie ma wstydu a wy nie macie przyzwoitości
            • Gość: Osiecki Bogusław Re: jak łatwo Polacy się nabierają, mają jak chcą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 14:45
              do "jm"

              Jak kto płaci to i wymaga.
        • Gość: obserwator Re: Jednak "charakter narodowy" przebił wszystko IP: *.opera-mini.net 11.02.12, 13:55
          To są tzw paraproblemy produkowane przez polityków jako bodźcie stymulujące emocje elektoratu które najczęściej (zapewne całkiem przypadkiem) nasilają się w okresie różnorakich kampanii wyborczych, notabene skutecznie zastępujące właściwe lecz śliskie dla dycydentów tematy jak bezrobocie, podatki, służba zdrowia, gospodarka itd. Ale jeśli przynęta na głupiutkie ławice działa to jest stosowana, nawet jeśli jest beznadziejnie infantylna, najważniejsze że skuteczna.
          • kwisniewski Re: Jednak "charakter narodowy" przebił wszystko 11.02.12, 14:06
            N. Davies już w pierwszym zdaniu powiedział że podchodzi do faktów historycznych selektywnie pisząc książki

            Są jednak i tacy co na jego książkach uczą się historii Polski. Czy można poznać historię narodu selektywnie? czy w takim przypadku historia jest prawdziwa?
            • Gość: ha,ha Re: Jednak "charakter narodowy" przebił wszystko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 14:31
              Na forum występuje narodowy-katolik, który zarzuca innym selektywność.
            • Gość: Osiecki Bogusław Re: Jednak "charakter narodowy" przebił wszystko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 15:00
              do "kwisniewskiego" i nie tylko

              Dzięki Normanowi Daviesowi, i nie tylko, mamy wybór na własną prawdziwą historię i na jego narrację.

              1. Narracja Normana Daviesa bez Kazimierza Leskiego.

              2. Nasza historia z Kazimierzem Leskim. Kazimierz Leski to autentyczna postać!

              Dodam jeszcze kilka słów o Kazimierzu Leskim.

              W latach 30-ych, jak pracował w Holandii, to jemu w biurze projektów powierzono prace projektowe nad okrętem podwodnym "Orzeł". W imieniu biura ustalał zmiany w projekcie z polskimi oficerami Marynarki Wojennej. Polak pracujący w holenderskim biurze projektowym! Nie "na zmywaku". W ciagu czterech lat pobytu w Holandii, zapisał się i ukończył, Politechnikę w Delft
              Później przeniósł się do stoczni, która budowała "Orła". Wypływał nim na rejsy próbne.
              www.youtube.com/watch?v=BWEHGOAwCT4
              cdn
              • Gość: poeta do Osieckiego IP: *.182.212.71.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 11.02.12, 19:20
                Co tam Leski
                Profesor o Osieckim zapomniał!!!!!!!
                • Gość: Osiecki Bogusław Re: do Osieckiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 19:25
                  do "poety"

                  Dziękuję.
                  Trochę za wcześnie. Jeszcze dużo przede mną.
                  • fajny.mariuszn Re: poeta 11.02.12, 19:46
                    W sumie życiorys można by splagiatować z Broniewskiego. Tylko, że zmiany światopoglądowe o wiele dynamiczniej u pana następują
                    Trzeba do Normana zadzwonić
            • Gość: do nawiedzonych Re: Jednak "charakter narodowy" przebił wszystko IP: *.plock.mm.pl 11.02.12, 15:03
              Kilka uwag.
              Spotkanie z takim historykiem, bardzo cenionym na świecie mogło by się odbyć na dużo większej sali na nie w tej zatęchłej pakamerze TNP. Wstyd!
              Poszliśmy na wykład profesora i taki wykład wysłuchaliśmy - o Prusach.
              Pytania, które zadano profesorowi powinny być przemyślane. Cóż ich żenujący poziom i odbieganie od wątku tematycznego uwidoczniło kto przyszedł na to spotkanie.
              Wydawanie opinii o profesorze i jego dziełach przez nie znających jego prac i innych naiwnych laików jest zwyczajowym, płockim chamstwem.
              Upolitycznianie profesora poprzez wszczepianie mu określonych zachowań czy ideologii jest głupie i bez sensu.
              Dodam, że profesor ma świadomość podobnych ataków na swoja osobę i zna ich pochodzenie i genezę. Tak jest od czasu kiedy zabrał się za opisywanie dziejów Polaków czego żaden Polak przed nim rzetelnie nie zrobił! Wstyd!
              Na spotkaniu tym profesor przekonał mnie do ogromu dziejów jeszcze nie zbadanych.
              Jestem usatysfakcjonowany , że miałem możliwości być na tym wykładzie osobiście.
              Haniebne jest zabieranie głosu przez logos kto nie zapoznał się z pracami profesora. Tego skomentować nie potrafię.
              Uważam, że na takie spotkanie o dziejach, o historii powinni przychodzi ludzie , których to rzeczywiście interesuje a nie którzy tam przychodzą dla zbicia czasu i szukania sensacji.
              • Gość: Osiecki Bogusław Re: Jednak "charakter narodowy" przebił wszystko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 16:46
                do "do nawiedzonych" i nie tylko

                Pierwsze wrażenie po przeczytaniu twojego tekstu to skojerzenie z ...nawiedzeniem. Przepraszam.

                Czy gdybym był na tym spotkaniu to mógłbym mu zadać pytanie:

                Dlaczego w jego dziele "Powstanie 1944" nie znalazł się Kazimierz Leski"

                czy nie mógłbym?
                • Gość: Andrzej Re: Jednak "charakter narodowy" przebił wszystko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 17:13
                  Uparłeś się jak przysłowiowy osioł na Leskiego. Sam pisałeś, że jest to postać znana, czy nie przyszło ci na myśl, że Davis, pominął te fakty specjalne , a w ich miejsce podał nowe, dotąd nieznane. Jesli tak bardzo na sercu leży, ta godna postać historyczna, to może sam osobiście napiszesz o nim książkę, szukając po archiwach nowych rzeczy dotąd nieznanych.
                  • Gość: Osiecki Bogusław Re: Jednak "charakter narodowy" przebił wszystko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 17:36
                    do "Andrzeja"

                    Nie przypominam sobie abyśmy byli po imieniu.
                    • Gość: Andrzej Re: Jednak "charakter narodowy" przebił wszystko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 17:41
                      Jesteśmy tylko długo się nie widzieliśmy, ale widzę nerwy zaczynają ci puszczać. Jeśli sobie zyczysz, mozemy przejść na Pan.
                      Panie Bogusławie, proszę napisać nową książkę i pamietać aby zamieścić wszystkie szczegóły bo inaczej będzie to swiadome kłamstwo, manipulacja.
          • Gość: płoczanin0 Re: Jednak "charakter narodowy" przebił wszystko IP: *.dynamic.mm.pl 11.02.12, 14:52
            Masz RACJE BO ŻYDZI CHCĄ NAM PODESŁAĆ 360 000 OSADNIKÓW, którzy z pełna werwa Grupy 8 i oddaniem , zrobią nam łaźnie drugiej Palestyny.

            A teraz syjoniści przygotowują im grunt (a). Można postawić Pytanie; dlaczego znany xxx , z Izraela, chwalący Niemców za wyzwolenie od Polaków w 39 r, wyraził zadowolenie z pogrzebu noblistki?
            powiedział ...nie było tam muzyki narodowej..(Polaków).

            A noblistka spełniała ich wszelkie potrzeby; pisała głupie wierszyki, paliła , pila , drażniła ją Polska , była WYPRANA. Bezbożna , Nareszcie ŚWIATOWA , jak system diaspory Żydów.
            • Gość: honda c Re: Jednak "charakter narodowy" przebił wszystko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 15:06
              w odróznieniu od kolegi wisniewskiego czytalem daviesa poza jego ostatnia książką . co innego jednak jego ksiazki a co innego publicystyka . polecam szczegolnie jego eseje , moze nie kazdy wie a szczegolnie piszacy tu analfabeci oskarzajacy go o antypolonizm ze davies zostal zwolniony ze stanford university za jak to okreslono "polonocentryzm " , wdal sie w polemike dotyczaca relacji polsko zydowskich z amerykanskimi zydami i przyplacil to utratą kontraktu . Polemiki te mozna przeczytac w zbiorku "Smok wawelski nad tamizą" który zresztą został przetłumaczony na j. polski przez plocczanina kol.Pawelca . W "Europie" są bardzo ciekawe tabelki na końcu ukazujące m.in. realny wymiar holokaustu czy w ogóle ofiar IIWŚ . To i parę innych rzeczy sprawilo że Davies zaczął byc traktowany w pewnych środowiskach niemalze jak Irving .

              Myślę że ktoś mu przypomniał skąd mu nogi wyrastają i Davies zaczął publikować poprawne politycznie teksty w mediach głównego nurtu .

              W jednym z esejów w cytowanym zbiorku są takie rzeczy że opublikowanie ich dzisiaj oznaczaloby dla publicysty ( nie mówiąc o historyku) niemalże samobójstwo .
              Niektórym na tym forum polecam inny cel polemiki niz Davies - Jan Tomasz Gross.

              Spróbujcie jak tacy jesteście madrzy i odważni . A temat charakteru narodowego no cóż! Chyba szkoda czasu .
              • kwisniewski Re: Jednak "charakter narodowy" przebił wszystko 11.02.12, 15:18
                Gość portalu: honda c napisał(a):

                > Niektórym na tym forum polecam inny cel polemiki niz Davies - Jan Tomasz Gross.

                Będę więc pierwszy: patrz link kwisland.pl/patriotyzm-po-przeczytaniu-ksiazki-j-t-grossa

                też historia podawana selektywnie - przez to nieprawdziwa.
            • Gość: nn Re: Jednak "charakter narodowy" przebił wszystko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 15:16
              Po pierwsze, ludzie konsekwentnie unikają wszelkiego kontaktu z materiałem dowodowym, który mógłby podważyć ich przekonania.
              A przekonania mogą być i takie. Polacy, a nie Żydzi, to naród wybrany. Jezus nauczał naszych praojców na Mazowszu. Pomorzanie, Prusacy i inni poganie, w tym piaskowi, to nic w stosunku do nas, do mnie.
              • Gość: iti ten koleś to idol czerwonych i różowych,profesor? IP: *.proxytoday.net 11.02.12, 16:15
                „Kiedyś, dawno temu, miałem bardzo dobre zdanie o tym człowieku, ale od kiedy zobaczyłem, że jest mu po drodze z czerwonym salonem, jest dla mnie zerem – i naukowym, i moralnym. No, ale przecież wielu zachodnich “naukowców” też kolaborowało z komunistami. I tu upatrywałbym źródła tej miłości Davisa do nadwiślańskich komunistów. Miłości odwzajemnianej. Bo opłacalnej.” - pisze z kolei bloger Daredevil.
              • Gość: Osiecki Bogusław Re: Jednak "charakter narodowy" przebił wszystko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 16:50
                do "nn" i nie tylko

                Po pierwsze, ludzie konsekwentnie unikają wszelkiego kontaktu z materiałem dowodowym, który mógłby podważyć ich przekonania.

                Jeszcze uważam się za człowieka. Proszę o dowody, cytaty, linki.
                • Gość: płoczanin0 Re: Jednak "charakter narodowy" przebił wszystko IP: *.dynamic.mm.pl 11.02.12, 16:56
                  Panie O ale zaparty jak te neplusy. Proszę napisać samemu , opublikować .Nie uchodzi wyzywać Profesora, który temat miał konkretny.
                  A tak dla rozwagi nie spostrzeżenia Znaków Czasu....a ile razy będzie pan miał okazje styczności z Normanem Daviesem?

                  Za drugie 100 lat?
                  • Gość: loi nie ma tytułu profesora, to przydomek czy ksywa ? IP: *.pl 11.02.12, 17:14
                    Panie Norman Davies, forum GW jest głównie
                    dla polskojęzycznego środowiska Gazety Wyborczej.
                    Proszę więc nie dziwić się antypolskimi akcentami
                    w wypowiedziach.
                    Polacy niechętnie uczestniczą w forumowych nagonkach
                    organizowanych przez Gazetę Wyborczą.
                    Chciałbym Pana namówić na bardzo interesujący temat
                    książki: "V kolumna w Polsce, rys historyczny".
                    Byłby to obraz nadmiernej tolerancji obcych elementów
                    w Polsce w przekroju historycznym, począwszy od Kazimierza
                    Wielkiego, twórcy raju dla Żydów, a skończywszy na
                    obecnej agenturze, zaprzedanej służbie Moskwie, a co
                    głupszych agentów w służbie internacjonalizmu.
                    • Gość: Osiecki Bogusław Re: nie ma tytułu profesora, to przydomek czy ksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 18:02
                      do "loi"

                      Znalazłem takie informacje:

                      W 1971 Davies został wykładowcą, a od 1985 profesorem zwyczajnym School of Slavonic and East European Studies Uniwersytetu w Londynie.

                      Po przejściu na wcześniejszą emeryturę poświęcił się pisaniu książek.


                      Nie znam się na zwyczajach angielskich. Czy jak przeszedł na emeryturę to nadal jest profesorem?

                      W Polsce, wśród niektórych osób, przyjął się zwyczaj, że jak ktoś był ministrem, nie ważne ile, to do końca życia tytułują go ministrem.
                      Jest jeden wyjątek. Byłego premiera RP Jaroslawa Kaczyńskiego, tytułują - prezes.

                      Pomysł na nową książkę jest bardzo interesujący. I nikt tego tematu nie ruszył.
                      • Gość: nie ma tytułu Re: nie ma tytułu profesora, to przydomek czy ksy IP: *.pl 11.02.12, 18:18
                        zgadza się , nie tytułu profesora i nigdy nie miał
                        • Gość: Osiecki Bogusław Re: nie ma tytułu profesora, to przydomek czy ksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 19:22
                          do "nie ma tytułu" i nie tylko

                          Ja nie napisałem, że nie ma. Napisałem, że nie wiem. Różne są zwyczaje w różnych krajach. Polskiego tytułu profesora nie ma. To podobny przypadek do Władysława Bartoszewskiego.

                          Dla mnie nie ma to żadnego znaczenia. Ważne co pisze i jak. Gdybym miał się do niego zwrócić to użyłbym formy - proszę pana.

                          www.davies.pl/zyciorys.php
                        • Gość: nn Re: nie ma tytułu profesora, to przydomek czy ksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 19:29
                          No i co z tego, że miał lub nie miał. Jest Normanem Daviesem i wystarczy. Napisał więcej niż wielu bezpłodnych polskich profesorów, na wykłady których nikt dobrowolnie nie przyjdzie. Doceńcie to, że do was przyjechał, bez względu na różnice w poglądach.
                          • Gość: Osiecki Bogusław Re: nie ma tytułu profesora, to przydomek czy ksy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 20:16
                            do "nn" i nie tylko

                            No i co z tego, że miał lub nie miał. Jest Normanem Daviesem i wystarczy.

                            Z wiarą się nie dyskutuje.

                            Napisał więcej niż wielu bezpłodnych polskich profesorów, na wykłady których nikt dobrowolnie nie przyjdzie

                            Może i wiele napisał tylko jak? Osobiście mam zastrzeżenia do jednej, "Powstanie 1944". Przyjrzę się pozostałym. Nie ilość ale jakość.

                            Pierwsi z brzegu
                            pl.wikipedia.org/wiki/Janusz_Tazbir
                            pl.wikipedia.org/wiki/Andrzej_Nowak_(historyk)
                            Zaproś ich, zobaczymy.

                            Tłumy to często kwestia PR.

                            Doceńcie to, że do was przyjechał, bez względu na różnice w poglądach.

                            Czytając komentarze, większość nie różni się w poglądach z Gościem.
                            Czy znasz koszty zaproszenia Normana Daviesa?


    • Gość: nawiedzony Re: Norman Davies o zaginionych królestwach i Uni IP: *.class97.petrotel.pl 11.02.12, 19:42
      > Na spotkaniu tym profesor przekonał mnie do ogromu dziejów jeszcze nie zbadanych.


      ja też tam byłem i powiem że profesor także odmienił moje życie nie do poznania, także i mojej sąsiadce, która również tam była, dostała olśnienia i przebudzenia, ponadto już po tym pierwszym spotkaniu minęło jej nocne moczenie!
      • Gość: do nawiedzonego Re: Norman Davies o zaginionych królestwach i Uni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 19:47
        ale główka po staremu - bez zmian
      • Gość: mójgłos Re: Norman Davies o zaginionych królestwach i Uni IP: *.class97.petrotel.pl 11.02.12, 20:18
        Dla mnie nie ma to żadnego znaczenia. Ważne co pisze i jak. Gdybym miał się do niego zwrócić to użyłbym formy - proszę pana.


        a zwłaszcza jak.... o nas... ;)) takich ludzi teraz potrzebujemy żeby nas poklepali....

        ludzi prostych, niekoniecznie profesorów, ale takich co to dobrze o nas gadają


        Jestem przeciwny wszelkim oszołomom ośmieszającym nasz kraj piszących czy mówiących o Polakach-antysemitach, ale uważam że przeginanie w którąkolwiek stronę jest po prostu głupawe.
        • Gość: ap Re:nie ma tytułu profesora, to przydomek czy ksywa IP: *.adsl.inetia.pl 11.02.12, 20:28
          o was mówi dobrze , szkoda że nie o całym narodzie tylko o czerwonych,opluwa Polaków gdzie się da, dobrzy są tylko czerwoni, sprawdź czy tak nie jest
        • Gość: Osiecki Bogusław Re: Norman Davies o zaginionych królestwach i Uni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 21:11
          do "mój głos" i nie tylko

          Hej, hej, bez manipulacji proszę.

          a zwłaszcza jak.... o nas...

          A gdzież ja napisałem, że jak ma dotyczyć pisania o nas. Gdyby tak miało być to napisałbym co.

          Jak - to znaczy PRAWDĘ, bez przemilczeń.
          Jeśli coś złego o Polakach ma ktoś napisać, co modne, to niech to będzie oparte na faktach a nie na pomówieniach, jak Autorka to nieopatrznie sama zrobiła.

          Mamy tak piękną historię, tak wspaniałych przodków, że nie potrzebujemy poklepywania nas po plecach. To inni nas niestety, w zlych intencjach, kopią.
          Na tym wątku namawiam do poznania sylwetki Kazimierza Leskiego, uczestnika Powstania Warszawskiego.
          pl.wikipedia.org/wiki/Kazimierz_Leski
          jonaszdrobniak.blox.pl/2011/04/Kazimierz-Leski-Bradl.html
          www.dws.org.pl/viewtopic.php?t=117683
          www.historycy.org/index.php?showtopic=13769
          blogi.newsweek.pl/Tekst/historia/530594,Dom-kazimierza-leskiego-.html
          www.mdk2.lublin.pl/ORPOrzel/KLeski.html
          www.youtube.com/watch?v=BWEHGOAwCT4
          www.youtube.com/watch?v=GllG6vUNvtk
          www.youtube.com/watch?v=g1rEYao700A
          www.youtube.com/watch?v=rZnaVueGD0M
          www.youtube.com/watch?v=vF21HxmkClQ

          Reszta tekstu nie wymaga komentarza.
          • Gość: płoczanin0 Re: Norman Davies o zaginionych królestwach i Uni IP: *.dynamic.mm.pl 11.02.12, 21:31
            Panie osiecki, nabroił pan i co , czy jest niepradą;

            Norman Davies – urodzony 8 czerwca 1939 r. w Bolton brytyjski historyk. Autor licznych publikacji na temat historii Europy, Wielkiej Brytanii i Polski. Studiował historię w Magdalen College na Uniwersytecie Oksfordzkim, w Grenoble, w Perugii, na Uniwersytecie w Sussex oraz Uniwersytecie Jagiellońskim, na którym zdobył stopień doktora w 1973. Jego praca doktorska dotyczyła wojny polsko-bolszewickiej. W 1985 zdobył stopień profesora zwyczajnego w Szkole studiów Słowiańskich i Wschodnioeuropejskich. Autor książek „Boże igrzysko”, „Serce Europy”, „Orzeł biały – czerwona gwiazda”, „Europa”, „Mikrokosmos” i wielu innych. Członek Polskiej Akademii Umiejętności oraz Międzynarodowej Kapituły Orderu Uśmiechu............
          • Gość: do Osieckiego Re: Norman Davies o zaginionych królestwach i Uni IP: *.plock.mm.pl 11.02.12, 21:32
            Przecież takich Kazimierzów Leskich w Powstaniu było wielu i ich także Davies nie wymienił. Dlaczego miałby wymienić K.Leskiego? Czy miał możliwości wymieniać każdego dowódców plutonów, kompanii, grup czy< innych zespołów? Nie pisał eposu a jego opracowanie ma charakter naukowy, a wiec zagadnienie Powstania Warszawskiego opracował w szerszym kontekście. To nie jest kronika tego zdarzenia. Więc dlaczego pan się tak kurczowo tego przypadku z K. Leskiego tak trzyma? Nikt mu n i c nie ujmuje przecież.
            • Gość: gru Re: Norman Davies pisze wypaczoną historię IP: *.1and1.pl 11.02.12, 21:46
              obłąkany nie moze zrozumieć co to jest profesor,
              Devis nie miał nigdy tytułu profesora,/tytul jest dożywotni/
              • Gość: płoczanin0 Re: Norman Davies to przyjaciel Polakow IP: *.dynamic.mm.pl 11.02.12, 22:04
                daj dowód
            • Gość: satyr w TNP Re: Norman Davies o zaginionych królestwach i Uni IP: *.adsl.inetia.pl 11.02.12, 22:30
              Gość portalu: płocczanin 0 napisał(a):

              >>>ROZMAWIAŁEM CHWILE Z PROFESOREM TŁUMACZĄC ZAWARTOŚĆ ETUI Z DVD. POWIEDZIAL TAK. NIGDY NIE MIAŁEM TAKIEGO ŁADNEGO ETUI DO PŁYT.

              Nie zrozumiałeś tego co powiedzial Profesor - przecież wyraźnie powiedział, że jedynie ETUI ma jakąs wartość (estetytczną dla kolekcjonewra etui), zawartością etui nie ma co głowy zawracać, nawiedzona grafomania nie zasługuje na uwagę jako źródło, nie jest brana pod uwagę na zadnym etapie selekcji i oceny źródeł.

              >>>przeczytał 2 Listy do niego napisane po angielsku w wielkim skrócie ale z informacja , ze wiecej jest na płytach.

              to swiatowy człowiek, udawał że czyta - możesz być pewien, że wyrzucił jeszcze przed wyjściem z TNP

              >>>Miałem i ja odrobinę satysfakcji, kiedy członkowie Zarządu słyszeli, ze Prof. dostaje Materiały , których nie ma TNP, powiedzieli..my tez chcemy....

              oni też kolekcjonuja etui - trzymaja je w oszklonej gablocie, żeby byla bardziej zapełniona i lepiej wyglądąła

              >>> Druga satysfakcje miałem , kiedy poganiany przez oczekujących za autografem a bali się, ze zakończy podpisy.... Prezes TNP powiedział mi, ze już dałem wszystko a nie wiedział , ze Norman Davies otrzymał w tym momencie 7 Nieznanych Listów Z.Padlewskiego, których nie ma, TNP. no bo jak.........

              prof Kruszewski to światowy człowiek i doskonale wie od włściwych ludzi, ze wydałeś zapis cenzorski na rozpowszechnianie i uzywanie swoich dzieł przez TNP,


              >>>Jak pisałem , Jego Wykład był mi bliski, Nadawał na mojej fali a różnice w postrzeganiu , NORMALNE. Przecież każdy człowiek jest na rożnym poziomie rozwoju Ducha do Boga.

              nie ulega wątpliwości, że jesteś na wyższym poziomie rozwoju Ducha do Boga od Daviesa - dzięki ze wielkoduszny gest i przyznanie mu prawa do nadawania na twoich falach, nie wiem tylko czy się z tego ucieszy, gdy się o tym dowie.



            • Gość: Osiecki Bogusław Re: Norman Davies o zaginionych królestwach i Uni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 22:31
              do "do Osieckiego" i nie tylko

              Przepraszam, odpowiem teraz tylko na:

              Przecież takich Kazimierzów Leskich w Powstaniu było wielu i ich także Davies nie wymienił.

              Proszę o jakieś nazwiska.
        • Gość: Andrzej Moje podsumowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 22:03
          Jak zwykle, w takim przypadku, mają najwięcej do powiedzenia ci, co gdzieś słyszeli, wiedzą, że biją dzwony, ale nie wiedzą w którym kościele. Paranoją staje się to, że głos zabrali ludzie, którzy nie przeczytali ani jednej pozycji. Jego książka, jak i autor został poddany krytyce, za to, że nie uwzględnił dokonań (powiem szczerze ważnych) jednego czlowieka. Tylko powstaje pytanie, co by się stalo gdyby uwzględnił, czy zostałby znaleziony inny, przysłowiowy Józef Purchawka? Głos zabrali ludzie, którzy sami sobie uzurpują prawo do głoszenia jedynie slusznej historii naszego kraju, narzucając ją innym, a ci, nie mają najmniejszego prawa podjąć jakiejkowiek dyskusji. Przeczytałem kilka pozycji tego autora, nie zauważyłem by nas poklepywał po plecach,ani czerwonych, białych, różowych,itp. Chcąc wyrobic sobie pogląd na dane wydarzenie historyczne,czytam książki, opracowania wielu autorów, o pogladach nie raz nie dwa skrajnych. Czas najwyzszy zdjąć klapki z oczu i uswiadomić sobie, że nie jesteśmy narodem wybranym, że w naszej historii też były ciemne karty i "dokonania" przedstawicieli naszych przodków, też nie należały do takich, którymi możemy się szczycić. W takich przypadkach należy przełknąć przysłowiową ślinę i mówić o nich przyszłym pokoleniom, aby one uniknęły tego rodzaju "wpadek".
          • Gość: Osiecki Bogusław Re: Moje podsumowanie, smutne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 22:21
            Na przykładzie "Andrzeja" widać jak skuteczny jest czarny PR wokół Polski. Smutne to.
            • Gość: Andrzej Re: Moje podsumowanie, smutne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.12, 22:31
              Uprawiaj Szanowny "Panie" swoj bialy PR, oby skuteczny, oby było ci wesoło.
            • Gość: poeta Re: Moje podsumowanie, smutne IP: *.147.72.54.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 12.02.12, 09:31
              Podsumowując stwierdzić należy, że nagrabił sobie Norman, że nie pozwolił zadać pytania o jakiegoś Kazika Panu Osieckiemu. To niewybaczalne, a on tak liczył, że zaistnieje na spotkaniu, że wypłynie. Za takie coś trzeba pocisnąć z naukowcem
    • citymen Re: P_R_O_T_E_S_T -- Przyłącz się! 11.02.12, 21:58
      PRZYŁĄCZ SIĘ DO PROTESTU
      • Gość: cs dzięki internetowi wiemy że to marna postać IP: *.startdedicated.com 12.02.12, 08:24
        wprowadzić pilnie ACTA
        • Gość: obserwator Re: Usunięty za centropolonizm IP: *.opera-mini.net 12.02.12, 09:58
          doktorant z UJ + obcokrajowiec no to musi być aŁtorytet nie ma to tamto! A głupie angole nie poznali się na nim i wywalili go za centropolonizm. Każdy przechył jest niezdrowy, tak jak głoszenie o Polakach antysemitach, tak i wchodzenie Polakom bez wazeliny, tym bardziej że obraca się w kręgach a la PO i wypowiada się w sposób kuriozalny o obecnej sytuacji politycznej w Polsce tak jak w sprawie Palikota. Żaden ceniony historyk nie angażowałby się do takiej żenującej propagandy chcąc pozostać wiarygodnym. Jego dzieła niestety również są przedstawiane z gotową tezą co również czyni je nie dokońca obiektywnymi o wątpliwej suma sumarum jakości.
        • Gość: plocek01 Re: dzięki internetowi wiemy że to marna postać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.12, 10:09
          Gość portalu: płoczanin0 napisał(a):

          > Czy piszesz o tym Kunercie, który bolszewikom, mordercom postawił pom
          > nik aż go ludzie przepędzili? to ten, który rozwalił system Kpamięci w
          > całej Polsce? A Bartoszewski to ten, który w Izraelu powiedział , ze
          > Polacy to durnie..za co dostał brawa? czyli kondominium w pełni?
          czy można zrobić coś z tym idiotą?
          • Gość: ksywa "profesor" Re: dzięki internetowi wiemy że to marna postać IP: *.adsl.inetia.pl 12.02.12, 10:28
            przeczytaj całą dyskusję, tu jasno jest udowodnione że to postać marna, szkalująca Polaków
            • Gość: do prof Re: dzięki internetowi wiemy że to marna postać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.12, 12:46
              za marny jesteś na ksywę "profesor"
          • Gość: płoczanin0 Re: dzięki internetowi wiemy że Lud to Mądrość. IP: *.dynamic.mm.pl 12.02.12, 12:22
            Faszysta neoplus z Ochronki płockiej pisze tak ładnie niżej a jego mocodawcy milczą, akceptując faszystowskie wpisy nacjonalisty z piasku.


            Podsumowując wpisy dotyczące Historyka Normana Davisa, można spostrzec takie zjawisko;


            LUD pracujący doznał olśnienia dzięki internetowi, Że Historyk to zero a ONI sami to

            LUDZIE JAŚNIEJĄCY MĄDROŚCIĄ

            A POTEM SIĘ DZIWIĆ , ŻE Żydzi WYDALI NA ŚMIERĆ SWOJEGO MESJASZA.

            • Gość: sr Re: dzięki internetowi wiemy że Norman to leming IP: *.1and1.pl 12.02.12, 12:57
              menda sb-cka go broni bo zaistniała na chwilę, prawda o Devisie nie ważna dla niego, a sala sobie porechotała z głupca
            • Gość: nn do płoc0 Re: dzięki internetowi wiemy że Lud to Mądrość. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.12, 12:59
              Zgadzam się z Tobą w jednym. Wysoka samoocena niektórych płockich mądrali wyjątkowo razi. Pomniejszając znaczenie lepszych od siebie, np. Normana myślą, że rosną. Natomiast nie mogę zgodzić się z Twoim twierdzeniem, że Żydzi wydali na śmierć swojego Mesjasza, gdyż nigdy nie uznali go za kogoś wyjątkowego - nadal czekają. Wydali na śmierć człowieka o imieniu Jezus. To Ty uznajesz Jezusa za Mesjasza, a nie Żydzi.
              • Gość: obserwator Re: dzięki internetowi wiemy że Lud to Mądrość. IP: *.opera-mini.net 12.02.12, 20:19
                zatem pozostań idiotą z zaniżoną samooceną jeśli cię to kręci, świat zna różne fetysze jak masochizm fizyczny to niby czemu nie miałby istnieć psychiszny? merdaj ogonkiem z radości że jakiś angolol głaszcze ciebie po główce, nawet jeśli miałby dzielić Polaków na tych jedynych słusznie poprawnie mądrych i tych drugich sekciarzy. twój cyrk, twoja małpa, ale innych na siłę nie uszczęśliwiaj
                • Gość: do obserwatora Re: dzięki internetowi wiemy że Lud to Mądrość. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.12, 10:06
                  Diagnoza potwierdzona. Wysoka samoocena uniemożliwia dalszy rozwój. Zamiast argumentów epitety w stylu: ty idioto.
                  • Gość: Osiecki Bogusław Re: dzięki internetowi wiemy że Lud to Mądrość. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.12, 10:48
                    do "do obserwatora"

                    Zamiast argumentów epitety w stylu: ty idioto.

                    Obserwator podał argumenty:
                    Idiota to ten kto: merda ogonkiem z radości że jakiś angolol głaszcze go (ciebie) po główce, nawet jeśli miałby dzielić Polaków na tych jedynych słusznie poprawnie mądrych i tych drugich sekciarzy.
                    • Gość: nn od Osieckiego Re: dzięki internetowi wiemy że Lud to Mądrość. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.12, 12:18
                      Kolego Osiecki, jeśli obserwator podał argumenty, to mogę tylko napisać: Bóg z Wami, Cześć!
                      • Gość: Argumenty Re: dzięki internetowi wiemy że Lud to Mądrość. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.12, 13:32
                        do "nn od Osieckiego" i nie tylko

                        Spoko, spoko. To nie moje argumenty.

                        Z argumentami można się zgadzać lub nie. Możesz napisać, nie zgadzam się bo... Lub zgadzam się i dodać coś lub nie.
                        Na tym polega dyskusja, której niestety brakuje. Tu na forum można się wymienić argumentami. Chyba, że się nie ma argumentów. Tak też można. Nie wszyscy muszą intensywnie myśleć. Inni myślą za nich.
    • citymen Re: P_R_O_T_E_S_T 13.02.12, 12:29
      PRZYŁĄCZ SIĘ DO WSPÓLNEGO PROTESTU 18 LUTEGO 2012 (SOBOTA) OKOLICE ORLEN ARENY (PLAC CELEBRY) GODZ. 13.00
      • Gość: płoczanin0 Re: Norman Davies to przyjaciel Polakow IP: *.dynamic.mm.pl 13.02.12, 12:34
        City co piszesz.Tu jest Temat Norman Davies w Płocku.
        • Gość: sensacja Re: Norman Davies to przyjaciel Płocka IP: *.238.c85.petrotel.pl 13.02.12, 12:47
          davies będzie pisał nową książkę poswięconą najnowszej historii plocka "zaginione ku.....a"
          wspolpraca naukowa : plocczanin zero pół , citymen i aksum płaksum
          • Gość: 1234 Re: Norman Davies to przyjaciel Płocka IP: *.077.c73.petrotel.pl 13.02.12, 14:08
            A ja słyszałem , że Norman do tej pory nie wyszedł z szoku po lekturze "dzieł kolegi po fachu" naszego misia histeryka.
            Podobno największe wrażenie wywarła na nim "piękna metalowa oprawa" dzieł na CD oraz piękno z jakim zostały zszyte dzieła wydane w formie pisemnej.
            Podobno ma te "okazy" pokazywać na wszystkich spotkaniach , które ma w planach w najbliższych 10 latach.

            Słyszałem też, że strasznie żałuje że nie wziął od misia autografu, ale [podobno planuje ponowny przyjazd do Płocka wyłącznie w tym celu, tylko czy nakamy jakoweś nie pokrzyzują tego planu. I jeszcze podobno ma założyć sobie naszą regiolaną tv kablową żeby mógł na bieżąco śledzić poczyniania i dokonania tego sławnego już na świecie histeryka
            • Gość: płoczanin0 Re: Norman Davies to przyjaciel Płocka IP: *.dynamic.mm.pl 13.02.12, 14:37
              Odpowiadasz na:
              Gość portalu: 1234 napisał(a): a więc sam podajesz , że jesteś idiotą. Poważny czlowiek mówił tak, Nie mów , ze Żydzi to idioci jako plemię. Tylko XXX Żyd jest idiotą , co może się przydarzyć każdemu.
              Sympatyczny potom u soloniego. Mądrość zaiste fabiniczna ale prostacka. nie dziwię, że tak tworzysz. Tyle lat praktyki w opluwaniu całego świata.

              dostaniesz manel od setnika . A swoja droga to strasznie dziwactwo z was.
              Do tej pory zeszło do mnie 6 pism z organów a wiec posyłam twoja twórczość, żeby pokazać poza Płockiem , z kim mamy do czynienia.

              Może przetrzebia waszych piaskowy tu na miejscu? I wasza ekipę Nadzoru.

              • Gość: do satyryka Re: Norman Davies to przyjaciel Płocka IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.12, 15:55
                Gość portalu: płocczanin 0 napisał(a):

                >>>ROZMAWIAŁEM CHWILE Z PROFESOREM TŁUMACZĄC ZAWARTOŚĆ ETUI Z DVD. POWIEDZIAL TAK. NIGDY NIE MIAŁEM TAKIEGO ŁADNEGO ETUI DO PŁYT.

                Nie zrozumiałeś tego co powiedzial Profesor - przecież wyraźnie powiedział, że jedynie ETUI ma jakąs wartość (estetytczną dla kolekcjonewra etui), zawartością etui nie ma co głowy zawracać, nawiedzona grafomania nie zasługuje na uwagę jako źródło, nie jest brana pod uwagę na zadnym etapie selekcji i oceny źródeł.

                >>>przeczytał 2 Listy do niego napisane po angielsku w wielkim skrócie ale z informacja , ze wiecej jest na płytach.

                to swiatowy człowiek, udawał że czyta - możesz być pewien, że wyrzucił jeszcze przed wyjściem z TNP

                >>>Miałem i ja odrobinę satysfakcji, kiedy członkowie Zarządu słyszeli, ze Prof. dostaje Materiały , których nie ma TNP, powiedzieli..my tez chcemy....

                oni też kolekcjonuja etui - trzymaja je w oszklonej gablocie, żeby byla bardziej zapełniona i lepiej wyglądąła

                >>> Druga satysfakcje miałem , kiedy poganiany przez oczekujących za autografem a bali się, ze zakończy podpisy.... Prezes TNP powiedział mi, ze już dałem wszystko a nie wiedział , ze Norman Davies otrzymał w tym momencie 7 Nieznanych Listów Z.Padlewskiego, których nie ma, TNP. no bo jak.........

                prof Kruszewski to światowy człowiek i doskonale wie od włściwych ludzi, ze wydałeś zapis cenzorski na rozpowszechnianie i uzywanie swoich dzieł przez TNP,


                >>>Jak pisałem , Jego Wykład był mi bliski, Nadawał na mojej fali a różnice w postrzeganiu , NORMALNE. Przecież każdy człowiek jest na rożnym poziomie rozwoju Ducha do Boga.

                nie ulega wątpliwości, że jesteś "na wyższym poziomie rozwoju Ducha do Boga" od Daviesa - dzięki ze wielkoduszny gest i przyznanie mu prawa do nadawania na twoich falach, nie wiem tylko, czy się z tego ucieszy, gdy się o tym dowie.

                > Do tej pory zeszło do mnie 6 pism z organów a wiec posyłam twoja twórczość, żeby pokazać poza Płockiem , z kim mamy do czynienia.

                poślij jeszcze ten kawałek do ambasady republiki piaskowej i tej od dobrych ssmanów oraz prokuratury w Poznaniu - pokaż poza Płockiem np na pustyni Gobi albo Gibsona.
                • Gość: profesÓr Re: Bo to jest tzw profesor pierwszomajowy :d IP: *.opera-mini.net 13.02.12, 19:05
                  jak z koziej d... trąba, a polska gawiedź tańczy śpiewa i tego "profesora" słucha jak świnia głucha co mu dali kopa w Anglii z uczeli w 4 litery, no ale w Polsce każdy cudak zrobi karierę i hajs polaczkach matołkach :d
              • Gość: kaziulek Re: Norman Davies to przyjaciel Płocka IP: *.204.c91.petrotel.pl 13.02.12, 17:48
                a dołączysz do przesyłki do tych twoich organów swój komentarz do wpisu 1234 ? on jest dużo lepszy w treści i formie :)
                • Gość: profesÓr Re: To chęć szczera nie matura.... :d IP: *.opera-mini.net 13.02.12, 19:10
                  zrobi z ciebie profesóra, davis wie jak czesać kapuchę na naiwnych polaczkach, mało tego że wykłada historię, on jeszcze powinien wykładać ekonomię! :d
                  • Gość: Marcin Re: To chęć szczera nie matura.... :d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.12, 19:24
                    a Ty skąd to wiesz, z jedynego słusznego radyjka z Torunia, czy też powtarzasz słowa swojego guru z Żoliborza?
                    • Gość: profesÓr Re: To chęć szczera nie matura.... :d IP: *.opera-mini.net 13.02.12, 19:32
                      W przeciwieństwie nie mam żadnych guru, ani w Toruni, ani Żoliborzu, w kominie na kaszubach czy w prawie naukowym desancie brytyjskim i tym się różnimy :]
                      • Gość: Marek Re: To chęć szczera nie matura.... :d IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.12, 20:51
                        Faktycznie mundry z Ciebie profesÓr, jak kowola kot, co zjodł świce, a wysr..ł knot.
                        • Gość: zaczął o 6 rano Re: To chęć szczera nie matura.... :d IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.12, 21:00
                          IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl TROLL
                          • Gość: profesÓr Re: To chęć szczera nie matura.... :d IP: *.opera-mini.net 13.02.12, 22:06
                            właśnie knot mu się upalił jak profesÓra Davisa rewelacje zaczął czytać bo nawet świczka nie chciała przyświcać tym bajdurom i neo poszedł spać bo jutro od 6.00 znów ma trolling na forum :d
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka