henrykkreuz 05.07.12, 13:49 Tak należy potraktować tę kobietę. Swój wiek już ma. Uwiązać na łańcuchu,nie dać pić i jeść, przykryć folią i spoko. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
felice Re: Przykryła psa folią i zostawiła na pewną śmie 05.07.12, 14:02 W takich przypadkach jestem za karą śmierci! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? [...] IP: *.centertel.pl 05.07.12, 15:04 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Przykryła psa folią i zostawiła na pewną śmie IP: *.languedoc-mutualite.fr 05.07.12, 15:18 Ja tez !!! Odpowiedz Link Zgłoś
leslaw28 Re: Przykryła psa folią i zostawiła na pewną śmie 05.07.12, 22:37 felice napisała: > W takich przypadkach jestem za karą śmierci! Ja tez Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Przykryła psa folią i zostawiła na pewną śmierć 05.07.12, 14:32 Przypadek ten pokazuje dobitnie na konieczność wybudowania w każdej gminie hospicjum dla starych i schorowanych zwierząt. Gmin nie stać na klasy 25 osobowe, ale musi je stać na schroniska dla zwierząt to tym bardziej je stać na hospicja. Prawo nie pozwala na samowolne skrócenie zycia 19 letniego psa, trzeba go leczyć i dać opiekę, bo inaczej można zostać oskarżonym o znęcanie się nad nim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joanna Re: Przykryła psa folią i zostawiła na pewną śmie IP: 78.250.113.* 05.07.12, 14:39 wez sobie te kpine wsadz w d*pe!!! nikt samowolnie nie ma prawa skrocic zycia nawet 19letniego psa!!!! jeszcze w ten sposob!!!! jak zwierze jest schorowane i ktos chce skrocic jego cierpienie to nalezy je uspic a nie znecac sie nad nim by konalo w meczarniach!!!!!! mam nadzieje ze jak bedziesz stary to tez beda cie trzymac bez jedzenia i picia i przykryja folia zebys zdechl w meczarniach, na nic wiecej nie zaslugujesz smieciu!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Arakiel Re: Przykryła psa folią i zostawiła na pewną śmie IP: *.adsl.inetia.pl 05.07.12, 14:42 Zrobić suce to samo Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Przyroda jest okrutna 05.07.12, 16:25 Ile to dzikich zwierzątek dogorywa w lasach. Skoro ten pies dożył 19 lat, czyli 90 lat w przełożeniu na ludzkie życie, to musiał mieć bardzo dobre warunki. Nie każdego stać na transport do weterynarza i jego usługi, zwłaszcza jak ma się 60 lat i nie wiadomo jakie środki do życia. Dawniej się dawało parę groszy jakiemuś pijakowi, aby uśmiercił starego schorowanego psa. Teraz można dostać się za to do kryminału, zostawienie psa, aby sam zdechł też grozi kłopotami prawnymi. Wniosek, pieska może mieć tylko osoba odpowiednia majętna, którą stać na weterynarza mającego monopol na uśmiercanie psów. Ile to miejsc pracy powstały dzięki prawnemu przelewaniu ludzkich uczuć na świat zwierząt. Teraz i pan policjant będzie miał pracę i pan prokurator i pan sędzia, a może i pan bankowiec, bo starsza pani będzie musiala zapłacić grzywnę i wziąć kredyt. Jaki ten świat będzie szczęśliwy i mniej okrutny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joanna Re: Przyroda jest okrutna IP: 78.250.113.* 05.07.12, 16:42 weż ty idź się uśpij przygłupie. jak ją było stać opiekować się 19 lat psem to i na konieć go powinna szanować a nie zamęczyć na śmierć. jakby powiedziała wetowi, że jej nie stać na uśpienie to wet by to zrobił za darmo, widząc ,że zwierzę się męczy!!!!! poza tym uśpić można tylko w 3 przypadkach, ślepe mioty, agresywne i niebezpieczne, chore i cierpiące, bez nadziei na wyleczenie. zwierzę to nie śmieć ktory mozna ot'tak wyrzucić!!!! jak stać na jedzenie przez 19 lat to i stać na godną i bezbolesną śmierć!!!! zwierzeciu nalezy sie szacunek, czasem wiekszy niz czlowiekowi, tobie sie on wcale nie nalezy, widac tak cie matka wychowala, to tez wez ja nakryj folia, na taka smierc zasluzyla skoro wydala na swiat takiego bezdusznego debila jak ty Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: Przyroda jest okrutna 05.07.12, 17:10 A ja życzę, abyś stanęła kiedyś przed wyborem, czy jedzenie dla siebie, czy też opłacenie weterynarza i transportu. Bo może być tak, że przez dziewiętnaście lat stać na pieska, ale nagła choroba, utrata pracy może postawić każdego przed takim wyborem. Co ciekawe nikt cię kryminałem nie ukarze za zagłodzenie się. I zapewniam, że takie mało medialne zdarzenie nie zainteresuje gazetę, co innego dogorywanie pieska. Uważam, że każdy młody człowiek powinien miesiąc czasu popracować w szpitalu, hospicjum, psychiatryku, domu emeryta. Może wtedy inaczej by patrzyli na świat, w którym w każdym momencie życie traci tysiące istot. Odpowiedz Link Zgłoś
puzonik48 Re: Przyroda jest okrutna 05.07.12, 17:55 Rozumiem ,że to jest bardzo dobre rozwiązanie problemu według Ciebie ?To jest zwykłe bestialstwo .Mogła oddać psa do schroniska .Mogła zgłosić problem Straży dla zwierząt .A jednak wybrała taki sposób który nie licuje z człowieczeństwem . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaz Re: Przyroda jest okrutna IP: *.morag.vectranet.pl 05.07.12, 18:17 Nie tłumacz palantom ,bo nie rozumieja prostych spraw. Nie wiedzą ,ze należy się szacunek dla zwierzęcia ,które jest już stare ,że trzeba je uśpić jak jest chore,albo jak sie znudziło to oddać komuś ,kto się nim zaopiekuje. To są proste do zrozumienia sprawy .Ale niektórzy są zbyt ograniczeni umysłowo ,zeby to zrozumieć. Brak empatii dla zwierzą u niektórych ,to potem czytamy jak jedna zabiła swoje dziecko ,ukryła ,i cicho siedzi.Może się uda uniknąć kary.A jak już ją za łeb wezmą ,to tłumaczy się ,ze niechcący je upuściła . Patologia ma się dobrze w tym kraju.Prymitywy bez żadnych humanitarnych uczuć się lęgną jak muchy,i maja się dobrze. Dla takich starych toreb jak ta co sie obeszła z tym psem kara powinna byc dotkliwa ,bez okoliczności łagodzących .Do paki wsadzic ,i dowalić mandat z 5 tys.Dość pobłażania,,bo to rozzuchwala Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: Przyroda jest okrutna 05.07.12, 18:50 > Nie tłumacz palantom ,bo nie rozumieja prostych spraw. Kolejny miłośnik piesków, który wyzywa własny gatunek, tylko dlatego, że ma inny pogląd. Odpowiedz Link Zgłoś
puzonik48 Re: Przyroda jest okrutna 05.07.12, 19:02 Niestety ,znieczulica ,obojętność ,bestialstwo coraz częściej spotykane w kraju ,który ponoć się szczyci ponad 90% katolików ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do puzona Re: Przyroda jest okrutna IP: *.090.c81.petrotel.pl 05.07.12, 22:46 a może ta baba to właśnie 10% czyli poza katolicyzmem puzonie.Nie wziąłeś tego pod uwagę mądralino. Odpowiedz Link Zgłoś
puzonik48 Re: Przyroda jest okrutna 06.07.12, 11:30 Nie ,nie wzięłam tego pod uwagę a to dlatego ,że mieszkańcy małych wiosek i miasteczek ,nie mają odwagi wyrwać się ze szponów klechów ,bo jak jeden się wyłamie to spotka się z ostracyzmem reszty wiochy.Gdyby religia i panowanie klechy miało wpływ na poprawę morale ,to Polaka byłaby rajem na ziemi .W takich wsiach i mieścinach proboszcz i wójt wiedzą wszystko o wszystkich .Gdyby z ambony napiętnował ,niewłaściwe ,nieludzkie działania swoich wiernych mógłby zapobiec cierpieniom wielu zwierząt i ludzi też .Ale jemu na tym nie zależy ,jemu zależy żeby kasę na tacę dawali i na kolanach przed nim leżeli .Zresztą był już artykuł o takim klesze ,który prawie na śmierć swojego psa zagłodził ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anya Re: Przyroda jest okrutna IP: *.ip.netia.com.pl 06.07.12, 11:03 > Niestety ,znieczulica ,obojętność ,bestialstwo coraz częściej spotykane w kraju > ,który ponoć się szczyci ponad 90% katolików ? No i właśnie dlatego, że katolicy. Na własne uszy usłyszałam na lekcji religii w gimnazjum (a była to moja ostatnia lekcja religii w życiu) od katechetki: "Zwierzęta nie mają duszy, więc nie czują bólu i dlatego można je bić" Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: Przyroda jest okrutna 05.07.12, 18:21 Widzisz p. Puzunik. Ta pani ma 60 lat i wiele w życiu widziała. Naprawdę proponuję popracować w wyżej wymienionych instytucjach, czy też podobnych. Wtedy optyka humanitaryzmu, bycia człowiekiem być może by się zmieniła. Przecież ta pani najprawdopodobniej nie ma zielonego pojęcia, że istnieje jakaś straż dla zwierząt, po za tym czy ktoś rozmawiał z psem, czy on woli zdechnąć pod folią u swojej pani , czy też od zastrzyku weterynarza. Odpowiedz Link Zgłoś
puzonik48 Re: Przyroda jest okrutna 05.07.12, 19:05 A ja mam 64 lata i w domu 3 psy ,bestialsko potraktowane przez tych którym zabrakło człowieczeństwa :(:( I jestem pewna ,że jak mój syn znajdzie kolejnego ,to nie przejdzie obok niego obojętnie :):) Odpowiedz Link Zgłoś
leslaw28 Re: Przyroda jest okrutna 05.07.12, 22:42 puzonik48 napisała: > A ja mam 64 lata i w domu 3 psy ,bestialsko potraktowane przez tych którym zabr > akło człowieczeństwa :(:( I jestem pewna ,że jak mój syn znajdzie kolejnego ,to > nie przejdzie obok niego obojętnie :):) bo jestes czlowiekiem,a nie gadem Odpowiedz Link Zgłoś
siossstrzyczka Re: Przyroda jest okrutna 06.07.12, 14:02 Wszysttkie Twoje wypowiedzi wyglądają tak, że ta pani miała tylko dwa wyjścia - kupić psu karmę albo przykryć go folia na działce - to bzdura. skoro nie ma kasy, żeby psiaka utrzymać, lub zawieźć gdzieś do weterynarza, to niech da mu przynajmniej szybką śmierć, niech nawet złapie za nóż i podetnie zwierzakowi grdykę - nadal będzie to straszne, ale przynajmniej piesek by się nie męczył na słońcu pod folią przez nie wiadomo ile godzin. skoro miała dość sumienia i charakteru, żeby zafundować mu śmierć bolesną i długotrwałą, to dałaby radę poderżnąć psu gardło. przynajmniej by się tak nie męczył. nie uważam oczywiście, że zarżnięcie psa, na którego człowieka nie stać jest w porządku - mówię tylko, że zawsze da się znaleźć wyjście, dzięki któremu psu byłoby odrobinę łatwiej odejść ze świata. należy też dodać, że pies był wygłodzony, więc z pewnością nie miałby zbyt dużo siły, żeby z nim walczyć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan psa Re: Kto zna rozwiązanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.12, 11:45 Schronisko nie przyjmuje. Taksówka za darmo do weterynarza nie dowiezie. Za uśpienie się płaci. Co ma zrobić ze swoim psem zwyczajnie biedny człowiek? Nie każdy potrafi dobić własnego psa... Odpowiedz Link Zgłoś
puzonik48 Re: Kto zna rozwiązanie? 06.07.12, 12:37 Może przeczytałbyś uważnie sam początek tego artykułu ?"Zaniedbany go granic wyczerpania pies konał w upale na działce bez wody i jedzenia. Właścicielka przykryła go jeszcze folią i plastikowym krzesełkiem" Ten pies konał pozostawiony bez wody i pożywienia na palącym słońcu !To jest zwykły sadyzm :(:(On nie zdechł ze starości :(:(Nie dała mu tej możliwości :(:( Odpowiedz Link Zgłoś
siossstrzyczka Re: Kto zna rozwiązanie? 06.07.12, 15:35 ale przecież ona go dobiła. właśnie to zrobiła, tylko w bardziej okrutny sposób Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: red Re: Kto zna rozwiązanie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.12, 21:32 Schronisko ma obowiązek przyjąć psa 7 dni w tygodniu- taką mają umowę z miastem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek_z_watykanu Re: Przyroda jest okrutna IP: *.adsl.highway.telekom.at 05.07.12, 18:57 Odpowiem za poprzednika - mam nadzieje,ze ma takie samo zdanie jak ja....... ZDECYDOWANIE JEDZENIE DLA PIESKA/ KOTKA.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joanna Re: Przyroda jest okrutna IP: 78.250.113.* 05.07.12, 23:52 jak jej nie stać na uspienie psa ani na koryto dla niej to mogla sprzedac dzialeczke, jest szmata ktora nie zasluzyla by zyc, czlowiek ktory ma w sobie empatie znajdzie humanitarne rozwiazanie a nie przykrycie folia w upaly i glodzenie, mam nadzieje ze zdechnie w meczarniach i ty tez. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Osiecki Bogusław Re: Przyroda jest okrutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.12, 23:28 do "joanny" Miałaś kiedyś psa? Do końca? Biedna jesteś, jeśli zwierzaka stawiasz wyżej człowieka. Właściwie niepotrzebnie piszę, bo Szanowny "myslacyszaryczlowiek1" napisał wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joanna Re: Przyroda jest okrutna IP: 78.250.113.* 06.07.12, 00:08 mialam zwierzeta w domu, od ich poczecia, przez ciąże, porod do smierci na moich rekach. wyzej jakiego czlowieka? stara szmate bez uczuc nazywasz czlowiekiem?????? nastepny smiec wychowany na wiejskim podworku gdzie zwierze jest rzecza a nie nieprzydatne to lopata w glowe i pa. Ja zostalam wychowana ze zwierzeta sa slabsze od nas dlatego nalezy im sie nasza opieka i szacunek, bo to sa zywe stworzenia, nie mogace powiedziec ze je boli czy ze sa glodne. dla mnie jestes scierwem, skoro dla ciebie zycie zwierzecia nic nie jest warte, boje sie ludzi ktorzy nie szanuja zwierzat bo to degeneraci. katolicy...smiechu warte.... i nawet do mnie nie odpisuj bo nie bede czytala odp od takiego zera jak ty debilu. Odpowiedz Link Zgłoś
puzonik48 Re: Przyroda jest okrutna 06.07.12, 11:33 Czy człowiekiem można nazwać kogoś pozbawionego człowieczeństwa ?To że się ma ludzką postać to jeszcze nie znaczy ,że jest się człowiekiem !Nie ma okrutniejszej istoty na tym świecie niż człowiek ,więc zwierzę stawiam jednak ponad nim ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benek_z_watykanu Re: Przyroda jest okrutna IP: *.adsl.highway.telekom.at 05.07.12, 18:52 Co Ty pieprzysz,ze jak sie ma 60 lat to cos tam.... 60 lat w dzisiejszym swiecie to nic.Moj Dziadek dozyl 101 i dopiero na pol roku przed smiercia do lozka sie polozyl. Wczesniej smigal jak wrobelek...Jakim sie jest czlowiekiem zalezy od nas samych,a nie od wieku Odpowiedz Link Zgłoś
puzonik48 Re: Przykryła psa folią i zostawiła na pewną śmie 05.07.12, 17:57 Każda gmina ma możliwość wybudowania schroniska dla zwierząt oraz domu pomocy społecznej ze środków unijnych .Tylko trzeba urzędnika ,któremu chce się pracować ,zamiast pierdzieć w stołek ! Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: Przykryła psa folią i zostawiła na pewną śmie 05.07.12, 18:47 Ale utrzymanie takiego przybytku to już trochę kosztuje. A czy ktoś zapytał psy, które mieszkają w klatkach czy są ze swojej sytuacji zadowolone, czy może by chcialy aby ktoś je uśpił. Odpowiedz Link Zgłoś
puzonik48 Re: Przykryła psa folią i zostawiła na pewną śmie 05.07.12, 19:07 Za utrzymanie swoich psów i tak płacą z nawiązką tym którzy na dziko zakładają schroniska i również dla pieniędzy zamieniają się w bestie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joanna Re: Przykryła psa folią i zostawiła na pewną śmie IP: 78.250.113.* 06.07.12, 00:14 moze by wolaly byc uspione a nie czekac w klatkach na "pana" ktoremu sie znudzily i je porzucil jak smieci!!!! ale uspione a nie zostawione pod folia i glodzone, wez ty zacznij myslec debilu , skad sie biora takie scierwa jak ty??? twoja matka musiala byc dymana przez kloszardow grupowo ze takie cos urodzila. czlowieczenstwo poznajemy po stosunku do zwierzat!!!! a ludzie maja to na co sobie zapracowali cale zycie, jak byli scierwami to niech zdychaja w meczarniach nawet, zwierzeta sa niewinne i ich los zalezy wylacznie od serca czlowieka !!!!!! jesli ktos olewa los niewinnej istoty to nie nalezy go nazwac czlowiekiem. Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Przykryła psa folią i zostawiła na pewną śmie 06.07.12, 13:10 Dokladnie. To babsko na pewno dzieci nie wychowalo dobrze. Ktos, kto zle traktuje zwierzeta, ludzi tez zle traktuje. Takze za jakis czas bedzie w gazecie reportaz o staruszce zdechlej z glodu, przykrytej folia. To bedzie ta emerytka wlasnie, taki przyklad dala swoim dzieciom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Przykryła psa folią i zostawiła na pewną śmie IP: 46.151.138.* 06.07.12, 11:39 ale sama utrzymuj te hospicja, z własnej kieszeni. Normalnie, to idzie się do weterynarza i jak trzeba- usypia. Pies, to nie tylko przyjemność. To także obowiązki i to do samego końca. Jak ktoś nie uznaje tego poglądu, niech psa (czy innego zwierzęcia) nie bierze. Odpowiedz Link Zgłoś
rosek1990 Przykryła psa folią i zostawiła na pewną śmierć 05.07.12, 15:19 Jak umierała naturalnie ze starości moja 17 letnia suczka mieszaniec to mimo, że nie dawała już rady otworzyć nawet oczu to i tak ruszała łapą jak ją trzymałem. A takie coś jak ta kobieta, bo ona nie jest człowiekiem, zasługuje na to, żeby jej dzieci zamiast zaopiekować się nią przed samą śmiercią nakryły ją taką samą czarną folią... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Przykryła psa folią i zostawiła na pewną śmie IP: *.cdma.centertel.pl 05.07.12, 15:43 A przywaliła teraz GW ni z gruszki ni z pietruszki i o znęcaniu się nad psem wysmarowała artykuł. I tak nie kupię więcej tej gazety. Na rozpałkę do pieca wolę darmowe ulotki z OBI. Nad moimi zadbanymi i kochanymi psiakami ZDP znęcał się prze 3 lata. Przez cały ten czas zwierzęta leczone były najróżniejszymi lekami, bez zadowalającego efektu i leczone są do chwili obecnej. Ciekawe ile jeszcze wytrzymają? Nie ma to jak wykończyć niewinne zwierzęta i bezczelnie się z tego śmiać. Odpowiedz Link Zgłoś
baxter21 Przykryła psa folią i zostawiła na pewną śmierć 05.07.12, 15:26 Powinna szmata dostać ten rok do odsiadki. Ale znając sądy, dostanie grzywnę 500zł albo najwyżej 3 miesiace zawiasów. Paranoja Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: Przykryła psa folią i zostawiła na pewną śmie 05.07.12, 16:34 Szkoda, że nie można jakoś rozdzielić podatków i obłożyć dodatkowym podatkiem takiego człowieka o takim poglądzie. Jak chcesz aby ta pani trafiła trafiła do aresztu to zapłać dodatkowo za jej areszt, tak średnio licząc trzy tys. zł na miesiąc, nie mówiąc już o dodatkowych kosztach pracy policji, sędziów prokuratora itd. Dzięki temu poczujesz się lepiej a świat będzie mniej okrutny. Odpowiedz Link Zgłoś
puzonik48 Ciepła i sympatyczna staruszka ? 05.07.12, 16:46 Oby jej los zgotował taką samą śmierć ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: henio Re: Przykryła psa folią i zostawiła na pewną śmie IP: *.dynamic.chello.pl 05.07.12, 18:21 Podobno dzieci tej PANI już zbierają na folię i krzesełko żeby pomóc babci dogorywać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Przykryła psa folią i zostawiła na pewną śmie IP: *.cdma.centertel.pl 05.07.12, 18:39 Pies z Ciechanowa, właścicielka z Ciechanowa, policjanci z Ciechanowa a temat na płocki forum. Na ciechanowskim ciiiiiiiiiisza. Kolejna bajeczka? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
puzonik48 Re: Przykryła psa folią i zostawiła na pewną śmie 05.07.12, 19:08 Każdemu według zasług ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kris 19 lat IP: 94.42.225.* 05.07.12, 19:10 może to jest autorska metoda na przedłużenie żywotności zwierzęcia? jeśli choć włos spadnie tej pani, należy wprowadzić prawo, że komu pies zdechnie przed 19 leciem, to liczbę brakujących do 19 lat właściciel przedwcześnie zgładzonego psa spędza w więzieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hihi Re: 19 lat IP: *.cdma.centertel.pl 05.07.12, 19:26 należy wprowadzić prawo, że komu pies zdechni > e przed 19 leciem, to liczbę brakujących do 19 lat właściciel przedwcześnie zgł > adzonego psa spędza w więzieniu. Tak! A weterynarz, któremu nie udało się uratować psa mającego mniej niż 19 lat, traci prawo wykonywania zawodu. Odpowiedz Link Zgłoś
fotd Przykryła psa folią i zostawiła na pewną śmierć 05.07.12, 20:01 "grozi" jej 1 rok więzienia. Co znaczy "grozi"?Tu nie powinno byc litości. 1 rok to absolutne minimum,ale znając życie, babsko dostanie 3 miesiące w zawieszeniu na rok i tyle. W niedzielę pójdzie do kościółka i sprawa zamknięta. Kim jest człowiek,który w ten sposób postępuje ze zwierzęciem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Przykryła psa folią i zostawiła na pewną śmie IP: *.cdma.centertel.pl 05.07.12, 20:15 znając życie, babsko dostanie 3 miesiące w zawieszen > iu na rok i tyle. Nic nie dostanie. Dochodzenie w sprawie przykrycia pieska folią i krzesełkiem zostanie umorzone, a winny będzie weterynarz, co uśpił psa, bo skrócił mu życie i ten co wezwał weta, bo niepotrzebnie to zrobił. Odpowiedz Link Zgłoś
auslander1 Mam nadzieje, ze ta pania tez tak ktos potraktuje 05.07.12, 20:17 Co by bylo jakby milej Pani zabrac wode na 2 dni,troche pociac, zeby byla rownie chora jak biedny pies, nakryc folia i przywiazac do tej samej altanki.... powiedzmy na 2 dni, kiedy temperatury siegna 30+ stopni....... Zygac mi sie chce jak czytam o takich zwyrodnialcach. ---------------------------------------------- emigracyjny.blogspot.de Odpowiedz Link Zgłoś
leslaw28 upadek moralny Polski 05.07.12, 22:36 dlaczego nie mozna zapoznac sie z personaliami kryminalistki i zdjeciem,czyzby Polska byla baza kryminalistow, ktorych nie mozna dekonspirowac? Szumne zapowiedzi lepszego systemu i praworzadnosci, a jest znacznie gorzej niz w PRL-u,ludzie dostaja masowo fiola. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Osiecki Bogusław Przykryła psa folią... a co miała zrobić? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.12, 23:14 do "henrykkreuza" i nie tylko Zakładając, że pies ważył ok. 10kg, to jego wiek, w odniesieniu do człowieka, wedle tablic wywieszonych w Chironie szacuje sie na 140 lat! Świadczy to nie tylko o psie (kundel) ale i o właścicielce, bo to ona dbała o psa, dawała mu żarcie, bezpieczeństwo i przywiązanie. W tym wieku, rekordowym, psy zdychają. Wcześniej mają kłopot z poruszaniem się, utrzymaniem równowagi. Tracą apetyt i pragnienie. Pies wóczas zazwyczaj szuka ustronnego miejsca aby tam skończyć swój pieski żywot. Właściciel(ka) może uśpić zwierzaka. To kosztuje. Widok usypiania własnego psa pamięta się do końca życia! Ten jego wzrok! Trzeba sprowadzić weterynarza lub psa do niego dostarczyć a później martwego ... no właśnie co dalej miała jeszcze zrobić starsza pani? Można psu pozwolić zdechnąć w ustronnym miejscu. Można próbować samemu skrócić mu to pieskie życie. Tylko jak? Zdaje się, że ten pies nie był uwiązany na łańcuchu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joanna Re: Przykryła psa folią... a co miała zrobić? IP: 78.250.113.* 06.07.12, 00:22 z calego serca zycze ci takiego cierpienia jakie przechodzil ten pies, gdybym cie spotkala to naplulabym ci w twarz, chc na ciebie zal mojej sliny, jestes smieciem zerem, debilem downem, zwyrodnialcem skoro dla ciebie to jest ok. obys zdechl w meczarniach!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ciuli Przykryła psa folią i zostawiła na pewną śmierć 05.07.12, 23:41 Brak słów na takiego bezdusznego potwora, to jakaś psychopatka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jedyne rozwiązanie zrobic suce to samo IP: *.142.c76.petrotel.pl 05.07.12, 23:51 i juz Odpowiedz Link Zgłoś
gmozabijadna Przykryła psa folią i zostawiła na pewną śmierć 06.07.12, 01:11 dlaczego nie pokazuja twarzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Osiecki Bogusław Re: Przykryła psa folią i zostawiła na pewną śmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.12, 06:20 do "gmozabijadna" i nie tylko "joanna" napisała z calego serca zycze ci takiego cierpienia jakie przechodzil ten pies, gdybym cie spotkala to naplulabym ci w twarz, chc na ciebie zal mojej sliny, jestes smieciem zerem, debilem downem, zwyrodnialcem skoro dla ciebie to jest ok. obys zdechl w meczarniach!!!!!!!!!!!!! No właśnie, dlaczego piszą anonimowo, używając ksywy, nie własnego nazwiska i nie pokazują twarzy? Jeśli w kolejnym wcieleniu stanę się psem, to nawet nie wiem, kogo mam unikać. Człowiek ma "zdychać" a pies "umierać". To już chyba jest jednak problem psychopatologiczny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ginztonickiem Re: Przykryła psa folią i zostawiła na pewną śmie IP: *.tktelekom.pl 06.07.12, 07:39 W ramach wyroku mordy takich zwyrodnialców powinny być umieszczane na plakatach w miejscu zamieszkania, żeby inni wiedzieli jakiego bydlaka mijają na ulicy lub spotykają w sklepie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Osiecki Bogusław Re: Przykryła psa folią i zostawiła na pewną śmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.12, 07:55 do "ginztonickiem" Masz na myśli "joannę" czy właścicielkę psa, który dożył 19 lat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Przykryła psa folią i zostawiła na pewną śmie IP: 79.162.242.* 06.07.12, 09:23 Widzę, że jedyne co potrafią szanowni miłośnicy zwierząt to bluźnić na forum. Ciekawa jestem ilu z Was pójdzie do sądu zeznawać, że pies cierpiał z powodu właścicielki? Bo tylko wtedy ta pani - właścicielka psa zostanie ukarana za znęcanie się nad zwierzęciem. Wasze forumowe wyzwiska typu: szmata, dziwka, qu..., debil, dno itd. spływają po niej jak woda po kaczce i z pewnością nie doprowadzą do skazania. Potrzebne są zeznania świadków i niepodważalne dowody np wyniki badań, że pies cierpiał. Na zeznania policji bym nie liczyła, bo mogą zeznać w sądzie, że stary pies leżała na działce, w cieniu, zabezpieczony przed deszczem i wiatrem (folia i krzesełko). Na zdjęciu umieszczonym w artykule niewiele widać, no i liczcie się z tym, że właścicielka psa będzie się bronić w sądzie, bo przecież nie przyzna się, że znęcała się nad własnym zwierzakiem. Gorzej będzie jeśli pani od psa zezna, że zajmowała się psem jak należy, pies był pod stała opieką weterynarza, ale weterynarz nie chciał go uśpić, bo według niego ten pies jeszcze nie kwalifikował się do uśpienia i pokaże zaświadczenie wystawione od weta. Co wtedy będzie? Cała wina spadnie na weta, który uśpił psa, bo pies żył do puki nie przyjechał ten konkretny weterynarz, co zabił psa. Myślcie trochę. Sąd to nie forum gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xfemale Re: Przykryła psa folią i zostawiła na pewną śmie IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 12.07.12, 02:56 A ty gowniaro, spadaj z tego forum, bo My tutaj cierpimy z powodu twojej, bezgranicznej glupoty! Odpowiedz Link Zgłoś
jutrzenka38 Do Myślącego Szarego Człowieka 06.07.12, 09:41 ...ale niewrażliwego, nie czułego. To nie "starsza pani", "biedna emerytka" jak piszesz. To pozbawiona ludzkich uczuć BABA. Mam cieżko chorą sunię. Wydajemy na nią krocie (przyznaję), ale towarzyszyła nam w zdrowiu przez tyle lat, to w chorobie nie zostawimy jej. Ta "starsza pani" (dla mnie BABA) mogła zgłosić się do schroniska dla bezdomnych zwierząt, straży ochrony tychże i jeśli jest faktycznie biedna to poprosić o pomoc dla tego psa. Jestem pewna, że nie odmówiono by jej. Brigitte Bardot mówi: "Im bardziej poznaję ludzi tym mocniej kocham i doceniam zwierzęta". Odpowiedz Link Zgłoś
jutrzenka38 Przykryła psa folią i zostawiła na pewną śmierć 06.07.12, 09:54 Nie dziwię się też emocjonalnej wypowiedzi Joanny. Po prostu występek tej "pani", "biednej emerytki", a dla mnie BABY jest niewyobrażalny, karygodny, ohydny, niegodny miana człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Przykryła psa folią i zostawiła na pewną śmie IP: *.cdma.centertel.pl 06.07.12, 10:26 > Ta "starsza pani" (dla mnie BABA) mogła zgłosić się do schroniska dla bezdomnyc > h zwierząt, straży ochrony tychże i jeśli jest faktycznie biedna to poprosić o > pomoc dla tego psa. Jestem pewna, że nie odmówiono by jej. Gwarantuję Ci, że nie. Miałam okazje nie raz się przekonać, że nie pomogą, jeżeli zwierzak ma właściciela i jakąś tam opiekę. > Nie dziwię się też emocjonalnej wypowiedzi Joanny. Dlatego uważam, że > Sąd to nie forum gazeta.pl Na forum można sobie pokrzyczeć, pobluźnić, powyzywać tylko, że nic to nie da. W sądzie, żeby udowodnić winę, należy mieć konkretne dowody. Tam emocje działają na niekorzyść. Odpowiedz Link Zgłoś
hans_close Przejaw bliskowschodniej "miłości bliźniego" 06.07.12, 10:48 Wszystkie religie monoteistyczne z Bliskiego Wschodu z pozoru miłosierne a w rzeczywistości wychowują bestie. Rdzennie europejskie kultury (wyniszczone przez agresywne chrześcijaństwo) szanowały wszelkie życie a liczni bogowie sprzyjali wychowaniu tolerancyjnego społeczeństwa. Dopiero pojawienie się zarazy z Bliskiego Wschodu, odmieniło Aryjskie dusze. Krótka historia "miłości bliźniego" w Europie: Mitologia bliskowschodnia, tak zwanej "miłości bliźniego", powstała na pustyniach Bliskiego Wschodu. Po jakimś czasie przypełzła na nasz kontynent, zainfekowała Rzym i niebawem doprowadziła do podziału imperium a w konsekwencji przyczyniła się do upadku wielkiego Rzymu. Upłynęło kilka wieków a "miłość bliźniego" rozpełzła się po kontynencie i zainfekowała serca białych, rdzennych Europejczyków. Gdy "mitologia bliskowschodnia" umocniła się dostatecznie, ujawniła swoje zaborcze, zwyrodniałe i okrutne oblicze, rozpoczęła się eksterminacja rdzennie europejskich religii, kultur i zwyczajów naszych przodków. Wszyscy, którzy nie podporządkowali się pustynnemu bogowi, gdy mieli szczęście, zostali w imię "miłości bliźniego" wycięci w pień, gdy zbrakło im szczęścia kapłani "miłości bliźniego" torturowali ich, aby wymusić najbardziej absurdalne zeznania i ostatecznie płonęli na stosach w niesamowitych męczarniach. Gdy już rdzennie europejska kultura została wypalona do korzeni i zamordowano ostatniego opornego, parszywa "miłość bliźniego" utrwaliła podziały narodowe, aby łatwiej było okiełznać nas, szczuć na wzajem i grabić. Zachód Europy częściowo wyleczył się "miłości bliźniego" a to co pozostało oswoił i złagodził podczas reformacji, natomiast nasz kraj jest wciąż zainfekowany najgroźniejsza i najbardziej zwyrodniałą odmianą "miłości bliźniego". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaa Re: Przykryła psa folią i zostawiła na pewną śmie IP: 46.151.138.* 06.07.12, 11:40 ...i krzesełkiem;) Odpowiedz Link Zgłoś
jutrzenka38 Do Pana Psa 06.07.12, 13:10 ...ksiądz Twardowski napisał: "Pocałuj codziennie psa w łapę za jego miłość, wierność, przywiązanie...". Co ma zrobić "biedny człowiek", który nie jest godzien tego miana "człowiek"?. "Biedny człowiek", "biedna emerytka" to BESTIA, którą należy przykładnie ukarać. Uwierz mi - dobry człowiek - nawet biedny, zrobi wszystko, aby ulżyć zwierzęciu. Gdybym była na miejscu tej "biednej emerytki" to zwróciłabym się z prośbą o pomoc i jestem pewna (w 100 procentach), że pomogliby jej. Jest teraz dobra ustawa o ochronie zwierząt i na pewno ktoś komu przedstawiono by całokształt tej sytuacji pomógłby. Nie mam żadnych wątpliwości. Pomógłby choćby z lęku ze względu na wspomnianą ustawę. BABIE, BESTII najlepiej było porzucić największego przyjaciela człowieka na upały, bez wody, jedzenia, ochłody. Przerażające, żadnego usprawiedliwienia dla BESTII. BESTIA, BESTIA, BESTIA! Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Do Pana Psa 06.07.12, 13:17 To prawda, ludzie lubia psy i zawsze jakies resztki sasiad by jej przyniosl. Mam nadzieje, ze ta baba poniesie kare. a co do jej anonimowosci, to zapewne wszyscy w okolicy znaja jej reputacje, bo takie baby sa zwykle klotliwe i robia problemy sasiadom. To nie jest tak, ze ona tylko psy zabija. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to tyle Re: Do Pana Psa IP: *.cdma.centertel.pl 06.07.12, 14:10 Kolejna spieszona sprawa dotycząca znęcania się nad zwierzakiem. Zero dowodów, bez świadków, szybko uśpiony pies na zasadzie oooo z niego to już nic nie będzie i kupa wrzasku na forum. Za kilka dni temat spadnie w dół, wszyscy zapomną a właścicielka psa piorunem wymiga się od zarzutów i będzie się śmiać. A jak się uprze, to jeszcze kłopotów narobi weterynarzowi, który uśpił psa. Były już takie przypadki. Nowa ustawa działa z niekorzyścią dla zwierząt. Nikt się jej nie boi, a większość się śmieje z tych wypocin napisanych chyba na szybko na kolanie. > Gdybym była na miejscu tej "biednej emerytki" to zwróciłabym się z prośbą o > pomoc i jestem pewna (w 100 procentach), że pomogliby jej. To zwróć się o pomoc i przekonasz się osobiście, a nie gdybasz na forum. Dziecko jesteś, co życia nie zna? W artykule nie ma ani jednego słowa o tym, co powiedziała właścicielka psa. Skoro policja ją odnalazła, to chyba i przesłuchała. Co ona na to? Uważała takie postępowanie za normalne, czy w jakiś sposób się tłumaczyła, próbowała bronić? Odpowiedz Link Zgłoś
jutrzenka38 Do To Tyle 06.07.12, 14:29 Nie sugeruj mi, że "gdybam" na tym forum. Zwróciłam się z prośbą o pomoc do: Straży Ochrony Zwierząt, Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt, weterynarza, a nawet Policji w sprawie psa i kota porzuconych w lesie, gołebia z uszkodzonym skrzydłem. Pomoc otrzymałam. Pies i kot znaleźli schronienie w Schronisku, gołąb w Sanatorium dla Dzikich Zwierząt. Wyobraż sobie!!! Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla "biednej emerytki"! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to tyle Re: Do To Tyle IP: *.cdma.centertel.pl 06.07.12, 14:45 > Nie sugeruj mi, że "gdybam" na tym forum. Zwróciłam się z prośbą o pomoc do: St > raży Ochrony Zwierząt, Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt, weterynarza, a nawet > Policji w sprawie psa i kota porzuconych w lesie, gołebia z uszkodzonym skrzyd > łem. Pomoc otrzymałam. Pies i kot znaleźli schronienie w Schronisku, gołąb w Sa > natorium dla Dzikich Zwierząt. Wyobraż sobie!!! > Wyobrażam sobie :D To były bezdomne zwierzęta. Zwróć się o pomoc dla własnego zwierzaka. Przecież ten pies miał właścicielkę. > Nie ma żadnego usprawiedliwienia dla "biednej emerytki"! Szkoda, że tylko na forum, bo sąd jej nie ukarze. No chyba, że będą dowody i świadkowie. Takie jest życie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jUTRZENKA Re: Do To Tyle IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.07.12, 22:13 Gdyby pies miał właścicielkę, która miałaby serce i udowodniła, że nie stać ją na humanitarne uśpienie zwierzęcia i poprosiła lekarza weterynarii to na pewno by jej pomógł. Gdyby zgłosiła się do mediów to też by wpłynęli na tę sytuację. Do tego - jednak - trzeba mieć: wrażliwość, empatię, serce, kulturę osobistą i DOBRĄ WOLĘ. Wierzę, że sąd okaże się sprawiedliwy i zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt ukarze ją dotkliwie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mea Re: Przykryła psa folią i zostawiła na pewną śmie IP: *.58.174.108.host.nwnx.net 07.07.12, 07:21 taki co po nocach kradnie wpisy gorszy jest niz ta bestia od psa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Osiecki Bogusław Jaki paskudny ten naród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.12, 10:12 Jak się tak bywa na tym forum, czyta gazetę, ogląda telewizje to wygląda na to, że Polacy nie dość że mordowali Żydów, prowadzili obozy koncentracyjne w czasie IIWŚ to jeszcze obecnie znęcają się nad zwierzętami. Jak zna się historię z przekazów rodzinnych, wyrzuci telewizor przez okno (przepraszam, odwiezie do "Remondisu") i wyjrzy przez to okno, to okazuje się, że sąsiedzi spacerują z pieskami i co mniejsze to na rękach noszą. Proszę mi nie pisać, że prawda jest pośrodku. Prawda jest za oknem. Odpowiedz Link Zgłoś
maja.wd40 Przykryła psa folią i zostawiła na pewną śmierć 12.07.12, 10:28 Ludzie są różni- jedni mają tę wrażliwość, która nie pozwoli im być obojętnym wobec cierpiącego zwierzęcia, inni nie .Na prawdę trudno mi zrozumieć tych drugich, bo często nie chodzi tylko o obojętność, ale o zwykłe okrucieństwo. Stawianie sprawy w ten sposób, że przecież ludzie są ważniejsi od psów czy innych zwierząt, świadczy, oprócz braku wrażliwości czy sumienia, o kompletnej głupocie tych, którzy nie rozumieją, od czego zależy nasza egzystencja na ziemi- to, że mamy czym oddychać i co jeść. Czy pisanie o takich sprawach ma sens? Poprzednik wyraził wątpliwość, bo przecież widzi przez okno ludzi spacerujących z pieskami na ręku i to jest piękny widok. Jednak jego okno, jak widać nie ujawnia całej rzeczywistości, bo historie, podobne do opisanej w artykule jednak zdarzają się i nie wolno na ten temat milczeć, bo jak inaczej uczyć ludzi, szczególnie młodych odpowiedzialności i wrażliwości? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Osiecki Bogusław Re: Przykryła psa folią i zostawiła na pewną śmie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.12, 17:03 do "maja.wd40" Ludzie są różni- jedni mają tę wrażliwość, która nie pozwoli im być obojętnym wobec cierpiącego zwierzęcia, inni nie . No właśnie. 19-letni pies prawdopodobnie cierpiał i zdychał. Ktoś nie był obojetny i próbował skrócić mu mękę. Na prawdę trudno mi zrozumieć tych drugich, bo często nie chodzi tylko o obojętność, ale o zwykłe okrucieństwo. No właśnie. Ci drudzy (ten drugi) nie byli obojętni. Nie mogli patrzeć na psie męczarnie. Stawianie sprawy w ten sposób, że przecież ludzie są ważniejsi od psów czy innych zwierząt, świadczy, oprócz braku wrażliwości czy sumienia, o kompletnej głupocie tych, którzy nie rozumieją, od czego zależy nasza egzystencja na ziemi- to, że mamy czym oddychać i co jeść. Cenna uwaga. To, że dzięki zwierzętom możemy egzystować, to jasne. Coś musimy jeść. Nie można żyć tylko powietrzem. Ale nie bardzo rozumiem, jaki jest udział zwierząt w tym, że mamy czym oddychać? Zielona żaba nie wytwarza tlenu. Czy pisanie o takich sprawach ma sens? Poprzednik wyraził wątpliwość, bo przecież widzi przez okno ludzi spacerujących z pieskami na ręku i to jest piękny widok. Jednak jego okno, jak widać nie ujawnia całej rzeczywistości, bo historie, podobne do opisanej w artykule jednak zdarzają się i nie wolno na ten temat milczeć, bo jak inaczej uczyć ludzi, szczególnie młodych odpowiedzialności i wrażliwości? To ja wiem co ujawnia moje okno, bo to mój widok. Co inni widzą przez swoje okna to ich sprawa. Noszenie piesków przez ludzi to nie tyle piękny widok co śmieszny. Dla swojego dobra, tzn. psiego dobra, lepiej jak piesek drepcze samodzielnie, wącha zapachy, żyje. To psi żywioł. Noszenie psa jest nie tylko śmieszne ale i okrutne dla niego. Chyba, że pies jest chory. Opisane w artykule historie się zdarzają i stanowią 0,01% relacji człowiek-pies. Czy nie lepiej i bardziej wychowawczo jest opisywać pozostałe 99,99%, szczególnie młodym? Odpowiedz Link Zgłoś
maja.wd40 Przykryła psa folią i zostawiła na pewną śmierć 13.07.12, 12:09 A'propos zielonej żaby- oczywiście że nie wytwarza tlenu(za to zjada owady), chodziło mi ogólnie o nasz stosunek do natury, od której przecież jesteśmy zależni. Noszenie piesków, czy nie , to też jest zupełnie inny temat- nie mający tutaj znaczenia(chyba zrozumiał Pan zbyt dosłownie to, co napisałam). Czy ta historia stanowi 0,01% relacji człowiek-pies? Dobrze by było, ale ja sądzę , że tak nie jest. Jak patrzę na ludzi i ich zachowanie względem siebie, nie mówiąc o psach , to nie nastraja to optymistycznie. Co jest bardziej wychowawcze, dobre przykłady, czy też piętnowanie takich zachowań? Możemy sie o to spierać, chociaż żadne z nas pewnie nie jest pedagogiem.Moim zdaniem, w tym konkretnym przypadku trzeba pokazać , że takie zachowanie jest złe i że tego jako społeczeństwo nie akceptujemy. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś