stuntman
08.07.04, 23:50
To jeszcze nic, najlepszy przykład potęgi ludzkiego pomyślunku jest całkiem
niedaleko, na ul. Mickiewicza naprzeciw dawnego Komfortu (obecnie Mars). Po
stronie południowej brakuje 50 m, a po północnej 100 m, aby cała ulica
Mickiewicza i Tysiąclecia od dworca do ul. Łukasiewicza była wyremontowana.
Wszędzie dookoła są położone nowe chodniki, ale w wymienionych miejscach
niestety nikt nie zauważył konieczności ich odnowienia. Skoro się remontuje
kilkanaście kilometrów chodników w całym mieście i są na to pieniądze, to
chyba można też znaleźć fundusze na dokończenie tych niewielkich fragmentów,
szczególnie że jest to drobiazg, a psuje efekt końcowy. To tak jakby rzucić
słomiankę na perski dywan.