Dodaj do ulubionych

Nowy Prezes Wisły Płock

01.06.13, 14:50
Co się dzieje w Wiśle? Przed nami najważniejsze decyzje
Adam Małachowski 31.05.2013 , aktualizacja: 31.05.2013 16:49

Ale właściciel ma na głowie zdecydowanie większy kłopot: kogo zatrudnić na prezesa SPR Wisła Płock. Jak wynika z naszych informacji hiszpańskiemu trenerowi został już przedstawiony kandydat na fotel prezesa, którym jest Robert Raczkowski. W latach 90. grał w pierwszoligowej drużynie piłkarzy ręcznych Wisły Płock, później w drugiej lidze niemieckiej. Dzięki kontaktom i współpracy z przedsiębiorcami niemieckimi w 1995 r. założył w Płocku firmę Stangpol. Był również szefem Henczke Budownictwo.

Obsadzona wydaje się być również funkcja dyrektora sportowego klubu, którą ma objąć Artur Siódmiak. Obie kandydatury mają być podane do publicznej wiadomości w poniedziałek. Ale już dziś nominacja Raczkowskiego na nowego prezesa budzi wiele kontrowersji - Raczkowski jest szwagrem wiceprezydenta Krzysztofa Izmajłowicza.

i zapytam ,
- czy to ten aktywny dzialacz Stowarzyszenia Ordynacka , któremu "dowodzi" niejaki W. Czarzasty ?

- czy tzw. prezydent musi aż do wawy jeździć aby porozmawiać z nowym trenerem ?

Próbę uporządkowania spraw z kontraktami podjęto na spotkaniu prezydenta Płocka Andrzeja Nowakowskiego i pełniącego obowiązki prezesa zarządu SPR Wisła Andrzeja Wiśniewskiego z hiszpańskim trenerem Manolo Cadenasem, które odbyło się w środę (29 maja) w Warszawie.

- czy nie jest arogancją i lekceważeniem innych mniejszych sponsorów , to, że tzw. prezydent nie przychodzi na umówione z nimi spotkanie , a w tracie już trwającego wychodzi po godzinie ?

W środę 16 maja w hotelu Herman odbyło się spotkanie prezydenta Nowakowskiego z mniejszymi sponsorami. Trwało godzinę, z czego połowę czasu prezydent poświęcił na wyrażenie swojego zdania na temat rezygnacji Andrzeja Miszczyńskiego z funkcji prezesa. Konkretnych rozmów na temat dalszej współpracy nie było. Po godzinie prezydent opuścił hotel, bo spieszył się na spotkanie z kibicami, które tego samego dnia odbyło się w Orlen Arenie. Wyznaczono drugi termin spotkania ze sponsorami, do którego miało dojść po trzecim meczu finałowym z Vive Targami Kielce w biurze klubu SPR Wisła. Do spotkania nie doszło. Prezydent nie przyszedł.
Obserwuj wątek
    • Gość: obrzydzenie Re: Nowy Prezes Wisły Płock IP: *.134.c90.petrotel.pl 01.06.13, 15:32
      ogarnia czlowieka.Kolesiostwo i nepotyzm taki jak nigdy dotad.Jedyne co juz teraz mozna to nie wstydzic sie ale wrecz brzydzic tym towarzystwem.
      • Gość: ump Re: Nowy Prezes Wisły Płock IP: 79.141.167.* 01.06.13, 22:05
        Po mianowaniu p.Izmajłowicza na wiceprezydenta szybko do rady nadzorczej wodociągów trafił p. Junkiert- za czasów prezesury Izmajłowicza wiceprezes Sity, a obecnie jej szef. Wcześniej p. Izmajłowicz był przewodniczącym rady nadzorczej Wisły Płock, a po zmianach w 2011r.- jej sekretarzem (w tym samym czasie styczeń 2011r. zmiany dotknęły "nienaruszalnych dotąd" członków rady nadzorczej Sity). Szybko się widocznie otrząsnął, bo już na jesieni załatwił rodzinie pRezydenta stołek kierownika schroniska dla psów i kotów. Szybko zaraz potem dostał awans na wiceprezydenta d/s komunalnych. Wszystko za plecami ówczesnego szefa p. Buczkowskiego. Teraz szwagier do Wisły.... itd., itd.
        To co się wyrabia w Płocku dawno już sięgnęło dna i tapla się w mule.

        Mimo wszystko szkoda tylko tej dziewczyny z Zarządu PO, co ją obaj wspomniani tu panowie "wydymali" i po ludzku skrzywdzili, a żaden z tych jej "przyjaciół" nie pofatygował sie nawet na pogrzeb.
        • Gość: do ump Re: Nowy Prezes Wisły Płock IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.13, 10:53
          O ironio na jej pogrzeb przyszedł były kierownik schroniska i wyglądał na załamanego... Swoją drogą dziwne,że to właśnie on przyszedł a reszta to olała. No ale trzeba było otworzyć nowe boisko do kopania piłki. Widać że były sprawy ważniejsze... Ja na miejscu rodziny podziękowałabym tym wszystkim przyjaciołom za ostatnie pożegnanie córki.
          Zresztą tak to już jest. Jak jesteś potrzebny to jesteś wielkim przyjacielem. Jak zrobisz swoje to nikt nawet nie spojrzy w twoim kierunku bo nie ma już z ciebie pożytku. Takie instrumentalne i cyniczne traktowanie innych. Dużo to mówi o ludziach, ale chyba słowo "człowiek" jest w tym przypadku zbyt daleko idące.
          • Gość: ja Re: Nowy Prezes Wisły Płock IP: *.147.c85.petrotel.pl 03.06.13, 16:29
            A co się z nią stało. Może ktoś napisać?
            • Gość: do ja Re: Nowy Prezes Wisły Płock IP: 184.164.140.* 03.06.13, 23:28
              "O ironio na jej pogrzeb przyszedł były kierownik schroniska i wyglądał na załamanego"
              - jakby się zastanowić, to wcale nie jest takie dziwne. Kierownikiem się bywa, a człowiekiem się jest.

              "A co się z nią stało. Może ktoś napisać"
              - trzeba się interesować żywymi, a zmarłych pozostawić w spokoju. Sensacji poszukaj gdzie indziej.
        • Gość: Romuald Ostrowski Re: Nowy Prezes Wisły Płock IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.13, 09:38
          No i dobrze, że jest nowy Prezes, bo ktoś musi ten bałagan opanować szybko, gdyż niedługo rozleci nam się cała drużyna. I nie jest ważne czyim kto jest szwargrem, ważne jest żeby nowy Prezes był kompetentny, rzetelny, znał się na piłce ręcznej, był dobrym menedżerem potrafiącym zarządzać naszą Wisełką.
          • Gość: kibol Re: Nowy Prezes Wisły Płock IP: *.053.c92.petrotel.pl 04.06.13, 10:37
            Największe sukcesy Wisła osiągnęła za czasów prezesa Miszczyńskiego
            Oby ten nowy osiągnął jeszcze więcej tego życzymy
            Zgadzam się z Panem Romualdem nie wazne kto jest kim
            Ważne żeby rozum miał
            • Gość: gość Re: Nowy Prezes Wisły Płock IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.06.13, 11:14
              W tym kraju nigdy nie będzie normalnie, skoro jest przyzwolenie na nepotyzm i arogancję władzy. Mamy to, na co sami pozwalamy. Tylko później wszyscy się dziwią, dlaczego jest tak źle, skoro jest tak wspaniale i dlaczego w cywilizowanym świecie, ta demokracja rządzi się innymi prawami i inaczej wygląda. W Stanach Zjednoczonych czy krajach skandynawskich (żeby nie szukać daleko) takie sprawy definitywnie kończą kariery polityków. U nas jest to normalne.


              - Nepotyzm i kumoterstwo w polskiej polityce to norma?

              Prof. Klaus Bachmann: - Na pewno jest z tym mniejszy problem niż 10 czy kilkanaście lat temu. Choć od kilku lat na pewno mamy dokładnie to samo. 3-4 lata temu nie zwracaliśmy na to jednak aż takiej uwagi. Teraz Polacy zaczęli to zauważać, gdyż przestali ufać rządowi. To zbiega się ze spadkiem zaufania do premiera, do rządu widocznym od kilku miesięcy. Nie ufamy, więc sprawdzamy.

              - I wychodzi, że masowo obsadzają rodzinami i znajomymi, co popadnie?

              - Nie tyle obsadzają, co obsadzili już spory czas temu. To co opisują media, to efekt decyzji personalnej sprzed lat. Dlaczego wtedy nas to nie oburzało? Otóż oburzałoby, ale obywatele zwłaszcza po pierwszych wyborach wygranych przez Platformę i koalicję PO-PSL mieli znacznie większe zaufanie do nowego rządu.

              - Sygnały o nepotyzmie pojawiały się dość szybko...

              - Pojawiały się, ale nawet jeżeli obywatele o nich słyszeli, byli przez długi czas skłonni uznawać, że są to wyjątkowe sytuacje. Z biegiem czasu coraz mniej wierzą jednak w wyjątki. Teraz to zaufanie stracili, więc uważniej patrzą na wszystkie te sprawy, które rządowi nie wychodzą. A ograniczanie nepotyzmu i kolesiostwa wychodzi tak sobie...

              - Europoseł Sławomir Nitras z PO w rozmowie z "SE" przyznał, że mamy problem z zatrudnianiem przez polityków rodzin i znajomych. Podkreślił jednak, że "nikt nie przekona go, że jest to problem większy niż np. w Niemczech". Może pan go przekona?

              - Polska nie jest oczywiście jakimś wyjątkiem w Europie. Są kraje, gdzie bywa gorzej, ale są też kraje, które nie mają aż takiego problemu. Są dane, analizy, statystyki. Stąd wiemy, że Skandynawia jest na tym punkcie wręcz przeczulona i tam tego typu zjawiska, nie mówiąc już o korupcji, są wyjątkiem. Wiemy też, że Włochy czy państwa bałkańskie zapewne nie powinny służyć nam za wzór. Wiele zmieniło się też w Polsce od lat 90., kiedy problemy były znacznie większe. Dziś media są silniejsze, pojawiły się instytucje, które to zwalczają...

              - A w porównaniu z Niemcami?

              - No tu poseł Nitras porównał raczej niefortunnie. W Niemczech nepotyzm nie jest zresztą równie groźnym zjawiskiem jak w Polsce choćby dlatego, że rodzina i pokrewieństwo mają znacznie mniejsze znaczenie. Mówiąc, to podkreślę jednak, że zatrudnianie córek, synów i krewnych na stanowiskach państwowych raczej się nie zdarza. Każdy niemiecki polityk wie, że media od razu się na to rzucą, że będzie to zagrożenie albo i koniec jego kariery. Nie opłaca się ryzykować.

              - Nie pamięta pan żadnej takiej afery?

              - Takiej jak w Polsce nie. Pamiętam, chyba dziesięć lat temu, kiedy minister gospodarki z FDP napisał list na papierze firmowym ministerstwa. W liście poparł swojego syna, który wszedł w konflikt z bankiem. To nie było nawet wsparcie syna w celu uzyskania stanowiska, ale wyrażenie swojej opinii o tej sprawie. Opowiedział się po stronie dziecka. Przez to, że odbyło się to na papierze firmowym instytucji rządowej, musiał jednak pożegnać się z posadą. Żeby tak nie narzekać, podkreślę jednak, że są pola, na których w Niemczech wykrywano skandale większe niż w polskiej polityce.

              - Pola takie jak?

              - Tak było np. z nielegalnym finansowaniem partii politycznych i kampanii. Obchodzenie ustawy o finansach partii w ostatniej kadencji kanclerza Kohla było gigantyczną aferą, w której doszło do łamania konstytucji. W Polsce jednak tego nie było.

              - Przy okazji wytykania politykom rządowym nepotyzmu premier Tusk zażądał od ministra rolnictwa ustąpienia jego syna ze stanowiska w jednej z państwowych firm. Zwrócono mu jednak uwagę, że syn Donalda Tuska też pracuje w podległym ministrowi z jego rządu porcie lotniczym. Premier po tym zaniemówił...

              - Skoro zwracają na to uwagę media, to jest to niewygodna sytuacja dla premiera. W końcu objął on to stanowisko już po objęciu przez ojca fotela szefa rządu... Zaniemówił... Wygodniej dla niego byłoby, gdyby pracował w spółce prywatnej.

              - Dlaczego mamy z tym w Polsce aż taki problem, a niemal w ogóle nie doświadczają go Niemcy?

              - Politycy rozdają w Polsce stanowiska i niemal wyłącznie przez to budują swoją pozycję w partiach. To problem, który umacnia w dużym stopniu spadek po komunizmie, jakim są spółki Skarbu Państwa. Zarządy, rady nadzorcze, a na niż-szych szczeblach nawet zwykłe stanowiska są narzędziem budowania karier politycznych. Obywatele adaptują się do rozmaitych przepisów narzucanych przez państwo i z czasem uczą się je omijać. Politycy robią to samo i też je omijają tak, żeby formalnie wszystko wyglądało w porządku. Oczywiście nie da się zakazać prawnie pracy członków rodzin, a tym bardziej znajomych...

              - W jaki sposób zatem to ograniczać?

              - Naturalny sposób, który się narzuca, to likwidacja pokus przez prywatyzację spółek Skarbu Państwa. To sprzyja przejrzystości i zmniejsza korupcję polityczną. Po takim kroku na styku gospodarki z polityką wciąż oczywiście będzie pojawiała się korupcja. Świetnie wiemy, co dzieje się na styku firm farmaceutycznych i publicznej służby zdrowia. Podobnie jak w przypadku firm budujących drogi i autostrady. Korupcja to jest coś, co można ograniczyć, choć zlikwidować się tego nie da. Co innego nepotyzm i kumoterstwo. W takiej sytuacji byłyby jednak w naturalny sposób nieco ograniczone.

              - Wciąż będą się zdarzać, dzieci polityków sobie poradzą, ale przynajmniej nie za pieniądze obywateli?

              - Dokładnie tak. Takim ludziom, podobnie jak - co kieruję pod własnym adresem - dzieciom wykładowców akademickich, zawsze będzie w życiu łatwiej. Oni zawsze będą mieli wujków czy znajomych w różnych miejscach. Nie muszą to być jednak miejsca podległe ministrom, za państwowe czy samorządowe pieniądze.
              • Gość: OA Re: Nowy Prezes ORLEN Wisły Płock IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.13, 13:56
                jak już piszecie, to piszcie właściwą nazwę, a pozatym nie ma co się podniecać, to tylko niszowa dyscyplina, gdzie w miarę zainteresowanie jest tylko w Kielcach i Płocku
                • Gość: kris Re: Nowy Prezes ORLEN Wisły Płock IP: *.025.c91.petrotel.pl 05.06.13, 09:07
                  Pewnie, że tak. To jest dyscyplina sportu bardzo niszowa w której nie ma takich pieniędzy i zainteresowania jak piłką nożną czy koszykówką. Nie wie dlaczego w Płocku niektórzy się tym podniecają na czele z prezydentem miasta. Jakaś paranoja.
                  • Gość: watchump Re: Nowy Prezes ORLEN Wisły Płock IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.13, 09:14
                    Woda drożeje a na tych wicemistrzów hehehe sa ciągle pieniądze. Prezydent będzie miał dylemat dac szwagrowi czy normalnym ludziom na chodniki i ulice tam gdzie się chodzi po kostki w błocie.
                    • Gość: chyba zartujesz Re: Nowy Prezes ORLEN Wisły Płock IP: *.125.c93.petrotel.pl 05.06.13, 10:12
                      Jaki dylemat.Najpierw pensja szwagra,jego,zony,kolegi itp. a z reszty to na co starczy.
            • Gość: do kibola Re: Nowy Prezes Wisły Płock IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.13, 09:20
              Gość portalu: kibol napisał(a):

              > Największe sukcesy Wisła osiągnęła za czasów prezesa Miszczyńskiego


              Tak wyglądają daty największych sukcesów Wisły:
              Krajowe

              Mistrzostwa Polski Seniorów (23 medale):
              1 miejsce (7): 1994/1995, 2001/2002, 2003/2004, 2004/2005, 2005/2006, 2007/2008, 2010/2011,

              Puchar Polski:
              Zdobywca (10): 1991/1992, 1994/1995, 1995/1996, 1996/1997, 1997/1998, 1998/1999, 2000/2001, 2004/2005, 2006/2007, 2007/2008


              Międzynarodowe

              Puchar EHF:
              ćwierćfinał (1): 1993/1994
              Puchar Zdobywców Pucharów EHF:
              ćwierćfinał (1): 1996/1997

              Dlaczego gościu piszesz nieprawdę? Jeden fuks w 2010/11. Reszta jak tam tego pana nie było.
              • Gość: xl Re: Nowy Prezes ORLEN Wisły Płock IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.13, 09:55
                Nie ma co marka Odwieczni Wicemistrzowie Polski, za 11 mln rocznie, brak słów na marnowanie takiej kasy w dwuzespołowej lidze
    • Gość: rudy łeb Re: Nowy Prezes Wisły Płock IP: *.125.c93.petrotel.pl 05.06.13, 11:31
      www.plock.sport.pl/sport-plock/1,130968,14038443,Nowy_prezes_SPR_Wisla_o_nominacji__Zaskoczenie__ogromne.html

      Jak można robić z ludzi takich idiotów, myślałby kto, że ktoś uwierzy, że szwagier mu w ogóle nie pomógł, podobnie jak swojemu zastępcy z sity dostać się do rady nadzorczej; szkoda że AN tak szybko zapomniał noc wyborów i to, że "śmieciarz" świętował wtedy nie z nim a z MM
      • Gość: par Re: Nowy Prezes Wisły Płock IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.13, 18:18
        to rozumiem ze skoro byl zaskoczony to rada nadzorcza nie pytała czy zgadza sie na kandydowanie i został prezesem in absentio czego jako zywo ksh nie przewiduje , rozumiem tez ze nikt tej kandydatury nie wysunął albo radzie nie podsunął np z ratusza .
        ciekawe czasy ! człowiek się budzi a tu juz jest prezesem ! pełne zaskoczenie .
        teraz bedzie prezesem w dwu spółkach a nie jest wykluczone ze moze jeszcze jakaś rada nadzorcza się trafi . widać w kryzysie pensje prezesów są tak głodowe że z jednej się nie wyżyje .
        • Gość: niespodz Re: Nowy Prezes Wisły Płock IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.13, 16:16
          szwagier mało że nie pomógł to jeszcze się sprzeciwiał ale rada się uparła i wybrała .
          sam wybrany też był w szoku bo nikt z nim wcześniej nie rozmawiał więc trudno się dziwić . człowiek siedzi sobie przy obiedzie a tu nagle zostaje prezesem . nie wiadomo też czy mu o tym powiedzieli czy dowiedział się z prasy dobrze że się dowiedział bo przecież mógłby żyć bez tej wiedzy a to mógłby być problem .
          • Gość: taaa Re: Nowy Prezes Wisły Płock IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.13, 18:46
            To, że nepotyzm, kolesiostwo, brak hamulców, wypięcie się gołą duuupą na wyborców i śmiech ze wszystkich oburzonych, to jedno, ale jak trzeba być aroganckim i kłamliwym lub zwyczajnie głupim żeby myśleć, że ciemny lud to kupi, to już inna sprawa.
    • Gość: NEWS Re: Nowy Prezes Wisły Płock IP: *.adsl.inetia.pl 06.06.13, 19:11
      www.youtube.com/watch?v=Z9UukK_tgCE
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka