bidtheatre
08.08.15, 07:12
Witam, od lat jestem sąsiadem agencji towarzyskiej szumnie nazwanej "U madame Rene" (przy Wiatrakach w Płocku). Ponieważ pracujące tam panie już blisko tydzień budzą mnie po nocach grającą na maska muzyką, postanowiłem, korzystając z cudów dzisiejszej techniki, również utrudnić im trochę życie. Na początek planuję zamontować kamerę monitorującą kawałeczek mojego podwórka, a przy okazji wejście do kłopotliwej posesji oraz samochody zatrzymujące się na ulicy. Z tym nie będzie problemu. Mnie zależy jednak na upublicznieniu tych zdjęć. I tu, po nieprzespanej nocy, zabrakło jakiegoś sprytnego, acz prostego rozwiązania. Pomożecie?
Może jest na forum ktoś, kto ma już doświadczenia z tego typu historiami? Ewentualnie ktoś bez doświadczeń, ale z głową pełną pomysłów? :).
Od razu zastrzegam, że póki co nie wybieram się do sądu - interesuje mnie doraźne rozwiązanie problemu, a nie kilkumiesięczne oczekiwanie na termin rozprawy. Chcę się po prostu wyspać :) Poza tym wydaje mi się, że najskuteczniejszym sposobem na przywołanie pań do porządku, będzie narobienie smrodu i zatrucie życia ich klienteli. I właśnie pomysły na to narobienie smrodu interesują mnie najbardziej :)