Dodaj do ulubionych

Blondynki w polityce

12.12.22, 10:27
Ladne blondynki maja, tak na oko, niekiepskie zycie. Podobaja sie mezczyznom i jak sa inteligentne to ich kariery sa pewnie dosc szybkie. Dwie blondynki wyladowaly na pierwszych stronach gazet i porozmawiajmy o nich.

Pierwsza z nich, Ewa Kaili rodem z Grecji, architekt z wyksztalcenia, prezentatorka w TV i, ostatnio, jedna z 14 wiceprezydentek parlamentu z ramienia partii socjalistycznej EU okazala sie skorumpowana zlodziejka. Dala sie przekupic Katarczykom za 600 tys € i zaczela im publicznie lizac dupe (czyli chwalic). Forse w gotowce znaleziono w workach u niej i skonczyla tam, gdzie jest jej miejsce, w wiezieniu. Jest pewnie inteligentna a wiec jej glupota w postepowaniu wynika pewnie z arogancji. Osobiscie zaluje, ze tak zbrukala imie EU i tu czy tam lokalni szowinisci poczuja sie utwierdzeni w przekonaniu, ze zjednoczona Europa jest be i trzeba sie z nia pozegnac.

Badzmy jednak uczciwi z blondynkami. Inna z nich, à priori, niemadra i latwa do krytykowania Giorgia Meloni polityczka z prawicowej ekstremy wloskiej, zbiera niezla prase. Kilka tygodni temu nie przyjela imigrantow z blakajacego sie statku "Ocean Viking", ktorzy wyladowali we Francji i albo im nie dano azylu albo uciekli do krewnych (w przyblizeniu). Pani Meloni miala racje by ich nie przyjmowac. Do tego prasa zaczyna ja chwalic za rozsadna polityke ekonomiczna i wywazony budzet. Daje ochote Francuzom by glosowac na rodzima blond-prawaczke - Maryne Le Pen w nastepnych wyborach prezydenckich.

I badz tu madry z blondynkami...

PF
Obserwuj wątek
    • stefan4 Re: Blondynki w polityce 12.12.22, 11:01
      polski_francuz:
      > Badzmy jednak uczciwi z blondynkami. Inna z nich, à priori, niemadra i latwa
      > do krytykowania Giorgia Meloni polityczka z prawicowej ekstremy wloskiej,
      [...]
      > prasa zaczyna ja chwalic za rozsadna polityke ekonomiczna i wywazony budzet.

      Comme son prédécesseur, Mario Draghi, qui lui a prodigué des conseils, elle a présenté lundi une première loi de finances rectificative d'une trentaine de milliards d'euros, reprenant certaines de ses mesures symboliques. Mais sans charger la barque des dépenses.
      • polski_francuz Przyklad 12.12.22, 11:14
        stefan4 napisał:

        "Comme son prédécesseur, Mario Draghi, qui lui a prodigué des conseils, ..."


        Brac przyklad z rozsadnych jest rozsadne. Mam nadzieje, ze Maryna LP nie wezmie przykladu ze swego Taty JMLP...

        Pozdro

        PF
    • stefan4 Re: Blondynki w polityce 12.12.22, 11:11
      Przepraszam za niechcące wysłanie niegotowego postu.

      polski_francuz:
      > Badzmy jednak uczciwi z blondynkami. Inna z nich, à priori, niemadra i latwa
      > do krytykowania Giorgia Meloni polityczka z prawicowej ekstremy wloskiej,
      [...]
      > prasa zaczyna ja chwalic za rozsadna polityke ekonomiczna i wywazony budzet.

      Niezbyt rozumiem o tym zrównoważonym budżecie. Tam piszą:
          Comme son prédécesseur, Mario Draghi, qui lui a prodigué des conseils,
          elle a présenté lundi une première loi de finances rectificative d'une
          trentaine de milliards d'euros, reprenant certaines de ses mesures
          symboliques. Mais sans charger la barque des dépenses.


      Co robił Dragi z radami? Marnował je?

      A ona co robi z finansami? Naprawia je o 30mld euro za pomocą symbolicznych sposobów Dragiego? Rozumiem, że dla zrównoważenia budżetu trzeba zmniejszyć wydatki rządowe, ale w tym celu trzeba wiedzieć, co się komu zabierze. Czy w dalszej części artykułu jest wyjaśnione, komu ona zamierza zabierać (nie czytałem, bo żądali, żebym zdjął ochronę antyspamową)?

      A co to jest ,,ładowanie łodzi wydatkami''?

      Mój francuski wymaga pilnego odświeżenia...

      - Stefan
      • polski_francuz Re: Blondynki w polityce 12.12.22, 11:20
        stefan4 napisał:


        " A ona co robi z finansami? Naprawia je o 30mld euro za pomocą symbolicznych sposobów Dragiego?"

        Rownowazy pewnie

        Rozumiem, że dla zrównoważenia budżetu trzeba zmniejszyć wydatki rządowe, ale w tym celu trzeba wiedzieć, co się komu zabierze. Czy w dalszej części artykułu jest wyjaśnione, komu ona zamierza zabierać (nie czytałem, bo żądali, żebym zdjął ochronę antyspamową)?"


        Nie wyjasniono. Moze Wlosi tez finansuja jakos imigrantow? Tym pewnie zabiora.

        " A co to jest ,,ładowanie łodzi wydatkami''?"

        Lodz staje sie malo/niesterowna. A jak jeszcze wiecej sie zaladuje, lodz moze zatonac.

        PF

        • stefan4 Re: Blondynki w polityce 12.12.22, 11:32
          stefan4:
          > A co to jest ,,ładowanie łodzi wydatkami''?

          polski_francuz:
          > Lodz staje sie malo/niesterowna. A jak jeszcze wiecej sie zaladuje, lodz moze
          > zatonac.

          To jest jasne, ale to zdanie jest inaczej sformułowane. Tam jest napisane, że naprawi budżet, ale bez przeładowywania łodzi wydatkami. Jak gdyby chciała doładować łódź wydatkami, dbając jednak o nieprzeładowanie. Doładowanie budżetu wydatkami dla zrównoważenia go o 30mld euro?

          - Stefan
          • szwampuch58 Re: Blondynki w polityce 12.12.22, 12:14
            Jest dylema w Brukseli,jak tu lac po pysku korupcyjna blondyne by nie urazic Katar,dostawce potrzebnego gazu?
          • polski_francuz Re: Blondynki w polityce 12.12.22, 15:55
            stefan4 napisał:

            "To jest jasne, ale to zdanie jest inaczej sformułowane. Tam jest napisane, że naprawi budżet, ale bez przeładowywania łodzi wydatkami. Jak gdyby chciała doładować łódź wydatkami, dbając jednak o nieprzeładowanie. Doładowanie budżetu wydatkami dla zrównoważenia go o 30mld euro?"


            Niezrecznie sformulowane. Mozna poprawic budzet oszczedzajac na wydatkach. O to pewnie biegalo. Skadinad Wlosi i zrownowazny budzet to jak Polacy nieklotliwi albo Szwajcarzy altruisci...

            PF
            • stefan4 Re: Blondynki w polityce 12.12.22, 16:10
              polski_francuz:
              > Niezrecznie sformulowane.

              No, tak. Tak niezręczne jak powtarzający się refren Morawieckiego, że najlepszą tarczą antyinflacyjną jest dosypanie obywatelom kasy, bez rozważania, czy danemu obywatelowi ta kasa jest potrzebna na jedyny posiłek w ciągu dnia, czy na dywany i perfumy.

              polski_francuz:
              > Mozna poprawic budzet oszczedzajac na wydatkach. O to pewnie biegalo.

              W takim razie jeszcze trzeba by wiedzieć, jakie wydatki ona planuje uciąć. Bez tego nie wiadomo, czy zrównoważy budżet, bo pewne wydatki mogą się okazać konieczne, więc zapowiedź ich redukcji stanowi wyłącznie przynętę dla naiwnych.

              - Stefan
              • polski_francuz Re: Blondynki w polityce 12.12.22, 18:32
                stefan4 napisał:


                " W takim razie jeszcze trzeba by wiedzieć, jakie wydatki ona planuje uciąć. Bez tego nie wiadomo, czy zrównoważy budżet, bo pewne wydatki mogą się okazać konieczne, więc zapowiedź ich redukcji stanowi wyłącznie przynętę dla naiwnych."

                Daj mi zyc Stefan. Jak o pienknych kobitach a Ty o forsie i budzecie. Jesli chodzi o budzet tom za tym by zadlezenie nie przekraczalo 60 % PIB. Tak napisal Mojzesz tego sie trzeba trzymac:)

                PF
                • stefan4 Re: Blondynki w polityce 13.12.22, 10:52
                  polski_francuz:
                  > Jak o pienknych kobitach a Ty o forsie i budzecie.

                  Na co Ci pienkne kobity na drugim końcu Europy i zajęte polityką? To ja już wolę te mniej piękne, ale w zasięgu spaceru na rowerze i kochające...

                  - Stefan
                  • j-k Kobiety w Potylice... 13.12.22, 18:42
                    stefan4 napisał:
                    To ja już wolę te mniej piękne, ale w zasięgu spaceru na rowerze i kochające...
                    > > - Stefan


                    Tu sie w pelni zgadzamy.

                    - po ciemku i tak niewiele widac, a jakos jechac trzeba.
            • vermieter Re: Blondynki w polityce 12.12.22, 17:19
              polski_francuz napisał:

              > Niezrecznie sformulowane. Mozna poprawic budzet oszczedzajac na wydatkach. O to
              > pewnie biegalo. Skadinad Wlosi i zrownowazny budzet to jak Polacy nieklotliwi
              > albo Szwajcarzy altruisci...

              de.statista.com/statistik/daten/studie/200543/umfrage/staatseinnahmen-und-staatsausgaben-in-italien/
              jesteś głupiutki, ale powtarzasz stereotypy i sprawiasz na idiotach wrażenie
              • j-k durni viermieterzy w polityce. 12.12.22, 17:50
                vermieter napisał(a):
                > jesteś głupiutki, ale powtarzasz stereotypy i sprawiasz na idiotach wrażenie


                jestes durny i bez wiedzy ekonomicznej

                ale na ufoludkach chcesz sprawic wrazenie ?

                Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                ekonomista
                • vermieter Re: durni viermieterzy w polityce. 12.12.22, 19:22
                  j-k napisał:

                  >
                  > jestes durny i bez wiedzy ekonomicznej
                  >
                  > ale na ufoludkach chcesz sprawic wrazenie ?
                  >


                  na przykład, przygłupie:
                  • j-k Re: durni viermieterzy w polityce. 13.12.22, 13:39
                    vermieter napisał(a):
                    > na przykład, przygłupie:


                    co, ignorancie ?

                    Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                    ekonomista
              • felusiak1 Re: Blondynki w polityce 12.12.22, 19:26
                Nie zdajesz sobie sprawy, że potwierdzasz to co napisał polski francuz.
                Jakby było mniej staatsausgaben to wystarczyłoby staatseinnahmen.
            • felusiak1 Re: Blondynki w polityce 12.12.22, 19:47
              Niezreczne to malo powiedziane. To sa puste eufemizmy przeczace logice.
              Naprawianie budzetu polega na obcieciu wydatkow aby zredukować deficyt. Zatem skad to przeladowanie lodzi? Chyba, ze naprawa polega na zwiekszeniu wydatkow a co za tym idzie , deficytu ale nie za bardzo bo łodka już i tak ledwo zipie.
              Czy francuzi zawsze piszą tak, ze nie wiadomo o co chodzi?
    • borrrka Do polityki niech idzie Kempa Beata 12.12.22, 12:53
      Pełnowartościowa blondynka marnuje się w polityce.
      • polski_francuz BMI=<25 12.12.22, 15:47
        borrrka napisał:

        " Do polityki niech idzie Kempa Beata. Pełnowartościowa blondynka marnuje się w polityce."

        Pani Beata musialaby zmiejszyc BMI by dostac prace w TV, na ten przyklad...

        PF
        • boomerang Re: BMI=<25 12.12.22, 21:45
          Szkoda że nie jestem blondynką, bo moje BMI jest perfekcyjne:
          • polski_francuz Re: BMI=<25 13.12.22, 10:10
            boomerang napisał:

            " Szkoda że nie jestem blondynką, bo moje BMI jest perfekcyjne:"

            Wow, BMI=22, zaczynam Ci zazdroscic...

            PF
            • boomerang Re: BMI=<25 14.12.22, 03:51
              a ty ile masz?

              okaz zdrowia jestem
              • polski_francuz Cel 14.12.22, 09:43
                boomerang napisał:

                " a ty ile masz?"

                Cel 25...pal!

                PF
                • borrrka Ktoś wie, ile ma naczelnik? 14.12.22, 10:00
                  Dokonałem szacunkowych wyliczeń i wyszło mi 37.64.
                  Komendant zawsze lepszy od Was!
    • stefan4 Re: Blondynki w polityce 12.12.22, 14:28
      polski_francuz:
      > Ladne blondynki maja, tak na oko, niekiepskie zycie.

      Polska ma również osiągnięcia w kwestii niekiepskiego życia ładnych politycznych blondynek.

      - Stefan
      • j-k ta - to farbowany LIs: 12.12.22, 14:36
        (i doslownie i w przenosni)
        .
        party.pl/newsy/magdalena-ogorek-w-amerykankim-playboyu-77579-r1/
    • j-k sugerujesz, ze Brunetki wiecej biora ? 12.12.22, 14:32
      moge sie z ta sugestia zgodzic.

      za 600 tys. Euro lapowki nie ryzykowalbym udanej zyciowej kariery...
      • polski_francuz Re: sugerujesz, ze Brunetki wiecej biora ? 12.12.22, 15:40
        j-k napisał:

        " moge sie z ta sugestia zgodzic. za 600 tys. Euro lapowki nie ryzykowalbym udanej zyciowej kariery...
        "

        Czy brunetki sie roznia od blondynek charakterem? Kiepura niezbyt rozroznial:



        PF
        • j-k ale, ale... 12.12.22, 17:58
          Kiepura mial kase.

          kolor wlosow i charakter - sie (mu) nie liczyl.

          a jedynie pozostale walory.
          • boomerang Re: ale, ale... 12.12.22, 21:38
            Jednak to nie kobiety go zrujnowały, tylko giełda. Umarł na zawał ze słuchawką telefoniczną w ręku, gdy jego agent poinformował go że jego inwestycje giełdowe właśnie szlag trafił.
      • polski_francuz Czy brunetki sa inteligentniejsze w polityce? 13.12.22, 10:15
        j-k napisał:


        "za 600 tys. Euro lapowki nie ryzykowalbym udanej zyciowej kariery..."

        Po dluzszym zastanowieniu. Za brunetkami w polityce hallakuja przyklady Sanny Marin z Finlandii i Jacindy Ardern z Nowej Zelandii.

        PF
    • felusiak1 Etykieciarz zapożyczony 12.12.22, 17:27
      polski_francuz napisał, że jedna madra pani blondynka z partii socjalistycznej, wykształcona architektorka i prezentatorka TV i wiceprezydentatorka Unii Europejskiej okazała się być polityczna prostytutką.
      Druga pani blondynka, głupia i w dodatku z włoskiej prawicowej ekstremy, która jest łatwa do krytykowania z niewiadomych przyczyn nie jest wystarczajaco krytykowana.
      Jedna pani ma etykietke madrej, druga etykietkę głupiej. Te etykietki są przyklejane przez megafony i bezkrytycznie powtarzane ignorancką wiekszość. Niepokojace i żałosne.
      • de_oakville Re: Etykieciarz zapożyczony 13.12.22, 12:17
        felusiak1 napisał:

        > Jedna pani ma etykietke madrej, druga etykietkę głupiej. Te etykietki są przykl
        > ejane przez megafony i bezkrytycznie powtarzane ignorancką wieksz
        > ość. Niepokojace i żałosne.

        Sam rowniez bardzo czesto okazujesz sie ignorantem, ktory nierzadko opowiada banialuki.
        Taka postawe wystarczajaco juz to do tej pory udowodniles. Przypomne jak "pekales ze smiechu", kiedy napisalem (powtarzajac slowa pewnego angielskiego historyka), ze Niemcy w roku 1939 wiedzieli jak skutecznie zbombardowac polskie wezly kolejowe, bo sami je zbudowali. Polski przed rokiem 1918 nie bylo i cala siec kolejowa na zachodzie kraju, duzo gesciejsza niz na wschodzie, zostala wybudowana przez Niemcow (Tczew, Poznań itd), w czasie, kiedy tereny te nalezaly do Niemiec, bedac "pod zaborem". Najbardziej niepokojacy i zalosny jest "rechot ignorantow", a moze raczej cwaniakow, ktorzy w ten wlasnie sposob chca z innych uczynic "ignorantow". Moze wlasnie stales sie w ostatnim czasie ich ofiara, jeden "rechocze" ostatnio czesciej niz zazwyczaj smiejac sie z wlasnych "dowcipow" i ma wcale niemale grono sluchaczy.
        • vermieter Re: Etykieciarz zapożyczony 13.12.22, 12:31
          de_oakville napisał:

          > Sam rowniez bardzo czesto okazujesz sie ignorantem, ktory nierzadko opowiada ba
          > nialuki.
          > Taka postawe wystarczajaco juz to do tej pory udowodniles. Przypomne jak "pekal
          > es ze smiechu", kiedy napisalem (powtarzajac slowa pewnego angielskiego history
          > ka), ze Niemcy w roku 1939 wiedzieli jak skutecznie zbombardowac polskie wezly
          > kolejowe, bo sami je zbudowali. Polski przed rokiem 1918 nie bylo i cala siec k
          > olejowa na zachodzie kraju, duzo gesciejsza niz na wschodzie, zostala wybudowan
          > a przez Niemcow (Tczew, Poznań itd), w czasie, kiedy tereny te nalezaly do Niem
          > iec, bedac "pod zaborem". Najbardziej niepokojacy i zalosny jest "rechot ignora
          > ntow", a moze raczej cwaniakow, ktorzy w ten wlasnie sposob chca z innych uczyn
          > ic "ignorantow". Moze wlasnie stales sie w ostatnim czasie ich ofiara, jeden "
          > rechocze" ostatnio czesciej niz zazwyczaj smiejac sie z wlasnych "dowcipow" i m
          > a wcale niemale grono sluchaczy.



          a co z kogutem w herbie Francji, dyletancie?
          • stefan4 Re: Etykieciarz zapożyczony 13.12.22, 14:35
            vermieter:
            > a co z kogutem w herbie Francji, dyletancie?

            Chyba zły adres. To ja nie wiem, co z kogutem w herbie Francji, więc to ja jestem dyletantem, a nie De_Oakville. Nawet zajrzałem do Wikipedii, ale koguta nie znalazłem na żadnej wersji historycznej ani współczesnej. Widać uciekł z tego herbu jeszcze w czasach przedhistorycznych.

            Za to orzeł w polskich godłach często przypominał ni to koguta, ni to ptaka ogólnego bez cech gatunkowych (takiego, jakiego dzieci rysują). No fakt, w Polsce orzeł zawsze należał do rzadkości, on pochodzi od starorzymskich band oprychów zbrojnych, t.zw. legiones . W polskim herbie powinien stać bocian, i to na jednej nodze — to nasz ptak.

            No więc co z tym kogutem w herbie Francji? A może mylisz twórczość wizualną z audialną? Herb herbem, ale po łacinie slowo gallus  oznacza koguta, więc prymitywnym rzymskim archeoantropom myliło się z nazwą mieszkańca Galii, o której bzdury pisał wojskowy degenerał, Iulius Caesar.

            - Stefan
            • vermieter Re: Etykieciarz zapożyczony 13.12.22, 16:45
              po co się wtrącasz? nie wiesz o co chodzi, ale swoje trzy grosze musisz dołożyć..
              • stefan4 o trzech groszach 13.12.22, 17:01
                vermieter:
                > po co się wtrącasz? nie wiesz o co chodzi, ale swoje trzy grosze musisz dołożyć

                Wiesz, dyskusja publiczna na tym właśnie polega, że każdy, kto ma trzy grosze do dołożenia, dokłada je w nadziei, że ta inwestycja obrodzi nowymi przemyśleniami. I na tym, że atakuje się poglądy przeciwnika, ale nie jego samego — tym właśnie dyskusja różni się od pyskusji.

                - Stefan
                • vermieter Re: o trzech groszach 13.12.22, 19:38
                  kilka miesięcy temu oakville twierdził, że Francja ma koguta w herbie, zwróciłem jemu uwagę, że nie ma od kilkudziesięciu lat ani herbu ani godła, kogut też nigdy nie był godłem Francji, zapanowała cisza do kolejnej "mądrości";
            • felusiak1 Re: Etykieciarz zapożyczony 13.12.22, 17:41
              The Gallic rooster (French: le coq gaulois) is a national symbol of France as a nation.
              The rooster is also the symbol of the Wallonia region and the French Community of Belgium.
              • stefan4 Re: Etykieciarz zapożyczony 13.12.22, 18:39
                felusiak1:
                > The Gallic rooster (French: le coq gaulois) is a national symbol of France

                No tak, ale w herbie go nie znalazłem. To tak, jakby powiedzieć, że regionalnym symbolem Pomorza jest mewa w locie. Symbolem może być, ale wśród różnych bagrołów, które od biedy można by nazwać ,,herbami'', znacznie łatwiej jest o gryfa niż o mewę. A w różnych herbach Francji najłatwiej o siekierę; kogutów tam nie uświadczysz.

                Gryf to taki lew ze skrzydłami, najczęściej napacykowany nieporadnie i w nienaturalnej pozycji — to akurat ma tak samo jak orzeł w polskim godle.

                - Stefan
                • felusiak1 Re: Etykieciarz zapożyczony 13.12.22, 18:48
                  Ułomne porownanie. Galijski kogut ma długą historię. Był na złotej monecie do 1914.
                  • stefan4 Re: Etykieciarz zapożyczony 13.12.22, 19:00
                    felusiak1:
                    > Ułomne porownanie. Galijski kogut ma długą historię. Był na złotej monecie
                    > do 1914.

                    A jego żona, kwoka, pracowicie siedziała na jajach, kiedy ten ptaszor łajdaczył się po jakichś monetach.

                    Kogut był w różnych miejscach, tylko w państwowym godle go nie było. Zresztą samego godła również nie ma — a w prehistorii, kiedy Francja miała coś na kształt herbu, to bez kogutów. A i na dawnych monetach (przedeurowych) więcej było dziewczyn niż kogutów.

                    - Stefan
                    • felusiak1 No popaczty sie, jest kugutek 13.12.22, 22:32
                      .
                • boomerang Re: Etykieciarz zapożyczony 13.12.22, 19:26
                  No tak, ale w herbie go nie znalazłem.

                  kogut jest na koszulkach francuskiej drużyny piłkarskiej w Katarze
                  • stefan4 Re: Etykieciarz zapożyczony 13.12.22, 19:54
                    boomerang:
                    > kogut jest na koszulkach francuskiej drużyny piłkarskiej w Katarze

                    Biedaczek... To już lepiej takiego kura posadzić na dachu, żeby mógł sobie swobodnie zapiać.

                    - Stefan
                    • boomerang Re: Etykieciarz zapożyczony 14.12.22, 02:15
                      a co ty wiesz o kogutach? wiesz dlaczego pieją wcześnie rano?
                      • stefan4 Re: Etykieciarz zapożyczony 14.12.22, 09:01
                        boomerang:
                        > a co ty wiesz o kogutach? wiesz dlaczego pieją wcześnie rano?

                        Bo ogłaszają koniec roboty, ale pomyliły czas lokalny z czasem UTC+11?

                        - Stefan
                        • boomerang Re: Etykieciarz zapożyczony 14.12.22, 09:12
                          Pieją nad ranem jak jeszcze jest ciemno. Wytłumacz to mądralo.
        • felusiak1 Re: Etykieciarz zapożyczony 13.12.22, 17:35
          Panie kolego, szanowny, pan nie przytaczał słów pewnego angielskiego historyka. Pan napisał, ze czytał o tym w zagranicznej prasie. Mój smiech wynikał z faktu, ze niemcy bombardowali równie skutecznie wezły kolejowe, których nie budowali nie mówiąc o aliantach bombardujacych niemieckie wezły kolejowe, ktorych nie budowali.
    • engine8t Re: Blondynki w polityce 12.12.22, 17:59
      Podobno jest ich tam wiecej..... Czyzby nasi "zdziadzieli: i postradali zdolnosci "zarabiania" i nikt sie nie zalapal nawet na odpadki?
      • 1.melord Re: Blondynki w polityce 13.12.22, 01:25
        engine8t napisał:

        > Podobno jest ich tam wiecej..... Czyzby nasi "zdziadzieli: i postradali zdolnos
        > ci "zarabiania" i nikt sie nie zalapal nawet na odpadki?

        na mala skale ale..
        Jakis czas temu byla afera w EU, kiedy to polscy eurodeputowani brali pieniadze za przelot samolotem,jadac w kilku samochodem

        rowniez..

        Co najmniej jeden polski europoseł jest zamieszany w aferę z wyłudzaniem pieniędzy z Parlamentu Europejskiego. Unijni audytorzy odkryli, że eurodeputowani kradną znaczną część ze 140 milionów euro rocznie, jakie dostają na utrzymanie asystentów.
        • szwampuch58 Re: Blondynki w polityce 13.12.22, 09:51
          Ziec polskiego kosmonauty (*) to dopiero zolko.....
    • felusiak1 Niezodziejka 12.12.22, 20:37
      polski_francuz napisał: Pierwsza z nich, Ewa Kaili rodem z Grecji, architekt z wyksztalcenia, prezentatorka w TV i, ostatnio, jedna z 14 wiceprezydentek parlamentu z ramienia partii socjalistycznej EU okazala sie skorumpowana zlodziejka.

      Jest przekupną przekupka ale nie jest złodziejką. Nic nikomu nie ukradła. Została obdarzona workiem gotowki.
      Rzecz jasna ta gotowka nie jest za nic. Albo już dokonała dokonań albo miala dokonać w przyszłości.
      • vermieter Re: Niezodziejka 13.12.22, 19:42
        felusiak1 napisał:

        > Rzecz jasna ta gotowka nie jest za nic. Albo już dokonała dokonań albo miala do
        > konać w przyszłości.
        >
        w swoim wystąpieniu atwierdziła, że Katar stanowi wzór do naśladowania jeżeli chodzi o prawa człowieka i pracowników cudzoziemskich>
    • boomerang Re: Blondynki w polityce 12.12.22, 21:28
      Rozróżniamy blondynki tlenione, nietlenione oraz łyse. Te ostatnie potrafią zajść najwyżej, przykładem Margaret Thatcher. Obdarzony chińską mądrością Przewodniczący Xi nigdy nie dopuści żadnej blondynki do funkcji kierowniczych w partii i państwie.
    • petronella.kozlowska Re: Blondynki w polityce 13.12.22, 01:30
      Getynga: wartowniczka w więzieniu Lena R. podkochiwała się w mordercy Manoel B., który zabił swoją żonę, no ale Manoel został przeniesiony do innego więzienia gdzie się powiesił.
      Następnie zakochała się w Toader J. który wykorzystywał seksualnie córkę swojej przyjaciółki.
      Obecnie jest w ciąży została oczywiście zwolniona z pracy i angażuje się dla uchodźców.

      www.bild.de/regional/hannover/hannover-aktuell/goettinger-knast-skandal-gericht-verurteilt-verliebte-waerterinnen-82232674.bild.html
      • polski_francuz Blondynki w wiezieniu 13.12.22, 10:19
        petronella.kozlowska napisała:

        " Getynga: wartowniczka w więzieniu Lena R. podkochiwała się w mordercy Manoel B. , który zabił swoją żonę, no ale Manoel został przeniesiony do innego więzienia gdzie się powiesił. Następnie zakochała się w Toader J. który wykorzystywał seksualnie córkę swojej przyjaciółki. Obecnie jest w ciąży została oczywiście zwolniona z pracy i angażuje się dla uchodźców."

        No to Ewa Kaili nie bedzie jedyna blondynka w wiezieniu. Moze ja zamkna w Getyndze, by miala zycie seksualne:)

        PF
    • yabbaryt Re: Blondynki w polityce 13.12.22, 11:28
      Spieszmy się kochać obrońców praworządności w Polsce tak szybko idą do pierdla.
      • pozytonium Re: Blondynki w polityce 13.12.22, 11:33
        yabbaryt napisał:

        > Spieszmy się kochać obrońców praworządności w Polsce tak szybko idą do pierdla.

        www.tvp.info/65055486/tarczynski-o-korupcji-w-pe
        Skoro korupcja była PE to i pewnie w KE też.
        • stefan4 Re: Blondynki w polityce 13.12.22, 11:47
          pozytonium:
          > Skoro korupcja była PE to i pewnie w KE też.

          Korupcja zdarza się wszędzie, gdzie władza spotyka się z kasą.

          W PE trafia się za nią do pierdla. W PiS dostaje się za nią medale i więcej władzy. Można jej użyć dla zdobycia większej kasy.

          - Stefan
          • felusiak1 Re: Blondynki w polityce 14.12.22, 01:15
            No widzisz stefek. Chlapiesz jęzorem bez podparcia. Daj przyklady. Slyszę, że łamią konstytucję - brak przykladow, że łamią praworządność - brak przykladow a teraz, ze biorą lapowki. Dajże jeden przyklad.
            • stefan4 Re: Blondynki w polityce 14.12.22, 09:36
              felusiak1:
              > No widzisz stefek. Chlapiesz jęzorem bez podparcia.
              [...]
              > Dajże jeden przyklad.

              Tak się zacietrzewiłeś w sprawie tego ,,jednego przykładu'', że pomyliły Ci się wyzwiska. Naprawdę nie da się jęzorem naciskać klawiszy w komputerze... Powinieneś wiedzieć, że chlapię palcami a nie jęzorem.

              Pożyj trochę w Polsce, zamiast czytać swoje emigracyjne gazetki wielkich hieroglifów, a nie będziesz potrzebował ,,jednego przykładu''. To Ty mi podaj jeden przykład łamania prawa w Rosji przez Putina — a ja Ci będę Twój przykład podważał i wykręcał, i wdamy się w nieskończoną dyskusję, w której już całkiem zapomnimy, że chodzi o całość niepraworządnego systemu politycznego, a nie o to tylko, czy córka prezydenta nabyła jedną ze swoich posesji za publiczną kasę czy za własną.

              Przykładów korupcji rządów PiSowskich jest mnóstwo:
                  • towarzyszka Szydło Beata i ,,należy się'',
                  • sprawa Srebrnej,
                  • wszystko, w czym palce macza towarzysz Obajtek Daniel,
                  • działki towarzysza Morawieckiego Mateusza i jego rodziny,
                  • itd.

              Dokładniej, które z tych działań sa przestępstwami, a które tylko naciąganiem prawa w celu osiągnięcia osobistych korzyści kosztem Polaków, to ustali wymiar sprawiedliwości, kiedy już znikną okoliczności polityczne paraliżujące jego działanie. A Ty wtedy nie będziesz miał wątpliwości, że wyroki są oburzające i wydane tylko po to, żeby bronić lewackiej du‍py Tuska. Bo tak się opowiada za morzami...

              - Stefan

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka