Dodaj do ulubionych

kogo najchetniej widzielibyście na miejscu milewsk

IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 21.10.04, 20:02
milewskiego ???????

Obserwuj wątek
    • roman_j Re: kogo najchetniej widzielibyście na miejscu mi 21.10.04, 20:27
      Najchętniej Andrzeja Drętkiewicza. ;-)) Ale pan radny Tomasz Korga też byłby
      chyba niezłym prezydentem. :-))
      • Gość: takitam LOMEK!! O BOZE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.04, 21:59
        Lomek, ty chyba boga w sercu nie masz!

        liberal dretkiewicz?

        przydupas korga? a zasługi?

        moje typy:
        SCOOBY, PUCHATEK I KOLARGOL.
        • Gość: Loman Re: LOMEK!! O BOZE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.04, 23:05
          Drętkiewicz jeszcze nie rozliczony za miliony złotych utopione w Wiśle.
    • mariuszq2 Re: kogo najchetniej widzielibyście na miejscu mi 21.10.04, 23:38
      merro
    • her_bert Re: kogo najchetniej widzielibyście na miejscu mi 22.10.04, 06:40
      Ciekawe pytanie. Szkoda tylko, że wszystkich odpowiedzi poza jedną udzieliły
      dzieci. :) Ale z drugiej strony rozumiem niechęć do pisania o personaliach. Ja
      też mam swojego faworyta, którego personaliów nie podam, bo liczę, że w
      następnych wyborach wystartuje, a nie chcę go przedwcześnie "spalić" w ogniu
      krytyki. Napisze tylko, że to ktoś spośród obecnych radnych. :)
      • Gość: asd Re: kogo najchetniej widzielibyście na miejscu mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 11:53
        Nie daj Boze, aby byl nim Roman_j
        • her_bert Re: kogo najchetniej widzielibyście na miejscu mi 23.10.04, 14:13
          Gość portalu: asd napisał(a):

          > Nie daj Boze, aby byl nim Roman_j

          Jeśli to jest odpowiedź na mój wpis, to chciałbym zauważyć, że żaden z obecnych
          radnych nie ma na imię Roman, a ja wyraźnie napisałem, że mój faworyt jest
          radnym. Czytaj uważniej, proszę.
        • roman_j Śpieszę ze słowami otuchy... :-)) 24.10.04, 10:58
          Gość portalu: asd napisał(a):

          > Nie daj Boze, aby byl nim Roman_j

          Widzę, że perspektywa objęcia przeze mnie prezydenckiego stołka przeraża Cię do
          tego stopnia, że nie wahasz się odwołać się do Boga, żeby do tego nie
          dopuścił. :-)) Przynoszę więc słowa pocieszenia dla Twej skołatanej duszy,
          czytaj uważnie: nie zamierzam kandydować na stanowisko prezydenta. Taki pomysł
          uważam wręcz za niedorzeczny i dziwię się, że ktoś w ogóle poważnie bierze taką
          możliwość pod uwagę. Zatem nie lękaj się, Asd. Nie obejmę stołka po Milewskim.
          Byłbym na tym stanowisku równie niekompetentny jak on. Różnica między nami jest
          taka, że ja obiektywnie oceniam swoje kompetencje i dlatego nie pcham się do
          władzy oddając pole ludziom mądrzejszym od siebie. Inna sprawa, że ci mądrzejsi
          też się do władzy specjalnie nie garną i dlatego rządzą nami nieudacznicy. :-))
          I jeszcze na koniec kilka pytań, Asd:
          Czy bronisz pana prezydenta dlatego, że jest z PiS-u, a nie z SLD, do którego
          najwyraźniej masz uraz?
          Czy nie uważasz, że PiS mógłby nas, wyborców, potraktować poważniej i wystawić
          w wyborach prezydenta osobę lepiej nadającą do pełnienia tej funkcji?
          Czy zgadzasz się z teorią pana prezydenta, który łączy kompetencje z
          przynależnościa partyjną. Przytoczę tu słowa pana prezydenta, który na pewno po
          głębokich przemyśleniach doszedł do wniosku, że w SLD nie ma ludzi
          kompetentnych. Tu przypomina mi się cytat z polskiej komedii, że "każdy pijak
          to złodziej". :-))
          No i wreszcie, czy wiesz, mój drogi czarno-biały przyjacielu, że przez pierwsze
          miesiące po wyborze Milewskiego broniłem go na tym forum przed niewybrednymi
          atakami wychodząc z założenia, że trzeba dać człowiekowi szansę? Jednak z
          każdym miesiącem robiłem to z coraz mniejszym przekonaniem, aż w końcu
          doszedłem do wniosku, że broniąc go robię z siebie durnia, bo tego, co on robi,
          nie daje się nijak wybronić.
          • Gość: asd Re: Śpieszę ze słowami otuchy... :-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 11:38
            Bardziej niekompetentny byl W.Hetkowski.
            p.s Dam na msze, aby nie stalo sie to, czego sie obawiam.
            • roman_j Re: Śpieszę ze słowami otuchy... :-)) 24.10.04, 11:53
              Gość portalu: asd napisał(a):

              > Bardziej niekompetentny byl W.Hetkowski.

              Zdradzisz mi tajemnicę swej niechęci do prezydenta Hetkowskiego? Moim zdaniem
              najbardziej nieudolnym prezydentem był Jakubowski. Ale może w czasie jego
              rządów Ty jeszcze pieluchę w zębach nosiłeś i go nie pamiętasz.

              > p.s Dam na msze, aby nie stalo sie to, czego sie obawiam.

              Boisz się stracić posadkę w ratuszu? To może odpraw jeszcze jakieś rytuały
              voodoo, bo msza może nie wystarczyć. Skąd wiesz, po czyjej On jest stronie. ;-))

              Na koniec pozwolę sobie wyrazić żal, że nie zechciałeś odpowiedzieć na pytania,
              które Ci zadałem. Może były za trudne...? :-))
              • Gość: asd Re: Śpieszę ze słowami otuchy... :-)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.04, 14:11
                Z jednej strony posadke w ratuszu, z drugiej pielucha. To oznacza ze chcesz mi
                dogryzc.
                Nie odpowiedzialem na Twoje pytania bo niewarte byly odpowiedzi.
    • Gość: piotrek Re: kogo najchetniej widzielibyście na miejscu mi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.04, 15:00
      JAK TYLKO WEJDĘ NA FORUM, TO ZAWSZE WIDZĘ TYLKO JEDEN TEMAT. CZY NAPRAWDĘ
      MUSICIE SIĘ CIĄGLE CZEPIAĆ PREZYDENTA PŁOCKA??? aA KTO GO WYBRAŁ? KOSMICI? TO
      JEST CHYBA NAJWIĘKSZA WADA POLAKÓW: CIĄGŁE NARZEKANIE!!! NIC WAM SIĘ NIE
      PODOBA. MOŻE TROCHĘ WIĘCEJ ZAUFANIA, CIERPLIWOŚCI I OPTYMIZMU!
      • her_bert Re: kogo najchetniej widzielibyście na miejscu mi 23.10.04, 16:58
        Gość portalu: piotrek napisał(a):

        > CZY NAPRAWDĘ MUSICIE SIĘ CIĄGLE CZEPIAĆ PREZYDENTA PŁOCKA??? aA KTO GO
        > WYBRAŁ? KOSMICI?

        Wybrało go około 10% mieszkańców Płocka. Reszcie widocznie nie przypadł do
        gustu. Nic więc dziwnego, że więcej się tu o nim pisze źle niż dobrze. Jeśli ty
        akurat jesteś zadowolony z jego rządów, to załóż wątek z pochwałami dla
        Milewskiego, ale nie zabraniaj innym wyrażania niezadowolenia.
        • Gość: asd Re: kogo najchetniej widzielibyście na miejscu mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 17:49
          A kto waszym zdaniem byl lepszy ? Milewski czy Hetkowski ?
          • her_bert Re: kogo najchetniej widzielibyście na miejscu mi 24.10.04, 09:24
            Gość portalu: asd napisał(a):

            > A kto waszym zdaniem byl lepszy ? Milewski czy Hetkowski ?

            Dlaczego "był" lepszy? Przecież Milewski niestety wciąż jeszcze rządzi. A
            Hetkowskiemu nie podejmuję się wystawić oceny, bo za krótko urzędował. W każdym
            razie zaczął dobrze, ale kto wie, co byłoby dalej. Zwłaszcza w sytuacji, kiedy
            prezydent jest praktycznie nieodwoływalny.
        • Gość: piotrek Re: kogo najchetniej widzielibyście na miejscu mi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.10.04, 11:30
          her_bert napisał:

          Wybrało go około 10% mieszkańców Płocka. Reszcie widocznie nie przypadł do
          > gustu.
          aA dlaczego tylko 10%??? Uważam, że jeżeli ktoś nie głosuję to znaczy, że
          zgadza się z większością, tych którzy głosowali.
          • roman_j Re: kogo najchetniej widzielibyście na miejscu mi 24.10.04, 12:01
            Gość portalu: piotrek napisał(a):

            > her_bert napisał:
            >
            > Wybrało go około 10% mieszkańców Płocka. Reszcie widocznie nie przypadł do
            > > gustu.
            > aA dlaczego tylko 10%??? Uważam, że jeżeli ktoś nie głosuję to znaczy, że
            > zgadza się z większością, tych którzy głosowali.

            Jesli można się wtrącić. Ja nie głosowałem w drugiej turze, bo żaden z
            kandydatów mi nie odpowiadał. Jeśli ktoś uważa, że to oznacza, że popieram pana
            prezydenta Milewskiego, to jest w duzym błędzie. :-))
          • her_bert Re: kogo najchetniej widzielibyście na miejscu mi 24.10.04, 14:04
            Gość portalu: piotrek napisał(a):

            > her_bert napisał:
            >
            > Wybrało go około 10% mieszkańców Płocka. Reszcie widocznie nie przypadł do
            > > gustu.
            > aA dlaczego tylko 10%???
            A skąd ja mam wiedzieć, dlaczego tak mało?

            > Uważam, że jeżeli ktoś nie głosuję to znaczy, że zgadza się z większością,
            > tych którzy głosowali.

            Nieprawda. Ale nawet gdyby tak założyć, to nie zapominaj, że przed drugą turą
            sondaże wskazywały, że to Hetkowski wygra w cuglach. A to znaczy, z twojego
            punktu widzenia, że ci, którzy nie poszli głosować, zgadzali na to, że to
            Hetkowski zostanie wybrany.
    • Gość: ktoś Re: kogo najchetniej widzielibyście na miejscu mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 18:38
      Hetkowski
      • Gość: Loman j Re: kogo najchetniej widzielibyście na miejscu mi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.04, 21:07
        Tylko Sylwek Wiśniewski. Młody, przystojny i zna jezyki.
        • Gość: obserwator Re: kogo najchetniej widzielibyście na miejscu mi IP: *.class145.petrotel.pl 01.11.04, 18:28
          Niejaki Nowak obecnie z PSL a przedtem z Samoobrony. Ma wygląd i gadanę
    • Gość: abc Re: kogo najchetniej widzielibyście na miejscu mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.04, 23:52
      Chyba francuzki, do wylizywania konfitur
    • Gość: micksnow Re: kogo najchetniej widzielibyście na miejscu mi IP: 212.160.172.* 02.11.04, 10:34
      Ludzie.
      Zamiast bic piane i sobie dogryzac, przebijac sie nazwiskami, moze wszyscy
      zastanowicie sie nie nad tym, kto z bylych i obecnych prezydentow i radnych
      bylby lepszy, tylk oczego oczekiwac nalzey od "nowych".

      Samo zalozenie, ze sposrod nich nalezy wybierac - wskazuje na ograniczony
      horyzont myslowy i znuzenie mysleniem o lokalnej scenie polityki.

      To troche jak wieczne porownywanie obrony Tomaszewskiego w swietym meczu na
      wembley versus np nowoczesny napastnik typu ronaldo - uprawiane przez
      komentatorow sportowych.

      Moim zdaniem, nie chodzi o wskazanie nazwiska - bo ono nie rzadzi - tylko
      znalezienie srodowiska ktore jest w stanie wypracowac i wdrozych strategia
      mista gwarantujaca rozwoj.

      Pytanie tylko, czy w miescie sa tacy ludzie? Czy tez nie ma takiego srodwiska?
      Czy ludzie "z glowa" nie zrazlil sie wystarczajaco do polityki i czy Miasto
      moze im cos zaoferowac?

      O, to sa pytania na ktore trzeba odpowiedziec, szukajac alternatywy dla obecnej
      ekipy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka