Dodaj do ulubionych

Sprawa płockiego PKS

17.05.02, 17:40
Był w GW tekst o sytuacji płockiego PKS i narzekania dyrektora. Sam rzadko
korzystam z autobusów (ze znajomymi taniej). W sobotę 11 maja musiałem dojechać
do pracy PKS-em. Dojeżdżam z Bożewa i tuż przed 8.00 mam do wyboru 2
autobusy:płocki i żuromiński. Zawsze w takiej sytuacji wybieram ten drugi.
Dlaczego? Jest o 50 gr tańszy, na pewno czystszy. Moje zdziwienie tego dnia
było ogromne - kurs żuromiński był pełen, 5 osób musiało stać, czyli jechało 45
osób. Od koleżanki, która była wcześniej na przystanku wiem, że płockim
autobusem jechało chyba z 5 osób w sumie. Powód? Po pierwsze cena, jakość
usług, punktualność. I najważniejsze - pewnie połowa osób jadących kursem
żuromińskim to studenci, a oni mają zniżkę 30% w tym kursie. Czy PKZ Żuromin na
tym traci - raczej nie. 40 osób (nawet z taśzymi biletami) przyniesie więcej
przychodu niż 5 osób z droższymi. A słyszę jeszcze, że Płock ma likwidować
kursy, bo mu się nie opłaca. Wnioski niech wyciągnie dyrakcja PPKS.

Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka